Dodaj do ulubionych

Obled z czosnkiem

IP: *.bredband.comhem.se 11.01.09, 12:03
Wiem,ze czosnek byl zawsze i do pewnych potraw moja babcia tez go uzywala,ale
dzis to juz jest przesada z ta smierdzaca przyprawa.Co kolwiek szukam na
intrnecie z przepisow to wszedzie jest czosnek.Wiem,ze moge go omijac jak mi
nie pasuje,ale ogolnie uwazam,ze swiat kulinarny zwarjowal z tym czosnkiem.Co
Wy sadzicie o tym?
Obserwuj wątek
    • pinos Re: Obled z czosnkiem 11.01.09, 12:06
      Ogólnie bardzo lubimy czosnek, i uważamy że we wszystkich przepisach jego ilość
      należy zwiększać.
      Ale mogę Cię pocieszyć - w deserach jakoś go nie widuję. ;o)
      • bene_gesserit Re: Obled z czosnkiem 11.01.09, 12:08
        pinos napisała:

        > Ale mogę Cię pocieszyć - w deserach jakoś go nie widuję. ;o)

        No wlasnie, a szkoda wielka.
    • paulinaa Re: Obled z czosnkiem 11.01.09, 12:34
      nie zauwazyłam, żeby czosnek był w większości przepisów... rzadko używam choć lubię
    • vandikia Re: Obled z czosnkiem 11.01.09, 12:36
      Czosnek idealnie zaostrza smak potraw, mięsa, sosy.
      Poza tym to naturalny antybiotyk, nie wiem jak z resztą jego
      właściwości zdrowotnych.
      • Gość: ania_m Re: Obled z czosnkiem IP: *.pools.arcor-ip.net 11.01.09, 12:50
        a ja wiele lat temu wzielam sobie do serca rade pewnego gwiazdkowego kucharza,
        ktory kategorycznie stwierdzil, ze tylko ci, ktorzy nie potrafia gotowac
        zabijaja smak kazdej potrawy czosnkiem w duzych ilosciach.
        podpisuje sie pod tym obiema rekami.
        oczywiscie, sa potrawy, ktore obecnosci czosnku wymagaja i do takich nic nie
        mam. sama uzywam nadzwyczaj go malo, zmniejszam jego ilosc drastycznie gotujac
        potrawy azjatyckie. swiezego nie jadam wcale, ewentualnie 1-2 w roku odrobine
        blanszowanego w tzazikach.
        sam zapach swiezego czosnku uwazam za meganieapetyczny i odrazajacy, o oddechu i
        smrodzie skory wspolbliznich nie wspominajac :/
        • Gość: miaaaa Re: Obled z czosnkiem IP: 213.199.253.* 11.01.09, 13:19
          rzeczywiście, zapach oddechu i osoby, która jadła czosnek (surowy!!)
          jest odrażający, ale sam świeży, przekrojony czosnek pachnie jak dla
          mnie ładnie.
          • Gość: ania_m Re: Obled z czosnkiem IP: *.pools.arcor-ip.net 11.01.09, 13:28
            dla wiekszosci ludzkosci surowy pokrojony pachnie ladnie i apetycznie.
            ja jestem jakims wyjatkiem :)))
            • pietnacha40 Re: Obled z czosnkiem 11.01.09, 13:50
              Moje dziecko tak lubi,że raz dodało go do tatara :D:D:D
        • thiessa Re: Obled z czosnkiem 13.01.09, 17:02
          > a ja wiele lat temu wzielam sobie do serca rade pewnego gwiazdkowego kucharza,
          > ktory kategorycznie stwierdzil, ze tylko ci, ktorzy nie potrafia gotowac
          > zabijaja smak kazdej potrawy czosnkiem w duzych ilosciach.

          W takim razie ja nie potrafie, bo zawsze zwiekszam ilosc czosnku w stosunku do
          ilosci wykazanej w przepisie.
          • ania_m66 sorry, ale wytlumacz mi roznice pomiedzy 13.01.09, 17:21
            permanentnym naduzywaniem czosnku w duzych ilosciach do KAZDEJ potrawy a
            posypywania wszystkiego vegeta, kucharkiem itp. ja nie widze zadnej.
            jedno i drugie bardzo skutecznie zabija smak innych skladnikow i sprawia, ze
            wszystko smakuje tak samo, brrrr.
            wbrew ogolnym opiniom, nacje powszechnie uznawane za naduzywajace czosnku w domu
            prawie wcale go nie uzywaja. natomiast, przynajmniej w niemczech, kazdy
            wlasciciel greckiej, balkanskiej, badz tureckiej restauracji, tych bardziej "dla
            plebsu", czyli takiej lepszej budy z kebabem, gyros itp. za punkt honoru bierze
            sobie misje, aby konsumenci jeszcze 48h po wizycie w lokalu wiedli z przymusu
            zycie eremity ;) za to u mojego "gwiazdkowego" turka (ok, takiego z troche
            wyzszej polki) czosnku w potrawach nie wyczujesz. moja najlepsza przyjaciolka
            pochodzi z egiptu. bardzo lubie jesc u niej w domu i zareczam, ze kolezanki
            matka rodowita egipcjanka z kairu - doskonala kucharka czosnek dozuje nadzwyczaj
            powsciagliwie.
            na uniwesytecie pracuje z grekami, mamy dochodzaco 2 turczynki i bosniaczke. od
            zadnej z tych osob permanentnie czosnku nie czuje.
            zylam 2 tygodnie z tajlandkami, te faktycznie do praktycznie wszystkiego
            dodawaly czosnek, dzieki bogu w malych ilosciach. obrzydzilo mi to jednak
            kuchnie tajska na kilka miesiecy.
            i przestance juz z tymi peanami, jaki to czosnek zdrowy. a zdrowy, zdrowy,
            owszem... i faktycznie chroni przed przeziebieniami, tylko nie tak jak myslicie.
            po prostu kazdy omija takiego smierdziela szerokim lukiem, ogranicza kontakt do
            minimum i w jego poblizu przechodzi szybko i "na wdechu". no wiec logiczne, ze
            zadne wirusy milosnika czosnku metoda kropelkowa nie dopadna.
            • aiczka Re: sorry, ale wytlumacz mi roznice pomiedzy 13.01.09, 18:24
              Mam bardzo podobne wrażenia. Po wizycie w greckiej restauracji w Polsce (i nie
              chodziło o budę z gyrosem tylko troche poważniejszy lokal) byłam przerażona,
              jadąc do Grecji. Po polskiej greczyźnie cała rodzina nie tyle śmierdziała, ile
              czuła się po prostu chora od nadmiaru czosnku do strawienia. ^_^ Na szczęście w
              Grecji okazało się, że tam jakoś tyle czosnku nie dawali ^_^. W domu używamy
              czosnku zdecydowanie używamy, ale zdecydowanie tylko do niektórych potraw.
              • Gość: Ania Re: sorry, ale wytlumacz mi roznice pomiedzy IP: *.icpnet.pl 13.01.09, 18:43
                Mieliście pecha do odwiedzenia złej restauracji :)

                W Poznaniu często bywamy w "Mykonos", klasycznie dobre greckie potrawy, czosnek
                pojawia się tam gdzie powinien być. :)
            • bene_gesserit Re: sorry, ale wytlumacz mi roznice pomiedzy 13.01.09, 18:55
              E tam.
              Surowy czosnek istotnie sprawia, ze oddech smierdzi. Ale wystarczy
              juz posiekac go i zjesc z duza iloscia masla na chlebie, zeby
              oddech byl mniej smierdzacy (a system immunologiczny otrzymal
              wskazanego kopa). Potrawy z przetworzonym czosnkiem - smazonym,
              pieczonym, gotowanym, duszonym - zwlaszcza takim posiekanym czy
              zmiazdzonym - oddechu smierdzacego nie powoduja, takoz skory itd.
              Bardzo prosze o niedemonizowanie tej niewinnej roslinki.
              W dodatku kwiaty czosnku ozdobnego sa piekne i pachna
              przecudownie :)
              • ania_m66 tylko ci sie wydaje, ze czosnek po obrobce 13.01.09, 19:20
                termicznej nie smierdzi z buzi. zareczam, ze capi dalej potwornie. moze
                faktycznie nieco mniej niz surowy, ale dalej upierdliwie. a ten surowy posiekany
                na chlebie... bleeeee - powoduje wyziewy okropne :/
                • bene_gesserit Re: tylko ci sie wydaje, ze czosnek po obrobce 13.01.09, 19:23
                  Nie wydaje mi sie - to jest sprawdzone naukowo. Czytalam o tym
                  w "Bon Apetit" chyba albo w 'Clean Eating' (nie pamietam). To samo
                  zreszta wynika z moich doswiadczen kuchenno-towarzyskich.
            • eeela Re: sorry, ale wytlumacz mi roznice pomiedzy 13.01.09, 19:24

              > permanentnym naduzywaniem czosnku w duzych ilosciach do KAZDEJ potrawy a
              > posypywania wszystkiego vegeta, kucharkiem itp. ja nie widze zadnej.


              A jaka jst różnica między dodawaniem czosnku a soli do każdej potrawy? Jakie to
              musi być wkurzające, co przepis, to sól! Przynajmniej połowa wszystkich
              przepisów - sól!

              Czosnek jest po prostu w wielu kulinarnych tradycjach bardzo popularny, i tyle.
              Nie rozumiem, o co tu robić raban. Warzywko dobre, zdrowe, wystarczy dbać o
              świeżość w gębie i tyle. A co do elegancji... doprawdy, Aniu, czy naprawdę
              chcesz stawiać się w pozycji taniego snoba, obruszającego się o byle pierdoły?
              To bynajmniej o elegancji nie świadczy, tylko raczej o pretensjach do wysokości
              powyżej tyłka, gdzie się przysłowiowo nie doskakuje.
              • ania_m66 smierdzenie czymkolwiek jest 13.01.09, 20:50
                nieeleganckie i obrzydliwe. sam czosnek jako taki nie ma z tym nic wspolnego.
                i moje panie i panowie - czosnek po obrobce termicznej nie staje sie bezwonny.
                nie czytalam zadnych publikacji na ten temat - moge natomiast zdecydowanie
                powolac sie na doswiadczenie wlasne. bylismy w we wiedniu w dzielnicy grinzing
                slynnej z lokali podajacych mlode wino. parka bedaca z nami zamowila zupe
                czosnkowa z grzankami pytajac sie kelnerki, czy jest bardzo "intensywnie
                pachnaca". na co wywiazala sie dyskusja przy stole na temat czosnku i kiedy
                przestaje woniec. towarzystwo siedzialo miedzynarodowe i wszyscy jakos na koncu
                doszli do wspolnego wniosku, ze po dlugim gotowaniu czosnek traci na mocy.
                niestety moi kochani. nastepnego poranka parka (ktora oprocz zupy czosnkowej
                zjadla reszte kolacji bez dodatkow woniejacych) zeszla na sniadanie w hotelu i
                smierdziala tak strasznie, ze ludzie siedzacy przy stolikach wokol nas zaczeli
                sie odwracac i znaczaco krzywic, czemu naprawde trudno bylo sie dziwic.
                • vandikia Re: smierdzenie czymkolwiek jest 13.01.09, 21:20
                  Czy Ty czasem dla udowodnienia swoich rachi nie tworzysz tu jakis
                  historii? :)
                  Jezeli para zjadla przetworzony czosnek i umyla zeby to ni ebylo
                  prawa nic od nich czuc na drugi dzien, a juz na pewno nie w otwartej
                  przestrzeni restauraji hotelowej
                  no ludzie :) bez brawury :)
                  jedyny czosnek, a jestem wyczulona na zapachy, jaki czułam, to od
                  sąsiada który leczył się z przeziębienia i jadł surowy przez 2 czy 3
                  tygodnie codziennie w jakiś odstępach godzinowych, leczy się
                  niekonwencjonalnie.. a nigdy, przenigdy nie czułam od nigoko innego!

                  No jeszcze raz.. jak calowalam sie kiedys z chlopakiem tuz po
                  kebabie czosnkowym, ale tylko rozmawiając z nim w dosc bliskiej
                  odleglosci nie czulam absolutnie nic.

                  Przetworzony czosnek moze dac nieprzyjemnie znać o sobie gdy się
                  komuś elegancko odbije po obiedzie, w innej sytuacji szczerze
                  watpie - na podstawie doswiadczen.
                  • bene_gesserit Re: smierdzenie czymkolwiek jest 13.01.09, 21:24
                    Otoz to. Z surowym czosnkiem tak samo jak z nieprzetworzona cebula -
                    jedzacy je smierdzi i juz, musi sie wysmierdziec, mycie zebow
                    pomaga, ale w ograniczonym zakresie. Natomiast ugotowanie,
                    uduszenie, upieczenie, ba - nawet zamarynowanie obu tych warzyw
                    unieszkodliwia - im dluzej dziala temperatura, tym bardziej.
                  • thiessa Re: smierdzenie czymkolwiek jest 13.01.09, 23:17
                    Wydaje mi sie rowniez, ze historyjka jest mocno naciagana. Przetworzonego czosnku wcale nie czuc, tym bardziej na drugi dzien i po 2-krotnym myciu zebow (wieczorem i rano?). Pracuje w urzedzie i bywaja dni kiedy obsluguje nawet 70-80 osob. Osoba smierdzaca czosnkiem zdarza sie raz na 2 tygodnie a watpie, zeby pozostali czosnku nie spozywali. Owszem spozywaja, ale prawda jest taka, ze przetworzonego nie czuc na drugi dzien, a nikt normalny idac do ludzi nie pozywia sie surowym z samego rana. Przeszkadza mi natomiast smrod potu, niemytych/nieleczonych zebow, a juz najbardziej woniejace z geby opary papierochow i przesiakniete nimi ubrania. Czasem mam straszna ochote powiedziec takiej osobie, zeby nastepnym razem wypalila papierosa po wyjsciu a nie chuchala mi w twarz nikotynowymi oparami. Uwilbiam prace z ludzmi, ale wtedy odechciewa mi sie wszystkiego.
                    Porownywanie czosnku do vegety to juz doprawdy przesada.Ja jako wrog octu zaczne sie rozpisywac, ze dodanie go do jakiejkolwiek potrawy powoduje, ze cala potrawa smakuje tak samo, tzn. octem i bede chyba blizsza prawdy niz Ty stwierdzajac, ze kazda potrawa z czosnkiem smakuje czosnkiem, co nie jest prawda. Nie rozumiem tez wywodow dotyczacych autentycznosci kuchni poszczegolnych narodow na podstawie zawartosci czosnku w potrawach. Czytaj: malo czosnku-autentyczna, duzo-nieautentyczna, co wiecej plebejska.
                    • eeela Re: smierdzenie czymkolwiek jest 13.01.09, 23:51
                      Czytaj: malo czosnku-autentyczna, duzo-
                      > nieautentyczna, co wiecej plebejska.

                      Nie pomijajmy przy tym być może niewygodnego dla niektórych faktu, że
                      przeważająca większość tradycji kulinarnych na całym świecie ma jak najbardziej
                      plebejskie korzenie :-)
                • jo.hanna jak to dobrze ze sie nie znamy z realu! 13.01.09, 21:27
                  I jak dobrze, ze sa na tym swiecie ludzie, ktorzy maja inny system
                  wartosciowania i ze sa nacje, w ktorych zapach czosnku nie jest wielkim problemem.

                  A co do twojej opowiesci: mysle, ze o wiele mniejsza klasa pokazali sie ludzie,
                  ktorzy-tak jak ty-pokazywali niedwuznacznie, ze przeszkadza im zapach czosnku.
                  Ludzie z klasa tak by sie nie zachowali.
                  • jo.hanna to, oczywiscie do Ani m66 13.01.09, 21:30

            • Gość: Misiek Re: sorry, ale wytlumacz mi roznice pomiedzy IP: *.bredband.comhem.se 14.01.09, 11:07
              ania-m66 jestes bardzo madra babka i mysle tak samo jak Ty.
              • Gość: Nika :D IP: *.icpnet.pl 14.01.09, 11:36
                To chociaż jedna osoba popiera anię. :D

                Ciekawe tylko czy będzie z tego zadowolona. ;)
            • figgin1 Re: sorry, ale wytlumacz mi roznice pomiedzy 14.01.09, 12:01
              ania_m66 napisała: ania_m66 napisała:

              > permanentnym naduzywaniem czosnku w duzych ilosciach do KAZDEJ potrawy a
              > posypywania wszystkiego vegeta, kucharkiem itp. j

              Przykre, że nie widzisz różnicy między czosnkiem a wegetą.
    • Gość: Nika Re: Obled z czosnkiem IP: *.icpnet.pl 11.01.09, 14:58
      Przesadzasz. Nie lubisz czosnku i jesteś na ten składnik "uwrażliwiony" :)

      Trzeba też pamiętać, że często czosnek w potrawach traktowany jest jak każde
      inne warzywo, uduszony zupełnie traci swój charakterystyczny smak.

      Ponadto kuchnia to nie apteka, 95% przepisów nie wymaga wszystkich wymienionych
      składników.

      • billy.the.kid Re: Obled z czosnkiem 11.01.09, 15:27
        żrę ten czosnek na surowo-i jakoś nie czuję żadnego niemiłego zapachu.
    • eeela Re: Obled z czosnkiem 11.01.09, 15:25
      Co kolwiek szukam na
      > intrnecie z przepisow to wszedzie jest czosnek.

      Gruba przesada. Spędzam mnóstwo czasu przeglądając przepisy w necie i nie
      zauważyłam, żeby czosnek był jakiś wszechobecny.
    • Gość: Gosc Re: Obled z czosnkiem IP: *.bredband.comhem.se 12.01.09, 09:25
      Dwa dni temu naszla mnie chec na zupe fasolowa,ale dokladnie nie wiedzialem co
      tam wlozyc i szukam na "Gogle"
      a tam?W spisie skladnikow-czosnek.Czy to nie przesada?
      Tez uwazam,ze tego smierdzicha jest za wiele.
      I bardzo dobrze ktos napisal,ze jak ktos nie umie gotowac to wali czosnek po
      to,aby zatuszowac swoje braki kulinarne.
      • Gość: evro444 Re: Obled z czosnkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.09, 09:46
        to jest dyskusja o gustach a czosnek był od zawsze obecny w kuchni
        nie po to aby maskować brak umiejętności gotowania ale aby
        podkreślić smak potrawy.Podobnie z cebulą.Albo się go kocha albo
        nienawidzi.Oprócz właściwości wspomianych wyżej obniża ciśnienie
        krwi.
      • corrina_f1 Re: Obled z czosnkiem 12.01.09, 11:00
        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        > Dwa dni temu naszla mnie chec na zupe fasolowa,ale dokladnie nie
        wiedzialem co> tam wlozyc i szukam na "Gogle"
        > a tam?W spisie skladnikow-czosnek.Czy to nie przesada?
        > Tez uwazam,ze tego smierdzicha jest za wiele.
        > I bardzo dobrze ktos napisal,ze jak ktos nie umie gotowac to wali
        czosnek po> to,aby zatuszowac swoje braki kulinarne.


        Może zdecydowałbyś się na jeden nick i pisał jako jedna osoba ?
    • mwookash To chyba troll 12.01.09, 11:09
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=87032882&a=87032882
      adres ten sam, klikanie na kosz chyba wskazane
      • Gość: Maria Re:czosnek IP: *.aster.pl 12.01.09, 12:02
        Zupa fasolowa bez czosnku? Obrzydlistwo!!
        Każdy dodaje tyle czosnku, ile uważa za stosowne.
        • eeela Re:czosnek 12.01.09, 12:42
          Ja robię bez czosnku, i jest pyszna. Prawda, że wrzucam do niej podsmażoną
          kiełbasę w kostkę, która już sama w sobie pewnie jakąś ilość czosnku ma.
          • c21h26o2 Re:czosnek 12.01.09, 13:09
            gość:Misiek napisał:
            Wiem,ze czosnek byl zawsze i do pewnych potraw moja babcia tez go uzywala,ale
            dzis to juz jest przesada z ta smierdzaca przyprawa.Co kolwiek szukam na
            intrnecie z przepisow to wszedzie jest czosnek.Wiem,ze moge go omijac jak mi nie
            pasuje,ale ogolnie uwazam,ze swiat kulinarny zwarjowal z tym czosnkiem.Co Wy
            sadzicie o tym?

            Przedewszystkim czosnek to nie przyprawa tylko warzywo.Jedno z najbardziej
            "zdrowych" warzyw jakie są u nas dostępne.Świat nie zwariował po prostu czosnek
            jest uniwersalny niemal do wszystkich mięs i potraw z makaronem itp.
            Ja osobiście kocham te warzywo i nie moge bez niego żyć.Jem czosnek we
            wszystkich postaciach a na zapach mam sposób(ser stopiony jedzony z czosnkiem
            np. zapiekanka, pizza, osłabia poranny zapach,a rano kawa naturalna z małą
            ilościa cukru a najlepiej bez, nie przesadzać z czosnkiem nie wiecej niz 5
            zabków jednego dnia bo i kawa nie pomoże do końca).A zapach czosnku po
            rozkrojeniu jest cudowny dzięki olejkom eterycznym.Pozatym to naturalny
            antybiotyk jest i ma bardzo dobry wpływ na męski organ ;] pozytywów można by tu
            wymieniać.A negatyw jest zasadniczo jeden zapach z rana.a generalnie to kwestia
            gustu kulinarnego.
    • coralin Re: Obled z czosnkiem 12.01.09, 17:11
      Czosnek wydobywa smak wielu potraw i znakomicie komponuje sie z wieloma innymi
      warzywami, mięsami stąd jego częsta obecnosć w przepisach. Ale w większości tych
      przepisów możesz go pominąć, to proste. I nie ma się co denerwować:)
      Jest to faktycznie warzywo(często traktowane jak przyprawa) popularne w wielu
      kuchniach jak mało które inne i dlatego spotkasz go w wiekszości kuchni świata:)
    • jo.hanna czyzbys uwazal, ze istnieje miedzynarodowka 13.01.09, 10:34
      jedzacych czosnek? Bo nie tylko zydzi go jedza, ale rowniez wlosi,
      portugalczycy, grecy, hiszpanie, francuzi...chyba ze dla ciebie to wszystko
      jedno i kazdy jedzacy czosnek jest zydem?
      • momas Re: czyzbys uwazal, ze istnieje miedzynarodowka 13.01.09, 13:50
        Międzynarodówka?
        a czymże jest słynny azjatycki smrodek?
        (wyczuwalny zaraz po wyjściu z samolotu, na większości tego
        kontynentu?)
        mieszanina chili,imbiru, kolendry i..... czosnku przede
        wszystkim.....
    • bene_gesserit Re: Obled z czosnkiem 13.01.09, 11:15
      Ja nie zapomne.
      Zglosilam cie do zbanowania za antysemickie posty. Znikaj stad.
    • jo.hanna misi, gosciu z bredband.se 13.01.09, 12:38
      klikam na kosz. Nie mam w tej chwili watpliwosci, ze Bene miala racje. Twoj
      ostatni post to potwierdza i mam nadzieje, ze inni bywalcy forum tak samo zareaguja.
      • bene_gesserit Re: misi, gosciu z bredband.se 13.01.09, 12:44
        Napisalam do f.a. z prosba o bana dla tego trolla. Oby sie udalo.
        • turzyca Re: misi, gosciu z bredband.se 13.01.09, 16:28
          sie nie uda, bo musieliby zablokowac IP, skoro ten "gosc" pisze bez logowania. A
          blokowanie IP jest ryzykowne - pomysl, co by bylo gdyby zablokowac np.
          wszystkich piszacych przez neostrade, bo jakis troll uzywa neostrady.
          Ale czerwony kosz jest, wyprobowany zespol jest, jedna osoba juz sie na forum
          nie pojawia, mozna to samo zrobic z kolejna. :)
          • ziemiomorze Re: misi, gosciu z bredband.se 13.01.09, 16:42
            Jedna osoba sie nie pojawia, bo ma zablokowane ip wlasnie. IP i
            wszystkie przez nia (niego wlasciwie) uzywane nicki - do kompletu.

            Obecnosc misia ze Szwecji nie wnosi na forum nic dobrego - jedynie
            ladunek buty, ignorancji i paru innych nieciekawych cech. Noale
            rozumiem ryzyko - szkoda by bylo zablokowac innym rodakom wejsce na
            forum tylko dlatgo, ze maja tego samego operatora, co misiu.

            W takim razie apeluje o solidarne wynoszenie smieci.
    • qubraq Re: Obled z czosnkiem 13.01.09, 18:02
      Kochamm czosnek i wlasnie go wtryniam do surówki oraz do podsmażanych
      kartofelków z malaronem i plackem ziemniaczanym :-))
      Gdybyż jeszcze udalo mi sie ze spiżarni naszej koleżanki forumowej
      z Małopolski podwędzic kilka sloiczków pomidorów z czosnkiem to
      byłbym szczesliwy :-))
      Andrzej
      • bodzia50 Re: Obled z czosnkiem 13.01.09, 18:35
        qubraq napisał:

        > Kochamm czosnek i wlasnie go wtryniam do surówki oraz do podsmażanych
        > kartofelków z malaronem i plackem ziemniaczanym :-))
        > Gdybyż jeszcze udalo mi sie ze spiżarni naszej koleżanki forumowej
        > z Małopolski podwędzic kilka sloiczków pomidorów z czosnkiem to
        > byłbym szczesliwy :-))
        > Andrzej

        Gubraczqu .. ja robię, może podobne:) pomidory z czosnkiem :)tylko ja z
        Podkarpackiego.Również lubię czosnek i mam go dużo własnej produkcji
        i zjadam na przykład chleb razowy z... twaróg z czosnkiem i polewam miodem:)
        • bene_gesserit Re: Obled z czosnkiem 13.01.09, 18:57
          bodzia50 napisała:

          > i zjadam na przykład chleb razowy z... twaróg z czosnkiem i
          polewam miodem:)

          Co za uroczo perwersyjny pomysl :)
        • qubraq Re: Obled z czosnkiem 13.01.09, 20:37
          bodzia50 napisała:

          > Gubraczqu .. ja robię, może podobne:) pomidory z czosnkiem :)tylko
          > ja z Podkarpackiego.

          O jak to dobrze bo Polonia Minor to tez przeciez Podkarpacie, prawda!
          Oj no to Ci zazdroszczę i zarazem zawiszczę - jak mawia nasza Fetti!
          Będę musiał w nadchodzącym sezonie pomidorowym cos takiego
          zmajstrować sobie - a dasz mi przepis? :-))

          > Również lubię czosnek i mam go dużo własnej produkcji
          > i zjadam na przykład chleb razowy z... twaróg z czosnkiem i
          polewam miodem:)

          Oj jak ja lubie miód... z miodem to uwielbiam brzoskwinie ale bez
          czosnku - czosnek to rozcieram nożem na soli na deseczce i na chleb
          z maslem ... mniaaam! :-)
          • c21h26o2 Re: Obled z czosnkiem 23.01.09, 21:38
            Dla lubiących czosnek polecam "pikadidżios" taka prosta sałatka z pomidorami(ze
            słuchu z hiszpańskiego) oraz gaspacho(hiszpański chłodnik) coś wspaniałego na
            lato. A tak wogle to sam czosnek jest najlepszy i jak nie musze i uwielbiam go i
            bede zwalczał ignorantów takich jak Ci co to sie oburzają ,że ktoś dobrze sie
            odzywa.Oczywiści zdaje se sprawę ,że przesadzam czasami z czosniem ale wole z
            tym warzywem niż przesadzać z czymś innym np frytkami ;p

            Czosnek i Oliwki rzecz święta.
    • jo.hanna a ludzie z klasa nie pokazuja, ze cos jest nie tak 13.01.09, 21:33
      po prostu robia dobra mine do zlej gry.
    • nieskorzanka Re: zareczam, ze skrzywilabys sie odruchowo z pow 14.01.09, 11:27
      Otoz, takie ze mnie dziwadlo, ze nie przeszkadza mi nawet zapach przetrawionego
      czosnku.... Wiec zupelnie nie interesuje mnie ze innym to przeszkadza. A tak w
      ogole to uwielbiam czosnek!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka