molla7 18.02.08, 21:12 spotkałam sie z nią jako wymaganą w przepisie na humus. zainwestowałam w słoik, który mi wystarczy na 3-4 partie pasty humusowej, którą wielbię. polecam jako ponoć swietne źródło magnezu i wapnia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mazia Re: z serii polecam-pasta sezamowa tahina 18.02.08, 21:44 przyłączam się do pochwał tej pasty - tez używam namiętnie do humusu :) Molla, a co jeszcez dajesz? Bo spotkałam się z różnymi przepisami. Odpowiedz Link Zgłoś
molla7 Re: z serii polecam-pasta sezamowa tahina 18.02.08, 23:45 do humusu? pure version: czosnek, sok z cytryny, owa pasta, cieciorka zawsze gotowana w domu, moczona przez noc, sól, pieprz kolorowy albo czarny. Odpowiedz Link Zgłoś
mazia Re: z serii polecam-pasta sezamowa tahina 25.02.08, 17:19 A to ja jeszcze obowiązkowo dorzucam pęczek kolendry albo pietruszki. I dopiero na takiej bazie robię wariacje :) A gomasio super pom,ysł, juz czuję ten smak, kupiłam dziś sezam i będę eksperymentować. TYlko makutry nie posiadam :( Odpowiedz Link Zgłoś
wyrodna_matka_huberta sezamowo polecam też gomasio 19.02.08, 16:06 Do sporządzenia tej przyprawy potrzebne nam będą dwa składniki: ziarna sezamu i sól. Na rozgrzaną suchą patelnię wsypujemy nasiona i sól. Prażymy pod przykryciem, bowiem rozgrzane nasionka pryskają, tak jak popcorn. Mieszamy drewnianą łyżką dość często. Sól powinna zmienić kolor na lekko złoty, a nasiona sezamu powinny zacząć wydzielać przyjemny zapach. Po uprażeniu wsypujemy składniki do makutry, (w wersji współczesnej możemy wsypać do miski lub nawet ucierać w mikserze) i ucieramy drewnianą pałką, aż połowa ziaren będzie utarta na proszek, a połowa pozostanie w całości. Ziarenka soli w toku ucierania powinny całkowicie zniknąć pokryte olejem ze startych nasion sezamu. Cytuję za stroną: www.wegetarianski.pl/podstrona/czytnik.php?dzial=odzywianie&artykul=102 Ja tym obsypuję kanapki z pomidorem, sam chlebek z masłem, awokado, cokolwiek.. cudne i nigdy sie nie nudzi. Mój dwulatek też uwielbia. Odpowiedz Link Zgłoś
mazia Zrobiłam to gomasio! 26.02.08, 21:24 Zamiast w makutrze utarłam w malakserze. Chyba wyszło takie, jak powinno. Spróbowałam - pycha! Jako królika doświadczalnego użyłam też dziecka, któremu na kolację zrobiłam kanapki z ogórasem i z tą solą właśnie. Mały wręcz pochłonął chlebek, znaczy mu smakowało. Jak przeżyje do rana to ja też zjem sobie taki zestaw :P Odpowiedz Link Zgłoś