Dodaj do ulubionych

Przekąski w pracy

IP: *.almainternet.pl 18.07.03, 11:11
Właśnie zrobiłam sobie sałatkę jabłko+banan+jogurt. To taka prościutka i
szybka sałatka, ponieważ jestem w pracy. Dziewczyny napiszcie jakie robicie
sobie zdrowe przekąski w pracy, najlepiej z produktów do dostania w sklepie w
sąsiedztwie firmy :)). Może powymieniamy się pomysłami?!
Pozdrawiam
m.
Obserwuj wątek
    • Gość: Monka Re: Przekąski w pracy IP: *.almainternet.pl 18.07.03, 11:15
      Błagam nie piszmy tylko o gorących kubkach ... bleeee
      • Gość: sharjah Re: Przekąski w pracy IP: 157.25.99.* 18.07.03, 11:17
        Ja to w ogole nie mam czasu w pracy, nawet sie w d..podrapac, a co dopiero
        zrobic sobie tak wyszukana salatke.
        Odzywiam sie wiec w biegu i przelocie i niestety to mam swoje odbicie na mojej
        wadze i samopoczuciu.
        A gorące kubki-producenci sami powinni je jesc-toz to trucizna!!!
        • Gość: Kawawa Re: Przekąski w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 11:23
          Hihi... a na forum, to sie ma czas? :))) Zartuje. Ja niestety zima jak bylo -
          20st. faszerowalam sie "Wejsciem Smaka"... Ale zyje!!!
          • Gość: Ania Re: Przekąski w pracy IP: 217.8.186.* 18.07.03, 13:04
            serek wiejski z pomidorami, moja ulubiona "kanapka" - plasterek jablka z
            plasterkiem selera, jogurt z chrzanem i pieczywem chrupkim. Poza tym czasem
            przynoszę sobie prawie gotowe sałatk z domu i w pracy tylko domieszam.
            • Gość: kania Re: Przekąski w pracy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 14:07
              oj różnie,
              też wiejski z pomidorem lub rzodkiewkami lub papryką i do tego bułeczka z
              ziarnami
              owoce sezonowe lub warzywa (marchewka)
              z domu zrobione krokiety,naleśniki + pomidorek
              zimą kupna bułka z farszem grzybowym,kapustkowym + gorący kubek (chociaż kawawa
              mnie zrozumie:),bo to właśnie na rozgrzewkę duszy i ciała
              ciabata z mięskiem i surówkami od Greka


              a napoje:
              woda woda woda
              kawa pół na pół z mlekiem+2 kostki cukru
              w taki upał jak dziś nawet lodowate piwko (szef na wakacjach),ale za daleko
              mamy sklep więc przynieśc je to poświęcenia nie byle jakie
              • Gość: Kawawa Re: Przekąski w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 14:45
                No wlasnie :))) Pewnie, ze wcinam rozne inne rzeczy... ostatnio jazda na
                fete :) Ale jak juz jestem na maxa glodna to robimy sobie z czifem wyzerke...
                KFC, PizzaHut do takiego stopnia, ze juz nie mozemy sie ruszac i popoludnie w
                pracy z glowy :) Nikt inny tu nie dojezdza, a jakies obiadki dowozic... lepiej
                wyjsc na "lunch", mam rzut beretem Kerfura Reduta, na ostatnim pietrze jest
                rest. i maja niezlego kurczaka po hawajsku i kaczke... i zupki tez niezle...
                i... ojejej... smalczyk podaja... Ale na codzien to grane sa kanapy, salatki,
                serki, jogurciki, pomidory, czasem tunczyk (chociaz ostatnio sie niezle
                ufajdalam ;)) owoce (np. wczoraj "obalilam" calego melona), jajka faszerowane
                (jak sie zmusze do zrobienia w domu) niestety na zimno, bo z patelnia po
                biurze raczej nie wypada... hihi
                • Gość: kania Re: Przekąski w pracy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 14:57
                  no nie!!!takie buty?!
                  myslałam, że pozostaniemy przy wersji "light" i nie przyznamy sie do grzechów:)
                  my w pracy zimą zamawiamy pizzę lub coś u Greka
                  blisko mamy Auchan więc czasem ktoś podjedzie i zakupi jogurty,owoce,ciacha
                  też, a jakże!co gorsza codziennie na biurku stoi miseczka, a w niej krówki
                  ciągutki,ciasteczka francuskie takie na wagę,wafelki;tej zimy przez to obrosłam
                  w dwa kilo więcej

                  pozdr kasia
                  • Gość: Kawawa Re: Przekąski w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 15:14
                    Hih! No to ja sie jeszcze przyznam, ze dzisiaj ledwooo, ledwooo powstrzymalam
                    sie od kupienia sobie czipsow... to moj jedyny nalog... cale szczescie ze nie
                    bylo hot pepperoni, bo inaczej bym sie zlamala... :P Wiec grany byl jogurt do
                    picia Danon pomaranczowy - przywrocili produkcje, zima go nigdzie nie
                    widzialam.
                    • Gość: kania Re: Przekąski w pracy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 15:20
                      kawawa jesteś okropna chipsy w upał!samobójstwo,no chyba że do pifka

                      ja z jogurtów uwielbiam onkena letnie i zimowe,maja fajne smaki,są gęste, ale
                      niestety zbyt duzo kalorii, ale np połączenie pomarańczy czy mandarynek i maku
                      uważam za fajne w jogurcie
                      poza tym na upał, również w pracy lubię jogurt pitny kawowy bakomy,inne mi nie
                      podchodzą jakoś + bułeczka z ziarnami
                      no i wiśniowy lub jagodowy danone też często zajadam ale już z chocapick'iem
                      (niczym dzidzi:)

                      pozdr kasia
                      • Gość: Kawawa Re: Przekąski w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 15:33
                        noooo... czipsy o kazdej porze i wszedzie, na sniadanie, obiad, kolacje, w
                        pracy, w domu, na urlopie... ale kocham czipsy, ze ho, ho!
                        czokapiki tez lubie, ale w mleku... tylko, ze cieplym i jeszcze POSLODZONYM...
                        hihi! dosypuje sobie zeby byly chrupiace, ale obowiazkowo musi plywac troche
                        takich "flutów"... ;) a do tego pyszny jest ser zolty, taki o grubosci
                        przynajmniej 0,5cm... wiem, to moze dziwne polaczenie, ale jakos z dziecinstwa
                        mi zostalo :)))
                        ale te krowki... w pracy... w takich ilosciach... kto tu jest okropny... ;)))
                        • Gość: Kawawa Re: Przekąski w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 15:39
                          aaa... jogurty.
                          number one - wszystko co malinowe!
                          potem wlasnie do picia pomaranczowy
                          kurcze, albo to upal albo to te czipsy... mam jakies zacmienie w nazwach...
                          aaa... aaa... Actimel! i to na fff... Fantazja? z wisniami.
                          Onkeny tez dobre, pomaranczowy... mniam...
                          kiedys byly takie francuskie, nie przypomne sobie nazwy ;) w "chudych"
                          kubeczkach CZE-RE-SNIO-WE!!! tonami, hektolitrami... :)))
                          • Gość: kania Re: Przekąski w pracy IP: *.chello.pl 18.07.03, 20:00
                            naleśniki polane jogurtem
                            jogurt ze "świeżym" bananem (jagodami,malinami) i chockapick'iem

                            ekstrema:
                            placki ziemniaczane z nutellą
                            nutella łychami
                            kanapka z serem żółtym i truskawkami posypanymi cukrem

                            zresztą takie ekstremy warte są oddzielnego wątku!

                            pozdro kasia

                            • Gość: Kawawa Re: Przekąski w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.03, 10:55
                              Ja tez nutelle łychami, szczegolnie przed... ech...
                              kanapki ze smalcem, a szczegolnie ze skwarkami (smalcu i skwarek ma byc wiecej
                              niz pieczywa), a na to wszystko pomidorek - taki akcencik zdrowego
                              odzywiania :) i tona soli
    • apolka Re: Przekąski w pracy 18.07.03, 14:47
      szykuję w domu, rano, wrzucając do zamykanego, głębokiego pudełeczka:
      papryka i/lub pomidory i/lub bazylia i/lub ogórki kiszone i/lub ser
      mozzarella/feta
      polewam oliwą (koniecznie - utrwala witaminy w warzywach, poza walorami
      smakowymi, oczywiście) i/lub octem balsamicznym
      zasada 1: nie mieszam tego, składniki trafiają wprost z deski do krojenia do
      kubka, naprzemiennie
      zasada 2: nie solę (ewentualnie przed samym jedzeniem bo warzywa zmiękną)
      zasada 3: trzymam w lodówce (i, najlepiej, pod kluczem :-) )

      do tego razowiec z masełkiem, serkiem topionym (jak sałatka jest wyłącznie
      warzywna), mięskiem pieczonym (do wędlin mam awersję)
      smacznego
      A.
    • Gość: kaska Re: Przekąski w pracy IP: *.tele2.pl 18.07.03, 15:42
      gdybym mogla jesc chleb, to bym sobie robila sandwiche z pieczywa tostowego z
      roznymi rzeczami: salata, szynka, serem, ogorkiem, pomidorem........
    • hania_76 Re: Przekąski w pracy 18.07.03, 20:46
      Mało oryginalne - jogurt albo kefir i owoce. Zimą banany, mandarynki, jabłka.
      Latem owoce sezonowe.
    • Gość: anka Re: Przekąski w pracy IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 22:36
      hmmm ja niestety nei mam czasu na robienie sobie takich smakolykow wiec moj
      dzien w parcy mija tylko na kawie i papierosach od czau do czasu zjem 1 paczka
      ale nei zawsze mam czas niesety pracuje od 9 do 19 wiecobiad jadam okolo 20
      napycham sie w tedy jak glupia
      niesety moj zoladek nie trawi jogurtow , serkow i innych tego typu na
      nalesniki jedzenie kanapek niesty nie mam czasu i pozostaje mi kawa zrobiona z
      2 czubatych lyzek kawy i 1 lyzeczki cukru stawia od razu na nogi i sie jesc mi
      po niej nie chce :)
      ps zazdroszcze tym co maja czas na pozadne sniadanko przyznam sie ez od czasu
      do czasu hmm 2 razy w tygodniu pije goracy kubek jeczcze zyje ii nic mi po nim
      nie jest :)
      • Gość: Kawawa Re: Przekąski w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.03, 13:03
        oj, no to fatalnie... wszyscy jada na te gorace kubki, ale jak nie ma co jesc,
        to co jesc?
    • Gość: nenne Re: Przekąski w pracy IP: *.icpnet.pl 21.07.03, 12:48
      w anglii widywalam gotowe salatki w plastikowych opakowankach, z lyzeczka czy
      widelcem dolaczone. ale nie takie jak u nas, utopione w majonezie, tylko
      smaczne - z ryzem, curry, z kielkami itp.
      glownie w sainsburys. rozne smaki. czy gdyby u nas cos takiego sie pojawilo,
      jadalibyscie? ja - z przyjemnoscia.
      • Gość: Kawawa Re: Przekąski w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.03, 13:00
        Taaa... ja bym jadla... gdyby cus takiego bylo dostepne na trasie dom - praca
        i nie trzeba bylo gdzies specjalnie zbaczac z kursu, bo rano jestem tak
        wsciekla, ze musze isc... ech... no i zeby to bylo na prawde swieze, a nie
        takie jak coleslawy z waznoscia do... ;) A najlepiej jakby panowie na
        skuterkach przywozili do pracy i zeby nie bylo drogo, zeby panowie byli mili i
        przystojni i... I zeby moj szef kupil wreszcie lodowke... i zaraz mi sie
        odechce pracowac ;)))
        W sumie fajny pomysl na internetowa "kuchnie", ale o ile znajac rynek, to bez
        szans powodzenia, bo komu oplaca sie jechac z salatka przez pol miasta za 5 -
        7zl... :(
        • Gość: BUKA Re: Przekąski w pracy IP: *.acn.waw.pl 21.07.03, 21:21
          Ja pracuję obok Galerii Mokotów i często posilam się w tzw. stołówkach GTC -
          np.EUREST. SODEXHO popsuło się baaaardzo i wszystkich bolą brzuchy po tym
          żarciu... W Eureście biorę sobie zupkę...ryż z sosikiem i sałatkę - razem
          6,50 ;-) W Galerii lubię tego chińczyka na dole, gdzie można kupić mrożonki
          chińskie itp. Szczególnie polecam jaśminowy ryż - coś genialnego! I jeszcze z
          imbirem i osem słodko kwaśnym .... mniam.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka