Gość: Lobelia
IP: 195.187.102.*
17.11.03, 08:59
Natknęłam się na coś takiego jak mrożone grzyby leśne i bardzo mnie
zainteresowało. Byłaby zimą jakaś odmiana, a nie tylko suszone. Ale nigdy
czegoś takiego nie używałam i detale obsługi nie są mi znane... Jak się tego
używa - rzuca na patelnię czy do zupy takie zamrożone, przelewa wrzątkiem
(chyba wtedy nasiąkną wodą?), rozmraża powoli? Podzielcie się doświadczeniami!