Dodaj do ulubionych

Matjasy-jak przyrzadzacie?

17.10.03, 09:35
Cos mnie naszlo na matjasy.
Koncza sie zrobione przeze mnie w jogurcie z jablkiem i cebula oraz te z
cebula w oleju.Zjadlabym jeszcze jakies ....
Salatke z burakow i matjasow znam,ale nie lubie bo jest tam za duzo majonezu.
Macie jakies ciekawe propozycje?
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: Matjasy-jak przyrzadzacie? IP: *.upc-g.chello.nl 17.10.03, 09:54
      Moja propozycja jest dosyc ciezka.
      Matiasy nalezy wymoczyc w wodzie, pokroic w kawalki, wlozyc do octu (1/3octu
      2/3wody) i zostawic najlepiej na noc albo na kilka godzin.
      Na patelnie wlac oleju tyle ile potrzeba zeby pozniej zakryc sledzie.
      Pokroic cebule w paski, poddusic w oleju, potem dodac koncentrat pomidorowy i
      dobrze wymieszac. Jak ostygnie, zalac wyjete z octu sledzie.

      Mozna tez zrobic salatke warzywna ze sledziami. Poszukaj sobie na forum bo
      byly wczesniej propozycje jak zrobic sledzia. No i w internecie, tez na pewno
      znajdziesz duzo ciekawych propozycji.
      • dethy Re: Matjasy-jak przyrzadzacie? 17.10.03, 10:20
        ostra,ale ciekawa :) Wyprobuje,ale zeby nie bylo ostre to dam moze ocet 6%?.
        • petelka Re: Matjasy-jak przyrzadzacie? 17.10.03, 12:53
          dethy napisała:

          > ostra,ale ciekawa :)

          Zgadzam się z przedmówcą. Też mi wirtualnie zasmakowało i na pewno wypróbuję w
          rzeczywistości.:)))
        • dethy Re:Zrobilam !! 20.10.03, 10:10
          dethy napisała:

          > ostra,ale ciekawa :) Wyprobuje,ale zeby nie bylo ostre to dam moze ocet 6%?.
          >
          >
          Pragne podzielic sie wnioskami po zrobieniu i zjedzeniu sledzi wg.przepisu Asi.
          Sledzie wg.tego przepisu sa pyszne,inne niz dotychczas robilam.Zrobilam 1kg tej
          rybki i w jeden dzien zostalo wszystko wymiecione przez moich facetow
          (dwoch).Nawet nie pojadlam zbytnio :(
          Jedna uwaga:wg mnie oczywiscie noc namoczenie tych sledzi w mieszance octu i
          wody to troche za duzo,bo za bardzo skruszaly .Trzeba bylo bardzo ostroznie sie
          z nimi obchodzic,bo zrobilaby sie z nich papka.Nawiasem mowiac-tez pyszna.
          Tak wiec sledzie wg przepisu Asi zrobie jeszcze raz w tym tygodniu ,ale pomocze
          z 2 godziny.Ciekawe jakie beda?

          Thx Asia za przepis!
      • Gość: dethy Re: Matjasy-jak przyrzadzacie? IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.10.03, 09:43
        Asia,sledzie wg Twojego przepisu juz sie robia.Staly w mieszaninie octu i wody
        cala noc,skruszaly,a teraz czekaja ,az wystygnie sos pomidorowy.

        Dzieki za przepis!
    • Gość: kiwi Re: Matjasy-jak przyrzadzacie? IP: *.chello.pl 17.10.03, 13:02
      Śmietankę kremową zimną ubijam na sztywno z dodatkiem, stopniowo, najpierw
      kilku kropelek cytryny zeby nabrała wyrazu, a następnie soli.
      Śledzie kroję na niewielkie kawałki, układam na półmisku. Na to drobno krojone
      cebulki od dymki i cząstki mandarynek. Na to bita śmietana. NA to siekany,
      zielony szczypiorek i mandarynki do dekoracji. Ale pyszne jest też wogóle bez
      żadnych mandawrynek, tylko z dymką lub z dodatkiem jabłka.
    • ivek sledz po japonsku 17.10.03, 13:23
      pod ta nazwa jadlem kiedys w jednej knajpie w L. ;)
      pyszne sledzie, ktore od tej pory robie w domu:

      Do matijasow dodaje pomidor (do jednej sztuki cwiartke), smietane pol na pol z
      jogurtem naturalnym, ogorek kiszony i jajko (odpowiednio polowki) oraz papryke
      czerwona albo zielona (niewielkie ilosci - bardziej w celach zdobniczych wlasciwie)
      Wczesniej "panieruje" w czerwonej mielonej papryce (moze byc slodka) krazki
      bialej cebuli.
      na talerzu dodaje do sledzia z w/w jarzynami cebula i smietane z jogurtem.
      pychota.
      pozdrawiam
      Ivek

      • dethy Re: sledz po japonsku 17.10.03, 22:48
        Witaj Ivek ! Zaprosilbys na tego sledzia-brzmi tak smacznie....i calkiem
        blisko mam do Ciebie :)

        A w jakiej knajpie??
        • ivek Re: sledz po japonsku - dla Dethy 20.10.03, 08:08
          Czesc Dethy
          > Witaj Ivek ! Zaprosilbys na tego sledzia-brzmi tak smacznie....i calkiem
          > blisko mam do Ciebie :)

          ;) Pomyslimy o tym. Mysle, ze moglbym przekonac do Waszej wizyty moja najlepsza
          z zon wymiana tych sledzi na Twoje placki ziemniaczane, ktore ona wprost
          uwielbia :))

          > A w jakiej knajpie??

          Jadlem to w restauracji NOT w Lubinie (ul. M. Sklodowskiej-Curie), bardzo
          smaczne. Niestety z tego co pamietam nie jest to ich stala propozycja, tylko tak
          jakos ich naszlo wtedy.

          zreszta ja robie lepsze, bo nie zaluje materialu i nie mam w domu wagi.

          pozdrawiam Cie serdecznie
          Ivek

          To
          • dethy Re: sledz po japonsku - dla Dethy 20.10.03, 10:05
            ivek napisał:

            wymiana tych sledzi na Twoje placki ziemniaczane, ktore ona wprost
            > uwielbia :))
            >

            Ciesze sie,ze komus posmakowaly,bo ja z plackow lubie tylko sledzie ;)

            > > A w jakiej knajpie??
            >
            > Jadlem to w restauracji NOT w Lubinie (ul. M. Sklodowskiej-Curie), bardzo
            > smaczne. Niestety z tego co pamietam nie jest to ich stala propozycja, tylko
            ta
            > k
            > jakos ich naszlo wtedy.
            >
            > zreszta ja robie lepsze, bo nie zaluje materialu i nie mam w domu wagi.

            Eeee,Lubin :( zajezdzam tam b.rzadko....

            -----
            "Jutro mozna zaczac wszystko od nowa.
            Jutro jest wolne od bledow"

            Dethy
            • ivek Re: sledz po japonsku - dla Dethy 20.10.03, 12:40
              dethy napisała:

              > Eeee,Lubin :( zajezdzam tam b.rzadko....

              No niestety w Tivoli w Legnicy takich sledzi nie dostaniesz.
              Ja tez nie przepadam za plackami ;)
              Naciagnalem w sobote rodzine na pizze w Auchan i wszyscy stwierdzili, ze to
              najlepsza pizza w miescie. Dziekuje za sugestie. Ten p. Romek ma talent
              naprawde. Ciasto idealne, dodatki estetycznie poukladane na placku, no po prostu
              w skali od 1 do 6 - daje jej ocene 5+


              pozdrowienia,
              Ivek

    • Gość: Pichciarz Re: Matjasy-jak przyrzadzacie? IP: *.proxy.aol.com 18.10.03, 01:51
      Jajka na nich sadzone.
    • Gość: Dorusia Re: Matjasy-jak przyrzadzacie? IP: *.kom / 10.104.36.* 20.10.03, 14:40
      Sledzie cytrynowe
      zwykłe matiasy(wymoczone jak ktoś lubi mało słone)
      pokroić na kawałki ok 3cm,cebulke pokroić w cieniutkie plasterki,przelac
      wrzątkiem(mozna cebulkę w kosteczkę posiekać)
      układać w słoiku(lub w czymś innym)
      kawałki śledzi na to obraną i pokrojoną w plasterki cytrynę,na to cebulkę(już
      spreparowaną),i tak warstwy do wykończenia składników,na koniec zalać
      olejem,jeść ...chyba na drugi dzień conajmniej,żeby się przeszło...

      Sledziki robią się kruche i lekko kwaśne,i są na pewno zdrowsze od occiaków!
      • Gość: majka Re: Matjasy-jak przyrzadzacie? IP: *.k.mcnet.pl 21.10.03, 11:57
        ja robie sledzie w ziolach......
        kroje w kawaleczki sledzie i robie marynat mniej wiecej pol na pol oleju i
        octu winnegi bialego do tego wsypuje troche bazyli,tymianku,ziol
        prawansalskich, kroje duzo cebulki i sa pyszne sledziki!!
        mniammm
        polecam
        majka
    • saiss No i dobrze! 20.10.03, 22:27
      Ze napisałas MATIASY.Mnie zbiła kiedys z nóg etykietka wypisana na tekturce na
      stoisku rybnym na rynku.Brzmila :"sledzie MAJTASY"
      Uchuchuchuchu!!!!!!!!!!!
      Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka