waszahanusia 17.08.08, 21:04 Jak zrobić?? Z jakiej czesci krowy, jak piec i ile?? Uwielbiam, ale jem tylko po knajpach, pora zeby sama sie wreszcie nauczyła... Prosze o wskazówki, Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ania_m Re: Stek wołowy IP: *.pools.arcor-ip.net 17.08.08, 21:28 np tu byl o tym watek. w nim tez link do dobrego zarchiwizowanego forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=82390634&a=82390634 poczytaj i zycze udanego miecha :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x a gdzie mieszkasz, w jakim kraju? IP: *.hsi.ish.de 17.08.08, 23:06 do jakiego mięsa masz dostęp? Odpowiedz Link Zgłoś
waszahanusia Re: a gdzie mieszkasz, w jakim kraju? 18.08.08, 09:49 w Polsce i do wołowiny wszelakiej czesci krowy mam dostęp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: a gdzie mieszkasz, w jakim kraju? IP: *.pools.arcor-ip.net 18.08.08, 10:54 w polsce na steka nada ci sie glownie poledwica wolowa i argentynskie rumsteki, badz rib eye steaki wakumowane, za koszmarne pieniadze z makro. no chyba, ze od marca cos sie zmieilo. w jakims discounterze, chyba realu, widzialam w polsce pare miesiecy temu swieze, zapakowane pod atmosfera, bodajze z czech. nie daj sie na nie nabrac. przynajmniej te, ktore kupilismy byly do bani. wszelkie eksperymenty z polskim miesem typu rosbef, badz antrykot zakonczyly sie rowniez sromotna kleska, a zareczam, ze przetestowalam w trojmiescie bomi, sklepy miesne i kilka bud prywatnych dostawcow na rynku. mozliwe, ze gdzie indziej w polsce jest lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inna Re: a gdzie mieszkasz, w jakim kraju? IP: 199.133.212.* 21.08.08, 21:55 Najlepszy w kolejnosci: New york strip , rib eye i sirloin. grube sa najlepsze. Smazysz na niewielkim ogniu, ze srodkiem nacietym i zagladasz do srodka, jak bardzo rozowe maja byc. Tak smazy moj facet-Amerykanin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: a gdzie mieszkasz, w jakim kraju? IP: *.pools.arcor-ip.net 21.08.08, 22:08 no to sorry, ale facet, choc amerykanin (nie wiem, czy jest to gwarant znania sie na dobrym jedzeniu) popelnia kardynalne bledy. srodek naciety?! no to caly sok wycieknie :( jak zyje, nie slyszalam o takiej metodzie, a rib eye jadam dosc czesto. ze przy grubym kawalku nalezy zmniejszyc temperature, to rozumiem, na pelnym gazie spali sie wierzchnia warstwa, a srodek bedzie surowy. ale nacinac? toz to zbrodnia na miesie :( Odpowiedz Link Zgłoś
westina Re: a gdzie mieszkasz, w jakim kraju? 21.08.08, 23:09 Stek "dochodzi" w piekarniku przy niskiej temperaturze / w zaleznosci od szkoly: 80-120°C/ Nie nacinac! Nie robic dziur! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x dokładnie tak! IP: *.hsi.ish.de 22.08.08, 08:16 nie mam piekarnika, więc zastępczo przykrywam patelnię po obsmażeniu (na płytce elektrycznej), efekt taki sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m efekt dokladnie odwrotny IP: *.pools.arcor-ip.net 22.08.08, 09:26 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=75265621&a=75279419 tak przyrzadzonego miesa nawaet pies nie zje. chcesz sknocic danie kompletnie, stosuj sie do takich wskazowek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x sposób wielokrotnie wypróbowany z powodzeniem. IP: *.hsi.ish.de 23.08.08, 22:22 w steakhaus też po obsmażeniu wsuwają do pieca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: sposób wielokrotnie wypróbowany z powodzeniem IP: *.pools.arcor-ip.net 23.08.08, 22:34 zgadza sie, potrafilbys czytac, zobaczylbys, ze sama to robie. nawet watek o tym zalozylam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=82390634&a=82390634 polecanie komus przykrycia patelni pokrywka, czy podczas, czy po smazeniu, aby stek "doszedl" jest kompletnym nieporozumieniem. po takim zabiegu mozesz twojego steka od razu wyrzucic do smieci, albo dac psu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: sposób wielokrotnie wypróbowany z powodzeniem IP: *.abhsia.telus.net 24.08.08, 19:47 Nie wiem co to jest ten 'steakhouse' (z pisowni wnosze ze w GER) ale jakby mi w knajpie dali stek ktory dochodzil w piekaniku to bym go zwrocil kelnerowi! Kawalek pieczeni, poledwica, itp. - tak. Prawdziwy 'steak' tylko z BBQ/Grilla i chocby by bardzo gruby nie musi dochodzic w zadnych piekarnikach czy pod przykrywkami. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: sposób wielokrotnie wypróbowany z powodzeniem 24.08.08, 19:55 rowniez w restauracji specjalizujacej sie w stekach, kawalek miesa "odpreza" sie po zgrillowaniu w cieple. w restauracji nie uzywa sie do tego slabo nagrzanego piekarnika (o patelni z przykrywka nie wspominajac), tylko "strefe ciepla" pelniaca ta sama funkcje, czyli miejsce przewaznie nagrzane lampa podczerwieni, gdzie steki chwile czekaja na talerzu, zanim zostana zabrane przez kelnerow. czasami jest to metalowa plyta na obrzezu rozna. tylko i wylacznie wtedy masz gwarancje, ze soki rozejda sie rownomiernie po calym miesie i stek bedzie soczysty i rozplywajacy sie w ustach. jesli twoja restauracja tego nie robi - zmien restauracje, a posmakujesz roznice od razu. mozliwe, ze w usa sie tego nie praktykuje, w europie w kazdej dobrej restauracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: sposób wielokrotnie wypróbowany z powodzeniem IP: *.abhsia.telus.net 24.08.08, 20:07 <miejsce przewaznie nagrzane lampa podczerwieni, gdzie steki chwile czekaja na talerzu, zanim zostana zabrane przez kelnerow. czasami jest to metalowa plyta na obrzezu rozna.> Stosuje sie. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: sposób wielokrotnie wypróbowany z powodzeniem 24.08.08, 20:29 :) no a w domu nie masz, dlatego pare minut w srodku slabo nagrzanego piekarnika. dlugie lata owijalam, LUZNO i nie zamykajac szczelnie, w folie aluminiowa, ale piekarnik sprawdza sie w warunkach domowych stanowczo lepiej. chyba, ze chodz ci o posty x, ktory pisze, ze u niego w steakhouse tez uzywaja piekarnika. mam powazne obawy, czy widzial on prawidlowa restauracje steakowa od srodka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: sposób wielokrotnie wypróbowany z powodzeniem IP: *.abhsia.telus.net 25.08.08, 02:52 Zawsze uzywam folii (tak jak to opisalas). Uwazam ze piekarnik nawet lekko nagrzany dalej gotuje mieso, 'resting' to nie jest dochodzenie miesa, to raczej wykorzystanie temp. miesa po grillowaniu. Oczywiscie moja krytyka nie dotyczyla Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: a gdzie mieszkasz, w jakim kraju? IP: *.abhsia.telus.net 24.08.08, 19:42 Ania ma racje. 'Amerykanin' nie ma pojecia o smazeniu stekow. Stek sprawdza sie na dotyk, wymaga to praktyki. Informacje na necie. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: gdybyś potrafiła czytać ze zrozumieniem, 24.08.08, 00:52 jasne, tu w szczegolnosci forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=75265621&a=75279419 wspolczuje jakosci steakhouse'u, jesli cos zostawione na goracej patelni pod przykryciem (za wysoka temperatura, rowniez po zdjeciu z ognia, skraplanie sie pary na pokrywce itp)dorownuje jakosci tam wciskanej konsumentom-frajerom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfpchef Re: Stek wołowy IP: *.icpnet.pl 24.08.08, 19:17 Znam 7 stopni wysmazenia stekow, rownież sposob na jego "dojscie", jesli temat jeszcze aktualny moze moglbym pomoc. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Stek wołowy IP: *.adsl.alicedsl.de 24.08.08, 19:34 Tak, ja prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfpchef Re: Stek wołowy IP: *.icpnet.pl 24.08.08, 20:51 oki podam piec najbardziej znanych. Najpierw jednak cos o mięsie jakia partie miesa chcesz uzyć do przygotowania twojego steaka? Ja polecam polędwicę jest to kawałek czystego mięsa( pamiętaj o oprawieniu z błon ). Potnij na 0,5 cm do 1 cm kawałki w poprzek włókien mięśniowych. 1-Extra rare - surowy temperatura wewnątrz mięsa powinna wynośic 52 C, jesli nie masz termometru opiecz rownomiernie ,na bardzo rozgrzanej patelni, z każdej stronyjakieś 5-10 sekund. Zdejmij z ognia i pozostaw na 5 minut aby odciekła krew- gotowe, nie przykrywaj patelni pod zadnym pozorem. Po wypieczeniu mięso musi być bardzo miękkie w dotyku.2-Rare jak wyżej pieczenie z każdej strony 10-15 sekund. Mozna to porownac z dotykaniem poduszki kciuka na rece. Jak chcesz napisze ci jak to dokladnie wyglada. Wystarczy czy potrzebujesz wiecej stopni?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfpchef Re: Stek wołowy IP: *.icpnet.pl 24.08.08, 21:18 Prawdą jest ,ze w restauracjach dopieka sie steki w piekarniku, bo chodzi o szybkość. Ale piekarnik daje dodatkowe bezpieczenstwo w walce z bakteriami. Poza tym nie ma w nim nic zlego, ja zawsze uzywam piekarnika w ostatnich trzech stopnioach wypiekania stekow. Nie uwazam aby to mialo wplyw na jakość pieczeni jednak zawsze uzywam tez patelni aby nadac pieczeni odpowiedni kolor... Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: Stek wołowy 24.08.08, 21:29 > Prawdą jest ,ze w restauracjach dopieka sie steki w piekarniku, bo chodzi o szybkość < co za herezje! to nie ma nic wspolnego z szybkoscia mfpchef Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfpchef Re: Stek wołowy IP: *.icpnet.pl 24.08.08, 21:38 No nie wiem jestem kucharzem już dlugi czas, prawdziwy stek nie powinien być pieczony w piekarniku bo da się go przygotować perfekcyjnie na patelni, jednak piekarnik dla mnie jest bardzo pomocny nie tylko w wypiekaniu steaków. Moze powiem tak... pracowałem w angli w bardzo znanym miejscu. Jas Fasola to byl klient dla ktorego gotowalem wiele razy, i nie uwazam ze to co mowie lub pisze to herezje a jezeli juz tak uwazasz to sa poparte wieloletnim doswiadczeniem. A Pan Fasola zawsze chwalił moje steaki... Odpowiedz Link Zgłoś
mfpchef Re: Stek wołowy 24.08.08, 21:45 ania_m66 napisała: > > Prawdą jest ,ze w restauracjach dopieka sie steki w piekarniku, bo chodzi > o > szybkość < > co za herezje! to nie ma nic wspolnego z szybkoscia mfpchef Ciekaw jestem czy nie uzyjesz piekarnika kiedy masz 24 steki do wypieczenia i tylko 4 palniki...ciekawe czy piekarnik nie pomoze ci w szybkosci, z pewnoscia duzo wiesz o gotowaniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfpchef Re: Stek wołowy IP: *.icpnet.pl 24.08.08, 21:32 czytam, to wszystko ze zdumieniem o wyciekanu sokow wysokiej temperaturze, to własnie wrzucenie na wysoką temperaturę powoduje zatrzymanie sokow w środku mięsa, jednak nie jest zbyt przyjemne picie krwi w nadmiernych ilościach, i zawsze stek po wypieczeniu trzeba "wyrestować" czyli pozostawić do wypłynięcia nadmiaru krwi, piekarnik moze tylko pomoc w prawidłowym wypieczeniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfpchef Re: po pierwsze czytaj ze zrozumieniem, IP: *.icpnet.pl 24.08.08, 23:50 Po drugie czytaj ze zrozumieniem, to nie byla rada na pieczenie miesa w restauracyjnych restauracjach tylko w domowych warunkach, po drugie jadlem raz w steakhause i wiecej nie bede bo to nie miejsce michelinstar tylko zwykly fastfood, po trzecie zamiast lamp radze uzywac do wyrestowania miesa mikrofalowki da to podobny efekt, bo nie slyszalem aby w dobrej restauracji uzywano czegokolwiek oprocz palnika i pieca... Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek Re: po pierwsze czytaj ze zrozumieniem, 25.08.08, 00:56 nie rozumiej jednego- jaka krew ma uciekac ze steka?? ki diabel? IMO najistotniejsze jest aby wszyskie SOKI w steaku zostaly. robie na patelni, na grillu, do pieca nie wkladam bo zawsze w nim pelno szmelcu ( mala manhattanska kuchnia:( z wielu steakow jakie jadlam doszlam do do metody takowej, mocno rozgrzana patelnia, dopiero na nia oliwa ma prawie dymic kiedy kladzisz miecho, jak sie przysmazy na odwracasz ( ile to czasu... trudno mi powiedziec minuta? dwie? na kazdej stronie) gotowosc miecha sprawdzam dotykajac miesa, lubie medium done, takie mieso nie trzesie sie ( czy jak to opisac...?) dochodzi na wylaczonej patelni, tyle czasu ile zajmuje mi pokrojenie pomidora i cebuli z ktorymi owego steaka najeliej lubie jesc. poledwica na pol cm.... nonsens i szkoda miesa, ono im grubsze tym lepsze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfpchef Re: po pierwsze czytaj ze zrozumieniem, IP: *.icpnet.pl 25.08.08, 01:15 Nie mowie ze ma uciec cala. Przy restowaniu jak ja to nazywam zawsze troche zostaje na patelni, choc nie mozna zobaczyc jej jako krew. Poza tym mam ochote czuc smak miecha a nie krwi. Dlatego to robie. I konczac temat piekarnika i glupiego sporu nie wiadomo o co zawsze wkladam mieso do piekarnika na patelni na krorej wczesniej je opiekam(bo mam taka z zelazna raczką)w jesli wypiekam na 3 ostatnie w skali stopnie.Zawsze staram sie dobrze przygotowas stek-oprawic i kupuje steaki dobrej jakosci. A Steak Hause nie uwazam za pioniera w tej dziedzinie bo ryb eye steak ktory jadlem tam byl kiepski. Zgaduje miecho bylo rodem z argentyny czyli zlepek kilku wolow zbity w plastikowy rekaw, ktory trzyma wszystko zeby sie nie rozpadlo a usuwa sie go po wypieczeniu steaka. Rewelka mniam mieso z plastikiem. Poza tym nie uzywam lamp ani innych dziwnych urzadzen tylko te ktore posiadam. Po trzecie mam duze doswiadczenie i nie mowie ze nie uzywam malych trikow ktore ulatwiaja mi prace. Nasepnie nie sadze aby dobre jedzenie moglo pochodzic z takich fastfoodow. Uwazam ze zawsze wychodzi z malych restauracji. I jeszcze jedno nie wydaje mi sie aby taki steakhause czy mcdonald mogly szczycic sie stalymi klientami tak jak moj membership club gdzie ludzie stoluja sie 2-3 razy dziennie i z pewnoscia im smakuje bo wracaja, czego nie mozna powiedziec o przechodniach z ulicy ktorzy jadaja w tych innych "restauracjach". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfpchef Re: po pierwsze czytaj ze zrozumieniem, IP: *.icpnet.pl 25.08.08, 01:20 Niech tak bedzie, jedno jest pewne twoje Steakhausowe pojecie jest steakhausowe i takie pozostanie, zycze ci abys wypiekala 300 ryb eye argentynskich stekow z przekonaniem ze to mistrzostwo swiata, ja pozostane sobie w głebi i bede piekl te swoje 24, i zapraszam przy okazji jak bedziesz w londynie, bo rozumiem ze nigdy nie jadlas nic lepszego jak steaKHAUSE STEAK albo mcroyal steak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jackk3 Re: po pierwsze czytaj ze zrozumieniem, IP: *.abhsia.telus.net 25.08.08, 03:13 mfpchef - litosci! Pracowales jako 'Chef' w dobrej knajpie i miales do dyspozycji 4 (!) palniki??? Jaja sobie robisz? Ja mam wiecej w swoim domu. A co z BBQ/Grillem. 0.5 do 1cm stek z poledwicy? Czy ty kiedys widziales tenderloin? Ile taki stek by wazyl? 40 gramow? Wy w UK macie niezle mieso, powtarzam po raz setny: poledwica to jedno z gorszych mies na stek!!!! Twoja krytyka argentyjskiej wolowiny nie jest miejscu. Twierdzisz ze uzywales piekarnika do stekow z 2-ma ostatnimi stopniami wypieczenia? To u Ciebie w knajpie podaja steki z poledwicy powyzej 'medium'? To juz calkiem 'BS'. BTW popelniles 2 byki ort. w jednym slowie: Ribeye! Tak ze Ania chyba ma racje. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek Re: po pierwsze czytaj ze zrozumieniem, 25.08.08, 04:43 co w knajpach jest z tylu ( czyli w kuchni) czesto bywa zaskakujaco prymitywne, nie jestem wcale zdziwiona, ze ow kucharz mial 4 palniki do dyspozycji. Fukier przez lata dzialal na zwyklej kuchence i salamandrze co wcale nie umniejszylo jego swietnosci ni jakosci podawanych potraw.jeno kucharze uwijali sie jak w ukropie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfpchef Re: po pierwsze czytaj ze zrozumieniem, IP: *.icpnet.pl 25.08.08, 08:04 Coz tylko dwa??? To jest pewnego rodzaju sukces, pewnie zdarzy mi sie popelnic ich wiecej. Nie wiem czemu starasz sie wcisnac w usta slowa ktorych nie wypowiedzialem. Ja pisalem jak wg mnie mozna przyg miecho w 2 pierwszych stopniach i nie probuj przekonywac mnie do dobrej jakosci argentynskiego miesa bo znam jego cene... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfpchef Re: po pierwsze czytaj ze zrozumieniem, IP: *.icpnet.pl 25.08.08, 01:28 I choc nie wiem nic o steakach i ich przygotowaniu to mam maly pomysl Zadzwon do logistygi zamow kilka lamp i defibrylator- moze je ozywisz..TO BEDZIE SZAL STEAK HAUSE 80 ZYWYCH KAWALKOW MIECHA..Zrobisz kariere...Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Stek wołowy jak trzeba 26.08.08, 21:07 Nie zapominajmy, że steki to mięso o różnym stopniu krwistosci: bbq.about.com/od/steaks/ss/aa101606a.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: Stek wołowy jak trzeba IP: *.adsl.alicedsl.de 26.08.08, 22:03 Kazda metoda jest dobra jesli zdaje egzamin. I nie wazne jest ile ma sie palnikow. Natomiast wazne jest przede wszystkim dobre jakosciowo mieso. Odpowiedz Link Zgłoś
zsa-zsa Re: Stek wołowy 27.08.08, 01:49 Zawsze mialam problemy ze smazeniem stekow. Pisze w czasie przeszlym, bo gdzies dwa miesiace temu przeczytalam w brytyjskiej gazecie porady jakiegos mistrza kuchni. Od tamtej pory zawsze przyrzadzam steki, stosujac sie do jego wskazowek. Sa doskonale (i wskazowki i steki ;)) Najwazniejsze jest oczywiscie samo mieso. Najlepiej dlugo dojrzewajace (np. 28 dni) grube steki rib eye lub sirloin, ktore sa troche poprzerastane tluszczem. Beda bardziej soczyste. Przygotowujemy je w nastepujacy sposob: - Mieso wyjmujemy z lodowki na minimum 15-20 minut przed smazeniem. - Malujemy steki lekko olejem - Rzucamy je na rozgrzana (ale nie za mocno!) patelnie i smazymy przez kilka miniut najpierw z jednej strony (bez odwracania), sprawdzajac stan 'usmazenia' lekko uciskajac stek placem - w zaleznosci od tego jak krwisty (lub nie) stek chcemy uzyskac. Wymaga to, przynajmniej na poczatek, pewnej wprawy, szczegolnie ze im stek grubszy, tym dluzszego pobytu na patelni wymaga. Ja smaze grube steki ok. 6 minut z jednej strony. - Przewracamy steki na druga strone i posypujemy sola. Druga strone smazymy troche dluzej ze wzgledu na tę sol. - Usmazone steki przekladamy na cieply talerz, a na patelnie do pozostalego po smazeniu tluszczu z miesnym sokiem dodajemy troche masla i takim sosem polewamy steki. Posypujemy swiezo zmielonym pieprzem. Odstawiamy w na 5 minut w cieple miejsce. - Gotowe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal_p Re: Stek wołowy IP: *.icpnet.pl 27.08.08, 23:06 Nie jestem wielkim kucharzem ale tak czytam i myślę,że argetyńskie mięso-w jaki sposób i jak długo jest transportowane z Argentyny,jeśli to samolot to jakieś 15h.W chłodni?czy zamrożone?Jakoś nie wydaje mi sie,żeby mieso mogło przeżyć wszystkie katusze transportowe.Może mi to ktoś wyjaśni???Jeżeli chodzi o steki o grubości 0,5 cm to rzeczywiście wydaje mi sie to trafiony pomysł,ale takowe można wrzucić na bardzo rozgrzaną patelnie z olejem i podsmarzyć na złoty kolor,krótko i szybko,po czym zalac sosem pieczeniowym i mamy znakomite bitki wołowe.Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
waszahanusia Re: Stek wołowy 30.08.08, 21:03 nadal metlik w głowie. Bede próbowac metoda prób i błedów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x problem sprowadza sie wlasciwie tylko do tego, IP: *.hsi.ish.de 31.08.08, 15:33 jak usmazyc gruby (3-5 cm) kawalek miesa tak, zeby w srodku wygladal zgodnie z zyczeniem i na zewnatrz nie byl spalony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal_p Re: problem sprowadza sie wlasciwie tylko do tego IP: *.icpnet.pl 31.08.08, 19:23 Zgadzam sie w 200 procentach, trzeba tez uzyc jakiegos tłuszczu i pateli albo czego tam sie chce.. Odpowiedz Link Zgłoś