Dodaj do ulubionych

Piernik staropolski

14.10.07, 13:57
... czyli piernik Apolki własnie wylądował w lodówce - tzn.
oczywiscie ciasto na piernik. Będzie sobie dojrzewało do połowy
grudnia, a potem upiekę piernik, przełoże go (własnymi) powidłami i
będę słuchac zachwytów rodziny i przyjaciół.
Przepis jest tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=16546403&a=16569070
to juz mój czwarty rok z tym piernikiem, i to najlepszy piernik,
jaki jadłam w zyciu
gdyby ktos miał w planach takie dojrzewające ciasto, to powoli
trzeba się wybrać po miód i inne potrzebne składniki - surowe ciasto
powinno leżakowac 6 tygodni, choc im dłużej, tym lepiej
Obserwuj wątek
    • Gość: studentka Re: Piernik staropolski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 12:46
      Moje ciasto leżakuje od niedzieli, tym razem zrobiłam wg przepisu
      znalezionego niegdyś na tvp pod tytułem piernik wyborny siostry
      Anieli.Mogę zapodac:
      1 kg mąki
      25 dag marg.lub masła
      10 jajek /bez przesady, dałam 6/
      1/2 kg cukru pudru /dałam mniej/
      1/2 kg miodu /ponad szklanka/
      szklanka śmietany
      łyżka sody
      2 torebki przypraw do piernika/miałam jedną/
      bakalie
      Margarynę, cukier,żółtka /dodałam 2 białka/ utrzeć, dodać śmietanę,
      rozpuszczony miód /mój był płynny/ oraz mąkę, przyprawy,
      sodę.Wszystko wymieszać.
      Surowe ciasto musi dojrzewać w chłodzie /wyniosłam na strych/ przez
      co najmniej 2 tyg./potrzymam do połowy grudnia/.
      Po tym czasie wykładać do foremek piec w średnio nagrzanym
      piekarniku przez 1 godz.Można przełożyć marmoladą lub powidłami i
      polukrować.
      Dodam, żę 1l miodu to 1,6 kg, a 1kg to 2,5 szklanki.Czyli 0,5 kg
      miodu to 1,25 szklanki.
    • agni69 Re: Piernik staropolski 17.10.07, 10:53
      Przeczytałam cały wątek podany w linku (uff - 251 wpisów). I
      nabrałam ochoty na piernik. Na pewno go upiekę w tym roku. Mam
      pytanie. Czy z tego samego przepisu można upiec małe pierniczki i
      czasowo czy tak samo się z nimi dzieje jak z dużym piernikiem (tzn.
      dojrzewanie i pieczenie (ilość tygodni i dni))? I jeszcze jedno. Nie
      lubię miodu gryczanego - przeszkadza mi jego zapach. Czy w pierniku
      jest on wyczuwalny?
          • winoczerwone Re: Piernik staropolski 17.10.07, 18:53
            mogę ci powiedzieć z własnego doświadczenia, że pieklam piernik -
            oprocz "walkowanego na plasko":-)w formie w kształcie serca i qw
            okraglej, poza tym z tego samego ciasta pieklam tez pierniczki
            za każdym razem było wszystko w porzadku
            trezba tylko pamietac, ze to ciasto jednak sporo wyrosnie
            i jeszcze: to ciasto jest gęste, własnie do wałkowania, a nie do
            przekladania lyzką do formy; pieczenie go na blasze w formie pl,acka
            jest metoda energo- i czasooszczędną, bo taki duzy piernik mozna
            spokojnie dzielić na mniejsze prostokąty czy inne formy, w dodatku
            na tyle jest wysoki, zeby go jeszcze przekroić raz lub dwa razy w
            poprzek i przełozyc powidlami czy inną masą - dlatego prostokatne
            formeki chlebowe to troche strata czasu (na mycie naczyń choćby),
            ale gwiazdę jak najbardziej popieram:-)
      • winoczerwone Re: Piernik staropolski 17.10.07, 18:59
        pierniczki małe jak najbardziej, ale tez muszą dojrzeć i skruszec
        przed jedzeniem, jak wszystkie ciasta na miodzie; trzeba tylko
        pilonowac czasu pieczenia, pierniczkom wystarczy własciwie, gdy
        przestana byc surowe
        ja zrobiłam w tym roku z miodem gryczanym, ale wcześniej robiłam z
        wielokwiatowym czy akacjowym, bez szkody dla smaku; miód gryczany w
        cieście (spróbowalam surowego ciasta) nie ma swojego
        charakterystycznego pazura (uwielbiam miód, ale do gryczanego mam
        nieco dystansu i chyba bym go nie dodała do jogurtu czy tostów), mam
        wrażenie ze zostawia piernikowi tylko swoje najlepsze cechy, jesli
        to , co napisałam, ma jakis sens...
        • maka100 Re: przyprawa piernikowa 17.10.07, 21:50
          Winoczerwone,
          dziekuje za przepis, planuje nastawic piernik w najblizsza sobote.
          Jesli komus przydadza sie proporcje przyprawy do piernikow, to
          podaje. Wiele lat temu z kolezana "wywachalysmy" je z jej jedynej
          torebki przyprawy do piernikow, ktora nie miala skladu,
          oprocz ...przyprawy korzenne.
          Oto nasze przyblizenie, wszystkie przyprawy sa mielone. Czesto
          uzywam cale przyprawy, ktore podgrzewam na suchej patelni i dopiero
          pozniej je miele w starym mlynku do kawy, ktory uzywam tylko do tego
          celu.

          PRZYPRAWA DO PIERNIKA - 3 lyzeczki
          1 1/4 lyzeczki cynamonu,
          1/2 lyzeczki imbiru,
          1/4 lyzeczki gozdzikow,
          1/4 lyzeczki galki muszkatolowej,
          1/4 lyzeczki ziela angielskiego,
          1/4 lyzeczki kardamonu,
          1/8 lyzeczki kolendry,
          1/8 lyzeczki czarnego pieprzu

          Jeli ktos ma lepszye proporcje to chetnie bym skorzystala.
          • Gość: miki Re: Piernik staropolski IP: *.kolonianet.pl 18.10.07, 20:27
            No jasne, że nastawiamy. Jak co roku. A co do leżakowania. W ub.
            roku zrobiłam z podwójnej porcji, ostatni kęs ciasta upiekłam w tym
            roku na Wielkanoc. Leżało sobie w lodówce, a ja tak co drugi tydzień
            odkrawałam kawałek na ciasteczka albo placek. Miód, nie będę
            ukrywać, kupuję najtańszy. Moja mama używała sztucznego, no ale to
            było 50 lat temu i chyba ten sztuczny był inny niż teraz.
    • momas Re: Pochwalę się swoimi "osiągnięciami".... 23.10.07, 12:45
      Hmmm. Postanowiłam zrobić ciasto już teraz. No cóż... pośpiech i
      wrodzone lenistwo nie popłaca...
      Zaczęło sie od skarmelizowania cukru. CXałe szczęście się nie
      przypalił, ale był mocno ciemny (no, może na dobre wyjdzie?)
      Potem, nie chcialo mi sie wyrabiać (tzn mieszać ciasta ręcznie) wiec
      użyłam maszyny chlebowej. No i.... pomyliłam programy :(
      Co prawda troszkę sie zdziwiłam, ze cykl trwa 1h50min....
      Po 50 minutach coś mnie tknęło i zajrzałam. No oczywiści....zaczęło
      sie pieczenie.... Wrrrr...
      Foremka była gorąca, ale ciasto ciepłe. Wyjęłam w ramach
      eksperymentu - zostawiłam by dojrzewało. A co tam...Potraktoałam,
      jakbym tej masy miodowo-tłuszczowo-cukrowej nie chłodziła...
      Na wszelki wypadek zrobiłam drugą porcję. Ale tym razem - jak Pan
      Bóg przykazał.... Ręcznie i nie spiesząc sie...

      No, jeżeli oba ciasta wyjdą - najwyżej będą prezeny piernikowe :)
      Pożyjemy - zobaczymy....
    • chill Re: Piernik staropolski 19.11.07, 14:05
      A ja pierwszy raz przygotowałam wczoraj ciasto na ten niezwykły (jak
      piszecie) piernik, wreszcie w MOIM PRAWDZIWYM DOMU i zaniosłam go w
      kamionkowym garze na PRAWDZIWY STRYCH :))) Tam jest zagrożony tylko
      przez myszy, jeśli kot sąsiada się nie spisze ;)
    • elaola1 Re: Piernik staropolski 21.11.07, 13:38
      Ciasto leżakuje i czeka.
      Ale mam inne pytanie.Pamiętam z czasów dzieciństwa piernik kupowany w cukierni
      przekładany taką białą ,chyba kwaskową masą.Była jakby cukrowa? Czy ktoś pamięta
      ,a może wiecie jak zrobić taką masę?
      Nie wiem czy teraz smakowała by tak samo dobrze,ale wydaje mi się ,że była
      pyszna!!!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka