follow_me 19.10.07, 15:49 Chłop wyjechał, lodówka zapełniona a zamrażarka zapchana. NIC nie gotuję przez 5 dni. :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hossa76 Re: Pięć dni bez gotowania... 19.10.07, 17:24 Follow, widzę, że mamy ten sam stosunek do gotowania:DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
follow_me Re: Pięć dni bez gotowania... 19.10.07, 20:40 Hehe hossa, ja bardzo lubie gotować, ale mikroskopijne ilości dla mnie samej nie wchodzą w grę. Jak gotować, to jak dla porządnego pułku głodnych ułanów. Przystojnych, rzecz jasna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Pięć dni bez gotowania... 19.10.07, 21:23 hehehe, Follow - i tu się z tobą zgodzę :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mazia Re: Pięć dni bez gotowania... 19.10.07, 21:37 doral2 napisała: > hehehe, Follow - i tu się z tobą zgodzę :))) I ja i ja! Odpowiedz Link Zgłoś
hossa76 Re: Pięć dni bez gotowania... 20.10.07, 10:05 Follow, dokładnie o to mi chodziło:D Odpowiedz Link Zgłoś
wielorybka Re: Pięć dni bez gotowania... 20.10.07, 12:20 to raczej okazja do ugotowania czegoś, czego chłop nie konsumuje na ten przykład gulasz z kurzych żołądków Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Pięć dni bez gotowania... 20.10.07, 21:21 mój chłop to akurat by ten kurzożołądkowy gulasz opierniczył w trymiga, pod jego nieobecność gotuje raczej odchudzające potrawy :)) albo wzorem Follow - NIC :)) Odpowiedz Link Zgłoś