plucha
15.12.03, 15:57
Bo o farszach już było, a o cieście nie. Wiem, że są różne koncepcje, jedni
dają jajko, inni nie, niektórzy wlewają gorącą wodę...Proszę o rady na dobre,
elastyczne, łatwe w lepieniu, nierozrywalne w gotowaniu (i ew. mrożeniu),
miękkie i smaczne w jedzeniu ciasto uszkowo-pierogowe!
Dzięki!