Gość: Bini
IP: *.netvigator.com
14.10.03, 10:59
Dlugo trwalo, ale...
Ryba nazywa sie w kantonskim cow-ju, moze Twoj bedzie
wiedzial jak to jest po angielsku. Kroi sie ja na pol i
bardzo ostrym nozem zeskrobuje cieniutkie warstwy - nie
mozna jej mielic! Jak juz uskrobiesz to dodajesz sol,
cukier, corn starch (2 lyzeczki od herbaty na szklanke
miesa), bialy pieprz i jak lubisz, to jeszcze spring
onion. Ukrecasz to wszystko w misce do uzyskanie
gladkiej masy. Wazne: krecisz TYLKO w jedna strone:)
Formujesz kulki i do hot pot. Ponoc rownie swietne sa
smazone w glebokim tluszczu.
pozdrawiam
Bini