Dodaj do ulubionych

Gorace danie na impreze

12.09.08, 18:12

Co byscie przygotowali jako danie gorace dla blisko 20 osob?
Towarzystwo bardzo dobrze sie zna, atmosfera bedzie bardzo
nieformalna. Bedzie duza ilosc przekasek do jedzenia na chodzaco,
jakas salatka, ciasta - ale robi sie coraz chlodniej i byloby
fajnie podac cos na cieplo.

Myslalam o zupie - ale duzych garnkow brak, kuchnia malenka i
docelowo dwuosobowa, wiec zakup dziesieciolitrowca bylby inwestycja
jednorazowa.
O makaronie - ale jak wyzej, w dodatku kazdy robi makaron w takich
okolicznosciach, a chodzi o cos nie oklepanego.
O czyms pieczonym - ale piec z racji planowanych przekasek bedzie
zajety non-stop.

Wiec jestem w kropce. Pliz help.
Obserwuj wątek
    • pani.serwusowa Re: Gorace danie na impreze 12.09.08, 18:25
      Moze paella? W zasadzie ciezko mi radziec, jesli piec zajety, a
      garnka duzego niet. Do paelli dla 20 osob tez bys potrzebowala
      patelni/rondla dosc duzych wymiarow. W zasadzie chyba do kazdego
      dania serwowanego dla takiej ilosci osob...
      • bene_gesserit Re: Gorace danie na impreze 12.09.08, 18:33
        pani.serwusowa napisała:

        > Moze paella? W zasadzie ciezko mi radziec, jesli piec zajety, a
        > garnka duzego niet.
        > Do paelli dla 20 osob tez bys potrzebowala
        > patelni/rondla dosc duzych wymiarow.

        Yny :(

        > W zasadzie chyba do kazdego
        > dania serwowanego dla takiej ilosci osob...

        Wiem :)
        Wlasnie dlatego przestalam kombinowac sama, a wrzucilam prosbe na
        forum - wy jestescie genialni :)
    • nobullshit Re: Gorace danie na impreze 12.09.08, 19:00
      A nie możesz zrobić tej zupy w dwóch garnkach?
      Nie potrzebujesz zresztą 10 litrów. 0,5 zupy na osobę liczyłabym w przypadku
      skromnego obiadu z dwóch dań. U Ciebie wobec obfitości przystawek porcje mogą
      być mniejsze. No i na pewno nie wszyscy będą jedli.
      Zupa ma również ten plus, że robisz ją w przeddzień, a potem wystarczy ją
      podgrzać, bez specjalnego nadzoru. A skoro będziesz piekła coś w piekarniku w
      trakcie imprezy, i tak się dość nasiedzisz w kuchni.
    • nexstartelescope Re: Gorace danie na impreze 12.09.08, 20:13
      Czy ta impreza będzie w plenerze? mówisz, że chcesz podac coś
      gorącego,bo robi się chłodno, więc zrozumiałam, że będziecie na
      zewnątrz.
    • asia9646 Re: Gorace danie na impreze 12.09.08, 20:33
      Możesz zrobić dzień wcześniej pikantny bogracz,który lepiej smakuje na drugi
      dzień lub np.gulasz z ryżem.Po większy garnek uśmiechnij się do sąsiadki lub
      rodziny,na pewno pożyczą.
    • irishcream Re: Gorace danie na impreze 12.09.08, 21:48
      Chilli con carne. Można podać z bagietką, więc odpada ryż, czy coś podobnego.

      Duży garnek pożycz albo zrób w dwóch.
    • ania_m66 Re: Gorace danie na impreze 12.09.08, 21:49
      proponuje nie cudowac, tylko zrobic cos, co wszyscy lubia i zjedza.

      w dwuch duzych patelniach, albo garze i patelni, ugotujesz chili con
      carne, albo gulasz z wolowiny a la stroganoff, bo poledwica na 20
      osob sporo kosztuje :)

      do chili mozna zrobic chleb, badz muffiny kukurydziane

      pozudrawiam i zycze udanej imprezy
    • bene_gesserit Re: Gorace danie na impreze 12.09.08, 22:15

      Wielkie dzieki za inspiracje i natchnienie. Jestescie, forumki,
      niezawodne :)
      Z ta sasiadka sie zobaczy, bo impreza nie jest w moim mieszkaniu,
      ale to swietny pomysl. Chili con carne to tez fajny koncept,
      zwlaszcza ze od dluzszego czasu chcialam wyprobowac wersje z
      czekolada, wiec moze sie pobawie.
      Spotkanie bedzie w mieszkaniu, ale chcialabym, aby bylo cos
      cieplego, co mozna by podetknac pod nos zziebnietym nowym gosciom.
      Jesli sie uda, to sprawozdam wyniki na GP za tydzien :)
    • figgin1 Re: Gorace danie na impreze 13.09.08, 13:21
      Upiecz kiełbaski w cieście francuskim.
    • geo3 Re: Gorace danie na impreze 13.09.08, 15:20
      Może bagietka pieczona z masłem ziołowo czosnkowym i łososiem wędzonym do tego jajca faszerowane
      lub
      Bogracz diabelnie ostry żeby was rozgrzał :P
      • aniutek Re: Gorace danie na impreze 13.09.08, 15:40
        jakies zrazy zawijane czy inne bitki, gulasz, lecho? mniej miejsca
        zajmuje niz zupa a gorace jest.
      • Gość: busia Re: Gorace danie na impreze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 15:50
        kurczaków cztery albo pięć
        poporcjować
        obsmazyc(najlepiej na maśle z oliwą)
        4 cebule-duze,albo pięć
        5-6 papryk w różnych kolorach
        główka czosnku
        kilka pomidorów,troche ketchupu
        1,5 litra dobrej śmietany
        Cebule pokrój w talarki,czosnek obierz i posiekaj grubo,paprykę pokrój jak
        chcesz,pomidory obierz ze skórki i posiekaj jak chcesz.
        Na tłuszczu ze smażenia kurczaków podduś cebulę(na szklisto),wrzuć paprykę (ja
        wyjmuję cebulę i duszę na tym samym tłuszczu-jak potrzeba dolewam trochę
        oliwki).Wrzuć pod koniec lekkiego duszenia czosnek,potem dorzuć cebulę,włóż
        kurczaki,na wierzch wrzuć pomidory,zalej śmietaną i niech pyrkocze 45min do
        godziny. Pod koniec dosmacz łyżką ostrego ketchupu,sól,pieprz i po robocie.
        Masz gar doskonałego,pożywnego gorącego jedzenia,które robi sie prawie samo.
        Nawet mieszać nie trzeba.Smietany lej tyle by mieso przykryc. Może wyjdzie jej
        mniej.

      • nexstartelescope Re: Gorace danie na impreze 13.09.08, 16:42
        geo3 napisał:

        > Może bagietka pieczona z masłem ziołowo czosnkowym i łososiem
        wędzonym

        to raczej na przekąskę się nadaje,nie na gorące danie,poza tym łosoś
        dla 20 osób trochę by szarpnął po kieszeni:) Bogracz jak
        najbardziej. Też jestem za jakimś pożywnym,jednogarnkowym daniem do
        zjedzenia z gagietką - gulasz, strogonow, chili con carne, potrawka
        mięsno - warzywna w czystym sosie, zaryzykowałabym nawet ceviche :)
        Możesz śmiało zrobic w dwóch garnkach dzień wcześniej i nie musisz
        używac piekarnika.

    • Gość: Nobullshit Re: Gorace danie na impreze IP: *.spray.net.pl 13.09.08, 15:42
      Aktualne to jeszcze czy impreza już dzisiaj? Bo przyszło mi do głowy
      coś fajnego, prostego i nietypowego:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,29696455,29696455.html?f=777&w=29696455&a=29696455
      • Gość: at fabada-pytanie do nobull IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 21:14
        W tym przepisie boczek surowy czy wędzony?
        • nobullshit Odpowiedź dla At 15.09.08, 21:26
          W przepisie nie podali, a ja nie pamiętam, jakiego boczku użyłam 3 lata temu.
          Ale myślę, że wędzonego, jako bardziej aromatycznego.
          • Gość: at Dzięki:) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 21:38
    • mhr-cs Re: Gorace danie na impreze 13.09.08, 16:18
      nie,
      20 osob
      do tego przyjaciol(towarzystwo)
      to mi byloby za duzo,
      szkoda czasu.
    • Gość: lolek Re: Gorace danie na impreze IP: *.aster.pl 13.09.08, 16:26
      ciekawe czemu zawdzieczamy powrot ba_nity jako dispella?
      • nexstartelescope Re: Gorace danie na impreze 13.09.08, 16:45
        Gość portalu: lolek napisał(a):

        > ciekawe czemu zawdzieczamy powrot ba_nity jako dispella?

        pewnie zaczęło mu przeszkadzac,że niezorientowani użytkownicy
        zwracali się do niego w rodzaju żeńskim :P
        • Gość: BJ Re: Gorace danie na impreze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 17:24
          więc dla równowagi psychicznej czasami nazywał się kizia36
    • bene_gesserit Re: Gorace danie na impreze 13.09.08, 21:08

      Jeszcze raz dziekuje wszystkim za tworczy wysilek :)
      Pomysly i rozwiazania gromadze i przedstawie wspoldecydujacej, bo
      to bedzie nie moje swieto i nie ja mam tu prawo kaprysic.
      • kocia_noga Napisz, co uwarzyłaś i jak smakowało 17.09.08, 08:00
        n/t
        • bene_gesserit Re: Napisz, co uwarzyłaś i jak smakowało 17.09.08, 08:43
          Napisze, a moze i wrzuce zdjecia w GP, jesli sie uda.
    • dispell [...] 15.09.08, 21:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: precyzyjny Re:Nie ma to jak debil biorący kogoś za siebie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 08:31
        Ostrzegałem cię,że jeśli chcesz zobaczyc debila spójrz w lustro.Zaraz ci
        udowodnię,że to ty jestes tępak i jełop,w dodatku chamidło co mało wie,a gębę
        drze.Pytasz kto to jest kizia36- lustro prawdę ci powie.Zobaczysz w nim
        przedwcześnie ,ale absolutnie słusznie emerytowanego kapitana MW,który
        zeszmaca się każdego dnia wystepując na forach publicznych kuchnia i Gdańsk
        Gdynia Sopot jako wzorzec chamstwa,wulgarnosci,besserwiserstwa,złego
        wychowania.Pytasz kto to kizia36?-nie trzeba było nadawać sobie takiego
        idiotycznego pseudonimu.Na kizię nie wyglądasz i nie wyglądałeś,a 36 lat
        miałeś 7 lat temu.No, chyba że bierzesz pod uwage to co sam o sobie piszesz,ze
        ci zwisa. Możemy się wówczas zgodzić.Wówczas bardziej ci ku kizi.
        Nie ukrywasz ,a wręcz podkreslasz,że jesteś z Gdyni. Na forum Trójmiasta jesteś
        bardzo aktywny jako ba_nita (,teraz z przyczyn wiadomych-dispell),gdzie
        popisujesz się wyjatkowym chamstwem.Można powiedziec,że przechodzisz sam siebie.
        Wręcz cuchniesz.
        Na forum kuchnia jako dispell objawiłeś nam swoją znajomośc z żyrafą 46.
        30 sierpnia,jako dispell,przy temacie chrzanowym,gdzie zyrafa zapewniałą,że u
        niej w domu mięsko jada tylko pies z wrodzonym sobie wdziękiem obsobaczyłeś
        ją,ze wyżarła ci pół zamrażarki parówek.Obwiniałeś ja o to,że wciskała ci
        srodki Amwaya.Nawet rwałeś się do podania nam jej numeru telefonicznego. Potem
        coś cię tknęło,zaświeciło ci się czerwone światełko,szczególnie czułe w
        kontaktach damsko-męskich i wymazałeś te wpisy,ale my je pamiętamy,wszak nie
        nadużywamy okowitki to i pamięć u nas zacna.
        Żyrafa też potwierdza swoją z tobą znajomość pisząc,że uczyłeś ja parzyć
        herbatę w specjalny sposób.
        Pisze-nauczył mnie ba_nita… .
        31 sierpnia wcinasz się jako kizia36 do wątku żyrafy śląc jej pozdrowienia od
        dziecka z Gdyni.Piszesz o rozprowadzaniu przez nią herbat chińskich.Czyli
        podsumujmy-kizia36 pochodzi z Gdyni i zna żyrafę.Żyrafa zna ba_nite,a dispell
        zarzuca jej wyżarcie pół zapasu parówek.Ba_nita pochodzący z Gdyni uczył ja
        podczas kontaktu osobistego parzenia herbaty.
        1 wrzesnia masz zdrowego katza,szukasz zaczepki.Podajesz się za akademię
        KurtaS,a potem, zaraz po wpisie Żyrafy piszesz jako kizia36 o Żyrafie,że jest
        cholerną naciągaczką.Jest to rano 0928.Ponieważ nie ma odzewu, wchodzisz na
        forum GGS i o 0945 jako kizia36 każesz człowiekowi ,któremu ukradli aparat
        fotograficzny canon A80 zrobić sobie zimny okład na głowę.
        Tu masz linki do swoich i Żyrafy wpisów:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=84005465&a=84092195
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=84045008&a=84069022
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=83876800&a=84091384
        Historia i zycie zna zbiegi okoliczności,ale nie w takim nagromadzeniu,nie w
        takiej bliskiej konfiguracji i zwiazku przyczynowo-skutkowym.Nie należy tez
        zapominać,ze jako kizia36(jedyna) bronisz ba_nitę za wycięcie go przez
        moderatora,pyszczysz o przepisach,a w dodatku twój styl pisania treści od
        nagłówka,znaki,dodatki,słownictwo kładą cię całkowicie, nie mówiąc o ośmieszaniu.

        Z powyższego wynika,że ty jesteś więcej niż jełop,a durnia robisz z siebie .
        I nie pytaj już więcej kto to jest kizia36 i nie zarzucaj ludziom,że nie
        logują się,bo to jest sensowniejsze niż robić z siebie durnia.Nie bzdurz o
        odwadze,nie rób siebie jedynym sprawiedliwym.A innym forumowiczom
        (szczególnie forumowiczkom)poddaję pod rozwagę,by chcieli brac pod uwagę
        to,że akurat socjotechnikę ba_nita,dispell,kizia36 i wszelka inna swołocz
        ma opanowane do perfekcji i bardzo często nawet przyjaciołom potrafi dopiec z
        czystej przyjemności bycia chamem i robienia innym krzywdy. No i ma
        pamięć(chociaż coraz bardziej dziurawą),szczególnie do tzw dopiekania raz za razem.
        • kocia_noga Re:Nie ma to jak debil biorący kogoś za siebie. 16.09.08, 19:27
          Gość portalu: precyzyjny napisał(a):

          > Ostrzegałem cię,że jeśli chcesz zobaczyc debila spójrz w lustro.


          Czemu zaraz debil? Rodziny facetowi brak, ot co, albo choćby psa
          któryby z nim wytrzymał.
        • Gość: Baba Jaga Re:Nie ma to jak debil biorący kogoś za siebie. IP: *.chello.pl 16.09.08, 19:37
          Hi hi to już wiadomo, czemu banita tzw. "swoje zupy" rozsyłał tylko na maila :)
          Pewnie ma chłop świadomość, że jak się podpisze publicznie pod jakimś książkowym
          przepisem to zaraz by go ktoś zdemaskował :))))
        • Gość: a.n.n.a. Re:Nie ma to jak debil biorący kogoś za siebie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 19:53
          Dzięki, precyzyjny.
          Żałosne jest to, że ten facet, któremu nawet w necie(!) coraz
          trudniej pozostać anonimowym, w dalszym ciągu się kompromituje.
        • Gość: gość :) Re:Nie ma to jak debil biorący kogoś za siebie. IP: *.gl.digi.pl 17.09.08, 08:40
          dzięki precyzyjny :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka