Dodaj do ulubionych

stek doskonaly?

04.02.08, 15:06
da sie taki zrobic w domowych warunkach na patelni?probowalam pare razy,ale
zawsze wychodzi mi podeszwa niestety.jak zrobic taki sredniowypieczony.kupilam
argentynska wolowine i nie chce zmarnowac.mozecie cos doradzic?z gory dzieki.
Obserwuj wątek
    • figgin1 Re: stek doskonaly? 04.02.08, 15:20
      Od tego trzeba zacząć, dobra wołowina. Stek należy smażyć na bardzo gorącym
      oleju. Na "wędlinach domowych" jest dokładna instrukcja.
    • ba_nita Re:Zajrzyj za jakieś 20-30 min na gazetową pocztę. 04.02.08, 15:23
      Wysyłam Ci dokładną instrukcję obsługi steków z opisem i zdjęciami.
      • ba_nita Re:Poczta dzisiaj znowu ma odpały - postaram się 04.02.08, 18:33
        wysłać jutro.
    • corrina_f1 Re: stek doskonaly? 04.02.08, 15:52
      Swojego czasu też miałam ten problem :)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=56219889&wv.x=1&a=56219889
    • pengua Re: stek doskonaly? 04.02.08, 21:03
      Giancarlo Russo zarowno w swoim programie w tele5 jak i w swojej
      ksiazce zaleca nastepujace przyzadzenie poledwicy wolowej:
      - podsmazyc 2 minuty na oliwie, ale bez nakluwania, zeby nie
      wyplynely soki
      - wlozyc do piekarnika na 3 min w temp 200 stopni
      - po wyjeciu jeszcze raz krociutko podsmazyc na tej samej patelni.
      Probowalam. Wychodzi wysmienicie: wierzch jest leciutko
      przypieczony, w srodku mieso jest troche upieczone a sam srodek jest
      niedopieczony. Pyyycha!
      • Gość: nora Re: stek doskonaly? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 05.02.08, 07:57
        Każdy ma swój system :)
        Mój zakłada posiadanie patelni która dobrze trzyma ciepło, taką z grubym dnem
        lub ciężką żeliwną. Mięso wyjmuję zawczasu z lodówki, żeby miało temperaturę
        pokojową. Chodzi o to żeby rzucone na patelnię (postawioną na dość dużym ogniu,
        ale nie największym) nie ostudziło jej, tylko od razu zaczęło się smażyć. Gdy
        się przyrumieni obracam je, zmniejszam ogień, na mięso kładę kawałek masła i
        czekam żeby doszło.
        Do smażenia nie używam oliwy tylko odrobinę smalcu. Naprawdę odrobinę. Tyle
        tylko żeby patelnia "świeciła" :)
        • Gość: ania_m sposob jest dobry IP: *.pools.arcor-ip.net 05.02.08, 23:11
          autorka NIE PRZYKRYWA steku. ogien wiekszy, a po obroceniu nieco mniejszy jest
          jak najbardziej wskazany. tylko przykrywanie patelni jest do bani, robi z miesa
          podeszwe.
          temperatura pokojowa miesa przed smazeniem rowniez jest jak najberdziej sluszna.
          oliwa do wolowiny mi rowniez nie pasuje.
          kawalek masla (z ziolami i czosnkiem) klade czasami na mieso PO upieczeniu.
          no i stek musi po smazeniu chwle "dojsc", aby soki i cieplo sie rownomiernie
          przemiescily.
    • Gość: nora Re: niemożliwe, IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 05.02.08, 10:00
      Nie wiem czy słowo 'podeszwa" znaczy dla każdego to samo, ale przyznaję że parę
      razy zdarzyło mi się przyrządzić coś, co zamiast mięsa przypominało kawałek
      kauczuku :)

      1. Gdy patelnia nie była dobrze rozgrzana (lub stygła gdy wrzucałam na nią
      mięso) - mięsko puszczało sok i dusiło się zamiast się smażyć.

      2. Gdy przykrywałam patelnię pokrywą, efekt jak wyżej, z tym że nie wiem czy to
      była wina pokrywy czy złej patelni (miałam wówczas jeszcze starą, o cienkim dnie).

      Mój sposób zerżnęłam z amerykańskiego telewizyjnego programu kulinarnego ;)
      Prowadzący program dodatkowo nacierał mięso na godzinę przed smażeniem odrobiną
      octu. Sposobu z octem nie stosowałam.
      • Gość: jackk3 Re: niemożliwe, IP: *.ptr.terago.ca 05.02.08, 16:41
        I w tym programie tez uzywali smalcu? Cala idea steku polega na tym
        aby mieso bylo jak najzdrowsze a nie naladowane cholesterolem (nawet
        z malej ilosci smalcu). A juz tym octem to mnie calkiem powalilas.
        Z calym szcunkiem producentem tego programu nie byl amerykanin.
        Pzdr
        • Gość: nora Re: niemożliwe, IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 05.02.08, 19:58
          W programie nie stosowano smalcu, to ja go stosuję i daję naprawdę mało, coś a
          la posmarowanie patelni kawałkiem słoniny.
          Pretensje odnośnie octu proszę zgłaszać do prowadzącego program kucharza ;) Nie
          wiem jakiej narodowości jest producent, pan prowadzący na pewno jest Amerykaninem.
    • pani.serwusowa Re: stek doskonaly? 05.02.08, 16:47
      Jak widac sposobo tyle, ilu uzytkownikow forum ;)
      Spiesze wiec ze swoim. ;) Przede wszystkim steki smaze na patelni
      grilowej, zeliwnej, takiej, ktora mozna zabic jednym ciosem ;)
      Rozgrzewam ja do czerwonosci. Grubego steka smaruje za pomoca
      pedzelka olejem slonecznikowym i pieprze swiezo zmielonym, czarnym
      pieprzem, posypuje sola (uzywam takiej w platkach). Kiedy klade
      steka na patelnie, slysze porzadne syczenie. ;) Jadam steki srednio
      lub slabo wysmazone, naciskam je na patelni palcem i tak poznaje czy
      sa gotowe. Dla lubego mocno wysmazone, pod naciskiem palca stek
      stawia wtedy wiekszy opor. Stek po zdjeciu z patelni odkladam na
      bok na deske do krojenia lub talerz, aby odpoczal nieco.
      • beellisimma dziekuje! 06.02.08, 13:40
        jeszcze raz bardzo wam dziekuje.sporo sie tu podszkolilam w temacie
        stekow.skorzystalam z rad i wyszedl perfekcyjny.zgadzam sie,ze podstawa to
        specjalna,dobra wolowina i dobra patelnia.w te druga-grillowa zamierzam sie
        zaopatrzyc.moze wiecie jakich firm sa najlepsze?
        steki zrobilam wg rad-nasmarowac oliwa z oliwek,troche ziol,wyjac wczesniej z
        lodowki.calosc serwowana na salacie rukola i posypane parmezanem.nie mieszkam w
        polsce wiec problem z zaopatrzeniem sie w dobre gatunkowo produkty
        (wolowina,parmezan) odpada.druga sprawa,ze ceny tychze tez powalajace ok.18 euro
        za kg zarowno ser jak i wolowina.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka