Dodaj do ulubionych

Ser żółty znowu coś knocą

26.06.08, 23:21
Kupowałem ostatnio w kilku różnych sklepach żółty ser. Wybierałem różne w
różnych cenach. ze zgrozą stwierdziłem, że czy to ser (tak było napisane na
opakowaniu - ser pełnotłusty) za 15 zł czy za 25 zł jakość tych produktów jest
bardzo podobna i przypomina bardziej te wyroby seropodobne po 9,99 niż
prawdziwy ser.
Zauważyłem ponadto, że ostatnio zniknęły ze sklepów wyroby seropodobne, na
opakowaniu, których nie ma słowa ser. Pojawiło się natomiast sporo tanich
serów pełnotłustych, w podejrzanie niskich cenach. Jakość tych "serów" jest
zatrważająco niska.
Zastanawiam się nad tym, czy aby producenci nie znaleźli jakiegoś kruczka
prawnego, aby ominąć nowe przepisy.
podobna sytuacja jest z "nowym" masłem extra 82%. Cena takiego masła ponad 5
zł, a jakość margaryny.
Co Wy na to, bo mnie trafia szlag.
Dlaczego klient jest cały czas nabijany w butelkę?
Podobna sytuacja jest z większością produktów spożywczych.
A najgorsze są już te których reklamy lecą cały czas w mediach.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: ania_m maslo IP: *.pools.arcor-ip.net 26.06.08, 23:43
      o polskich serach sie nie moge wypowiadac, bo od wielkanocy w kraju nie bylam.
      co do masla prosze bardzo. wlasnie sprawdzilam u siebie.
      w lodowce mam maslo bio ze slodkiej smietanki do smarowania chleba i troche
      gorsze, irlandzki kerrygold na jutro do pieczenia. mieszkam w niemczech.
      oba masla maja zawartosc tluszczu 82%, wiec nie wiem o co chodzi?
      to bio maslo na mur nie ma zadnych dziwnych dodatkow i smakuje wspaniale.
      kerrygold tez w koncu do najgorszych z tanszego segmentu nie nalezy.
      takze na stronie cma (organizacja zrzeszajaca niemieckich producentow
      zywnosci)jest informacja, ze maslo nie moze miec nizej niz 82% tluszczu
      www.cma.de/content/butter/butter-handelsklassen.php
      • taj_pan Re: maslo 27.06.08, 00:20
        Wybacz w Niemczech są silne organizacje konsumenckie, które nie pozwalają na
        takie przewałki, jakie są w Polsce.
        Ja kupowałem ostatnio kilka różnych gatunków masła w różnych sklepach i
        niestety trafiały się masła, które nie powinny nosić tego miana
        pozdrawiam
        • Gość: ania_m Re: maslo IP: *.pools.arcor-ip.net 27.06.08, 00:27
          to to akurat wiem :)
          ale zdaje sie, ze kiedys na polskim masle pisalo "zawartosc 87% tluszczu", a
          teraz pisze 82%, co znowu, zdaje sie, denerwuje aktualnie jarka.
          ja mysle, ze jezeli w polskim masle byloby naprawde 82% tluszczu,to byloby ok,
          co moge potwierdzic z autopsji, bo niemieckie maslo tyle ma i naprawde dobrze
          smakuje. tylko musi naprawde je miec i zadnych domieszek margaryny i innych syfow.
        • linn_linn Re: maslo 27.06.08, 08:46
          Niestety tak wlasnie jest: bez preznie dzialajacych organizacji konsumenckich
          zadnych zmian na lepsze nie bedzie.
          • realdirect nie potrzeba organizacji, wystarczy kupować 27.06.08, 11:33
            produkty innych firm.
            • linn_linn Re: nie potrzeba organizacji, wystarczy kupować 27.06.08, 11:52
              Jak widac, nie wystarcza.
              Przy okazji podaj nazwy tych firm. Polscy forumowicze beda zadowoleni.
              • jarek_zielona_pietruszka Re: Przy najbliższych zakupach zwrócę uwagę 27.06.08, 13:25
                na producentów. Czasami trudno zobaczyć, gdy kawałki sera leżą w lodówce zbyt
                daleko, albo gdy etykiety już są odkrojone.
                Ale ostatnio kupowałem różne sery, w różnych sklepach, a jakość była podobna.
                Szlag mnie trafił wczoraj. Kupiłem w sklepie ser i pojechałem załatwiać sprawy.
                Do domu przyjechałem po kilku godzinach.
                Gdy wyjmowałem ser, z torby wyciekła jakaś tłusta bezbarwna ciecz. Było tego
                dość sporo ok 5 dkg. Sera kupiłem niecałe 30 dkg. Był to ser morski pełnotłusty,
                jak głosiła etykieta. Chyba dlatego pełnotłusty, bo pełno tłuszczu z niego
                wyciekło. :((
                pozdrawiam
                • Gość: passepartout Re: Przy najbliższych zakupach zwrócę uwagę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 22:43
                  Prosta sprawa! Prawie wszystkie obecnie produkowane sery zawierają
                  olej roślinny, głównie palmowy. Żeby taki tłuszcz trzymał si w serze
                  musi zostać otoczony otoczkami białowymi, co nie jest takie łatwe.
                  Dlatego też łatwiej wycieka. Niektóre analogi serowe wogóle nie
                  zawierają tłuszczu mlekowego, a tylko roślinny
    • realdirect ONI znów spiskują! n/t 27.06.08, 11:33
    • Gość: miu Re: Ser żółty znowu coś knocą IP: *.acn.waw.pl 27.06.08, 21:52
      Prawda, Jarku. W Warszawie (a pewno i w calej Polsce) pojawil sie
      ostatnio wysyp podejrzanie tanich i niewatpliwie ohydnych wyrobow
      sprzedawanych pod nazwa "ser".

      Tez sie zastanawiam co to za fenomen, zwlaszcza w chwili gdy mleko
      drozeje o 30%.
    • cipcipkurka Re: Ser żółty znowu coś knocą 28.06.08, 08:00
      "Dlaczego klient jest cały czas nabijany w butelkę?"

      Tu akurat sprawa jest prosta. Przeciętnemu polskiemu klientowi nie
      zależy na jakości, a na cenie. Stąd te makarony z biedronki i masło
      bez masła. Gdyby klientowi zależało na smaku, nikt by nie kupował
      pozbawionych smaku produktów, a tym samym nikt by ich nie
      produkował. Niestety, tani ser=zadowoleni klienci. A takie
      francuskie pieski jak my cierpią i przepłacają za holenderskie goudy
      i edamy.
      • Gość: ania_m hihihi IP: *.pools.arcor-ip.net 28.06.08, 09:51
        moj partner zna sie z kuchennego punktu wdzenia na niewielu jadalnych rzeczach,
        ale miedzy innymi b. dobrze na serach. kupuje je sobie zreszta sam w
        delikatesach, badz na specjalnym stoisku w karstadzie.
        na mysl o holenderskich masowkach typu gouda i edammer (albo edamer, w
        zaleznosci, czy po holendersku, czy po niemiecku) wzdryga sie dokladnie tak
        samo, jak wy na widok seropodobnego czegos z biedtronki :)
        nazywa te cuda "chemiczna plastelina bez smaku" i obchodz szerokim lukiem.
        musze nadmienic, ze o serach sporo czyta, wiec mysle, ze jakas wiedza jest ta
        jego niechec przypieczetowana. z drugiej strony ma ogolnie cholerna awersje do
        wszystkich holenderskich produktow. w wielu wypadkach jest ona nawet
        uzasadniona. holedrzy pakuja prawie wszedzie tony chemii, bo pozwalaja im na to
        przepisy.
        zreszta faktycznie goudy i emmentalery sa u mnie w niemczech jednymi z
        najtanszych serow.
        p.s. old amsterdam kupuje czasami sama, bo niekiedy lubie :)
        • lucerka Re: hihihi 28.06.08, 22:24
          Ania a mozesz mi polecic jakis dobry ser z Karsztadu? Z tych nie smierdzacych
          (pachnacych inaczej) poprosze.
          • Gość: ania_m Re: hihihi IP: *.pools.arcor-ip.net 28.06.08, 22:36
            obawiam sie, ze to zalezy od szefa stoiska i w kazdym karstadzie moze byc
            innaczej. najprosciej powiedziec ekspedientce na co sie ma ochote i ona doradzi.
            karstadt ma normalnie bardzo dobrze fachowo wyszkolony personel, ktory naprawde
            ZNA sie na tym, co sprzedaje. i kazdego sera dostaniesz skrawek do sprobowania.
            "serowy" jest bardziej moj pan, ale on akurat jada glownie straszne smierdziele
            z niepasteryzowanego mleka i na lagodne kreci nosem.
            ja kupuje dla siebie angielski stilton, hiszpanski manchego, czasami old
            amsterdam, stary parmezan, pecorino, dojrzaly bio cheddar ze szkocji i
            prawdziwy, dojrzaly szwajcarski emmentaler, ktory smakuje bardzo "orzechowo". i
            jeszcze tzw. höllenkäse, czyli jak widac kompletnie nic spektakularnego, wiec
            doradzic nie potrafie.
    • kalendarzowa_wiosna Re: Ser żółty znowu coś knocą 28.06.08, 12:26
      Podpisuję sie pod Jarkiem rękami i nogami. Coś knocą z tymi serami.
      Na dodatek nie to chyba nie jest normalne, że prawie każdy ser
      śmierdzi octem? Czego oni dodają? Kupuję różne sery, prawie nigdy
      najtańszych za 10-14 zł, jednak ostatnio nawet sery za 30 parę jadą
      octem :-(((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka