Dodaj do ulubionych

Czy paluszki rybne są zdrowe??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 21:32
Moja koleżanka regularnie karmi swoją córkę paluszkami rybnymi (córka ma 4
latka). Czy to jest zdrowe jedzenie dla dzieci? Wiem, że reklamują je właśnie
jako danie dla dzieci, ale jakoś tak nie mam pewnosci. W domu nauczono mnie że
wszystkie gotowe dania są be. A z drugiej strony moja dwulatka mało je a ryb
to już nie je w ogóle. I co? Dawać jej mrożone paluszki?
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 14.10.08, 21:41
      Jesli paluszki rybne sa ze zmielonej ryby, mozna podejrzewac, ze
      ich wartosc odzywcza jest podobna, co parowek. Czyli zadna raczej.
      Jesli sa to kawalki bialej ryby, to ok, tyle ze gruba warstwa
      panierki z niewiadomoczego imo nie jest wlasciwym jedzeniem dla
      dziecka. Przeciez nie ma nic prostszego, niz podzielenie kostki
      mintaja na 3-4 paski, opanierowanie w jajku i bulce i usmazenie.
      Malo wysilku, a przynajmniej wiadomo, co sie je.
      • fettinia Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 14.10.08, 21:45
        No niby tak,ale dzieci bywaja dziwnie wybredne:)Np wlasnie owa opanierowana ryba
        na talerzu dla mojego francuskiego pieska jest niezjadliwa a paluszki owszem:P
        Ale kupuje tylko te,ktore sa z calych kawalkow a nie mielone.Firma Igloo pisze
        zreszta na opakowaniu,ze paluszki owe przyrzadzane sa jeszcze na morzu,mrozone i
        w tym stanie dostarczane na lad.Mam nadzieje,ze moge im wierzyc:D
        • Gość: Augustus Pablo Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.10.08, 17:46
          Odkąd w czasach dzieciństwa trafiłem na paluszka z wsadem ości w panierce
          zamiast mięsa - mam uraz:)
          • Gość: takitam a za moich czasów IP: *.olsztyn.mm.pl 19.10.08, 03:01
            to nie było francuskich piesków
            ojciec powiedział -nie chcesz to nie żryj będziesz głodny chodził
            a gwarantuje ze dzisiejsze dzieci na tym jedzeniu które mi serwowano to by z
            głodu umarły
            • Gość: rybka Nemo Re: a za moich czasów IP: *.dsl.club-internet.fr 31.10.08, 15:31
              Moj ojciec czesto cytowal przyslowie "Nie trza miodu tylko glodu". Skutek jest taki, ze jedyne czego nie zjem nigdy w zyciu to flaki i zupa mleczna.
        • Gość: karramba Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 13:59
          fettinia napisała:

          > No niby tak,ale dzieci bywaja dziwnie wybredne:)

          Do ok trzeciego dnia. W trzecim dniu niejedzenia dzieciaki nie
          umierają z głodu i jedzą już wszystko.
          • Gość: mrs Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.171.79.214.static.crowley.pl 20.10.08, 00:05
            Tak jest :-) Nie chce jeść to nie dawać. W kńcu zacznie jeść. Krzywdy nie da
            sobie zrobić.
            • Gość: 4g63 Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: 213.77.0.* 20.10.08, 10:29
              no, ktoś mądrze zauważył, że dziecko długo głodzić się nie będzie... pogrymasi pierwszego dnia, może wytrzyma drugiego... trzeciego będzie wcinać wszystko co się podstawi ;), niejadki i grymaszący to wynik rozpieszczania i cackania się z tą "przecudowną istotą" no bo przeciez tej przecudownej istoty nie będzie się torturować tylko spełniać wszystkie kaprysy
              • Gość: mama Kasi Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 22:12


                no niby w teorii tak ale w praktyce mój dziadek to na mnie przećwiczył (a byłam
                strasznym niejadkiem) i okazało się że rację ma moja mama, która mu tłumaczyła
                że ja nie jem i nic mnie do jedzenia nie przekona, nawet glodówka
                • Gość: nnn Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.acn.waw.pl 30.10.08, 19:55
                  a jednak nie zagłodziłaś się na śmierć

                  kiedyś musiałaś się złamać i coś tam skubnąć

                  inaczej teraz by tu cię nie było
      • Gość: titta Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.botany.gu.se 18.10.08, 22:54
        Nie rozumiem jak fakt zmielenia miesa ma pozbawiac go wartosci?
        Parowki nie sa calkiem bezwartosciowe. Problemem jest wysoka
        zawartosc tluszczu i chemiczne dorpawianie. No i coraz
        powszechniejsze dodawanie skrobi ziemniaczanej (zamiast miesa).
        Wystarczy jednak spojrzec na procentowa zawartosc miesa w produkcie
        (na opakowaniu).
        • sokolasty Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 20.10.08, 09:17
          Sm fakt zmielenia mięs jest jak najbardziej neutralny, ale tylko pod warunkiem,
          że mielisz sam / sama. Mięso mielone przemysłowo jest przy okazji mocno
          "wzbogacane". Dlatego właśnie parówki mają 80% tłuszczu.
      • Gość: Gość Dlaczego IP: *.aster.pl 19.10.08, 08:22
        w tak wielu wypowiedziach i propozycjach podania ryb zawsze znajduje się fraza
        "zapanierować w bułeczce jajeczku i usmażyć". Czy smażenie to jedyny sposób w
        jaki przyrządzacie ryby??? To strasznie nudne i niezdrowe.
        • Gość: wędkarz Re: Dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 11:12
          jak wybieram sie na ryby biore ze soba siatke metalowa i folie aluminiowa oraz
          dwie cebule i cytrynę.Palę ognisko,jak przygasa kładę na nie siatkę,a na nia
          wypatroszone,oczyszczone z łuski wymyte ryby w które wkladam cebule i
          cytryne(plasterki),a całość zawijam na batona folią. Po około pół godzinie mam
          idealnie ugotowane(uduszone ) ryby.Soczyste,pachnące. Mozna je
          posolić,posypac pieprzem. MOzna tez dodać do środka zioła jeśli ktos na nich
          się zna-np dziki czosnek.
        • aurelia_aurita Re: Dlaczego 19.10.08, 11:35
          > w tak wielu wypowiedziach i propozycjach podania ryb zawsze znajduje się fraza
          > "zapanierować w bułeczce jajeczku i usmażyć". Czy smażenie to jedyny sposób w
          > jaki przyrządzacie ryby??? To strasznie nudne i niezdrowe.

          a może po prostu wiele osób tak LUBI?
          przecież nikt Ci nie broni podzielić się własnymi pomysłami na przyrządzenie
          ryby. jak mi się spodoba, to i sama spróbuję.
        • Gość: xyz Re: Dlaczego IP: *.ibd.gtsenergis.pl 19.10.08, 23:28
          Ja polecam rybe gotowana na parze.
    • marta.r.8.5 Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 14.10.08, 21:52
      Mysle ze paluszki rybne nie sa zbyt zdrowe, w sumie nie wiadomo czy tam jest
      tylko ryba, bo to jest przemielone i sklejone... wiec tak jak parowki, pasztet
      to uwazam ze napewno nie powinno sie tym karmic dzieci, a samemu jesc tylko w
      wyjatkowych sytuacjach, np. gdy trzeba cos na szybkiego zrobic, lub nie ma nic
      innego pod reka
      • bobralus Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 14.10.08, 22:13
        ja kiedys w igloo w samym srodku tego niby calego fileta znalazlam luske ryby,
        wiec nie wiem jak to jest do konca. moze tamte nie byly jeszcze takie "wykwintne";P
      • Gość: analityczka Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 22:46
        Nie mogę sie z Wami zgodzić.Paluszki rybne jak i filety rybne czy ryby
        mrożone przygotowywane są w miejscach,w których dostępny jest świeży
        surowiec.Mrożenie surowca nieświeżego mijałoby się z celem, ponieważ i tak
        efekt końcowy polega na rozmrożeniu,a potem ugotowaniu ryby(tak,ugotowaniu,a
        nie usmażeniu).Odpada również drugi argument o byle jakich
        dodatkach,bowiem bez sensu byłoby zabieranie na statek przetwórnię
        jakiegoś dziadostwa, by dodawać je do paluszków z mielonej ryby. Nie jest
        również prawdziwy argument,ze w mielonych paluszkach jest bezwartościowy
        surowiec . Jest to ta sama ryba,a raczej jej fragmenty,które stanowia
        odpad technologiczny,ale w pełni pełnowartościowy. Tak jak na rynku są konserwy
        z tuńczyka w którym jest paćka i są konserwy z dużymi kawałkami mięsa tak i w
        paluszkach to co urwało sie z ryby przy produkcji fileta całego jest
        wykorzystywane do produkcji paluszków mielonych.Często daje sie do tego
        mięso sztuk niewymiarowych,a jak zachodzi taka potrzeba mięso sztuk duzych.
        Jednak ZAWSZE jest to czyste mieso i SWIEŻE. Ryba to specyficzny
        surowiec, w którym to, czego nie lubimy jeść jest od razu wyczuwalne. Kto nie
        wyczuje w mielonce ości albo łusek. Po prostu
        praktykuje sie podobnie jak przy produkcji konserw z tuńczykiem-najpierw
        ładowane są duże kawałki. To co się ukruszy przy ręcznym(najczęściej )
        ładowaniu puszki jest zbierane i ładowane do puszek jako tuńczyk sałatkowy
        albo w kawałkach.Ryby przygotowywane są przez specjalne maszyny
        odgławiarki,patroszarki,odskórzarki,fileciarki. Te maszyny słyna z wysokiej
        jakości obróbki. To co stanowi odpad jest zbierane w specjalnych lejach
        zsypowych i od razu wędruje do fabryki mączki rybnej,bo i taka jest bardzo
        cenna i potrzebna.
        Na zakończenie dodam,że ryba zbudowana jest z mięśni,szkieletu,skóry,łusek i
        wnętrzności. Najczęściej spożywamy mięśnie w postaci czystych filetów,ale
        pod względem wartości odżywczych dla każdego organizmu(w tym człowieka)
        akurat to co spożywamy jest najmniej wartościowe. To takie trociny. Gdybysmy
        potrafili jeść wnętrzności,szkielet czy nawet łuskę byłoby to dla naszych
        organizmów najwłaściwsze. Tyle tam minerałów,enzymów,białek,budulca dla
        naszego kośćca,że żadna czysta tkanka mięsna tego nie zastąpi. Wiedzą o tym
        dzikie zwierzęta,które złowione ryby zaczynają jeść od głowy,poprzez
        wnetrzności i bardzo często pozostawiają płaty filetów z samych mięśni.A
        więc nie ma czego obawiać się przy paluszkach z mięsa mielonego.
        Na koniec wyjaśnię dlaczego rybę zawsze się gotuje(podobnie jak i
        mięso).Gotowanie to proces podstawowy. Smażenie ma jedynie na celu
        wytworzenie na powierzchni skorupy,która zatrzyma soki z miesa. Daje tez
        pewien walor smakowy(chrupiąca krusta)Ścinanie białek mięsa zwierząt czy ryb
        następuje w procesie gotowania. To druga faza przebiegająca w tkance
        mięsnej. Trzecią jest albo wędzenie,albo dosmażanie.
        Gotowanie mięsa jako proces samoistny przebiega bez dwóch faz dodatkowych.
        O tym wszystkim wiedzą gospodynie,które smażą kotlety schabowe ,które są
        soczyste i chrupiące zarazem.
        • Gość: analityczka uzupełnienie lub errata, jak kto woli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 06:15
          w swoim wywodzie podkresliłam,że surowiec rybny z jakiego są robione paluszki
          rybne mielone jest świeży i czysty.To nie jest przysłowiowa mielona z kopytami
          i łańcuchem krowa, z której robi sie parówki.
          Ale gwoli prawdzie muszę dodać,że do mielonych paluszków rybnych czy
          fishburgerów dodaje się cała masę spoiw,polepszaczy smaków i innego
          badziewia,które niekoniecznie musi byc zdrowe dla małych dzieci. Oczywiście
          dzieci na całym świecie, od najmłodszych lat, przyzwyczajane są do tego typu
          składników, bez których teraz nie obejdzie się żaden baton,cukierek,czekoladka
          czy napój owocowy (i w dodatku nie jest to szkodliwe dla zdrowia),ale na pewno
          nie jest to "samo przysłowiowe zdrowie".Podkreślam jeszcze raz-surowiec rybny
          jest czysty i zdrowy,a gdyby nawet były to ryby mielone w całości(z
          wnętrznościami,skórą) byłby jeszcze zdrowszy. Ot,taki paradoks, akurat w
          przypadku ryb.
          • Gość: alergolog Re: uzupełnienie lub errata, jak kto woli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 15:55
            > Oczywiście dzieci na całym świecie, od najmłodszych lat,
            przyzwyczajane są do tego typu składników, bez których teraz nie
            obejdzie się żaden baton,cukierek,czekoladka
            > czy napój owocowy (i w dodatku nie jest to szkodliwe dla zdrowia)

            Przykro mi, ale niemożebnie bredzisz. Epidemia otyłości, epidemia
            cukrzycy, nadciśnienie spowodowane nadmiarem sodu, alergie związane
            ze spożyciem konserwowanej żywności, przewlekłe bóle brzucha
            zwiazane niskobłonnikową dietą to obecnie problemy naprawdę dużej
            części dzieci i młodzieży.
            W efekcie szerzenia takich tez jak Twoje mamy całą armię otyłych,
            pomarańczowych na twarzy dzieci, których odporność na choroby jest
            zerowa , ponieważ te dzieci są paradoksalnie niedożywione - w sensie
            jakościowym. Ich dieta jest pozbawiona naturalnych witamin,
            mikroelementów, za to bogata w tłuszcz ukryty, cukier i chemię.

            A propos tych nieszczęsnych paluszków rybnych: być moze są one
            robione z dobrego surowca, nie wiem. Nie kupuję takich rzeczy. Ale
            jest to na pewno mnóstwo tłuszczu ukrytego(panierka) i sporo chemii,
            zapewne jest tam glutaminian sodu , który uzależnia i jest źródłem
            nadmiaru sodu. Dziwię się, że są osoby, które karmią tym swoje
            dzieci.
            • Gość: analityczka dlaczego bredzisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 17:41
              proponuję moją erratę przeczytac jeszcze raz. Juz sam tytuł dowodzi,ze jest to
              tekst przewrotny. Nie określa się rzeczy absolutnie zdrowych mianem
              badziewie.Ja stwierdziłam fakty,a one są jakie są. To,że w przetworzonej
              żywności jest masa tego badziewia wiemy wszyscy i mimo takiej wiedzy dajemy
              naszym dzieciom serki,jogurciki,batoniki,soczki pełne różnych E.Lekarz
              mojego syna mawiał-puść go pani na drzewo,a nie dawaj witamin. I chyba miał
              racje,bo i w lekach jest masa dziadostwa.
              Powrócę jednak do sedna sprawy:Do paluszków rybnych(mielonych) dawane są ryby
              rozdrobnione i te jako surowiec są i świeże i pełnowartościowe(chociaz to
              pojęcie względne) Inna sprawa,że i ryby choruja,a także w ich organizmach
              skumulowane sa wszystkie świństwa jakie spływaja naszymi rzekami do morza.
              Jednak temat był konkretny-czy paluszki rybne są zdrowe,a odpowiedzi były
              różne,w tym i takie, które kwestionowały jakość surowca rybnego.I tego
              dotyczyła moja odpowiedź.
              • Gość: zenek Pani pewnie pracuje dla producentów paluszkow... IP: *.aster.pl 18.10.08, 21:54
                W dziale PR?
                • Gość: analityczka Re: Pani pewnie pracuje dla producentów paluszkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 21:59
                  nie,trochę się uczyłam i nadal się uczę
            • Gość: MM - Poznaniak Re: uzupełnienie lub errata, jak kto woli IP: *.echostar.pl 19.10.08, 00:53
              Muszę powiedzieć, że zawsze byłem przeciwny paluszkom rybnym aż do momentu gdy
              sprawdziłem skład, po tym jak zaserwowano je mojemu dziecku w przedszkolu.
              Okazało się, że w paluszkach, które ja sprawdzałem nie ma grama konserwantów ani
              wzmacniaczy smaków!

              Na dodatek kupiłem, spróbowałem i są całkiem niezłe. Od tej pory są w
              zamrażalniku jako szybkie danie w nagłych wypadkach.
        • Gość: wiki Potwierdzam opinię anlityczki, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 14:55
          b.lubię jeść szprotki w oleju wraz z ośćmi i kręgosłupem.
        • Gość: gabryś Ważne - fakty przeczytajcie IP: *.arr.gov.pl 23.10.08, 13:11
          www.ijhar-s.gov.pl/download/a071107_153740_3902_2007_III_ryby.pdf
          oraz
          www.ijhar-s.gov.pl/download/a070613_110824_3902_inforyby20072.pdf
          i życzę smacznego
    • roseanne Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 14.10.08, 22:15
      najlepiej przeczytac sklad i zawartosc protein, tluszczu i sodu
      dla mnie to kryteria podstawowe
    • marghe_72 Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 14.10.08, 23:59
      Warto poczytać etykietkę..

      Zdrowe to to nie jest. Zabić też nie zabije.

      Ja sama tego nei tylam to i dziecku nie daję. NIestety w szkole tym
      czasami karmią.. córka nie lubi a zwykłą rybę owszem :)
    • oksymoronik Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 15.10.08, 17:11
      moim zdaniem niestety nie, ja wole sama usmazyc rybke i zrobic panierke,
      ewentualnie siegnac po inne owoce morza. ostatnioo jestem fanka krewetek po
      marynarsku - podsmazane na patelni, z pomidorkami ic ebulka, mniemi po prsotu.
      na ostatniej imprezie z gotowaniem to byl hit, bo szybko i prtoso:)
      • bobralus Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 15.10.08, 18:48
        hehe w moim swiecie odskorzarki ryb nie sa jakos szczegolnie slynne. ale i tak
        jestem zdania, ze panierka z paluszka rybnego jest zwyczajnie paskudna w smaku.
        za to uwielbiam chrupiącą skórkę halibuta albo pstrąga. mniam.
        • marta.r.8.5 Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 15.10.08, 19:31
          Podzielam zdanie
          świeża rybka najsmaczniejsza :-) chrupiąca skórka :-)
          może z tymi paluszkami rybnymi jest tak jak w tej długiej napisanej analizie ale
          ja w to jakoś nie mogę uwierzyć skąd wiesz, że te paluszki są akurat tak
          robione? na morzu i tylko z ryby? łuska czy ość w paluszkach to nie jest problem
          bo to część ryby i mogła przez przypadek "wpaść", dawno już tego nie jadłam ale
          to jak dla mnie nie przypominało zbytnio smaku świeżej ryby i skoro mam inne
          według mnie smaczniejsze i zdrowsze (bo przynajmniej bez takiej panierki) to
          wole świeże rybki.
          Może w paluszkach nie ma tyle dodatkowych składników jak w parówkach czy
          pasztecie, ale na pewno muszą tą rybkę rozdrobnioną czymś "skleić" a nie sądzę
          że są to tylko np. jaja i nawet jeżeli by to robili na morzu to z sobą wożą
          glutaminiany sodu itd. a to jest straszne świństwo...
          • Gość: analityczka Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 21:34
            ta dyskusja wymaga doprecyzowania.Są paluszki rybne z mięsa mielonego i są
            paluszki rybne z czystych kawałków filetów.Są też paluszki mieszanki z
            warzywami,serem itp.. W każdym przypadku surowiec rybny jest świeży,czysty.To
            co jest na paluszkach czyli tzw panierka jest konglomeratem różnych składników
            i ich ilość może niejednego zadziwić.Tu już w grę wchodzą składniki z
            grupy tych cholernych E(ale nie tylko),przez wiele osób w czambuł
            potępianych.Słusznie i niesłusznie.Słusznie, dlatego,że wiele z nich służy li
            tylko utrwaleniu żywności i niesłusznie,bo mimo wszystko takie składniki
            znajduja sie w tysiącach produktów przetworzonych,bez których nie da się juz
            normalnie żyć.Mogę tylko dla zobrazowania problemu powiedzieć,że taki dym
            wędzarniczy pochodzący ze spalania drewna zawiera kilkaset różnych związków
            ,z których wiele jest kancerogennych,a mimo to , mało kto potrafi odmówić
            dziecku plasterka szynki wędzonej. Odpuszczam juz te wszystkie łakocie pełne
            różnych E,ale przecież te składniki znajduja sie praktycznie juz wszędzie.
            Nie wiem ,czy ktokolwiek jest w stanie żywić się absolutnie zdrowo,bez
            chemii,nawet produktami pochodzącymi z własnego ogrodu. No bo nawet
            deszczówka zawiera teraz kilkadziesiat składników chemicznych,nie mówiąc o
            wodzie z wodociągów czy własnej studni.A gdzie nawozy,gdzie środki ochrony
            roślin?. Nie damy,to i nawet marchewki mieć nie bedziemy.Ekscytujemy się
            własnej produkcji żywnością,ale nie zastanawiamy się,że do wypieków dodajemy
            margarynę,nie myślimy nad tym,że w sklepie nie uświadczysz już masła z
            masła,a nawet jak masło nie zawiera niczego poza tłuszczem z mleka to
            zapewniam,że to mleko zawiera dziesiatki antybiotyków,regulatorów
            kwasowości,masę chemii z pasz,nawet pozostałości detergentów używanych do
            mycia zbiorników i baniek.Pamiętamy też fakt,że nasze gosposie regularnie
            dosypywały latem do mleka proszek ixi by mleko nie kwaśniało.
            Do naszych ciast dajemy cukier wanilinowy,a nie waniliowy,sztuczne aromaty o
            zapachu zgodnym z naturalnym,proszki do pieczenia itp,a to przeciez sama
            chemia. Dodajemy bakalie,które mają wieczną gwarancję, tak są naładowane chemią.
            A banany, dawane tak chętnie małym dzieciom,bo zdrowe. Tylko mało kto wie,że
            ładowane są na statki po różnych kąpielach pełnych chemii przeciwko
            gniciu,drożdżakom,pasożytom,robactwu .Ładowane są absolutnie niedojrzałe,a
            dojrzewaja dopiero w drodze lub w kraju przeznaczenia w atmosferze różnych
            gazów z etylenami na czele.I tak jest ze wszystkim.
            Poruszono tu problem uczuleń , alergii,problemy z przemiana materii itp.
            Dawno dowiedziono,że uczula praktycznie wszystko,nie tylko żywność i
            zawarte w niej E.
            Wracając do ryb i paluszków- wygrzebałam w internecie taki tekst:
            ryby.rsi.org.pl/dane/download/technologia.pdf. Generalnie jest to tekst
            odstraszający każdego sceptyka i laika,ale tam jest to co najważniejsze w
            moich tezach- ryby mrożone znajdujące się na naszym rynku , czy to pod
            postacią tuszek,czy filetów,albo paluszków są świeże i czyste.I naprawdę
            produkuje się je na morzu,bowiem tylko ryba w tzw stężeniu pośmiertnym lub
            tuż po złowieniu daje się obrobić mechanicznie.

            • Gość: ka Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.rcb.vectranet.pl 16.10.08, 16:10
              co do bananów i etylenu - akurat ten proces jest tylko odzwierciedleniem tego co się dzieje w przyrodzie. Etylen dla roślin jest przecież hormonem pobudzającym dojrzewanie - wydzielają go one same, tak więc znajdziesz go także w owocach pochodzących z upraw ekologicznych.
              • Gość: analityczka Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 07:38
                absolutnie masz racje,tylko w dojrzewalniach bananów nikt nie wykłada
                rozkładających sie jabłek, tylko wtłaczany jest etylen
                • Gość: ka Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.rcb.vectranet.pl 19.10.08, 14:21
                  Jakie to ma znaczenie? Etylen "jabłkowy" niczym nie różni się od tego "przemysłowego". Z chemicznego punktu widzenia to ta sama substancja. Więc nie ma się czego bać.
                  Ale znam też taką historię - sąsiad mojej ciotki uprawiał w swojej szklarni pomidory. Jeśli nie dojrzały na czas, wprowadzał na noc do szklarni swój stary motorower, odpalał silnik i zostawiał do rana. Rano pomidory były oczywiście czerwone. I to takich pomysłowych producentów żywności ja się boję bardziej.
            • marta.r.8.5 Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 20.10.08, 22:18
              Gość portalu: analityczka napisał(a):

              a mimo to , mało kto potrafi odmówić
              > dziecku plasterka szynki wędzonej. Odpuszczam juz te wszystkie łakocie pełne
              > różnych E,
              mam wielu znajomych gdzie dzieci nie dostają wędzonej szynki ani niezdrowych
              słodyczy

              > Nie wiem ,czy ktokolwiek jest w stanie żywić się absolutnie zdrowo,bez
              > chemii,nawet produktami pochodzącymi z własnego ogrodu.

              Jasne że ciężko jest zdobyć całkowicie zdrowe jedzenie ale jeżeli można tylko
              zastąpić niezdrowe, zdrowym to myślę że warto i wielu mam znajomych którzy płacą
              nawet wiecej (chociaz nie za zbyt majetni)
              ale staraja sie jesc to co zdrowsze, też dlatego zeby potem zaoszczedzic na
              lekach...

              np. jezeli mozemy to lepiej jesc owoce i warzywa ekologiczne i duzo ich jesc
              zeby to bylo ok 1/3 naszych posilkow aby potem nie chorowac na raka!!!
              przynajmniej starac sie tego uniknac (choroby)
              • Gość: hhh Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.acn.waw.pl 30.10.08, 20:05
                > Jasne że ciężko jest zdobyć całkowicie zdrowe jedzenie ale jeżeli można tylko
                > zastąpić niezdrowe, zdrowym to myślę że warto i wielu mam znajomych którzy płac
                > ą
                > nawet wiecej (chociaz nie za zbyt majetni)
                > ale staraja sie jesc to co zdrowsze, też dlatego zeby potem zaoszczedzic na
                > lekach...


                Co to jest "zdrowe" jedzenie? Podaj definicję.
            • anne241 Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 23.10.08, 13:45
              Gość portalu: analityczka napisał(a):

              taki dym
              wędzarniczy pochodzący ze spalania drewna zawiera kilkaset różnych
              związków
              ,z których wiele jest kancerogennych,a mimo to , mało kto potrafi
              odmówić
              dziecku plasterka szynki wędzonej.



              No tak, tylko skoro się uczysz - to chyba wiesz - teraz nie wędzi
              się już spalając drewno. Teraz do szyneczki idzie "preparat dymu
              wędzarniczego" prosto ze słoika....
        • Gość: analityczka Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 07:35
          dzięki takim maszynom jak patroszarki czy odskórzarki jedząc swojego ulubionego
          halibuta masz pewność,że nie zachorujesz. Halibut ma trującą krew i zanim
          znajdzie się w przetwórstwie musi byc wypatroszony i wykrwawiony.Co do
          pstrąga,to i owszem,ale dziki.Hodowlany jest tym, czym go karmią i jak sądzę nie
          chciałabyś wiedzieć co w skład tej granulowanej karmy wchodzi.
          • Gość: magda Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.147.100.84.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.08.13, 22:50
            co do halibuta, jego toksyczność niweluje sie poprzez zamrożenie ,dlatego nie jest możliwe kupienie halibuta świeżego tylko mrożony rybacy maja nakaz mrożenia halibuta na kutrze tuż po złowieniu bo tylko wtedy przestaje być "trójacy'!!
    • Gość: mama Kasi Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 21:50
      uła, tego się nie spodziewałam. analityczka, rozwaliłaś mnie. pozytywnie
      oczywiście :)
      ja wiem, że do różnych gotowych produktów dodawane są różne "ekstra" dodatki.
      tak naprawdę truno kupić coś bez różnych wzmacniaczy, utrwalaczy, E i innych -
      przy czym wiem też że nie wszystkie są bardzo złe. to akurat można sobie
      przeczytać na opakowaniu.
      bardziej jestem ciekawa właśnie tego co jest w środku w tych paluszkach.
      do tych paru głosów że świeża ryba lepsza. no w zasadzie tak, ale po pierwsze,
      moja córka nie chce tknąć ŻADNEJ ryby, a próbowałam przygotowywac na różne
      sposoby. po drugie, ryby mają ości i ciężko je wybrać w 100% do końca.
      szczególnie jak to ryby z mniejszymi ośćmi. poza tym jest jeszcze problem tego
      że to jest jedzenie mrożone. czy jest pewność, że oni je mrożą rzeczywiście
      zaraz po złowieniu? bo jak to najpierw wiozą z morza na ląd, potem do jakiejś
      przetwórni, to o zgrozo!
      no i czy jak ktoś reklamuje że to 100% fileta to to naprawdę tak jest?
      bo ja taki niedowiarek jestem ;)
      • fettinia Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 15.10.08, 22:03
        No pojde jutro po nasze paluszki i wstukam wam sklad:P
        ps-moj syn najmlodszy podobnie jak Twoja corka rybe toleruje tylko w tej
        postaci:)Wiec chyba lepszy rydz niz nic:D
        • Gość: analityczka masz tu przykład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 22:16
          www.recenzuj.pl/reviews/items/Spoywcze/Dania-gotowe/Mroonki/Paluszki-rybne/index.htm
          • Gość: analityczka masz tu drugi przykład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 22:25
            whiteplate.blogspot.com/2008/02/paluszki-rybne-ze-skorupk.html
      • Gość: analityczka Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 22:13
        Proponuję kupować płat dobrej chudej i białej ryby(dorsz,halibut
        sandacz),pokroić w pasma ala paluszki,zrobic klasyczna panierkę z mąki,a
        nawet jajka i bułki,smazyć na oliwie z oliwek i wmówic małej,że to
        paluszki. Powinno chwycić. Filety z w/w ryb zawierają znikome ilości
        ości(halibut-filet prawie ich nie ma)Podczas krojenia wyłapiesz ostkę gdyby
        się znalazła. Możesz też spróbować leciutko skropić usmażoną rybe
        cytryną.Zaostrza i uwypukla smak.
        Halibut jest rybą tłustą,dorsz chudą,natomiast sandacz tak pół na pół.
        Odradzam pstrąga i łososia,bo te pochodzą z hodowli i smakuja
        paszą.Chyba,że uda ci się kupic od wędkarza,który właśnie złowił .Jak ryba
        jest dobrze ugotowana(wysmażona) mięso ma całkowicie białe. Jeśli jest ono
        szkliste,należy smażyc dalej.
        Jak krusta(usmażona pannierka) będzie dostatecznie chrupiąca może mała nie
        połapie się. Czasami mozna dodać do jajka troche przyprawy ziołowej np w
        smaku chipsów paprykowych ltp. To też może ułatwic Ci sprawę.
        Doradzam oliwę z oliwek. Stosuję ją od lat, potrawy mają dla mnie najlepszy
        smak i zapach.Nie jest tak droga by nie mozna było sobie na nią
        pozwolić,chociażby dla dziecka.
        Co do reklamy nie moge sie wypowiadać,myśle,że w tak podstawowej sprawie nie
        oszukują,bo to widać od razu gołym okiem po przełamaniu paluszka.Farsz
        mielony jest szarawy,ziarnisty,natomiast czysty filet ma mieso łupliwe,białawe.
        Co do technologii produkcji ryb mrożonych to zapewniam Cię na sto
        procent-filety mrożone,tuszki,kostki,paluszki produkowane są zaraz po
        złowieniu i obróbce mechanicznej ryb.Będzie dobrze,zobaczysz
        • Gość: ania_m Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.pools.arcor-ip.net 15.10.08, 22:22
          "Czasami mozna dodać do jajka troche przyprawy ziołowej np w
          smaku chipsów paprykowych ltp. To też może ułatwic Ci sprawę."
          no FANTASTYCZNA rada emerycie, vel tenze. najlepiej, jesli mamusia obtoczy
          filecik w czystym glutamianie sodu. dzieciatko zje na pewno jeszcze chetniej.
          sama ryba pod panierka nie jest zla, tyle tylko, ze mintaj jest tak chudy, ze
          wiecej nienasyconych kwasow tluszczowych omega 3 bedzie w oliwie do smazenia,
          niz w rybie.
          sklad najpopularniejszych i najlepszych jakosciowo niemieckiej firmy kaptän iglo:
          Alaska Seelachs - Filet (65 %) czyli mintaj - filet
          Weizenpaniermehl - bulka tarta z chleba pszennego
          pflanzliches Öl - olej roslinny
          Weizenmehl - maka pszenna
          Kartoffelstärke - maka ziemniaczana
          Salz - sol
          Gewürze - przyprawy - tu moga wrzucic glutamian sodu i na moj nos to robia



          ### Kalorien pro 100 Gramm: #### kalorie na 100g (PRZED SMAZENIEM)

          Brennwert: 197 kcal
          Eiweiß: 13,0 g bialko
          Kohlenhydrate: 18,0 g weglowodany
          Fett: 8,1 g tluszcz
          Vitamin B12: 0,8 mg
          Jod: 67 mg

          jesli dbasz o kalorie, mozesz przygotowac paluszki w piekarniku zamiast na patelni
          • Gość: analityczka Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 22:30
            nie jestem emerytką,daleko mi do niej(emerytury),a co do doradztwa-nie pisałam
            o posypywaniu glutaminianem sodu. Mam w domu zioła wszelakiego rodzaju bez
            dodatku soli czy glutasolu.Przykład jaki dałam wyżej dowodzi,że ludzie
            potrafią sobie radzić
        • Gość: gosc.mama Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.127.107.11.dyn.user.ono.com 17.10.08, 10:47
          czesto nie da sie przygotowac swiezo kupionej ryby bo nie ma na to
          czasu. i zgadzam sie ze dzieci takiej nie chca w ogole tknac. chemia
          teraz wysteopuje nawet w zakupionej kielbasie. grunt zeby nie dac
          sie zwariowac. ja robie swojemu dziecku te paluszki rybne. dzieki
          temu juz sie oswoilo z ryba i potrafi podziubac fladre jak
          pojedziemy nad morze. mrozone jedzenie przypomina jedzenie i wierze
          jesli pisza ze nie ma konserwantow. gorzej z czyms co jest w proszku
          i potem ma z tego byc danie. nie stosuje instantow. ale polecam
          mrozonki. a otylosc bierze sie tez z braku ruchu.
          • Gość: kim Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 13:05
            Argument o braku czasu sorry, ale to demagogia. Przyrządzenie
            duszonej ryby trwa 15 minut, od wyjęcia ryby z lodówki do połozenia
            jej gotowej na talerzu. To co dzieci jedzą jest tylko kwestią
            nawyków. Moje 13 miesięczne dziecko je ryby na obiad 2x w tygodniu,
            z ogromnym apetytem. Oprócz tego makrelę i sardynki na śniadanie.
            Gotowych w panierce sama nie tknełabym , więc dlaczego mialabym
            karmic tym dziecko. Nadmiar soli, glutaminian sodu to nie jest
            odpowiednie pożywienie dla dziecka.

            Rozczulający jest argument analityczki, ze paluszki rybne przyrządza
            się z dobrego surowca. Załózmy, że tak jest,ale tu chodzi o tę
            chemiczną panierkę. To trochę tak, jakby napisać o frytkch z
            Macdonalda że są pyszne i zdrowe, bo zrobione są z wartościowych
            ziemniaków o dużej zawartości witaminy C (wszak to prawda, ziemniaki
            zawierają dużo wit.C :)
            • Gość: technolog Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 14:11
              zadałem sobie trudu i poczytałem ten tekst o prztwórstwie ryb mrozonych do
              którego odsyła analityczka. I na argument o chemicznej panierce i sugestie o
              chemicznych dodatkach mam taka listę:Mieso krewetek,mieso głowonogów(np
              kalmarów),mieso skorupiaków-np ostryg,maka pszenna,maka ziemniaczane,płatki
              ziemniaczane,pure ziemniaczane,bułka tarta,błonnik z płatków owsanych,błonnik z
              ziemniaków,błonnik pszenny,błonnik jabłkowych,białko sojowe, smalec,susz
              cebulowy,czosnek,pietruszka, marchew,koncentrat pomidorowy,por dodawane są do
              mięsa ryb. Jako spoiwa używa sie np gume guarową E-412 . To tez nie
              jest coś nadzwyczajnego bo to mielona roślina strączkowa uprawiana w
              Indiach,stosowana jako zagęszczacz. We wszelkiego typu leguminach jest
              masa gumy guarowej,a sama guma stanowi lek dla cukrzyków,składnik leków
              stosowanych przy niewydolności nerek,
              leków uzywanych przy nieprawidłowej pracy układu pokarmowego czy
              trawiennego. Co do panierki stosowana jest mąka pszenna,mąka ziemniaczana,mąka
              kukurydziana,mleko w proszku,jaja w proszku,pieprz,majeranek,mąka ryżowa,mąka
              żytnia. No więc gdzie tu chemia?
              • Gość: kim Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 16:04
                Wkopałeś się. Z tego co piszesz wychodzi że owe paluszki składają
                się w duzej mierze z tanich wypełniaczy typu guma guar i
                przetworzone kartofle. Czyli zero wartości odzywczych. Ile tak
                naprawdę jest ryby w tych paluszkach? Zapewne znikoma ilość, bo tak
                jest taniej. Deklarowana zawartość białka też jest złudna, bo wlicza
                się w nią białko sojowe a nie tylko samą rybę.
                A propos gumy guar: ona jest nietrawiona, przelatuje przez przewód
                pokarmowy i cześć.
                • Gość: ania_m ja znam tylko takie z filetow mintaja IP: *.pools.arcor-ip.net 17.10.08, 16:15
                  czyste mieso, odfiletowane przetworzone na paluszki na trawlerze-przetworni.
                  w srodku zatem wypelniaczy nie ma. panierka, jak panierka - podawalam gdzies
                  wyzej sklad tych marki kaptän iglo. niestety pod slowem "przyprawy" kryje sie
                  najczesciej masa glutamianu sodu. jesli jednak na produkcie pisze wyraznie, ze
                  go nie zawiera i lista skladnikow panady wyglada normalnie, nie demonizowalabym
                  za bardzo. przynajmniej te w przemyslowej panierce mozna przyzadzic w piekarniku
                  bez tluszczu.
                  wiec jesli od czasu do czasu ktos da dziecku takie porzadne, na pewno nic sie
                  nie stanie.
                  tych tanich, przemielonych nie kupowalabym wcale. no i zawsze przedlozylabym
                  wlasnej produkcji (wlasnej - bez fixu knorra "zlota rybka")nad najlepsze kupne.
                • Gość: technolog Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 16:51
                  ojej,ale przestraszyłaś mnie.Czuję sie wkopany,ale w dyskusje z
                  tobą.Najpierw ci panierka nie odpowiada,potem zawartość dodatków w mieszance.
                  Musisz się na coś zdecydować,tym bardziej,że juz wszystko tu było poruszane.
                  Paluszki nie są sobie równe-jedne są z mielonego mięsa inne z czystej ryby
                  plus panierka.Czy te z czystej ryby tez są be?.Mama do kopytek dodaje mąke
                  i ziemniaki,do leniwych mąkę,ziemniaki twaróg,do gołąbków mięso,jaja i kaszę
                  albo ryż,do mielonego bułkę,jaja,cebulę i człowiek jakos żyje. Gdybyś
                  poczytała ten tekst to byś zobaczyła jakie są procentowe dodatki tych
                  składników.Nikt nie wypełnia paluszków guma guarową. W linku podanym przez
                  analityczkę są przykładowe ilosci miesa rybnego w paluszkach mielonych.
                  Podobny przykład dała ania m . Mama tez robi kotlety z ryby i też dodaje
                  do nich bułkę,mleko,jaja,cebule i inne składniki.
                  Nie wiem jak przelatuje przez człowieka guma guarowa,ale skoro w leku
                  plantaguar przeciwcukrzycowym jest tylko guma guarowa w postaci proszku to
                  do licha chyba nie jest to szkodliwe,a wręcz odwrotnie.
                  Chwalisz się,że dajesz małemu dziecku makrele i sardynki,bo to zdrowe,z
                  całych rybek.A gdybys przeczytała co to jest scombrotoxism to moze byś
                  zmieniła zdanie. Słusznie napisała ania,że nie dajmy się zwariować,ale powiem
                  ci,że zatrucia histaminą bywają nawet śmiertelne. A akurat makrela ma
                  tej histaminy najwiecej. Poczytaj sobie w internecie.Dodam,ze scomber to część
                  łacińskiej nazwy makreli.No więc rozważ,co może być dla twojego dziecka
                  zdrowia lepsze- ta mieszanka ryby z ziemniakami czy nie dla każdego zdrowa
                  makrela
                  • Gość: Savon de Marseille Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.dyn.iinet.net.au 19.10.08, 01:43

                    Gość portalu: technolog napisał(a):


                    A gdybys przeczytała co to jest scombrotoxism to moze byś
                    > zmieniła zdanie. Słusznie napisała ania,że nie dajmy się
                    zwariować,ale powie
                    > m
                    > ci,że zatrucia histaminą bywają nawet śmiertelne. A akurat makrela
                    ma
                    > tej histaminy najwiecej. Poczytaj sobie w internecie.Dodam,ze
                    scomber to częś
                    > ć
                    > łacińskiej nazwy makreli.No więc rozważ,co może być dla twojego
                    dzieck
                    > a
                    > zdrowia lepsze- ta mieszanka ryby z ziemniakami czy nie dla
                    każdego zdrowa
                    > makrela

                    Zaraz, zaraz... nie kazda makrela jest trujaca.
                    Trujace toksyny produkowane sa w rybie (martwej) w sprzyjajacych
                    warunkach temperaturowych. Dlatego odlowione ryby sa natychmiast
                    obrabiae i gleboko zamrazane na trawlerach.
                    Toksyny (histamina) nie jest wrazliwa na temperature. Wiec jezeli
                    ryba zostanie rozmrozona, potem polezy sobie w lodowce,to nastepcze
                    smazenie czy gotowanie nie ubije toksyn, ktore sie w niej radosnie
                    wyprodukowaly. Pocieszajacy jest niewatpliwie fakt, iz zatrucie to
                    jest samoograniczajace sie (8-10h) i nader rzadko dochodzi do zejsc
                    smiertelnych.
                    Najwieksza epidemia miala miejsce bodajze w USA kiedy to zatruciu
                    uleglo prawie 1100 osob.
                    A paluszkow z mielonego miesa rybiego dziecku bym nie dawala-ryba w
                    nich moze i swieza byla, ale lepiszcza w nich wiecej niz samej ryby.
                    www.emedicine.com/emerg/byname/toxicity-scombroid.htm
                    • Gość: analityczka Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 07:29
                      potencjalnie każda makrela,tuńczyk, sardynka moze byc trująca z powodu faktu,że
                      mięso tych ryb zawiera bardzo duzo aminokwasu histydyny. Aminokwas ten,
                      ulegając dekarboksylacji(wydziela się dwutlenek węgla) przetwarza się w
                      histaminę,a wspomagają ten proces bakterie i temperatura. Nie jest prawdą,że
                      wszystkie makrele czy sardynki,a nawet bonita czy tuńczyki zaraz po złowieniu
                      sa głęboko mrozone.Polska flota łowiąca kiedyś na Morzu Północnym łowiła
                      makrele,które następnie po odgłowieniu(tzw kakowaniu,czyli usunieciu razem z
                      głową wnetrzności) były zabezpieczane lodem i do handlu czy przetwórstwa
                      trafiały po kilkunastu,a nawet kilkudziesięciu dniach.Do dnia dzisiejszego
                      rybacy śródziemnomorscy,a także łowiący przy brzegach)na Atlantyku i Morzu
                      Północnym przywożą na swych małych łodziach czy kutrach ryby zabezpieczone
                      tylko lodem.Podobnie na Dalekim Wschodzie.
                      Zabezpieczanie ryb głębokim mrozeniem nie zabezpiecza nas przed rozkładem
                      histydyny.Cykl produkcyjny np ryb wędzonych wygląda nastepująco.Ryby mrozone w
                      blokach wykładane są w basenach do samoistnego rozmrożenia.Trwa to
                      kilkanaście godzin. Potem ryba jest zalewana solanką celem zasolenia.
                      Następnie jest nawlekana na druty,obsuszana i dopiero potem wędruje do pieca
                      wędzarniczego.Trwa to kolejne kilka godzin. W tym to czasie proces rozkładu
                      histydyny następuje bardzo szybko. Oczywiście zdrowy człowiek nie ma czego sie
                      obawiać,bowiem histamina jest i w kapuście i szpinaku i w wielu innych
                      składnikach pokarmowych,ale uczuleniowiec musi zważać na każdą ilość grożnej
                      dla niego histaminy.
            • Gość: gosc.mama Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.127.107.11.dyn.user.ono.com 19.10.08, 11:04
              no to masz duze szczescie ze twoje dziecko je wszystko. widac ze nie
              spotkalas sie z probleme niejadka. sama jak bylam mala nic nie
              chcialam jesc. teraz widze co moja mama miala ze mna i teraz mam to
              samo z moim dzieckiem. wiec czasem probojesz niewiadomo jakich
              sposobow zeby zachecic je do jedzenia. nie robie frytek ani takiego
              swinstwa. ale nie sadze zeby ta panierka od ryb byla jakas chemiczna.
            • Gość: Anitka Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.08, 23:40
              Gość portalu: kim napisał(a):

              > Argument o braku czasu sorry, ale to demagogia. Przyrządzenie
              > duszonej ryby trwa 15 minut, od wyjęcia ryby z lodówki do połozenia
              > jej gotowej na talerzu. To co dzieci jedzą jest tylko kwestią
              > nawyków. Moje 13 miesięczne dziecko je ryby na obiad 2x w tygodniu,
              > z ogromnym apetytem.
              kim, przetestuj te 15 minut z dwójką dzieci 2,5 rocznych wiszących przy nogach,
              rywalizujących ze sobą o nogi mamy a dodatkowo ciekawych co mama robi na blacie
              kuchennym. Oczywiście na samym przyglądaniu z ciekawości się nie kończy...
              Spróbuj do takiej ryby przygotować jeszcze coś (np. kartofle) i posprzątać
              "miejsce pracy" trójki kucharzy, by nie jeść w chlewie. A potem wróć tu na forum
              i pochwal się ile czasu to zajęło i powiedz nam jeszcze raz, że "brak czasu" to
              demagogia. Dadam jeszcze, że dzieci nie dadzą się nabrać najciekawszą zabawą,
              abyś miała chwilę świętego spokoju w kuchni, bo przyglądanie się mamie i próba
              porwania kawałka ryby czy obierki jest najlepsze. No może, przy 30 robieniu ryby
              się znudzą, ale wczesniej trzeba te 29 razy jakoś przeżyć.
              Sorry, ale 13-miesięczne dziecko, które mozna przypiąć do krzesełka to zerowe
              doświadczenie w temacie "czy argumnet o braku czasu to demagogia".
        • Gość: oliwka Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.08, 18:54
          gwoli scislosci dodalabym, ze nalezy smazyc na oliwie z drugiego
          tloczenia, bo smazenie na extra vergine powoduje powstanie substancji
          rakotworczych.
          • Gość: analityczka Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 22:39

            Nie ma na to żadnych dowodów,a wręcz przeciwnie. Jest tylko jedno
            przeciwwskazanie-smak uzyskanego produktu.Oliwa z pierwszego tłoczenia ma
            intensywny,dominujacy oliwkowy smak,który niekoniecznie musi dominować w
            potrawie. Oliwa z drugiego tłoczenia takiego smaku nie ma. Oliwa z oliwek ma
            bardzo wysoką temperaturę dymienia,(nad nia są tylko oleje palmowe). Do
            smażenia wystarcza temperatura 170-180 stopni,a więc oliwa z oliwek
            nadaje sie do smażenia wręcz idealnie. Oczywiście,jeśli taki tłuszcz
            przegrzejemy powyżej temperatury dymienia to stanie sie on szkodliwy dla
            zdrowia,ale trzeba przekroczyć prawie 220 stopni,czyli samemu sobie umyślnie
            zaszkodzic.
            Jest jeszcze problem ceny-ta z pierwszego tłoczenia jest droższa.
      • Gość: ewa Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: 83.141.106.* 18.10.08, 18:04
        nie chce nie dawaj na sile.Moja corka nie dostawala w ogole ryb bo miala atopowa
        egzeme i straszono mnie ze nie wolno,pierwsza rybe zjadla u babci jak miala
        poltora roku,potem na wakcjach na Fuertawenturze jadla codziennie,dzis
        tez(2,5roku)rabie jak maszyna i jadlaby codziennie gdybym jej dawala.Jedz na
        wakacje tam gdzie morze,ja wiem tanie to nie bedzie ale zdziala
        cuda-serio,przeglodz(zero cukierkow i lizakow) i zobaczysz ryba bedzie ulubionym
        daniem.moja cora jak pytam co bys zjadla zawsze odpowiada -ryba!!
    • nobullshit Domowe paluszki rybne 15.10.08, 22:46
      Przepis Liski z GP
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,76537752,76537752.html
      Wyglądają "jak prawdziwe" :)
    • mhr-cs Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 17.10.08, 16:28
      oczywiscie mozna tak robic,

      W domu nauczono mnie że
      > wszystkie gotowe dania są be.

      ale ty jestes starsza i powinnas wiedziec
      co dla dziecka jest dobre,
      dziecko bedzie szczesliwe jak dostanie wszystko,
      ale znajac teorie rodzicow i swoja,
      mozna zrobic cos wspanialego.
      moje uwielbiaja,
      1.flaczki
      2.gulasz z serc
      3.jajka na boczku
      4.zupe warzywna
      wychowane(sle slowo) w tym samym domu
      i w mojej kuchni,znaja wszystko nawet bigos i inne.
      oczywiscie jedza wszystko,
      wyjatek czosnek,


    • sylwia1607 Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 17.10.08, 20:08
      A ja mam pytanie, gdyby nikt nie reklamowal tych paluszkow rybnych to czy byscie
      je kupowali? Zastanawiam sie tez skad te wasze dzieci wiedza o paluszkach rybnych?
      • Gość: ania_m no i poswiecilam sie IP: *.pools.arcor-ip.net 17.10.08, 22:30
        poszlam do sklepu i po raz pierwszy w tym stuleciu kupilam paluszki rybne.
        wybralam najdrozsze firmy iglo (chyba moge robic reklame, bo w polsce nie ma), bo:
        - jako jedyne mialy napisane na pudelku, ze nie zawieraja polepszacza smaku,
        - skladaja sie wg etykietki wylacznie z naturalnych skladnikow
        - zostaly zlowione w sposob nie naruszajacy zasobow fauny morz (prawie na
        wszystkich gatunkach paluszkow byla ta informacja)
        - jako jedyne, wg producenta, nadaja sie do przygotowania beztluszczowego w
        piekarniku (tak tez zrobilam)
        - czystej ryby jest przynajmniej 65% - reszta to panierka i przyprawy
        taaa, wiem do czego sa zdolni producenci, ale w niemczech az takich przekretow
        za czesto nie ma, produkty sa kontrolowane i o tej marce nic zlego do tej pory
        nie slyszalam, wiec raczej wierze etykietce na pudelku.
        przygotowalam w piekarniku, zjadlam z samorobna chuda wersja sosu tatarskiego z
        jogortem i zielona salata.
        ryba w srodku wyglada faktycznie na filet, co rowniez pisalo na pudelku.
        panierka byla ok, dosc bezsmakowa w sumie, ale chrupiaca. glutaminu sodu nie
        wyczulam. odolnie da sie zjesc, zle nie jest, z jakims nietlustym dipem moze
        dzieciakom smakowac. nie mialabym raczej problemu podac tego od czasu do czasu
        bachorkowi, posiadalabym takiego :) sama jednak wole rybe konkretniejsza w
        smaku. jesli wiec ktos chce sie zalapac na 9 szt, czyli mrozona reszte
        zawartosci opakowania i mieszka w okolicy bielefeld, zapraszam ;)
        jak nie, dostanie wiecznie nienazarty kot sasiadow - po usunieciu panierki.
        • Gość: Io Re: no i poswiecilam sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 02:26
          Gość portalu: ania_m napisał(a):

          > poszlam do sklepu i po raz pierwszy w tym stuleciu kupilam paluszki rybne.
          > wybralam najdrozsze firmy iglo (chyba moge robic reklame, bo w polsce nie ma),
          > bo:
          > - jako jedyne mialy napisane na pudelku, ze nie zawieraja polepszacza smaku,
          > - skladaja sie wg etykietki wylacznie z naturalnych skladnikow
          > - zostaly zlowione w sposob nie naruszajacy zasobow fauny morz (prawie na
          > wszystkich gatunkach paluszkow byla ta informacja)
          > - jako jedyne, wg producenta, nadaja sie do przygotowania beztluszczowego w
          > piekarniku (tak tez zrobilam)
          > - czystej ryby jest przynajmniej 65% - reszta to panierka i przyprawy
          > taaa, wiem do czego sa zdolni producenci, ale w niemczech az takich przekretow
          > za czesto nie ma, produkty sa kontrolowane i o tej marce nic zlego do tej pory
          > nie slyszalam, wiec raczej wierze etykietce na pudelku.


          Cierpisz na ortoreksję połączoną z germanofilią???



          > bachorkowi, posiadalabym takiego :) sama jednak wole rybe konkretniejsza w
          > smaku. jesli wiec ktos chce sie zalapac na 9 szt, czyli mrozona reszte
          > zawartosci opakowania i mieszka w okolicy bielefeld, zapraszam ;)
          > jak nie, dostanie wiecznie nienazarty kot sasiadow - po usunieciu panierki.


          Zbytek łaskawości. Wolimy zjeść nasze, chamskie, polskie paluszki, niż skubnąć co tam skapnie z twojego pańskiego stołu.

    • Gość: UE Ale przeciez ryba jest dobra na wszystko !! IP: 89.108.200.* 18.10.08, 18:19
      tak mowi unia w reklamach - ryba na stole !!!!!!!!!!
    • gosc_nie_dzielny Mamo Kasi! 18.10.08, 18:35
      Gość portalu: mama Kasi napisał(a):

      > I co? Dawać jej mrożone paluszki?

      Mamo Kasi, w zadnym wypadku nie dawaj jej mrozonych paluszkow. Sa twarde, mozna sobie na nich polamac zeby i pokaleczyc dziasla. Tak wiec jesli juz musza byc paluszki, to koniecznie najpierw rozmrazaj.

      Inna rzecz, ze na wzbudzenie u dziecka krwiozerczych instynktow, ktore tak dobrze sprawdza sie na obozach przetrwania pod Murmanskiem najlepsza jest surowa ryba, najlepiej jeszcze zywa. Moje pociechy nie moga sie doczekac zywego karpia, ktorego dostaja w sobote - jest po tym troche sprzatania, dlatego zazwyczaj rzucam im go na podloge w lazience, albo po prostu w ogrodzie.

      Przy tym zawsze daje im _jednego_ karpia - przyjemnie patrzec jak walcza o bijace jeszcze serce. Mlodsze ostatnio odgryzlo starszemu platek ucha w ferworze walki - mysle, ze bedzie wspanialym berserkerem. A i takie ucho za kilkanascie lat wzbudzac bedzie szacunek i podziw.
      Nie wspominam juz o tym ile zabawy jest z rybim pecherzem - moi mali chirurgowie wyrywaja go rybce na samym poczatku, a zabawom potem nie ma konca!

      Nie polecam zwyklych filetow. O ile surowe (rozmrozone!) paluszki mozna jeszcze potraktowac jako smakolyk - ze wzgledu na panierke - o tyle zwyczajny filet tak smakowo, jak rozrywkowo ma wartosc znikoma.

      Moje szkraby wlasnie ucza sie plywac (wrzucam je do rzeki na sznurkach konopnych, jesli po 30 sekundach nie pojawia sie powierzchni, od niechcenia wyciagam), wiec wkrotce zabiore je na prawdziwe polowanie w jednym z sudeckich potokow.

      pozdrawiam,
      tata Frei i Thora.
    • Gość: gość Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 21:24
      a dlaczego idiotów. Masz tak ubogi język,ze nie potrafisz grzeczniej?
      • fettinia watek na 1 stronie gazety 18.10.08, 21:29
        jak to od razu widac...
        • Gość: tt oddychanie tez szkodzi IP: *.chello.pl 18.10.08, 23:13
          nie masz wiekszych zmartwien??
          • fettinia Re: oddychanie tez szkodzi-to do mnie?n/t 19.10.08, 12:52

    • seattle92 Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 19.10.08, 01:22
      Mrożonych może jej nie dawaj, tylko najpierw rozmroź i usmaż ;)
    • ateresa21 Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 19.10.08, 12:34
      Ja ich nie cierpię, są okropne w smaku i natłuszczone. Osobiściwe
      też nie lubię gotowanej ryby, natomiast smaczna jest rybka z
      dodatkiem cytrynki, cebulki, pomidora, papryki zawinięta w folię i
      upieczona. Oczywiście można coś innego dodać, coś odjąć to już w/g
      smaku gustu.
    • Gość: nuke Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.net.autocom.pl 19.10.08, 13:09
      Jak cos, co jest:

      1. panierowane,
      2. smazone,
      3. przetworzone, bo w takich paluszkach b. rzadko znajduje sie
      filet, najczesniej jakas rybna papka,

      moze byc zdrowe?

      Polecam:
      1. czytanie tego, co napisane na opakowaniach produktow
      zywnosciowych, nawet malym druczkiem,
      2. uzywanie wlasnego rozumu, a nie poddawanie sie reklamom.

      A przede wszystkim:

      3. rybe w folii aluminiowej upieczona bez tluszczu w piekarniku. Z
      ziolami, z pomidorami, z czym mozna sobie tylko zazyczyc.

      Pozdrawiam!
    • Gość: druciana_gnida Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 14:08
      Gość portalu: mama Kasi napisał(a):

      > Moja koleżanka regularnie karmi swoją córkę paluszkami rybnymi
      (córka ma 4
      > latka). Czy to jest zdrowe jedzenie dla dzieci? Wiem, że reklamują
      je właśnie
      > jako danie dla dzieci, ale jakoś tak nie mam pewnosci. W domu
      nauczono mnie że
      > wszystkie gotowe dania są be.

      Nie wiem czy zdrowe, ale każde danie im bardziej gotowe/przetworzone
      tym niezdrowsze. Poza tym jedzenie się miele po to, by ukryć jego
      składniki i dorzucić np. jakiegoś łoju czy masy skrobiowej. Poczytaj
      ile jest procent takiej ryby w rybie, weź poprawkę na oczy, łby,
      wątroby i płetwy i sama oceń czy warto dawać. Inna sprawa, że nawet
      od makdonalda raz na jakiś czas nikt jeszcze nie umarł ;)

      Nie sugeruj się zdrowotnością reklam do dzieci, tylko prawidłowo
      odczytuj jej przekaz, bo wbrew pozorom każda podaje informację o jej
      zdrowotności. Informuje o tuczeniu malucha bełkotem w stylu dodaje
      energii/ożywczej glukozy (kalorycznością) czy suplementami diety
      (uzależniaczami).
    • Gość: mmena Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: 82.160.48.* 19.10.08, 14:26
      A jakie to ma znaczenie? Jemy marchewke nie wiedzac ile w niej olowiu,
      poprawiamy jablkiem, o ktorym nie wiemy czy nie roslo na drzewie przy drodze.
      Jakie ma znaczenie czy paluszki rybne sa zdrowe?! A jesli nie, to co? Powinnismy
      w ogole przestac jesc? Bo nie ma rzeczy zdrowych? Nawet uprawy ekologiczne
      sadzone sa w ziemi, na ktora spadaja kwasne deszcze.
    • Gość: gosc Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.icpnet.pl 19.10.08, 14:39
      O cholera! ale dyskusja i wojna o paluszki!

      Chyba nie jest potrzebna do wiadomości, że dziecko od paluszków nie umrze ale
      lepiej dać mu normalny filet z ryby...
      To jakby pytać, czy zdrowe są frytki i hamburgery. Nie są zdrowe na co dzień ale
      nikt nie umrze od zjedzenia od czasu do czasu.
      • Gość: Dietetyk Rybka... IP: 212.180.160.* 19.10.08, 18:22

        Pamiętajcie, że rybka lubi pływać.

        Do paluszków konieczna jest zmrożona pięćdziesiątka!
      • mr.andy Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 19.10.08, 21:55
        dokladnie tak .Najlepsze sa filety rybne ,dobre jakosciowo, z jak
        najmniejsza iloscia tzw. glazury , najlepiej z morskiej
        ryby .Polecam halibuta ,dorsza lub mirune ..
        • mr.andy Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 19.10.08, 21:57
          wiem ,znam ,bo sam sprzedaje rybki ;)
    • Gość: andruttka Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.chello.pl 19.10.08, 23:16
      ja bym ci paluszków rybnych nie polecała w ogóle, nie tylko dla dziecka, ale i
      dla dorosłych. podobnie jak ryby pangi - sztucznie karmionej chemikaliami
      (poczytaj sobie na forach - same negatywy). ja swojemu starszemu dziecku podaję
      łososia, którego sama przygotowuję. młodsza córcia (ma 10 miesięcy) je tylko
      rybkę słoiczkową gerbera - tam tez jest łosoś.
      • Gość: x tam jest tylko smak lososia IP: *.unitymediagroup.de 19.10.08, 23:52
        Wiadomo, ze sami przygotowujemy posilki, ale z gotowych surowcow,
        np. z lososia hodowlanego.
        Rozumiem, gdy zachorujesz nie bierzesz lekow z apteki bo to przeciez
        chemia.
      • Gość: senin Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.for.connect.net.au 20.10.08, 09:28
        Gość portalu: andruttka napisał(a):

        > ja bym ci paluszków rybnych nie polecała w ogóle,...

        > ja swojemu starszemu dziecku podaję
        > łososia, którego sama przygotowuję. młodsza córcia (ma 10
        miesięcy) je tylko
        > rybkę słoiczkową gerbera - tam tez jest łosoś

        a co powiedzialabys na tunczyka, pstraga, sardynke??....barramundi,
        red emperor itd itp???

        Czy tylko losos wg Ciebie nadaje sie do konsumpcji
    • Gość: Lux Wiadomo co jest w środku. IP: 212.160.172.* 20.10.08, 09:29
      Piszecie o parówkach i innych mielonkach że nie wiadomo co jest w
      środku. Otóż wiadomo. Wyobraźcie sobie parkę płci obojga zwierzątek
      i odejmijcie to co jest w sklepach na półkach- szyneczka, schabik,
      etc. A teraz zauważcie co zostaje (i bez pruderii proszę)- NIC się
      nie zmarnuje. Do tego odkażone chemicznie zwroty ze sklepów. Jeśli
      nawet było tam jakieś świeże mięsko to po tym jak rząd miał obniżać
      normy (oczywiście chodzi o kieszeń producentów a nie zdrowie narodu)
      nie zaryzykuję twierdzenia że jeszcze jest. Z rybkami jest podobnie.
      Wszelkie "przemielone" produkty szerokim łukiem omijać radzę, a
      podawanie ich dzieciom powinno być karalne. Pasztet tylko w rodzinie
      robić- dobre układy z teściową i ten przysmak absolutny który
      uwielbiam otrzymuję nawet na wynos. Czego i Wam życzę.
      • grogreg Re: Wiadomo co jest w środku. 20.10.08, 13:29
        Są paluszki w których jest niemielone rybie mięso.
        Oczywiście są dwa razy droższe od mielonki, ale jednak.
        • Gość: Gościu Re: Wiadomo co jest w środku. IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.08, 14:23
          to nie do końca prawda, np. według opinii z tej strony:
          www.recenzuj.pl/reviews/items/Spoywcze/Dania-gotowe/Mroonki/Paluszki-rybne/sbr/date_desc/309/tesco---10-fish-fingers.htm
          paluszki z Tesco nie są wypełnione mielonką, a cena przystępna
          • grogreg Re: Wiadomo co jest w środku. 20.10.08, 15:48
            Powinszować.
          • Gość: uta Re: Wiadomo co jest w środku. IP: *.acn.waw.pl 30.10.08, 20:18
            Gość portalu: Gościu napisał(a):

            > to nie do końca prawda, np. według opinii z tej strony:
            >
            www.recenzuj.pl/reviews/items/Spoywcze/Dania-gotowe/Mroonki/Paluszki-rybne/sbr/date_desc/309/tesco---10-fish-fingers.htm
            > paluszki z Tesco nie są wypełnione mielonką, a cena przystępna


            podobnie jest z paluszkami rybnymi z Lidla
            w środku mięso rybie w kawałkach, nie w postaci mielonki
            dokładnego składu nie przytoczę, ale smakowo są całkiem, całkiem
            cena ok. 3,5 zł/10 sztuk
    • Gość: Boa Karmienie dzieci smażeniną ma być zdrowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 11:49
      Nawet bez wdawania się w skład tych paluszków - wystarczy policzyć kalorie.
      Przecież taka panierka jest do bólu nasiąknięta tłuszczem. I smażenie na oliwie
      z oliwek raczej niewiele tu zmienia (nawiasem mówiąc, smażenie na oliwie extra
      vergine jest marnowaniem pieniędzy, bo przy smażeniu traci ona swoje dobre
      właściwości - do smażenia używa się oliwy z drugiego tłoczenia).
      Uważam, że rzeczy smażone należy dawać dzieciom i w ogóle samemu jeść jak
      najrzadziej, zwłaszcza frytki i inne rzeczy skrobiowe (akryloamid się kłania).
      • Gość: mama Kasi Re: Karmienie dzieci smażeniną ma być zdrowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 22:15
        no z tym się zgodzę, dlatego ja dużo rzeczy piekę w piekarniku (paluszki również
        kupuję takie do pieczenia). panierka nie chłonie wtedy tak oliwy i mi w ten
        sposób bardziej smakują.
    • grogreg Owszem są zdrowe, pod warunkiem że....... 20.10.08, 13:17
      .... usuniesz panierkę.
    • Gość: ania Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.chello.pl 20.10.08, 15:28
      nie polecam karmienia dziecka gotowymi produktami - lepiej samemu przygotować rybę

      ja biorę filety np. z dorsza, pstrąga, łososia czy halibuta

      pstrąga, łososia i halibuta obtaczam tylko w mące i wrzucam na gorący olej
      (można dodać do pstrąga i łososia przyprawę ziołową do ryb).. dorsza najlepiej
      zrobić w cieście: mąka, mleko, jajko, szczypta soli, w takich proporcjach żeby
      miało konsystencję śmietany tzw. do zupy.. obtaczasz w tym cieście lekko osoloną
      rybę, z którą możesz pokroić w paseczki (żeby dziecko miało te swoje ulubione
      paluszki), wrzucasz na gorący olej i smażysz aż się zarumieni

      moje dzieci dorsza w cieście wcinają, aż im się uszy trzęsą :D
      • Gość: ania Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: *.chello.pl 20.10.08, 15:34
        dodam jeszcze, że kupuje świeżą rybę, mrożoną sporadycznie
        • grogreg Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? 20.10.08, 16:46
          Jak mieszkałem przy targu rybnym.....50 km od morza, to też kupowałem świeżą rybę.
          Teraz mieszkam w mieście portowym. Ryba tylko mrożona.
    • Gość: Zouza Re: Czy paluszki rybne są zdrowe?? IP: 84.77.18.* 20.10.08, 16:56
      Zdrowe ... jesc ile wejdzie. Popieram calkowicie Analistke.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka