kocia_noga 22.02.08, 20:37 Czym się różnią? Nie chodzi mi o te serwisy do kawy po turecku w maleńkich filiżankach, ale o zwykłe, o pojemności ok 200ml. Czy w ogóle jest jakaś róznica? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Karolina Re: Serwis do kawy - herbaty IP: *.adsl.alicedsl.de 22.02.08, 22:08 Mysle ze nie ma duzej roznicy, oprocz filizanek do ekspresso. Ale do herbaty jest napewno wieksza. Dla mnie jest wazne zeby byla porcelanowa. Odpowiedz Link Zgłoś
poszukiwaczarmi Re: Serwis do kawy - herbaty 22.02.08, 23:24 Tu pewności nie mam, jednak z tego, co wiem i z moich obserwacji wynika, że wysokich lotów filiżanka do herbaty jest najczęściej z cieniutkiej porcelany, jej brzegi rozchylają się ku górze, często jest bogato zdobiona i ogólnie większa niż filiżanka kawowa. Filiżanka zaś do kawy winna pomieścić ok. 160 ml kawy, tyle bowiem zazwyczaj ma standardowa crema. Ścianki ma grubsze, bo wcześniej ogrzewana, powinna utrzymywać temperaturę kawy (wszak z ekspresu nie leci wrzątek tylko jakieś 10 st. mniej). Mniej dekoracji, proste uszko, bez rozchylania się ku górze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anita Re: Serwis do kawy - herbaty IP: *.telsten.com 23.02.08, 00:33 Crema to pianka na dobrze zaparzonym espresso, a nie kawa. Odpowiedz Link Zgłoś
poszukiwaczarmi Re: Serwis do kawy - herbaty 23.02.08, 00:58 Zgadza się, crema to właśnie owa pianka. W Niemczech bodaj czy w Szwajcarii spotkałem się z "cremą" w kawiarniach - tam oznaczała czarną kawę z ekspresu ciśnieniowego, z porcji takiej jak na espresso ale ze znacznie większą porcją wody, piankę też miała. W Polsce uznalibyśmy ją za zwykłej wielkości kawę. Nie mam pomysłu, jak na taką kawę mówić, a że parzę ją w mojej maszynie codziennie, a nawet kilka razy, toteż przywykłem do określenia crema :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Serwis do kawy - herbaty 23.02.08, 01:23 Jesli ta pianka, o ktorej piszesz, byla z mleka (niejasne to jakos), to chodzi o caffe macchiato (jesli przedluzone, to 'caffe macchiato lungo'). Jesli mleka nie ma, to pijasz espresso lungo. 'Crema' w Polsce i nie tylko (np we Wloszech) kojarzy sie z kawowa pianka na espresso. Barisci poza tym krajem, o ktorym piszesz mieliby problem ze zrozumieniem o co ci chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
poszukiwaczarmi Re: Serwis do kawy - herbaty 23.02.08, 12:17 Nie nie, crema, pianka kawowa, złocista :) Espresso lungo to dobra nazwa chyba na to, co najczęściej pijam. Żeby więc nie robić niepotrzebnego zamieszania, postaram się nazwę "crema" powoli wytłumiać :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Serwis do kawy - herbaty 23.02.08, 01:27 Roznica jest taka, ze do kawy teoretycznie filizanki sa mniejsze. To jest raczej roznica tradycyjna chyba. Ale w dzisiejszych czasach trzeba by sie zaopatrzyc w serwis z kilkoma roznymi rodzajami naczyn do samej kawy (inne do espresso, inne do roznych latte, inne do cappucino, inne do kaw przedluzanych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m ja akurat wiem o co chodzi IP: *.pools.arcor-ip.net 23.02.08, 12:12 w szwajcarii sie toto nazywa schümli, w niemczech kaffee (badz caffee) crema. i nie jest to zadna pianka na espresso, tym bardziej nie ubita piana mleczna, tylko wlasnie kawa w "normalnej" 150ml porcji z ekspresu. z ekspresu nie cisnieniowego do espresso, a z ekspresu do normalnej kawy - przelewowego, maszyny na padsy itp. taka wlasnie NORMALNA kawa, z odrobina cremy na wierzch. toto nazywa sie w niemczech crema - w szwajcarii schümli. mozecie sobie sprawdzic np na niemieckim tchibo - sa padsy normalnj kawy tak sie nazywajace. p.s. wiem co to prawidlowa crema na espresso i wiem co dostane zamawiajac we wloszech "kawe" Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: ja akurat wiem o co chodzi 23.02.08, 21:09 Dziękuje za odpowiedzi. U mnie w domu mozna dostać tylko kawę gotowaną w rondelku, a jesli ktoś się uprze, to zalewajkę tzw plujkę.Myśle,że serwisy jakie posiadam nadadzą się. Strach pomysleć,że wraz z kupnem ekspresu do kawy ( u mnie służyłby wyłącznie gościom) musiałabym tez zaopatzryć się w kilka rodzajów filiżanek. Mam nadzieję,że jesli goscie dostaną dobre ciasto+ serdecznośc, to odpuszczą mi tę zgrzebnośc kawową. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: ja akurat wiem o co chodzi 23.02.08, 21:14 Kocia, malo tego - mozesz dodac do tego cala legende o tym, jak bardzo jestes modna - vintage i sielska domowosc sa ultramodne. Ja w kazdym razie tak swoim gosciom opowiadam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: ja akurat wiem o co chodzi IP: *.pools.arcor-ip.net 23.02.08, 21:28 uwazam, ze kazdy ma prawo pic, co lubi. dotyczy to rowniez sposobu zaparzania kawy. najweselsze jest to, ze od poznych lat 70 tych stal u nas ekspres cisnieniowy. pierwszy byl, jak boga kocham, zelmera na eksport. nie mam pojecia ile mial barow. no i oczywiscie o kawie do espresso nikt u nas w tych czasach nie slyszal, dawalo sie co bylo; mielona samemu w mlynku elektrycznym. tymniemniej chodzac do 2giej klasy podtawowki potrafilam urzadzenie obsluzyc i nawet wypazyc przedtem male chinskie porcelanowe filizanki :) z ekspresu przelewowego b. zadko korzystalismy, choc zakupilismy taki na poczatku lat 80tych w pewexie. "plujka" byla u nas potepiana, w domach kolezanek pija sie taka do dzisiaj. wszystko jest wiec kwestia gustu :) ostatnio popijam czasami rozpuszczalna gewalie gold z mlekiem i tez sie tego nie wstydze ;) a w ogole, to kawa "w rondelku" wcale nie jest zla. a jesli chcialabys zaszalec, polecam porcelanowy (badz plastikowy)trzymak do filtra, wyparzony wrzatkiem porcelanowy dzbanek do kawy - to ten wyzszy i smuklejszy, do herbaty jest nizszy i pekaty. w trzymaka wsadzasz filtr papierowy, np z rossmanna. na to lyzeczka na kazda filizanke mielonej kawy, szczypta soli i lejesz wrzatek, najlepiej z wysokosci i porcjami. kawa lepsza niz z ekspresu przelewowego Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: ja akurat wiem o co chodzi 24.02.08, 09:01 Dzięki! Otóż sytuacja jest taka,że w związku z działalnością portalu n-k spodziewam się gości róznych,o których nie wiem, czy z wiekiem nie nabawili się światowej elegancji. Córka mi powiedziała,że to, co mamy na wierzchu i wszechstronnie uzywamy, to serwis do herbaty, wobec tego pzreszukałam piwnicę i znalzłam tam 2 serwisy, tylko bądź tu mądry człowieku, do czego one są? Spytałam Was, dostałam odpowiedź i jestem dobrej myśli. Ten patent na kawę mnie zaciekawił bardzo,więc jeszcze spytam jak wygląda tzrymacz? Filtry mam, służą nam do uzdatniania domowego wina. Ja pije kawę raz dziennie, gotowaną, bo ogólnie kawa mi szkodzi, a gdzies wyczytałam,że gotowana szkodzi mniej,za to lepiej smakuje. Gościom jednak wypadaloby zaproponować coś więcej. Dziękuje ci, Bene,podniosło mnie na duchu to że jestem modna:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: ja akurat wiem o co chodzi IP: *.pools.arcor-ip.net 24.02.08, 09:22 ten trzymacz, tu z porcelany, wyglada tak de.wikipedia.org/wiki/Kaffeefilter najzdrowsza jest, z tego co wiem, kawa z ekspresu cisnieniowego, czyli klasyczne espresso. taka ma najmniej substancji podrazniajacych zoladek tu masz serwisy herbaciane tinyurl.com/2gd8yv a tu kawowe tinyurl.com/yvgcoj zwroc uwage na ksztalty dzbankow i filizanek i wszystko jasne :) kawowe sa smuklejsze i wyzsze Odpowiedz Link Zgłoś