karol512
04.06.08, 12:27
Zbliżają się mistrzostwa i mój mąż z kolegami już poumawiał się na
wspólne oglądanie meczy. Po kolei u każdego w domach, każdy ma coś
przynieść. Oczywiście będzie piwko, a może i wódzia i oni pewnie
skończyli by na chipsach, ale tak sobie pomyślałam, żeby może jednak
wymyślić coś bardziej treściwego (pod tą wódzie) i zdrowszego - a
zarazem takiego co ja zrobię wcześniej, mąż zaniesie, postawi na
stole i gotowe, bez podgrzewania, osobnych talerzyków itd. Tylko
chyba nie może to być nic w sosie bo już widzę jak w emocjach się
upaprą tym... Czasami robie malutkie kanapeczki z jakąs pastą na
wierzchu, ale facetom jakoś one wpadają do żołądków i zawsze mało...
Macie pomysły?