Gość: ave
IP: *.edytor.siec / 195.136.45.*
16.12.03, 14:14
W pierwszym Dniu Świąt złazi się do nas pół rodziny - coś jakby świateczny
obiad - nasiadówka, spotkanie rodzinnie. Ma byc również m.in. mój teść (MUSZĘ
DOBRZE WYPAŚĆ). Jako młoda i co tu mówić, nie doświadczona gospodyni, mam
problem z menu. Mam już pomysł na jakieś tam sałatki, półmisek wędlin, itd.
Problemem są dania główne. Musi ich być kilka, żeby każdy miał wybór.
Wymyśliłam już skrzydełka kurczaka faszerowane mielonym mięsem i schabowe z
anasem i serem. ALE CO JESZCZE? Czy macie jakieś pomysły na coś dobrego i w
miarę prostego?