Dodaj do ulubionych

jak "przytyć" męża

IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.08, 11:17
macie jakieś pomysły na kaloryczne (bialkowo-tluszczowo- weglowodanowe)obiady
i kolacje?
Obserwuj wątek
    • aga10000 Re: jak "przytyć" męża 15.02.08, 11:21
      Mój też chudy, a do tego bardzo ruszający ze względu na wykonywany zawód.
      Pomogły zupy, najczęściej zabielane. Z resztą posiłków raczej jest kłopot, bo
      gotuję raczej beztłuszczowo i z dużą ilością jarzyn. Ale nie jestem pewna, czy
      tuczenie ma sens, wychodzę z założenia, że lepiej być chudym, niż grubym.
      • Gość: m. Re: jak "przytyć" męża IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.08, 11:28
        ale moj sam chce przytyć, lecz jakos mu nie idzie:) ma strasznie szybka
        przemiane materii... a w sumie i pracuje w biurze wiec malo sie rusza... a
        pomysły na dania mi sie juz skonczyly bo w sumie ile mozna jesc to samo.
        zupy odpadaja bo nie lubi... a zreszta jak on potrafi 2 bulki i 3 jajka zjesc na
        sniadanie to co dla niego zupa...
        • Gość: g Re: jak "przytyć" męża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 11:31
          ale po co chce przytyć?
          Orzeszki są kaloryczne jakies 500kcal/100g i piwko:)
          • Gość: m. Re: jak "przytyć" męża IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.08, 11:35
            bo naprawde chudy jest.
            dzieki :)
            • fettinia Re: jak "przytyć" męża 15.02.08, 11:42
              Moj tez chudy i chocby nie wiem co nie przytyje;)Taka natura;)
              Ale jesli koniecznie chcesz to zajrzyj do linkow:)
              www.sfd.pl/Dieta_na_przytycie...-t299236.html
              www.dieta.pl/dietofWeek.asp?id=406
              zdrowie.onet.pl/205,9428,,,,dieta_na_przytycie,diety.html
            • Gość: g Re: jak "przytyć" męża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 11:46
              to może tak ma mieć.
              nad moim synem(pełnoletni) babcie biadolą i załamują ręce od zawsze.
              A potrafi na raz pół lodówki wciagnąć.
              Jeśli wynik badań dobre(anemia , niedobory pier.), znacznej
              niedowagi nie ma i siła fizyczna w normie, to chyba nie ma po co
              ukł. pokarmowego dodatkowo obciażać.
              dobrze tuczy białe pieczywo, cukry, ziemniaki, ale to chyba trochę
              bez sensu.
              • momas Re: jak "przytyć" męża 15.02.08, 11:49
                no żesz to..... co za niesprawiedliwość.
                ja to od samego widoku wody tyję :(
                • fettinia Re: jak "przytyć" męża 15.02.08, 11:54
                  hihi-ja chyba tez:D A moja 15 letnia corka wyglada gdybym ja glodzila:D A
                  potrafi zjesc wiecej niz ja+ciasta i kakao z bita smietana itp:)No nie ma
                  sprawiedliwosci:)
                  • momas Re: jak "przytyć" męża 15.02.08, 11:59
                    no nie ma!!!!!!! buuuu.....
                    Cociaż jak byłam młoda to byłam chuda. Mój szanowny szwagier
                    oglądając zdjęcia z młodości swojej żony (siłą rzeczy, jako siostra
                    też się plątałam po tych zdjęciach) określił mnie mianem
                    Szkieletora. :)
                    A teraz.... ech.......
                    • fettinia Re: jak "przytyć" męża 15.02.08, 12:09
                      A u nas pol na pol-znaczy polowa rodziny chudziny a polowa lekko
                      puszyste:)Oczywiscie ta najblizsza-my i dzieci:)
                      ps-moja mama wazy tyle co kurczak a ja chyba geny po ciotce odziedziczylam:DD
                      • momas Re: jak "przytyć" męża 15.02.08, 12:45
                        no cóż .... pozostaje nam jedno :)
                        trzymać się mądrości ludowych: "żona gruba-męża chluba" oraz "chłop
                        nie pies, na kości nie poleci"
                        :)
        • panistrusia Re: jak "przytyć" męża 15.02.08, 11:39
          A ile mąż ma lat? Dawno zaczął pracować? Może jeszcze sam z siebie utyje, gdy mu
          metabolizm zwolni?

          Póki co, to chyba lepiej, o ile zjada odpowiednią dla swojego wieku i
          wykonywanej pracy ilość kalorii, by uprawiał jakiś sport(dla zdrowia i dla
          mięśni, skoro tłuszczem się nie zamaskuje;)).

          No a że chudy: taka jego uroda. Jeśli nie jest taki ze względu na chorobę, czy
          dietę, jeśli trzyma się jakiejś stałej wagi, to nie ma się czym martwić.
          • Gość: m. Re: jak "przytyć" męża IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.08, 11:50
            ma 28 i juz kilka lat pracuje :)
            cwiczy tez na silowni. juz w sumie troszke przytyl bo z niczego sie te miesnie
            nie biora ale jeszce troszke by mu sie przydalo... (w sumie z 5 kg przytyl)
            dzieki za rady :)
            • panistrusia Re: jak "przytyć" męża 15.02.08, 12:04
              Eeee, jeszcze młody;)

              Może pocieszę Was tak, że mój przy 2m wzrostu waży jakieś 78kg (przy czym ma
              wysportowaną sylwetkę) - gdy porównał swoje wymiary z wymiarami modeli okazało
              się, że jest całkiem sporym grubaskiem;).
    • default Re: jak "przytyć" męża 15.02.08, 11:55
      Tycie przychodzi na ogół z wiekiem i wcale to takie korzystne nie
      jest. Poza tym jeśli wzrost wagi następuje na skutek otłuszczenia
      spowodowanego obżeraniem się potrawami tłustymi, mącznymi, słodkimi
      to pociąga za sobą wzrost cholesterolu i ogólnie robi się
      nieciekawie. Jeśli mąż chce zwiększyć masę, to niech raczej postawi
      na rozwój mięśni - siłownia + odpowiednia dieta, dobry instruktor
      odpowiednio to ustawi.
      • Gość: evro444 Re: jak "przytyć" męża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 12:07
        toż to jeszcze dziecię, poczekaj kilka lat a będziesz pytać jak
        go "odchuć" ;)
      • Gość: senin Re: jak "przytyć" męża IP: *.bri.connect.net.au 15.02.08, 12:14


        otluszczenie nie zawsze znaczy wzrost cholesterolu

        tak jak chudosc nie zawsze oznacza niski jego (cholesteroslu) poziom

        moj znajomy o sylwetce "modela do ubierania" (czyli chudego) mial
        wlasnie niedawno zawal ;(((

        zaleznosc: gruby/chudy - cholesterol i jego brak... nie jest taka
        prosta

        mozna jesc chudo, byc chudym i miec wysoki poziom cholesterolu

        mysle ze 'medyczni' na tym forum to potwierdza

        bo ja jedynie co mam wspolne z medycyna, to fakt ze nawet po 50-tce
        do lakarza chodze raz na piec lat ;)))
    • Gość: Rafał Re: jak "przytyć" męża IP: 80.54.173.* 15.02.08, 12:15
      Golonka pieczona, piure grochowe ze skwarkami z wędzonej słoniny,kładzione
      kluseczki jajeczne polane masłem.
      A tak serio to ciesz się, że mąż jest chudy.Chudzi żyją dłużej i w lepszym zdrowiu.
      • amaroola czyzby??? 15.02.08, 12:50
        no nie zawsze
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=75736646&a=75739676

        • Gość: Rafał Re: czyzby??? IP: 80.54.173.* 15.02.08, 14:12
          Czytałem kiedyś artykuł o badaniach przeprowadzonych na dużej grupie
          ponadstulatków i niemal 100% z nich było bardzo chudych i całe życie nie
          dojadało.Tak więc statystyki są dla grubasów niekorzystne, co mnie nie cieszy bo
          sam mam sporo kilogramów za dużo.
    • hania55 Re: jak "przytyć" męża 15.02.08, 12:41
      Ja bym polecała konsultację z dietetykiem.
    • ba_nita Re:Dzisiaj przytyc - jutro leczyć.nt 15.02.08, 14:52

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka