Dodaj do ulubionych

sobotnie obiady - co jecie?

16.02.08, 08:59
to dzień na który nie mam nigdy koncepcji obiadowej
zawsze w niedzielę jeździmy do rodziców na obiady, więc musze zrobić
coś tylko na jeden dzień
Macie pomysły? Aha, mamy 2 letniego synka..
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafał Re: sobotnie obiady - co jecie? IP: 80.54.173.* 16.02.08, 09:03
      Z mojego dzieciństwa-zawsze w sobotę obowiązkowo na obiad była zalewajka.
      • ba_nita Re:I tak co tydzień? Współczuję. 16.02.08, 09:08
        A co niedzielę pewnie rosół?
        • Gość: Rafał Re:I tak co tydzień? Współczuję. IP: 80.54.173.* 16.02.08, 09:45
          A czy w twoim domu nie było pewnych rytuałów,a rosół w niedzielę jest pewnie
          nadal w wielu polskich domach. Widzi mi się, że wielu ludzi oczekuje
          powtarzalności i pewnych stałych punktów odniesienia a,że kulinarnie nie
          poszukują-gotują według sprawdzonych kanonów i powtarzalnych wzorców.
          • ba_nita Re:Tak się składa, że nie było aż takich. 16.02.08, 15:04
            Posiłki sobotnio niedzielne były zawsze zróżnicowane. Nawet za PRL-u jak się
            chciało i miało odrobinę wyobraźni można było odejść od schematycznych
            niedzielnych rosołków na przykład. Powtarzalne wzorce to nic innego jak (nadal i
            niezależnie od ustroju i czasów) brak owej wyobraźni. Po prostu kuchenna nuda.
            Kanon szanowny Rafale to ogólnie przyjęta norma. Na szczęście dzisiaj już tego
            typu schematy ogólnie przyjętą normą nie są. Co zresztą widać na tym forum i
            innych portalach kulinarnych.
            • giwia Szanowny Panie ba-nito, 16.02.08, 17:00
              trochę szacunku dla gustów innych ludzi.
              de gustibus...
              Trzymajmy sie tej mądrości starożytnych.
            • Gość: ania Re:Tak się składa, że nie było aż takich. IP: *.pp.htv.fi 16.02.08, 18:53
              I w ogóle ą ę i bułkę przez bibułkę.

              Ja tam rosół w niedzielę uwielbiam, gdy przyjeżdżam do Polski do mamy. Przypomina mi to o dzieciństwie i nie ma nic złego w takiej polskiej tradycji. Tak, jak we Włoszech wcina się parę razy w tygodniu pastę z sosem pomidorowym. To też powtarzalny wzorzec?

              I wypraszam sobie sugestie odnośnie braku wyobraźni, moja mama gotuje naprawdę świetnie i zróżnicowanie. Rosół w niedzielę raczej tego nie przekreśla.
          • mhr-cs Re:I tak co tydzień? Współczuję. 11.03.08, 10:40
            a co w tym zlego jak nam smakuje
        • bagatella Mnie to akurat nie przeszkadza i nie przeraza 16.02.08, 16:33
          Rosol w kazda niedziele, no moze w co druga, nie widze gdzie lezy
          problem, Banito drogi? W tygodniu jemy rozne wymyslunki swiata, a
          kazda niedziele cala rezerwuje sobie na prawdziwy polski obiad i
          kolacje. i tak jest fajnie, a ze rosol w co druga niedziele? tak nam
          pasuje i juz. pzdr, bagatella
        • Gość: an-nie Re:I tak co tydzień? Współczuję. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 18:04
          W moim rodzinnym domu w niedzielę jest rosół. I nie wynika to z braku fantazji
          kulinarnej, bo w inne dni tygodnia są dania bardzo zróżnicowane i często
          nietypowe. Mama gotuje rosół, bo moja rodzina go lubi, jest to pewien rodzaj
          tradycji domowej.
          W soboty często bywa krupnik, bo mój tata go uwielbia.

          A odpowiadając na pytanie autora wątku - u mnie dziś były pieczone żeberka z
          szarymi kluskami.
          • ba_nita Re:Wynika i to bardzo.nt 24.02.08, 16:38

            • Gość: inez30 Mieszanka niestrawna- głupota i zawzietość. n/t IP: *.multimo.gtsenergis.pl 15.06.08, 22:01
    • ba_nita Re:Oskarek - sorki ale na takie pytanie można 16.02.08, 09:11
      odpowiedzieć tylko w jeden sposób - przejrzyj książkę kucharską jaką bądź albo
      wejdź na Galerię Potraw co na jedno wyjdzie z tą różnica, że GP żyje i w razie
      wątpliwości można się dopytać o szczegóły.
    • aga10000 Re: sobotnie obiady - co jecie? 16.02.08, 14:31
      Może spróbuj jajka w śmietanie? Mój dwulatek uwielbiał tę potrawę. Trochę
      wprawdzie wysokokaloryczna, ale raz na jakiś czas można zjeść. No i szybko się robi!
    • Gość: anula96 Re: sobotnie obiady - co jecie? IP: *.84-48-219.nextgentel.com 16.02.08, 15:56
      Ja wlasnie zjadlam risgrøt,jest to norweski sobotni cieply
      posilek,czyli ryz na mleku z cynamonem i cukrem.
      W soboty wieczorem robi sie jakies wyszukane potrawy,ale najczesciej
      jedza pizze lub parowka w bulce.
    • pieskuba Re: sobotnie obiady - co jecie? 16.02.08, 16:28
      omlety, naleśniki, placki?
    • bagatella Generalnie zalozylam sobie 16.02.08, 16:39
      ze, w kazda sobote robie danie wloskie i mam po problemie
      wymyslania, a jak mi wypadna dyzury to i dobrym omletem z szynka i
      serem, i salata sie zaspokoimy, pzdr
    • elaola1 Re: sobotnie obiady - co jecie? 16.02.08, 16:46
      U mnie w sobotę jest zawsze dzień"zagraniczny"
      pizza
      lasagne
      canelonni
      naleśniki meksykańskie
      pierogi ruskie
      niemiecki placek cebulowy
      pielemieni z mięsem
      .....
      Mam po prostu więcej czasu i dlatego mogę się pobawić.
    • ewajer Re: sobotnie obiady - co jecie? 16.02.08, 18:31
      ja najczęściej robię coś na co w tygodniu nie ma czasu. Zapiekane naleśniki, leniwe pierogi, piekę kurczaka, lub inne mięso.
      • ewa9717 Re: sobotnie obiady - co jecie? 16.02.08, 18:44
        I najchętniej z mnóstwem wonności ( np. czosnku), na które nie
        bardzo sobie można pozwolić w tygodniu, coby innych oddechem z nóg
        nie zwalić.
    • wadera3 Re: sobotnie obiady - co jecie? 16.02.08, 19:00
      a czym się różni koncepcja sobotnia od środowej (np?)
      gotuję to co mi do głowy przyjdzie
      • Gość: ania_m rozni sie IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.08, 20:12
        wadero, ja np tylko w weekend mam czas, zeby "poszalec". i na rynku
        wybor w soboty u mnie zdecydowanie najwiekszy. moge pol dnia spedzic
        na zakupach spozywczych a potem wyzyc sie w kuchni :)
        oczywiscie w przypadku niepracujacej pani domu koncepcja czegos
        specjalnego na sobote, badz niedziele kompletnie nie ma sensu. ja
        jednak wychodze czesto wczesnym rankiem z omu i wracam do niego dosc
        poznym wieczorem, dlatego czasami lubie w weekend zrobic cos bardziej
        pracochlonnego i wyszukanego. nie zawsze, ale czasami :)
      • Gość: ania_m rozni sie IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.08, 20:12
        wadero, ja np tylko w weekend mam czas, zeby "poszalec". i na rynku
        wybor w soboty u mnie zdecydowanie najwiekszy. moge pol dnia spedzic
        na zakupach spozywczych a potem wyzyc sie w kuchni :)
        oczywiscie w przypadku niepracujacej pani domu koncepcja czegos
        specjalnego na sobote, badz niedziele kompletnie nie ma sensu. ja
        jednak wychodze czesto wczesnym rankiem z omu i wracam do niego dosc
        poznym wieczorem, dlatego czasami lubie w weekend zrobic cos bardziej
        pracochlonnego i wyszukanego. nie zawsze, ale czasami :)
    • eeela Re: sobotnie obiady - co jecie? 16.02.08, 19:40
      W te sobote jem rosol. Chora jestem paskudnie i stracilam apetyt na wszystko.
      Rosol troche stawia na nogi.

      Smutno mi, od dwoch tygodni nie mam sily gotowac ani tez nie mam apetytu.
      Banicka ogorkowa troche mnie podratowala, ale juz zjedzona, i na nic nie mam ochoty.
      • menk.a Re: sobotnie obiady - co jecie? 18.02.08, 11:53
        eeela napisała:

        > W te sobote jem rosol. Chora jestem paskudnie i stracilam apetyt
        na wszystko.
        > Rosol troche stawia na nogi.
        >
        > Smutno mi, od dwoch tygodni nie mam sily gotowac ani tez nie mam
        apetytu.
        > Banicka ogorkowa troche mnie podratowala, ale juz zjedzona, i na
        nic nie mam oc
        > hoty.
        >
        >

        Hitler o rosole mawiał.... herbatka z trupa. ;D
        Sobota to czasem więcej wolnego czasu. I jeśli się komuś chce postać
        dłużej przy garach, to można przygotować coś niepowtarzalnego i
        innego od przysłowiowej pomidorowej. ;)
    • kingaolsz Re: sobotnie obiady - co jecie? 16.02.08, 19:59
      My , niezaleznie od dnia, jemy poprostu to na co mamy ochote. Dzis
      akurat byla salatka z kurczakiem na cieplo cesarza badz Cezara (
      nie wiem jak sie nazywa po polsku). I piekna tarte z ciasta
      francuskiego z przepisu z GP z brie i pomidorami.

      Przegladajac forum kuchnia i galerie potraw mozna miec conajmniej 10
      pomyslow na kazdy dzien :)
    • ami34 Re: sobotnie obiady - co jecie? 16.02.08, 22:30
      Mozesz np. zrobic pieczona rybe a do tego pieczone ziemniaczki. Pieczenie
      zajmuje 30 min przygotowanie ok 10 wiec jest to szybki i bardzo smaczny obiad.
      • ami34 Re: sobotnie obiady - co jecie? 16.02.08, 22:31
        Zapomnialam dodac ze moja corcia ma 2,5 roku i bardzo lubi taki obiad, a
        szczegolnie pieczone ziemniaczki, bo przypominaja w smaku frytki.
    • loola_kr jak się nad tym zastawiam 16.02.08, 22:49
      to najczęściej ryby. Dorsz, łosoś ale najczęściej to pstrągi bo córka bardzo lubi.
      • Gość: ania_m Re: jak się nad tym zastawiam IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.08, 22:56
        u mnie z kolei, ale przewaznie raczej w niedziele, czesto drob w
        calosci, lub w duzych kawalkach anatomii z koscia: pularda
        kukurydziana, kaczka, udo indyka. bo steki i ryby bardziej w tygodniu,
        kiedy nie mam cierpliwosci czekania 1,5 h az mi sie ptaszysko upiecze
        :)
    • giwia Wczoraj 17.02.08, 13:54
      Wczoraj udusiłam perliczkę z jabłkami i polaną białym półwytrawnym
      winem. Do tego makaron sojowy i sałatka z czerwonej kapusty.
      Samo sie robi.
      • Gość: ja Re: Wczoraj IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.08, 21:13
        A zamiast perliczki mozna tak upiec kurczaka?Niestety perliczki sa
        niedostepne:-(.Bardzo prosze o przepis!
        • Gość: giwia Re: Wczoraj IP: *.markom.krakow.pl 26.02.08, 23:54
          Ja to robię tak, szczerze mówiąc, bez przepisu.Mąż dzieli perliczką
          na kawałki bo ma ona strasznie twardy korpus (o wiele twardszy od
          przecietnago kurczaka)Ostatnio obsypałam mieszanką przypraw od
          zaprzyjaznionego Chorwata i pojęcia nie mam z czego ona się
          składa;ja najbardziej czuję jakby macierzankę, sol, mielony
          kolorowy pieprz.Obsmazam perliczkę na oleju, wsypuję pokrojone
          drobno warzywa , ktore akurat mam,Ostatnio to był seler naciowy,mała
          marchewka, kawałek kapusty włoskiej i por.To zalewam białym winem ,
          jakies 2 szklanki, Przykrywam szczelnie i dusze tak ca 40 min.Jemy
          zwykle z ryzem.
        • Gość: giwia aaa to byla z innej soboty Jak napisalam IP: *.markom.krakow.pl 27.02.08, 00:01
          przepisu stalego nie mam. Perliczki jemy czesto bo nie znosimy
          kurczakow.
          Ta ostatnio miala oprocz warzyw jabłka bez nazwy( w sklepiku obok
          naszego domu nazywają sie "jabłka"). Zwykle daję szare renety, ale o
          tej porze roku trudno je kupic. Jabłka dosc kwasne, obrane,
          pokrojone na cwiartki, wrzucone do ww warzyw.
          Kiedy podaję z makaronem sojowym sos po uduszeniu -miksuję z łyzką
          kwasnej smietany.
    • mathias_sammer Re: sobotnie obiady - co jecie? 21.02.08, 16:32
      W soboty zwykle wybieramy sie na wedrowki po lesie (cirka 10-15 km)
      i jadamy to, co znajdziemy po drodze a nie wykopiemy spod korzonkow:)
      Trudno polecac, ale jesli w niedziele jadasz duzy obiad, to moze
      warto w sobote zrobic jedno lekkie danie?
      m.s.
      • kinia.0 Re: sobotnie obiady - co jecie? 27.02.08, 12:38
        Parówki w cieście,szybko łatwo i smacznie.Moja córka je uwielbia.
        • Gość: miu Re: sobotnie obiady - co jecie? IP: *.fbx.proxad.net 01.03.08, 11:34
          Jak sie je robi?
          • kinia.0 Re: sobotnie obiady - co jecie? 01.03.08, 12:27
            20 dkg mąki ,3 żółtka, (białka potrzebne do posmarowania ciasta),3
            łyżki gęstej śmietany,pół łyżki octu,szczypta soli-to zagnieść i
            potem rozwałkować,ciąć na paski ok 2 cm szerokości posmarować trochę
            roztrzepanym białkiem i zawijać w ciasto parówki.Smażyć w głębokim
            tłuszczu jak frytki,aż ciasto będzie złotego koloru.Sos zazwyczaj
            kupuję gotowy słodko kwaśny albo tylko z keczupem.Można też podać z
            frytkami to już pełnosycący obiadek.
            Acha przepis na 10 parówek najlepsze śląskie.
          • kinia.0 Re: sobotnie obiady - co jecie? 01.03.08, 12:31
            Szybkie i smaczne są też placuszki z piersią kurczaka.
          • kinia.0 Re: sobotnie obiady - co jecie? 01.03.08, 12:35
            Mam też przepis na parówki w cieście drożdżowym,które się piecze w
            piekarniku.Też są pyszne tylko trochę dłużej się robi.
            • Gość: miu Re: sobotnie obiady - co jecie? IP: *.fbx.proxad.net 09.03.08, 14:29
              Bardzo dziekuje :)))
    • Gość: ania_m Re: sobotnie obiady - co jecie? IP: *.pools.arcor-ip.net 01.03.08, 12:06
      u mnie dzisiaj ogolna nawalnica na pograniczu stanu kleski
      zywiolowej, wiec byl tylko krotki wypad do najblizszego sklepu.
      gotuje dzisiaj na 2 dni i bedzie ani zdrowo, ani elegancko ;)
      - zupa porowo - (malo)ziemniaczana z wkladka z tartego sera
      emmentalera na, nazwijmy to, "lunch".
      - na obiado-kolacje bedzie dobrze pikantna pieczen rzymska
      doprawiona szescioma gatunkami papryki, czubryca, zeszklona cebulka
      i nadziana jajami na twardo. do tego surowka z czarnej rzodkwi i
      marchewki i pure ziemniaczane, jak mi sie zechce :)jutro beda do
      niej jakies inne dodatki.
      no i pieke taki mini sernik philadelphijsko-kolonski. linka do
      przepisu podalam w watku oo grysiku
    • chicarica Re: sobotnie obiady - co jecie? 09.03.08, 18:06
      U mnie - zależy czy ładna pogoda czy brzydka.
      Jak jest ładnie, to przeważnie jadę gdzieś w plener i wtedy albo jemy w jakimś
      zajeździe gdzieś na Kaszubach czy rybkę nad morzem, ewentualnie z domowego jadła
      coś na szybko typu makaron z sosem pomidorowym czy serowym, a jak brzydko, to
      bawię się w gotowanie i robię coś, co jest czasochłonne i w tygodniu nie starcza
      czasu - lasagne, musaka, kurczak pieczony, szynka duszona itp.
    • chill Re: sobotnie obiady - co jecie? 12.03.08, 11:02
      A ja lubię zalewajkę na sobotni obiad... Kojarzy mi się z domem mojej babci,
      rodziną i tradycją w jak najlepszym ujęciu :)
      Poza tym często tego dnia robimy cykliczny festiwal zup polskich i nie
      tylko-czasem uda się wyszukać w przepisach prawdziwe perełki...
    • smettka Re: sobotnie obiady - co jecie? 14.03.08, 20:12
      U mnie jutro bedzie ryba z makaronem i z sosem.
      • l.e.a Re: sobotnie obiady - co jecie? 31.05.08, 17:47
        Dziś u nas risotto :) a robię różne obiady, zazwyczaj pytam
        chłopaków na co mają ochotę: pierogi, knedle twarogowe z owocami,.
        pierogi leniwe, placki ziemniaczane, racuchy, różne pieczenie mięsne
        z młodymi ziemniaczkami i warzywkami, krokiety, wszelakie makarony i
        zapiekanki :)
        • mhr-cs Re: sobotnie obiady - co jecie? 06.06.08, 11:28
          poniewaz caly tydzien gotuje
          corka ma 11 lat musi jesc dobrze i zdrowo
          wiadomo szkola
          a sobota,niedziela zalezy o pory roku i pogody
          i co ma w programie jak jakies wycieczki,plywalnie
          caly dzien zima czy latem
          to wtedy z mezem nic nie gotujemy
          jemy to co jest i na co mamy ochote
          ale co do dobrego rosolu z makaronem swojej
          roboty to nie ma nic lepszego
    • poughkeepsie pizze! :) nt 06.06.08, 11:47

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka