Dodaj do ulubionych

lukier plastyczny - watpliwosci natury technicznej

25.08.08, 14:02
zamowilam juz podstawowe kolory i teraz, byc moze za pozno, zaczelam sie
zastanawiac:

1. czy daja sie mieszac kolory? czy jak wymieszam np. zielen ciemna z bialym
to dostane jasnozielony?

2. daje sie lepic jak z modeliny? generalnie na podstawie opisow w necie
zalozylam, ze zabawa bedzie troche taka jak z plastelina/modelina, ale teraz
dopadly mnie watpliwosci.

3. czy jakies zapobiegawcze srodki trzeba przedsiewziac?
np. nie miedolic zbyt dlugo, bo to nic nie da a tylko masa wyschnie?
nie ma sensu robic figurek przestrzennych, tylko sobie powycinac plaskie
elementy..

4. Czy lepiej podac tort wyschniety? - po jakim czasie od dekorowania - czy
swiezo zrobiony zeby masa przy krojeniu nie popekala.

5. Czy wystarczy dobrze biszkopt nasaczyc, by przykleila sie masa okrywajaca,
czy lepiej przesmarowac masa zrobiona z masla i mleka?

prosze o pomoc, bo w sobote czekaja mnie urodziny corki..

w cukierniach proponuja tylko mase marcepanowa - ktorej to corka nie znosi..
i o lukrze plastycznym nie slyszeli - strasza, ze bedzie pekal. Alternatywa to
kremowe kwiatki i szlaczki - a ja takiego nie chce wariantu.

Mam tez nadzieje, ze do czekoladowej i waniliowej masy taki lukier bedzie
pasowal...

Pozdrawiam i dziekuje z gory za pomoc
faq
Obserwuj wątek
    • Gość: vectra Re: lukier plastyczny - watpliwosci natury techni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.08, 15:31
      Postaram się odpowiedzieć, wiele razy używałam gotowego lukru
      plastycznego...
      1. mieszanie kolorów z tych już gotowych jest dość trudne, trzeba
      mieć wiele cierpliwośći, o ile to w ogóle możliwe, żeby z dwóch
      kolorów uzyskać inny, jednolity, mi zawsze zostawały smugi
      jaśniejsze iciemniejsze.
      2. daje się lepić jak plastelina, modelina itp masy.
      3. "międolić" możesz tak długo jak dusza zapragnie, wtedy masa nie
      wyschnie.Uwazaj jedynie, żeby nie zostawiać na zbyt długo masy z
      której akurat nic nie robisz nie zawiniętej w folię spożywczą -
      trochę obsycha i wtedy jest trudniejsza do obróbki.
      4. Lukier plastyczny na torcie nie wyschnie Ci na suchy, pękający -
      zawsze pozostanie w jakimś stopniu plastyczny - przynajmniej ja
      nigdy nie miałam takiego przypadku.
      5. Lukru plastycznego nie możesz położyc na nasączony biszkopt -
      orzykażdym zetknięciu z wilgocią zacznie się po prostu rozpuszczać.
      Przed pokrycie tortu lukrem musisz go dobrze wysmarować masą na
      bazie masła ( tłuszczu)

      Wszystkie te rady sa z mojego własnego doświadczenia z tortami
      pokrywanymi lukrem plastycznym, więcej i pewnie bardziej
      profesjonalne porady znajdziesz np. w wątkach o masie z pianek
      marshmallows.
      • faq Re: lukier plastyczny - watpliwosci natury techni 25.08.08, 15:45
        bardzo Ci dziekuje :) szczerze mowiec uffffff :) kamien mi z serca spadl..
        do pianek nie zajrzalam, bo uznalam, ze to inna bajka.
        • peeky_wicky Re: lukier plastyczny - watpliwosci natury techni 25.08.08, 15:48
          faq napisał:
          > do pianek nie zajrzalam, bo uznalam, ze to inna bajka.

          bo to w sumie jest inna bajka...
      • peeky_wicky Re: lukier plastyczny - watpliwosci natury techni 25.08.08, 15:52
        Gość portalu: vectra napisał(a):

        > 1. mieszanie kolorów z tych już gotowych jest dość trudne, trzeba
        > mieć wiele cierpliwośći, o ile to w ogóle możliwe, żeby z dwóch
        > kolorów uzyskać inny, jednolity, mi zawsze zostawały smugi
        > jaśniejsze iciemniejsze.

        to naprawde jest mozliwe - jesli dokladnie wymieszamy mase, to nie bedzie
        zadnych smug...

        > 3. "międolić" możesz tak długo jak dusza zapragnie, wtedy masa nie
        > wyschnie.

        masa mietolona dluzszy czas zaczyna sie strasznie lepic, wiec lepiej nie
        przesadzac...
    • peeky_wicky Re: lukier plastyczny - watpliwosci natury techni 25.08.08, 15:47
      faq napisał:

      > zamowilam juz podstawowe kolory i teraz, byc moze za pozno, zaczelam sie
      > zastanawiac:
      >
      > 1. czy daja sie mieszac kolory?

      daja sie

      > czy jak wymieszam np. zielen ciemna z bialym
      > to dostane jasnozielony?

      uzyskasz wtedy bledszy odcien tejze zieleni

      > 2. daje sie lepic jak z modeliny? generalnie na podstawie opisow w necie
      > zalozylam, ze zabawa bedzie troche taka jak z plastelina/modelina, ale teraz
      > dopadly mnie watpliwosci.

      tak, daje sie lepic jak z plasteliny.

      > 3. czy jakies zapobiegawcze srodki trzeba przedsiewziac?
      > np. nie miedolic zbyt dlugo, bo to nic nie da a tylko masa wyschnie?

      nie mozna mietolic zbyt dlugo, bo bedzie sie nadmiernie kleic (mozna podsypywac
      cukrem pudrem). a jak juz sie zacznie kleic to trzeba chwile odczekac. masa
      zaczyna wysychac, kiedy lezy na powietrzu (kiedy jej nie uzywanmy powinna byc
      szczelnie zawinieta w foliowy woreczek.

      > nie ma sensu robic figurek przestrzennych, tylko sobie powycinac plaskie
      > elementy..

      zdecydowanie jest sens.

      > 4. Czy lepiej podac tort wyschniety? - po jakim czasie od dekorowania - czy
      > swiezo zrobiony zeby masa przy krojeniu nie popekala.

      mozesz podac tuz po zrobieniu, ale nie jest to konieczne.

      > 5. Czy wystarczy dobrze biszkopt nasaczyc, by przykleila sie masa okrywajaca,

      tak tez daje rade, ale jesli robimy tort po raz pierwszy, to polecam obsmarowac
      go przed nalozeniem lukru maslem utartym z cukrem pudrem.

      > czy lepiej przesmarowac masa zrobiona z masla i mleka?
      >
      > prosze o pomoc, bo w sobote czekaja mnie urodziny corki..
      >
      > w cukierniach proponuja tylko mase marcepanowa - ktorej to corka nie znosi..
      > i o lukrze plastycznym nie slyszeli - strasza, ze bedzie pekal.

      styl angielski to u nas cos nowego, ci co nie maja w ofercie takich tortow
      strasza, bo zapewne nie maja o nim pojecia.

      Alternatywa to
      > kremowe kwiatki i szlaczki - a ja takiego nie chce wariantu.
      >
      > Mam tez nadzieje, ze do czekoladowej i waniliowej masy taki lukier bedzie
      > pasowal...
      >
      > Pozdrawiam i dziekuje z gory za pomoc
      > faq

      pzdr
      • faq Re: lukier plastyczny - watpliwosci natury techni 26.08.08, 14:21
        bardzo dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz, wlasnie dostalam przesylke :)
        sprawdze empirycznie ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka