Dodaj do ulubionych

pasty do kanapek :)

11.01.08, 18:39
Witam wszystkich

Mam takie pytanko... z dzieciństwa pamiętam różne pyszne pasty do kanapek
własnej roboty.
czy możecie się podzielic jakimś ciekawym przepisem na takie pasty ?
Dzisiaj kupiłam makrelę wędzoną i z tego też chyba mogłabym jakąs pastę zrobic
prawda? ale zupełnie nie mam pomysłu z czym to zkomponowac.

pozdrawiam, M
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: pasty do kanapek :) 11.01.08, 19:26
      Makrela, ogorek kiszony, fioletowa cebula, natka + ew. majonez i
      jajko na twardo i/lub odrobina serka bialego kremowego. Miele w
      malakserze wszystko i wuala, gotowe.
      Makrele trzeba rzecz jasna obrac z osci, a calosc komponowac wg
      wlasnego uznania, bo jedni lubia z cebula, a inni wola, aby
      dominowala natka. Dosmacza sie sola, swiezo mielonym pieprzem i
      sokiem cytrynowym.
    • weronika753 Re: pasty do kanapek :) 11.01.08, 19:41
      W powieściach Musierowicz (zwłaszcza w Opium...) są pasty do
      kanapek, jakie robiły nasze mamy.
      MIla Borejko mieszała biały ser i makrelę z dodatkiem zielonej
      cebulki. Dzisiaj możemy dodać różnych ziół, choćby tymianku, albo
      bazylii.
    • poszukiwaczarmi Re: pasty do kanapek :) 12.01.08, 01:33
      Chciałbym polecić kanapki Trześniewskiego, o których już wcześniej wspominałem
      przy okazji sylwestra.

      Dziś Trześniewski to jedno z najbardziej znanych polskich
      nazwisk we Austrii. Na początku XX w. przybył do Wiednia i otworzył sklepik z
      prostymi kanapkami opartymi o masę z jajek i majonezu. Do tej masy dodawał różne
      składniki i otrzymywał ciekawe pasty. Dziś istnieje sieć barów kanapkowych
      Trześniewskiego.

      Te masy robi się w sposób wysoce nieskomplikowany - gotowane jajka rozdrabnia
      się za pomocą malaksera lub zwyczajnie widelcem, dodaje się dobrego majonezu
      (ale nie za dużo, masa nie może pływać) oraz takie dodatki, które mogłyby
      stworzyć ciekawą pastę. Oto moje propozycje, które sprawdziłem w sylwestra:

      do jednej wersji dodałem szczypiorek, tuńczyka z oleju słonecznikowego i kapary, do
      drugiej wędzonego łososia, oliwki i dużo świeżego koperku, do trzeciej drobno
      posiekaną szynkę, starty ser i pietruszkę oraz odrobinę musztardy. Zrobiłem też
      pastę Liptauer - owczą bryndzę wymieszałem ze sporą ilością słodkiej papryki w
      proszku, dodałem nieco bardzo drobno posiekanej cebuli, nieco korniszona i
      kaparów, szczyptę roztartej sardeli i odrobinę mielonego kminku.
      Kawałki chleba pozbawiłem skórek, pokroiłem tak, żeby otrzymać małe prostokąty.
      Do tuńczyka dobrałem chleb razowy, do łososia biały, do szynki - ze
      słonecznikiem, a do liptauera - żytni.
    • figgin1 Re: pasty do kanapek :) 12.01.08, 09:39
      Makrelę wędzoną? Ja bym dała trochę cebulki, nieco koperku, kapkę majonezu i
      odrobinę pomidorów.
      Lubię też zmiksowany bób z oliwą, czosnkiem i bazylią.
      Albo wątróbka, smażona z dużą ilością cebuli, z majerankiem, cząbrem., ostrą
      papryką czosnkiem i pomidorami (pomidorków ciut ciut, raczej jako przyprawę niż
      składnik). Pasta wątróbkowa jest niewiarygodnie aksamitna.
      Lubię też jajka zmiksowane z pesto, cebulką, koperkiem i jak masz pod ręką awokado.
    • aga10000 Re: pasty do kanapek :) 12.01.08, 10:27
      Z makreli robię często wg. młodej Borejkówny, tylko dodaję posiekaną zwykłą
      cebulkę i koniecznie sparzoną. Inny przepis: jajka ugotować na twardo, drobno
      pokroić, cebulkę posiekać i "zeszklić" na maśle, wymieszać wszystko, doprawić
      solą i pieprzem. Na wiosnę zwykle zajadamy się "awanturką" (ale można też zrobić
      ją teraz, tylko nie taka smaczna): zetrzeć rzodkiewki, posiekać szczypiorek, ew.
      ciut koperku, ser biały utrzeć z odrobiną śmietany, wszystko razem wyieszać,
      ciut soli.
      • aga10000 Re: pasty do kanapek :) 12.01.08, 10:31
        Napisałam, wysłałam i dopiero pomyślałam. Przepraszam, ale chyba faktycznie
        pastę z makreli robiła Mama Borejko.
    • makosi Re: pasty do kanapek :) 12.01.08, 15:40
      No proszę.... pyszności same tu proponujecie,
      chyba się zaopatrzę w jakieś ciekawe składniki jeszcze. :)

      fajna taka pasta... myślę sobie. Zamiast znudzonego sera żółtego czy plasterka
      wędliny ;)
    • imbirka Re: pasty do kanapek :) 12.01.08, 17:52
      Z makreli nie robię, a może powinnam :-) Nasza ulubiona pasta to jajka na twardo
      ugniecione lub zmiksowane z serkiem topionym (proporcje mniej więcej to 2 jajka
      na 1 serek), przyprawione solą i świeżo mielonym pieprzem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka