Dodaj do ulubionych

placki ziemniaczane

IP: *.eimperium.pl 23.01.08, 15:49
Czy ktoś mi może wytłumaczyć, jak smażyć to cholerstwo? Ciągle mi wychodzą w środku surowe a na zewnątrz zwęglone ;-(
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re:Może najpierw podaj przepis wg, którego je 23.01.08, 15:54
      robisz...
      • Gość: uwazajsobie Re:Może najpierw podaj przepis wg, którego je IP: *.eimperium.pl 23.01.08, 21:00
        te, które dzisiaj zrobiłam: zmieszałam dwa i pół ziemniaka (startego, oczywiście
        i odcedzonego z tej wody co tam z nich spływała) z dużą łyżką mąki i jajkiem.
        Potem na patelnię od razu. I, jeśli są ładnie zaróżowione, to zawsze surowe w
        środku, a jeśli nie są surowe w środku, to zwęglone :-( nie umiem ich usmażyć :-(
        • jollyvonne Re: za zimno? 23.01.08, 21:05
          Ekspertem mnie jestem,, ale wyglada mi to na niewystarczajaca temperature
          patelni. Uzywasz kuchenki elektrycznej i patelni teflonowej?
        • ba_nita Re:Może najpierw podaj przepis wg, którego je 23.01.08, 21:52
          1.Wody się nie odlewa - wywalasz razem z nią skrobię.
          2.Na taką ilość ziemniaków za dużo mąki i 1 jajo to też zbyt dużo.
          3. Na patelnię trzeba wylać słuszną ilość oleju i porządnie go rozgrzać. Możesz
          temperaturę sprawdzić dając na olej odrobinę ciasta z placków. Jeśli natychmiast
          wokół niego będą się robić pęcherzyki - można smażyć.
          4.Placki musza być nie za grube - do 1 cm grubości.
          5.Odwracasz placek na drugą stronę gdy pierwsza jest zaledwie lekko złota -
          dojdzie podczas dalszego smażenia.
          6. Smażenie 1 porcji placków trwa około 1 minuty - nie mają prawa być spalone
          lub surowe wewnątrz - być może ta surowizna wcale nią nie jest tylko tak Ci się
          wydaje.
          • ewa9717 Re:Może najpierw podaj przepis wg, którego je 23.01.08, 22:03
            Też wody nigdy nie odlewałam (no, chyba że placuszki z bardzo
            młodych kartofli), mąka i jajko tak, ale też starta cebula (a jak
            robię w malakserze, to równiez i czosnek). Nigdy nie miałam
            problemów z surowością placków, chyba rzeczywiśie robisz grubaśne?
            • jollyvonne Re: wodniste ziemniaki 23.01.08, 22:41
              Czy panie nieodlewaja wody w PL? Bo ja w Ojczyznie tez nigdy, ale pamietam ze na
              zgnilym zachodzie jak starlam ziemniaki to uzyskalam cos o konsystencji
              gestszego rosolu :o Nie wiem co to za odmiana, u nas jej nigdy nie widzialam, za
              to tam nigdy nie widzialam innych :( Moze teraz cos sie zmienilo, ale mnie
              wiadomosc o odlewaniu wody stare czasy przypomniala i nie zdziwila ani troche.
              • anula36 Re: wodniste ziemniaki 23.01.08, 23:35
                nie odlewam nigdy:) Niech zyja polskie maczyste ziemniaki :)
          • pinos Re:Może najpierw podaj przepis wg, którego je 24.01.08, 11:08
            Ad 1 Niekoniecznie, Banito. Po starciu ziemniaki zostawiam na chwilę, następnie
            odciskam. Gdy woda stoi, skrobia opada na dno - wtedy zlewam.
            Ad 2 Zgadzam się z Banitą, łyżka mąki i jajko to u mnie idzie na 6-7 sporych
            ziemniaków.
            Ad 3,4 - zgadza się. Z tym że ja po wyłożeniu placka zmniejszam ogień na mały
            średni.
            Ad 5 - wtedy,gdy brzegi są brązowe
            Ad6 - u mnie dłużej. Z reguły tyle, że da się zjeść poprzednią porcję.
            • ba_nita Re:Może najpierw podaj przepis wg, którego je 24.01.08, 15:06
              To zależy od gatunku ziemniaków, poza tym autorka postu od razu wylewa wodę.
    • Gość: uwazajsobie Re: placki ziemniaczane IP: *.eimperium.pl 23.01.08, 23:52
      a jaką konstystencję mniej wiecej musi mieć masa?
      I jeszcze jedno pytanie - co ile trzeba je przerzucać na drugą stronę? Jak się
      tylko zarumieni i od razu? I potem jeszcze raz, czy raz wystarczy?
      Dziękuję za odzew, zostawili mnie samą w domu i staram się nie umrzeć z głodu ;-)
      • ba_nita Re: placki ziemniaczane 24.01.08, 00:03
        Musi być gęsta jak nie przymierzając błoto, przerzucasz na drugą stronę gdy
        brzegi placków nabiorą ciemnozłotego koloru i tylko raz.
      • Gość: lolka Dobre placki, omlety czy kotlety usmażysz tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 14:54
        na żeliwnej patelni, nie będą surowe i nie spalisz ich.
    • poszukiwaczarmi Re: placki ziemniaczane 24.01.08, 00:12
      Uważam, że Twoje utensylium, na którym smażysz placki, jest za gorące. Inaczej
      wytłumaczyć faktu zwęglenia na boczkach i surowizny w środku wytłumaczyć nie
      można - otóż ciasto dostaje zbyt wysokiej temperatury, zatem zamiast usmażyć się
      na placek, od razu się zwęgla.

      Obawiam się jednak też, że nie da się akurat tego aspektu ustalić na odległość i
      będziesz musiała sama dojść do porządku z temperaturą smażenia. Może spróbować z
      małą kostką białego chleba - wrzuć na olej i obserwuj, co się z nią dzieje w
      ciągu 10 sekund, jeśli będzie się ładnie złocić, znaczy - temp. ok, jeśli będzie
      czernieć - zmniejszyć gaz, jeśli pozostanie blada - ogień zwiększyć.

      Jeśli skorzystasz z rad w tym wątku oraz zwrócisz uwagę na ową temperaturę
      smażenia, powinno być ok.

      PS: możesz też, dla uatrakcyjnienia smaku, dodać do ciasta startą cebulę :)
      • jollyvonne Re: placki ziemniaczane 24.01.08, 00:35
        Mniam!

        Placki ziemniaczane z cebulka, a na wierzch smietana z cukrem!

        Moj Ex mawial ze jak zajde w ciaze to chyba nie zostanie mi nic innego jak w
        ramach zachcianek jesc "normalnie", hehe ;)
    • Gość: ja Re: placki ziemniaczane IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.08, 23:13
      Zlej wode i troche poczekaj.Odlej to,co jest na gorze,na dnie
      powinien zostac gesty osad(skrobia).Dodaj ja z powrotem do
      ziemniakow.Tluszcz powinien byc nie za zimny(wtedy placki wchlona za
      duzo tluszczu),ani nie za goracy,bo zaczna sie palic.Musisz wyczuc
      sytuacje;-)Koniecznie starta cebula,pieprz i sol.Powodzenia!W koncu
      dojdziesz do wprawy!
    • Gość: małgoś A taki sosik, gulasz jakby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 11:20
      Czy znacie jakis przepis na takis sos, czy gulasz jaki podaja do plackow po
      wegiersku w restauracjach? Bardzo mi smakuje, ale nie wiem jak go zrobic...
      • aga10000 Re: A taki sosik, gulasz jakby? 08.02.08, 14:30
        Wprawdzie nie wiem jak smakuje taki sos w restauracji, ale może
        spróbuj tak: wołowine w kostkę, lekko przysmazyć, dusić z dodatkiem
        zrumienionej cebuli, papryki, ja czasem jeszcze dodaję marchewkę i
        pietruszkę. Doprawić solą, pieprzem, ew. zabielić śmietaną. I już.
        Na dużego, z całej patelni placka kładę platerki ogórka konserwowego
        lub takiejże papryki, polewam sosem i składam na pół. Moi bardzo to
        lubią.
        • aga10000 Re: A taki sosik, gulasz jakby? 08.02.08, 14:32
          Rety, zapomniałam o najważniejszym: pod koniec duszenia dodać
          oczywiście pomidory!
    • Gość: rybka Nemo Re: placki ziemniaczane IP: *.dsl.club-internet.fr 08.02.08, 16:05
      Ja robie tak:
      1. Mase ziemniaczana robie z wiecej niz 2 ziemniakow
      2. Odlewam troszke wody
      3. Dodaje 1 jajko, pokrojona w kostke cebule, pieprz i sol
      4. Oliwe rozgrzewam na 3 (kuchenka elektryczna)
      5. I najwazniejsze: zainwestowalam w solidna patelnie!
      Smacznego!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka