Dodaj do ulubionych

Co kisimy? Szukam inspiracji...

22.06.09, 14:04
Kisimy:
- ogórki
- kapustę białą i czerwoną
- buraki
- grzyby
- czosnek
- paprykę
- śliwki

Czy kisicie coś jeszcze? Czekam na sprawdzone przepisy. :)
Uwielbiam kwasić i zastanawiam się co jeszcze można zakwasić. ;)

A, jeszcze jest kapusta pekińska kimchi (kim chi?), koreańska kiszonka ale
smakuje przyjemnie swojsko.
Kiedyś w sieci widziałam przepis na kiszenie w podobnym, koreańskim stylu,
zielonych, długich ogórków ale nie mogę go znaleźć.
Obserwuj wątek
    • Gość: bodzia Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.09, 14:14
      jeszcze znam kiszone -
      -pomidory
      -jabłka
      -śledzie
      -jajka
      -warzywa
      • hollcia Jajka? 22.06.09, 14:17
        Znam tylko marynowane z dodatkiem octu.
        Masz przepis na kiszone?

        Tak samo śledzie... Też znam tylko marynowane. :)
    • Gość: bodzia Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.09, 14:16
      no i jeszcze mąkę różną na różne żurki i barszcze np owsiane
      • hollcia Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... 22.06.09, 14:17
        Racja. :)
        • momas Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... 22.06.09, 14:30
          jajka kiszone z kminkiem. populatna przekaska piwna (chyba w
          Berlinie? )
          • hollcia Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... 22.06.09, 14:34
            Znasz przepis? :)
            I naprawdę nie ma tam octu?
            • momas Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... 22.06.09, 14:37
              przepis mam z inetrnetu.... sama nie robię, bo tajm znajduje sie
              kminek, z którym sie nie lubię :)
              Bez octu. Tylko solanka.
              • hollcia Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... 22.06.09, 14:39
                To ja bardzo poproszę o link. ;)

                Kminek jak i cynamon to dwie drażliwe przyprawy, mają wielu wrogów. ;)
                • jacek1f bardzo miły o śledziach:-) 22.06.09, 15:04
                  tu:
                  www.caterweb.pl/e4/app/template/caterweb,info_ext3.vm/itemid/783;jsessionid=22FF0DCE67558D0802EC19773FE02DD7

                  a jaja, tak, zalewasz po gotowaniu twardego z pobita skorupką w solonej wodzie, solanka mocna i zapominasz na 5 tygodni.
                  • hollcia Jaja 22.06.09, 15:06
                    Te zapomniane jaja siedzą w lodówce?
                    • jacek1f nie, stoją w chlodnym kącie :-) 22.06.09, 15:22
                      Jest jeszcze na spróbowanie ekspresowa metoda:
                      ugotowane jaja, obierasz i wsadzasz na 2-3 dni do sloja i zalewasz zalewa z ogoekow kiszonych. Nigdy tak nie robilem, bo przyppomina mi to wielkanocne marmurki, czyli tez orupka, i gototane w zalewie z sojowego sou i herbaty (sól i aromat) i potem stoją ze 2 dni w takiej zalewie....
                      • hollcia Re: nie, stoją w chlodnym kącie :-) 22.06.09, 15:27
                        Nie ma szans.
                        Ja kiszę ogórki dla zalewy. ;)
                  • hollcia Re: bardzo miły o śledziach:-) 22.06.09, 15:18
                    Świetny tekst. :)
    • bodzia50 Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... 22.06.09, 14:38
      jajka :)-dobrze nie pamiętam, ale ugotowanym jajkom tłuczemy
      skorupkę bez zdejmowania ,wkładamy do wrzątku z solą i kminkiem
      potem do słoja i zalewamy solanką ...może ktoś inny pomoże.
      śledzie :)- tylko słyszałam i czytałam.
    • pani.serwusowa Cytryny. nt. 22.06.09, 14:59

      • kindofmagic Re: Cytryny. nt. 23.06.09, 23:23
        Kiszone cytryny to pyszna sprawa. Duzo ich w kuchni marokanskiej, ktora
        uwielbiam. Moze ma ktos jakies fajny przepis dla nich? Ukisilem ostatnio caly
        sloj i szukam pomyslow na nowe dania :)
        • mhr-cs Re: Cytryny. nt. 24.06.09, 12:22
          kindofmagic napisał:

          > Kiszone cytryny to pyszna sprawa. Duzo ich w kuchni marokanskiej,
          ktora
          > uwielbiam. Moze ma ktos jakies fajny przepis dla nich? Ukisilem
          ostatnio caly
          > sloj i szukam pomyslow na nowe dania :)

          przepisow nie mam,uzywam do tego co mojemu smaku odpowiada
          juz kiedys tez na ten temat pisalam,
          im dluzej w solonce tym lepsze,
          do sosow,koktajli,winigred wszedzie gdzie mysle dodam,
    • emigrantka34 Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... 22.06.09, 16:15
      pomidory. Rosjanie kisza pomidory.
      Dynie. Dyniowate.
      Patisony.
      Kabaczki.
      • qubraq Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... 22.06.09, 23:38
        Kiszę pomidory, nauczyłem sie od Rosjanek;
        • hollcia Kiszone pomidory 23.06.09, 14:38
          qubraq napisał:

          > Kiszę pomidory, nauczyłem sie od Rosjanek;

          Uśmiecham się o przepis. :)
          • qubraq Re: Kiszone pomidory 23.06.09, 15:17
            hollcia napisała:

            > Uśmiecham się o przepis. :)

            dokładnie tak samo jak ogorki, z koprem, czosnkiem, liśćmi chrzanu,
            wiśni, dębu, kika bobkowych kilka ziarenek ziela angielskiego pół
            łyżeczki gorczycy; część tych "śmieci" na dno potem pomidory potem
            znow troche "śmieci" i znow pomidory i na wierzch znowu liscie;
            pomidory kiszę te podlużne żółte pomarańczowe i malinowe - oczywiście
            gruntowe; zalewam wodą przegotowaną trochę ostudzoną lecz jeszcze
            dość gorącą lekko posoloną - ok. jednej płaskiej łyzki soli kamiennej
            z Kłodawy na litr wody; jem od razu po ukiszeniu; Rosjanie potrafia
            je kisic na całą zimę ale nie pytałem jak to robią; moje najdluzej
            wytrzymały gdzieś do polowy listopada... :-))
            Smacznego Hollciu!
            • hollcia Re: Kiszone pomidory 23.06.09, 15:31
              Tego mi trzeba było... :D
              To teraz tylko czekam na odpowiednie pomidory i na bank spróbuję, szczególnie,
              że przepis prosty jak barszcz. ;)

              Jeszcze jedno pytanie: po ilu dniach zaczynasz jeść?

              • jacek1f z pomidorami wszystko jak z ogórkami 23.06.09, 15:35
                to i timing ten sam - zaleznie od temperatury:-) po 2 tygodniach powoli zaczna nie byc "malosolne" :-))
    • Gość: at Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 09:55
      Kalafior
      Winogrona
      Liscie winogron

      nie kisiłam ,ale jadłam:)
      • Gość: at Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 09:59
        cukinie małosolne są super, tylko muszą być malutkie:)
        • thiessa Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... 23.06.09, 16:58
          Osobiscie:ogorki, cytryny, liscie winogron i kalafior. Ten ostatni to rewelacja,
          bije na glowe ogorki malosolne.
          • Gość: wesca1 Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... IP: *.upc-a.chello.nl 23.06.09, 17:01
            thiessa moze masz przepis na kiszonego kalafiora? -zacikawil mnie,
            • Gość: Anna Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 17:40
              Też poproszę o przepis na kiszone kalafiory.
              • kindofmagic Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... 23.06.09, 23:26
                > Też poproszę o przepis na kiszone kalafiory.

                i ja, ja, mi też ! :)
            • Gość: qd Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... IP: *.tktelekom.pl 24.06.09, 12:05
              Kalafiora ( podzielonego na male rozyczki), takoz fasolke szparagowa poki mloda
              wkladam do wody po ogoreczkach malosolnych, jak juz wciagne caly ladunek :) dwa-
              trzy dni i smakowitosc wielka. Mialam niegdys faze kiszenia, m.in czeresnie ,
              ale zadowolona nie bylam. Kisi sie rowniez jablka - w kapuscie kiszonej, czyli
              na zime wklada sie miedzy poszatkowana kapuste cale jablka. Moja mama
              uwielbiala, ja nie.
              • martvica Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... 24.06.09, 12:40
                Kalafiora (różyczki) i marchewkę (słupki) robiłam razem z ogórkami małosolnymi :)
                • thiessa Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... 25.06.09, 20:54
                  E nie, do zadnej wody po ogorkach nie trzeba dawac. Kisimy tak jak
                  ogorki. Dziele na male rozyczki, wkladam do sloja, daje chrzan, moze
                  byc i korzen i liscie, czosnek, baldachy kopru i odrobine ziarenek
                  gorczycy. Jesli akurat wroce z dzialki to rowniez liscie czarnej
                  porzeczki, albo listek debu z pobliskiego parku. W wrzatku
                  rozpuszczam sol i jeszcze goracym zalewam kalafiory. To wszystko.
    • Gość: baba Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... IP: *.acn.waw.pl 25.06.09, 23:25
      A ja pamiętam z cielęcych lat gołąbki robione w liściach kapusty
      kiszonej w całych główkach.Pychota!Znajoma gospodyni kisiła całe
      główki kapusty/z wyciętym głąbem/ w beczce z poszatkowaną
      kapustą.Dodawała do kiszonki całe jabłka i pokrojony na części burak
      cukrowy .Nie pamiętam proporcji,ale smak owszem.A był jeszcze kminek
      i pokrojona na wiórki marchew/całkiem sporo/A smak gołąbków w
      kiszonych liściach był boski.Ale kto teraz kisi kapustę w beczce.
      • Gość: qd Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... IP: *.szczecin.mm.pl 26.06.09, 20:10
        a wlasnie ze kisza... u mnie na ryneczku ( Szczecin-Pogodno) kapusta w calych
        glowach kiszona do nabycia jest na rowni z innymi kiszonkami. Pewnie bez burakow
        cukrowych i innych samkowych wspanialosci - ale i tak smaczna, a golabki
        rewelacyjne wychodza!
      • mhr-cs Re: Co kisimy? Szukam inspiracji... 27.06.09, 10:32
        Gość portalu: baba napisał(a):

        > A ja pamiętam z cielęcych lat gołąbki robione w liściach kapusty
        > kiszonej w całych główkach.Pychota!Znajoma gospodyni kisiła całe
        > główki kapusty/z wyciętym głąbem/ w beczce z poszatkowaną
        > kapustą.Dodawała do kiszonki całe jabłka i pokrojony na części
        burak
        > cukrowy .Nie pamiętam proporcji,ale smak owszem.A był jeszcze
        kminek
        > i pokrojona na wiórki marchew/całkiem sporo/A smak gołąbków w
        > kiszonych liściach był boski.Ale kto teraz kisi kapustę w beczce.

        ja tak robie juz kiedys pisalam
        nie w beczce ale w kamionce 30l,najpierw troche posiekanej kapusty
        oczywiscie z marchewka i kminkiem,w srodek tylko jedna
        glowka cala,na wiecej nie ma miejsca i na nia reszte posiekanej
        wychodzi wspaniale,


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka