Dodaj do ulubionych

Mrożone grzyby

IP: 195.187.102.* 17.11.03, 08:59
Natknęłam się na coś takiego jak mrożone grzyby leśne i bardzo mnie
zainteresowało. Byłaby zimą jakaś odmiana, a nie tylko suszone. Ale nigdy
czegoś takiego nie używałam i detale obsługi nie są mi znane... Jak się tego
używa - rzuca na patelnię czy do zupy takie zamrożone, przelewa wrzątkiem
(chyba wtedy nasiąkną wodą?), rozmraża powoli? Podzielcie się doświadczeniami!
Obserwuj wątek
    • Gość: giezik Re: Mrożone grzyby IP: 213.25.170.* 17.11.03, 09:36
      bardzo dobre (choc kurki są gorzkawe). Po rozmrożeniu dodajesz jak normalne -
      duszone, do zup, do sosow, risotto
      • Gość: Lobelia Re: Mrożone grzyby IP: 195.187.102.* 17.11.03, 11:05
        No tak, ale jak dokładnie je rozmrażasz - powoli, czyli wyjmujesz z lodówy i
        czekasz (nie tracą formy?), czy np. przelewasz wrzątkiem? Ale dzięki za info o
        kurkach, właśnie się nad nimi zastanawiałam, ale jak piszesz, że gorzkawe, to
        chyba zrezygnuję.
        • Gość: giezik Re: Mrożone grzyby IP: 213.25.170.* 17.11.03, 11:35
          One sie rozmrazaja bardzo szybko 15-35 min. Czasem, gdy mi sie spieszylo, a to
          byl sos to wrzucalem zamrozone od razu do gara.
          Sa bardzo dobrze zamrozone i ksztalt maja grzybów, nie kapci
          ;)
          • Gość: Ania Re: Mrożone grzyby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.03, 20:05
            Znam takie grzyby ,które same po namoczeniu w ciagu pół godziny wracaja do
            pierwotnej postaci i kroją się jak świeże. Są to grzyby Shie Take. Rosną na
            pniu dębu i sa bardzo smacze i aromatyczne. Mają duże właściwości
            odżywcze.Jedyna ich wada to są bardzo drogie. Ale coś za coś.Polecam warto
            spróbować.
        • lola211 Re: Mrożone grzyby 17.11.03, 23:40
          Gość portalu: Lobelia napisał(a):

          > No tak, ale jak dokładnie je rozmrażasz - powoli, czyli wyjmujesz z lodówy i
          > czekasz (nie tracą formy?), czy np. przelewasz wrzątkiem? Ale dzięki za info
          o
          > kurkach, właśnie się nad nimi zastanawiałam, ale jak piszesz, że gorzkawe, to
          > chyba zrezygnuję.

          A ja w tym roku zmroziłam kurki i ostatnio wrzuciłam je do sosu, bardzo
          smaczne było, nie wyczułam goryczki.
    • hania55 Re: Mrożone grzyby 17.11.03, 23:48
      Można je przyrządzać bez wcześniejszego rozmrażania. Robiłam do tej pory
      kurki, podgrzybki i borowiki - po prostu wrzucałam na rozgrzane sklarowane
      masło i dalej przyrządzałam tak jak "normalne" grzyby. Są pyszne!
      • republican Re: Mrożone grzyby, OHYDA !!!!!!!!!!!!! 18.11.03, 00:53
        hania55 napisała:

        > Można je przyrządzać bez wcześniejszego rozmrażania. Robiłam do tej pory
        > kurki, podgrzybki i borowiki - po prostu wrzucałam na rozgrzane sklarowane
        > masło i dalej przyrządzałam tak jak "normalne" grzyby. Są pyszne!

        Wiecie dlaczego sa "pyszne"?

        W mrozonych grzybach mamy wszystkie robaki ktore normalnie wychodza podczas
        suszenia grzybow.

        Smacznego
        • Gość: giezik Re: Mrożone grzyby, OHYDA !!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.03, 06:58
          dodatkowe żródło białka, co urozmaica produkt, o tyle, że grzyby pozbawione są
          szczególnych wartosci odżywczych.
          • republican Re: Mrożone grzyby, OHYDA !!!!!!!!!!!!! 18.11.03, 14:22
            Gość portalu: giezik napisał(a):

            > dodatkowe żródło białka, co urozmaica produkt, o tyle, że grzyby pozbawione
            są
            > szczególnych wartosci odżywczych.

            Bravo, Giezik
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka