Gość: renia
IP: *.radio.com.pl
27.07.03, 09:01
Wczoraj usiłowałam zapiec faszerowanego kabaczka. Wydrążyłam go tak, że
ścianki miały ok pół cm grubości. Piekłam go ponad godzinę i był półSUROWY.
Tzn. nie był mięciutni, tylko tkai żylasty, czuło się, że niedorobiony.
Piekarnik mam stary, ale grzej jak cholera. Więc pytanie - obieracie warzywo
ze skóry czy co?