Dodaj do ulubionych

zapomniane mięso

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 19:28
Poradźcie!
Mięso zamarynowane w sosie sojowym i przyprawach, ale nie w soli.
Obsmażone. Właśnie mi się po 4 dniach przypomniało! Stało w lodówce
w garku emaliowym. Nie wiem co zrobić, szkoda mi wyrzucić - pachnie
narazie bardzo ładnie, wystawiłam je i chcę zobaczyć jak będzie po
pół godzinie w cieple.
Mięso z kurczaka jest chyba najmniej trwałe, sama nie wiem, warto
czy nie.
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: zapomniane mięso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 21:16
      cóż mięso pachnie nadal dobrze
      chyba je wykorzystam
      • jacek1f odezwij sie jutro...n/t 25.06.09, 21:25
        • Gość: :) Re: odezwij sie jutro...n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 21:43
          no dzięki!
          dusi się, psu nie dam, bo przyprawione.. ok jesteś dla mnie jednym
          autorytetów kulinarnych, więc mnie wystraszyłeś
          kolor w normie, zapach w normie, naprawdę nie?
    • Gość: Nobullshit Re: zapomniane mięso IP: 77.222.250.* 25.06.09, 22:26
      Imho okay. W końcu narody używające sosu sojowego i różnych przypraw do
      marynowania mięsa, robiły to po to, żeby mięso się nie zepsuło. Lodówek nie
      było, za to było 40 stopni w cieniu.

      Ja bym zjadła.
      A co do psa - chyba w sosie sojowym nie ruszy. A poza tym ma mniejszy żołądek
      niż człowiek. Prędzej zaszkodzi psu lub kotu niż Tobie.
    • Gość: ht Re: zapomniane mięso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 22:35
      Objawem rozkładu bakteryjnego byłby cuchnący zapach. Skoro go nie ma, możesz
      spróbować. W końcu marynata ma na celu nie tylko nadanie smaku, ale tez
      konserwację mięsa.
      Z tym, że radziłabym jednak dla bezpieczeństwa nie tylko obsmazyć mięsiwo, ale
      dodatkowo podusić jeszcze solidnie.
      • jacek1f ja życzliwie, na wszelki wypadek..:-) 25.06.09, 22:57
        nie umiem doradzić - 4 dni, emaliowany garnek, i "obsmazone" - nie wiem co oznacza obsmażone.
        Pachnie ładnie - próbuj.

        Ale odezwij sie jak było. Poważnie.
        Kolejne doświadczenie...
    • mhr-cs Re: zapomniane mięso 26.06.09, 07:51

      -pokroic w plastry,opiec z cebulka do tego kartofelki
      pokrojone na polowke,posolone z rozmarynem i lekko polane oliwa
      upieczone w piekarniku,
      -pokroic na 0,5mm ukladac w kamionce
      na kazda warstwe cebulke pokrojona w krazki
      lekko solic i troche cukru
      zalac oliwa(olejem)z lekka iloscia octu,
      cos wspanialego po kilku godz.
      • Gość: ht Re: zapomniane mięso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 08:18
        plastry 0,5mm? to chyba wykonalne tylko laserem;)
        • Gość: sabrossa musisz trenować :) może dojdziesz do IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.06.09, 12:42
          perfekcji jak mhr :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka