10.10.03, 12:56
Daostałem przed chwilą dynię co można z niej zrobić?
Obserwuj wątek
    • Gość: habitus Re: dynia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.03, 19:40
      Pyszną zupę z dyni.
      Kroisz w kostkę obraną dynię bez pestek. Wkładasz do gara, wlewasz trochę wody
      na dno i pod przykryciem gotujesz na średnim ogniu aż się da rozdusić łyżką
      albo przyrządem do robienia purre ziemniaczanego. Uzyskana masę solisz do smaku
      i dość mocno słodzisz cukrem. Przygotowujesz ciasto na kluseczki lane.
      Proporcje 2 czubate łyżki mąki na 1 jajko. Mieszasz na gładką masę i trochę
      solisz. Masę z dyni alewasz mlekiem i zagotowujesz. Na gotującą się zupę
      wlewasz powoli masę na kluchy. Gotujesz 3 minuty. Można jeść od razu. Czasem
      robię to dzieciom na śniadanie. Uwielbiają chociaż zupa jest "mleczna".
      • saiss Re: dynia(moja zupa) 11.10.03, 10:30
        Ja robię troszkę inaczej- zalewam pokrojoną w kosteczkę dynię wodą (ok.2-3 cm
        nad poziom dyni), gotuję do miękkości, miksuję, zaprawiam mlekiem rozbełtanym z
        mąką i słodzę.Podaję z makaronem, płatkami owsianymi, kukurydzianymi,
        ryżem.Pyszna zupka!
        Pozdrawiam!
        • tralalumpek Re: dynia(moja zupa) 11.10.03, 10:36
          saiss napisała:

          > Ja robię troszkę inaczej- zalewam pokrojoną w kosteczkę dynię wodą (ok.2-3
          cm
          > nad poziom dyni), gotuję do miękkości, miksuję, zaprawiam mlekiem
          rozbełtanym z
          >
          > mąką i słodzę.Podaję z makaronem, płatkami owsianymi, kukurydzianymi,
          > ryżem.Pyszna zupka!
          > Pozdrawiam!


          Kiedy mieszkalam wPolsce nie znalam smaku zupy dyniowej, nigdy w moim domu nie
          byla gotowana. Nie moge sobie rowniez przypomniec zeby mozna bylo ja znalxc w
          kartach dan.
          Tutaj w Austrii poznalam smak zupy dyniowej. Nalezy do moich ulubionych zup.
          Podawana jest jednak jako zupa kremowa, bez zadnych kluskow czy zacierek.
          Polana jest tylko dla ozdoby olejem z dyni.
          • Gość: Linn Re: dynia(moja zupa) IP: *.dialup.tiscali.it 12.10.03, 10:51
            Podaj Twoj przepis, chociaz nie mam takiego oleju.
            • tralalumpek Re: dynia(moja zupa) 12.10.03, 11:45
              Gość portalu: Linn napisał(a):

              > Podaj Twoj przepis, chociaz nie mam takiego oleju.



              nie podam ci przepisu bo ja tej zupy nigdy sama nie próbowałam przygotować,
              jak mam ochotę na nią to wedruję sobie do knajpki
              co do oleju z dyni to sądząc po adresie mieszkasz we Wloszech a tam to jest,
              w Polsce wiem, że nie wszędzie do zdobycia
              • Gość: Linn Re: dynia(moja zupa) IP: *.dialup.tiscali.it 13.10.03, 14:51
                Szkoda, ze nie robisz. We Wloszech jest wszystko, ale czasem trzeba zrobic
                kilkaset kilometrow / oczywiscie wiele rzeczy mozna kupic w sieci /. Wlosi za
                bardzo cenia oliwe, aby dac miejsce innym produktom.
    • ewciak Re: dynia 13.10.03, 13:44
      Ja nie przepadam za słodkimi zupami dlatego moja zupa dyniowa jest na ostro -
      taka była na obiad w sobotę, a wczoraj z resztek dynia duszona. Zupa -
      pokrojoną w kostkę dynię zalewasz rosołem i gotujesz aż dynia zmięknie.
      Miksujesz, można zaprawić śmietaną. Ja dodałam jeszcze do niej małą piekącą
      papryczkę, bo wydawała mi się zbyt mdła. Ale rodzina stwierdziła, że papryczka
      nie była potrzebna, a zupa była bardzo smaczna i w pięknym pomarańczowym
      kolorze. Powinna być dość gęsta i podaje się ją z grzankami. Natomiast
      wczorajsza dyniowa potrawka była improwizowana. Na patelni najpierw wylądowała
      cebula, potem papryka (czerwona), dynia pokrojona w kostkę i na końcu po chwili
      zastnowienia śliwki. Przyprawy jakie lubisz. Dusiło się do miękkości pod
      przykryciem i było naprawdę bardzo smaczne. Pozdrawiam!
    • Gość: Camille Re: dynia IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 30.10.03, 17:20
      Zaluje, ze nie zauwazylam tego watku wczesniej.....U nas dynia/oraz wszelkie
      kabaczkowate, bo to ta sama rodzina/sa bardzo popularne w jesieni. I to nie
      tylko do wycinania "straszakow" na Halloween, ale glownie do jedzenia.
      Najwiekszym przebojem wsrod dzieci sa podpiekane w piekarniku pestki z dyni.
      Robie z dyni zupy, pieke w piekarniku jako jarzyne do obiadu/zapieczona z
      serem gorgonzola lub syropem klonowym to cudo!/ lub uzywam jako jeden ze
      skladnikow jesiennej salaty. Te mniejsze gabarytowo dynie mozna upiec w
      piekarniku i uzyc jako "talerzy" do serwowania zup i innych potraw.
      Bardzo popularny jest tez "pumpkin bread" ktory chlebem nie jest, tylko dosc
      slodkim i pelnym korzennych przypraw ciastem, taki ichniejszy piernik.
      Jadlam tez dyniowe creme brulee.
      Ale absolutnie najwazniejsza potrawa jest slynna "pumpkin pie" /taki powiedzmy
      mus z dyni na ciescie/ bez ktorej po prostu nie ma Swieta Dziekczynienia....
      Szkoda, ze w Polsce nie jest to jarzyna popularna, bo naprawde wiele mozna z
      niej wyczarowac!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka