foamclene
27.07.09, 13:25
trzy razy robilam podejscie do placka drozdzowego
za kazdym razem mimo tego ze ilosc maki jest zgodna z przepisem
ciasto wychodzi za "malo scisle"
tzn. nie ma mowy np o uformowaniu z niego buleczek
na strucle rowniez bylo za bardzo rozlazle i nie bylo mowy o
rozwalkowaniu placka
co robie zle? zla maka (szymanowska)? zle maslo (roslinne zamiast
prawdziwego)?
czy powinam dosypywac maki w trakcie jesli ciasto oakzuje sie za
malo geste i nie odchodzi od rak/lyzki?