Dodaj do ulubionych

Vitello Tonnato

18.06.09, 12:11
co zrobic aby cielecina sucha nie wyszła?
no wolałabym taka bardziej soczystą, a nie wiórowatą...
:)
a moze wariacje zrobic i sparzyc? (tak jak chab Kota Klakiera:) )
Robił juz ktoś tak/ Pytam, bo wolałabym dobrze wykorzystac kawał
ładnego mięsa...
Obserwuj wątek
    • momas Re: Vitello Tonnato 18.06.09, 12:17
      przepraszam, chyba pytanie nieaktuakne. Przypomniałam sobie
      cielęcine Kikkery...
      po wysłaniu postu z zapytaniem...
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,40373542,40385724,0,2.html?v=2
    • bene_gesserit Re: Vitello Tonnato 18.06.09, 12:20
      Jeden facet w telewizji (nie pamietam, ktory) zawijal waskie
      kawalki cieleciny w folie i gotowal przez godzine w 60-70
      stopniach. Potem to rozwijal, kroil na grubsze plastry i podawal z
      sosem. Podobno tak spreparowana pozostaje soczysta.
      • mhr-cs Re: Vitello Tonnato 18.06.09, 16:57
        bene_gesserit napisała:

        > Jeden facet w telewizji (nie pamietam, ktory) zawijal waskie
        > kawalki cieleciny w folie i gotowal przez godzine w 60-70
        > stopniach. Potem to rozwijal, kroil na grubsze plastry i podawal z
        > sosem. Podobno tak spreparowana pozostaje soczysta.

        zrobisz na wiele sposobow,na ten mozesz wiezyc,
        oczywiscie on tego nie gotowal bo jak,
        przez godzine w 60-70 stopniach,
        to sie nazywa inaczej brakuje mi slowa,
        solisz,dodajesz ziola jakie chcesz i zawijasz w folie,
        i do wody,

    • Gość: seriosita Re: Vitello Tonnato IP: *.cor.europa.eu 19.06.09, 15:29
      Ja przygotowuje wedlug wloskiego przepisu, w ktorym nalezy po
      ugotowaniu trzymac przez noc mieso w wywarze i wyjac je dopiero
      nastepnego dnia. Cielecina nigdy nie jest dzieki temu sucha
      • mamagnoma Re: Vitello Tonnato 19.06.09, 23:23
        Podbijam ;-)
        Jak pamietam zakochalam sie w Vitello Tonato w restauracji Bibloteka
        przy ul. Dobrej w budynku BUW'u.
        Ta cielecina wygladala jak wedlina. Potem jakis czas ja w praeie
        identycznej postaci kupowalam w sieci sklepow "specjal wiejski".
        Pozostawala mi tylko proscizna, czyli zrobienie sosu i przybranie.
        Niestety w Specjale Wiejskim juz taka jakby szynka z cieleciny nie
        handluja a to co probowlaam robic w domu zawsze mi sie rozpadalo :-(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka