mazia
27.12.07, 11:48
Siedzimy w chałupie i czekamy na Stworzycę koleżanki Marihuany :)
Z dwójką znajomych i jednym nieletnim bardzo Kalmarem.
No i co ja mam zrobić do przegryzania? Sylwek będzie składkowy, tzn. ja sałatkę - ona sałatkę, ja rybkę - ona rybkę, ja coś na ciepło - ona coś na ciepło, ja przystawkę - ona przystawkę :)
Czyli potrzebuję ciekawego pomysłu na:
sałatkę
śledziora (tutaj myślę nad śledziem Marysieńki bo pyszny)
przystawkę
coś ciepłego
Dla usparwiedliwienia swojego lenistwa i niemocy twórczej napiszę, że jestem okrutnie chora, nie mam smaku ani nos mi nie działa. Mózg też się opiera, już się nawet tym pisaniem zmęczyłam :(((
Albo wpisujcie, co Wy podajecie, może odgapię :)