Dodaj do ulubionych

śliwki marynowane

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 16:15
Wiem, wyszukiwarka...Ale nie znalazłam takiego przepisu bez bawienia się przez
kilka dni, bez pasteryzowania.Pamiętam, że babcia wkładała po prostu śliwki do
słoików i zalewała gorącą zalewą z wody i octu.ale jakie proporcje?
Obserwuj wątek
    • dispell Re: śliwki marynowane 29.09.08, 16:26
      woda, ocet, cukier, goździki, cynamon, ziele angielskie i pieprz.
      Moje proporcje: na 2 kg śliwek- 1/2 l wody, 400 g cukru, 1/2 łyżeczki soli, i
      200 ml octy.
      Dobra rada - kieruj się smakiem to wypracujesz swoje proporcje. Z tych, które
      podałem wychodzą słodko-kwaśne.
      • Gość: mada Re: śliwki marynowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 18:08
        Dzięki, ale to nie wymaga pasteryzacji?
    • wadera3 Re: śliwki marynowane 29.09.08, 18:21
      Ja śliwki moczę dobę w zalewie octowej (na smak oczywiście),
      a po upływie 24 godzin zlewam zalewę, śliwki układam w słoiczkach przesypując
      cukrem, dokładam trochę goździków, i już.
      • Gość: pscolki2 Re: śliwki marynowane IP: *.acn.waw.pl 29.09.08, 18:29
        Ja też robie sliwki w podobny sposób co wadera3.
        Połówki sliwek zalewam octem z wodą ( u mnie pół na pół ale mozna
        oczywiście troche słabszy ocet) stoja tak całą dobę a potem odlewam
        ocet ( i zostawiam do przyprawiania np sałatek) a śliwki w tym samym
        naczyniu zasypuje cukrem i zostawiam np. na noc. Po kilku godzinach
        sliwki pływają w soku, przekładam je do słoików, zalewam powstałym
        sokiem i zakrecam - to wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka