mary24
21.12.03, 15:08
czy ktoś moze robił kiedyś taka "piankę" do placków z ubitej piany z białek i
do tego ponoc sie dodaje kisiel w proszku a moze galaretkę tego nie jestem
pewna, ale chciałam coś takiego zrobić ale niestety nie wychodzi mi to
wogole, za każdym razem piana wchłonie kisiel w proszku tak ze nie powstaje
kolorowa gesta "pianka" tylko cala piana sie rozlatuje, bardzo prosze o
poroady jesli ktoś robi cos takiego jak to dokladnie w szczegółach sie
robi,bo niestety jesli zrobi sie coś nie tak to placek sie nie uda, z góry
dziękuję za pomoc.