Dodaj do ulubionych

jeszcze raz mozarella

IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 23.07.03, 08:58
Po przeczytaniu wątków o mozarelli (zozarelli) pobiegłam do sklepu i nabyłam
to to...i niestety rozczarowałam się... dla mnie ten ser jest wogóle bez smaku
(nawet po posoleniu przyprawieniu bazylią i w towarzystwie pomidorów) i do
tego dziwnie gąbczasty. Czy wam naprawdę tak bardzo smakuje.....a może jakiś
trefny mi się trafił
Obserwuj wątek
    • ivek1 Re: jeszcze raz mozarella 23.07.03, 09:07
      Gość portalu: jaaa napisał(a):


      niestety rozczarowałam się... dla mnie ten ser jest
      wogóle bez smaku
      > (nawet po posoleniu przyprawieniu bazylią i w
      towarzystwie pomidorów) i do
      > tego dziwnie gąbczasty. Czy wam naprawdę tak bardzo
      smakuje.....a może jakiś

      ha ha ha moja najlepsza z zon to samo mowi na moje
      ulubione danie.
      Niestety obawiam sie ze po prostu tak "odbierasz" ten
      produkt.
      Ja go uwielbiam wlasnie ze swieza bazylia, pomidorami i
      oliwa z oliwek. Pamietaj jednak ze wazne, aby pomidory
      byly przedniej jakosci.

      Zawsze mozesz jesc ja na ciepla z pizza, bagietkami
      posmarowanymi startym czosnkiem itd. bardzo sie fajnie
      rozpuszcza jednak dla prawdziwych fanow mozarelli to
      swietokradztow mysle...
      Pozdrawiam,
      Ivek
    • Gość: dziunia Re: jeszcze raz mozarella IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.03, 09:56
      Dla mnie jest ona taka kremowo-maślano-słodkawa w smaku a konsystencja jest
      właśnie jej zaletą bo żaden inny ser takiej nie ma.Najbardziej smakuje mi taka
      saute;)albo tylko z masłem i bułką pszenną lub lepiej z ciabattą,no i
      klasycznie w Caprese:)
      POZDR
      • Gość: Linn Re: jeszcze raz mozarella IP: *.dialup.tiscali.it 23.07.03, 11:44
        Najlepsza z zon... Ciekawe okreslenie. Pozdrowienia dla zony. Wracajac do
        mozzarelli, moza kupilas te do pizzy? Dobra mozzarella jest wspaniala. Niestety
        mysle, ze o taka w Polsce nie jest latwo. Ja kupuje albo na wage / swiezutka, a
        wczoraj kupilam te z mleka bawolego prosto u producenta /, albo z terminem
        waznosci 3 dni. Czwartego dnia robi sie juz niezbyt dobra. Przy krojeniu
        mozzarelli powinno byc widac wyplywajaca ze srodka krople.
        A moze zrobiecie ja w dorozce? Akurat mam pod reka.

        MOZZARELLA IN CARROZZA, czyli MOZZARELLA W DOROZCE
        / moze byc w karecie lub powozie, ale dorozka jest taka polska /
        Przepis pochodzi z kuchni neapolitanskiej.
        Skladniki na 6 osob: 24 kromki pieczywa tostowego / pan carré / - 500 g
        mozzarelli / 12 plasterkow / - 300 ml mleka – maka - 4 roztrzepane jajka -
        bulka tarta – sol - oliwa z oliwek
        Na stole ustawic kolejno naczynia z mlekiem, z maka, z posolonymi jajkami i z
        bulka tarta.
        Odkroic brzegi kromek pieczywa tostowego / warstwe spieczona /, szybciutko
        zamoczyc je w mleku / maja byc wilgotne, ale nie moga byc zbytnio nasaczone /.
        Na kromce pieczywa tostowego polozyc plasterek mozzarelli, przykryc
        kromka, “kanapke” otoczyc w mace, w jajku i w bulce tartej / panierka powinna
        byc dosc gruba /, a nastepnie obsmazyc na zloty kolor na oliwie / oleju
        roslinnym /. Odsaczyc nadmiar oliwy na papierze kuchennym i podawac szybciutko,
        moim zdaniem z dodatkiem ulubionej surowki.
        Do srodka mozna dodac / jesli ktos lubi / oplukany z soli filecik sardelowy /
        anchois /.

        • ivek1 Re: jeszcze raz mozarella 23.07.03, 13:13
          Dziekuje za pozdrowienia dla malzonki.
          Ten tekst niezle wylansowal swojego czasu Leszek K.
          Talko, a jeszcze wczesniej uzywali tego okreslenia Zydzi.
          Nie wiem jednak, czy prozaicy piszacy obecnie po
          hebrajsku nadal tego sympatycznego okreslenia uzywaja.
          Ja niestety tylko kilka razy mialem przyjemnosc jedzenia
          takiej mozarelli z krotkim terminem do spozycia.
          Najczesciej cieszy moje podniebienie paczkowana mozarella
          zakupiona w hipermarketach :((

          Pozdrawiam rowniez
          Ivek
        • Gość: ryża małpa Re: jeszcze raz mozarella IP: *.lublin.mm.pl 24.07.03, 16:49
          Jadłam to !!! Pyszne!!! Tylko zamiast pieczywa tostowego była jakby bułka -
          bagietka a do tego chyba tez był jeszcze pomidor i jajo na twardo :-P~~~~
    • Gość: lola Re: jeszcze raz mozarella IP: korbank:* / 10.0.1.* 23.07.03, 12:43
      Tak, czesto sie to zdarza, wyobrazamy sobie Bóg wie co, a tu..
      Ale do tego trzeba sie przekonac, mozzarella taka własnie jest.Ja tak miałam z
      oliwkami, gdy pierwszy raz spróbowałam to wyplułam, teraz uwielbiam, trzeba
      odnaleźć ten smaczek, próbuj dalej!!!.
    • marghe_72 Re: jeszcze raz mozarella 23.07.03, 13:08
      Skoro nie "wchodzi" Ci na zimno (pytanko - czy doprawiłaś porządnie tę
      Caprese?:) ), spróbuj na ciepło - Linn juz podała przepis na mozzarellę in
      Carrozza, ja podpowiem,że świetnie pasuje do makaronu ze świeżym pomidorem i
      oliwkami (pomidory obieramy, pozbawiamy pestek i nadmiaru wody, kroimy w
      kostkę, czosnek - zmiażdzony lub drobno posiekany - obsmażamy na oliwie,
      wrzucamy pomidory, dodajemy pokrojone oliwki; doprawiamy do smaku sola i
      pieprzem. Gotujemy makaron np. rurki - penne. Sos mieszamy z makaronem, w
      ostatniej chwili dodajemy pokrojoną w kostkę mozzarellę i posypujemy swieżą
      bazylią). Smaczenego
      Marghe

      PS. Kupiłas oryginalną włoską? Sprawdzilaś datę przydatności do spożycia -
      czasami zdarzają sie przeterminowane...
      • Gość: Linn Re: jeszcze raz mozarella IP: *.dialup.tiscali.it 23.07.03, 16:07
        Jeszcze jedno, we wloskim sklepie jest kilka rodzajow mozzarelli paczkowanej i
        kilka na wage. Kazdy klient kupuje swoja ulubiona. Ja na poczatku nie widzialam
        roznic / biale, bez smaku, gabczaste /. Smak zalezy glownie od mleka, a
        wlasciwie od paszy. Moim zdaniem zalezy tez od ksztaltu. Ja nie lubie wezelkow,
        uwielbiam natomiast ksztalt klasyczny a takze perly. Na koniec, mozzarelle
        nalezy przechowywac w jej naturalnym plynie. Oczywiscie najlepiej kupowac na
        jeden raz, ale w przypadku przemyslowej i tak niewiele to zmienia.
        • Gość: Linn Re: jeszcze raz mozarella IP: *.dialup.tiscali.it 24.07.03, 07:25
          Na koniec / ? /, mozzarelle trzeba wyjac z lodowki na 15 minut przed jedzeniem.
          Musi dojsc do temperatury otoczena. Jaaa, jesli kiedys bedziesz miala okazje
          sprobowac mozzarelle z mleka bawolego, nie wahaj sie. Ta ma konkretny, lekko
          pikantny smak / podobnie ricotta /.
    • Gość: giezik Re: jeszcze raz mozarella IP: 213.25.170.* 24.07.03, 08:03
      no to ja z rana taki przepisik:
      2 awokado (pokrojone w kostke), mozarella pokrojona w kostke. 4 duze pomidory.

      Dressing: 5 zabkow czosnku, poszatkowanych, lyzka pocietej bazylii, 2 lyzku
      octu balsamicznego, lyzeczka musztardy dijon, 4 lyzki oliwy z oliwek, 2 lyzki
      bialego wina - wymieszac wszystkoz e soba

      Pomidory przeciac na pol i wydrazyc (oczywiscie wczesniej obrac ze skorki, ale
      musz byc doswc twarde). Do srodka wlozyc wymieszana mozarelle z awokado i
      skropic dressingiem.

      To wersja atrakcyjna wizualnie - jesli komus sie nie chce wystarczy rowniez
      pomidory pokroic i zrobic salatke
      • ivek1 Re: jeszcze raz mozarella 24.07.03, 09:32
        Gość portalu: giezik napisał(a):

        > no to ja z rana taki przepisik:
        > 2 awokado (pokrojone w kostke), mozarella pokrojona w
        kostke. 4 duze pomidory.
        >
        > Dressing: 5 zabkow czosnku, poszatkowanych, lyzka
        pocietej bazylii, 2 lyzku
        > octu balsamicznego, lyzeczka musztardy dijon, 4 lyzki
        oliwy z oliwek, 2 lyzki
        > bialego wina - wymieszac wszystkoz e soba
        >
        > Pomidory przeciac na pol i wydrazyc (oczywiscie
        wczesniej obrac ze skorki, ale
        > musz byc doswc twarde). Do srodka wlozyc wymieszana
        mozarelle z awokado i
        > skropic dressingiem.
        mniam mniam musze sprobowac (chociaz moze nieco pozniej
        :) nie tak z samego rana...
        Pozdrawiam,
        Ivek


    • Gość: jaaa Re: jeszcze raz mozarella IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 24.07.03, 10:00
      spróbowałam na ciepło tak jak poradził ivek1 i smakowało o niebo lepiej
      tak zachęcacie że spróbuję jeszcze może jakiejś innej firmy...a niech tam!! ;o))
      • Gość: giezik Re: jeszcze raz mozarella IP: 217.11.134.* 24.07.03, 10:07
        a moze ty po prostu kupilas "polska mozarelle" - takie twarde, biale zbrylone
        • Gość: Linn Re: jeszcze raz mozarella IP: *.dialup.tiscali.it 24.07.03, 12:17
          ... z syntetycznej kazeiny. Taka bywa tez we Wloszech, pakowana w plastik.
          Nazywa sie pizzotella i inne takie.
        • ivek1 Re: jeszcze raz mozarella 24.07.03, 12:33
          Gość portalu: giezik napisał(a):

          > a moze ty po prostu kupilas "polska mozarelle" - takie
          twarde, biale zbrylone

          dalem sie nabrac na cos takiego kiedys ochyda

          :(=o

          Ivek

          • ivek1 Re: jeszcze raz mozarella 24.07.03, 12:34
            ohyda oczywiscie sorry za blad :(

            • Gość: jaaa Re: jeszcze raz mozarella IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 25.07.03, 13:45
              to niestety była polska sera ;)) ale mieszkam w takim miejscu że o włoskiej
              można tylko pomarzyć podobnie jak o bryndzy :((
              • marghe_72 Re: jeszcze raz mozarella 25.07.03, 13:54
                Eeee, to to nie była mozzarella!
                M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka