Ten lekarz jest Aniołem

IP: *.chello.pl 25.12.06, 00:48
Nazywanie pana Zygmuntowicza "aniołem" wg mnie podważa rzetelność
akcji "RPL". Moja żona była pacjentką tego "lekarza" i po jego tzw.
prowadzeniu ciąży wnioskuję, że chyba mu się w głowie przewróciło. Zero
badania, zero możliwości otrzymania zwolnienia (cytuję "ciąża to nie
choroba"). Podsumowując: moja żona trafiła w ostatniej chwili na oddział
patologii - na szczęście w pore zmieniliśmy lekarza prowadzącego.
Przestrzegam przed tym człowiekiem.
    • Gość: mieszkaniec sopotu Re: Ten lekarz jest Aniołem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 01:05
      zdziwiony tobie nie chodzi o dzieci tylko o zwolnienie a ty udaj sie do innego
      lekarza
    • Gość: stara_mloda_babka Re: Ten lekarz jest Aniołem IP: *.limes.com.pl 25.12.06, 18:35
      Gość portalu: Zdziwiony napisał(a):
      > Moja żona była pacjentką tego "lekarza" i po jego tzw. prowadzeniu ciąży
      > wnioskuję, że chyba mu się w głowie przewróciło. Zero badania, zero
      > możliwości otrzymania zwolnienia (cytuję "ciąża to nie choroba").

      To chyba dlatego, że "Aniołowie" mają swoją cenę...
      A ocena szpitali w akcji RPL odbyła się na podstawie 'subiektywnych' odczuć
      pacjentek.
      Dla mnie Kliniczna to rzeźnia, a Zaspa to raj... Ale nie wiedziałam, który z
      lekarzy jest "Aniołem". Na Klinicznej bez "kasy" potraktowano mnie jak śmiecia.
      Na Zaspie, dzięki dr. Sokołowskiej, którą widziałam pierwszy raz w życiu, mój
      trudny poród odbył się dość łagodnie. I dla mnie aniołem jest dr. Sokołowska
      • dragon_fruit Re: Ten lekarz jest Aniołem 25.12.06, 22:22
        spotkac anioła w szpitalu to juz znak, ze koniec blisko:P
        osobiscie wole specjaliste niz anioła
        • saha_ra Re: Ten lekarz jest Aniołem 26.12.06, 11:44
          a ja cenię ludzi, którzy może nie zawsze są super słodcy i skłonni do
          pogaduszek, ale znają się na swojej robocie i widać tego efekty. Spotkałam zbyt
          wiele milusich lekarek, które g.... wiedziały o leczeniu.
      • Gość: nieszczęśliwa Re: Ten lekarz jest Aniołem IP: *.net 13.01.07, 21:58
        Dr Sokołowska tak bada na patologii ciąży że się krwawi.. Na zaspie obdarto mnie
        z godności, intymności.. potraktowano jak przedmiot bez jakichkolwiek uczuć
        robiono ze mną co chciano.. mija 10 miesiecy od porodu a ja popuszczam, mam do
        siebie wstręt i każdej nocy śni mi się wszystko. Nie spytano sie o nacięcie
        krocza ani o zgodę na przebicie pęcherza, siłą trzymano mi nogi bo chciałam
        rodzić w innej pozycji. Marze o dniu w którym będę mogła się zemścić i każda z
        tych która mnie skrzywdziła i okaleczyła będzie tak samo jak ja cierpiała
        każdego dnia i brzydziła się własnego ciała. Chciałabym aby one chociaż
        wiedziały jak bardzo zniszczyły mi życie i to nie są anioły tylko moi oprawcy...
    • kornelcia75 Re: Ten lekarz jest Aniołem 31.12.06, 14:20
      a dla mnie to Anioł i już!nigdy nie spotakałam tak dobrego lekarza,byłam w
      szpitalu gdy miałam zabieg i rok pózniej kiedy rodziłam swoje dziecko,lekarz
      przychodził,dyskutował z kazdą pacjentką,pocieszał,radził.
      Dla mnie to wspaniały człowiek i dziekuję mu za to ze mam swojego małego synka.
      Gratulacje dla Pana doktora!
      pozdrawiam,kornelcia
    • romma1 Re: Ten lekarz jest Aniołem 28.01.07, 22:40
      witam Zdziwionego, i dopisuje sie rowniez jako: ZDZIWIONA
      szczerze mowiac gdy ujrzalam nazwisko "zygmuntowicz" jako aniol -bylam w
      szoku!!!

      > Nazywanie pana Zygmuntowicza "aniołem" wg mnie podważa rzetelność
      > akcji "RPL".

      zgadzam sie z panem w tym stwierdzeniu w 100%
      prawdopodobnie gdyby nie wizyta u wymienionego "aniola" nie stracilabym mojej
      ciazy...
      po badaniu przez 2 dni bolal mnie brzuch,
      pan byl bardzo niemily-wrecz chamski!
      prosilam o dodatkowe usg- odmowil mi
      -gdybym miala to usg zrobione-moze udaloby sie uratowac moja ciaze podajac mi
      odpowiednie leki na podtrzymanie-
      odmowil mi rowniez zwolnienia-"ciaza to nie choroba!"- choc mowilam, ze zle sie
      czuje i pracuje caly dzien w halasie fizycznie,

      za 2 tygodnie
      trafilam do innego lekarza- od razu mialam zrobione usg-
      dostalam zwolnienie i leki na podtrzymanie-
      ale bylo juz za pozno.....stracilam moja ciaze...

      > Przestrzegam przed tym człowiekiem- ja tez!!!
      • Gość: akcja RPL :(((((( Re: Ten lekarz jest Aniołem IP: *.crowley.pl 29.01.07, 11:04
        wiecie co, coraz bardziej powątpiewam w sens akcji Rodzić Po Ludzku. Kolejne
        moje znajome jechały do Pucka w nadziei na zobaczene 8. cudu świata, a tam
        podobno bieda aż piszczy. Wystarczyło szpitalowi tylko na gadżety do sal przed
        i juz porodowych, a poza tym ubóstwo i sprzęt z PRLu, brak OIONu. No ale zajął
        w rankingu RPL 1 miejsce, bo pacjentka nic nie płaci i jej nie nacinają. Pełna
        natura, zero wydatków. Ja akurat nie uważam, że tanio to zawsze dobrze i oburza
        mnie iż w tegorocznym rankingu obniżono z marszu punktację placówkom, które
        pobierają opłaty na podstawie oficjalnego cennika. Mnie interesuje jak tam
        przyjmują porody, więc płatności nie powinny rzutować na opinię tylko stanowić
        oddzielną uwagę.
      • Gość: zdziwiona 2 Re: Ten lekarz jest Aniołem IP: *.chello.pl 30.03.07, 22:46
        Pan Zygmuntowicz jest tylko nastawiony na zarabianie, nie interesuje go
        pacjentka, jej samopoczucie itp, mnie na wizytach nie badal, a jak na drugi
        dzien po wizycie znalazlam sie w Jego szpitalu udawal, ze mnie nie widzi, a
        potem zaproponowalmi beszczelnie kontrolna wizyte oczywiscie juz prywatnie
        hahaha... tylko, ze mi nie bylo do smiechu, tez uslyszalam ze ciaza to nie
        choroba chociaz czulam sie zle bo wymiotowalam przez cala ciaze pare razy
        dziennie, co chwile mialam jakies infekcje, ale ze ciaza to nie choroba wiec z
        zapaleniem pecherza mialam chodzic do pracy, wymiotowac przy biurku i jesc
        kisielki, bo tylko tyle mi Wielki Pan Doktor byl wstanie polecic... Niestety
        jak wszystko w naszym kaiku i akcja RODZIC PO LUDZKU, jest nierzetelna...szkoda
        slow...
        • Gość: mama Re: Ten lekarz jest Aniołem IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.07, 20:43
          Rodziłam na dyżurze dr Zygmuntowicza. Wtedy go poznałam. Moją ciążę prowadził
          inny lekarz. Widziałam tylko małą niepewność położnej. Ja nie mam najmiejszych
          zastrzeżeń. Doktor zają się nami cudownie, doglądał w trakcie porodu, do końca
          mojego pobytu w szpitalu pamiętał że rodziłam z nim. Nawet wzbudził sympatie
          mojego męża z którym dowcipkował między czasie.
    • Gość: Jasiu Re: Ten lekarz jest Aniołem IP: *.chello.pl 31.03.07, 00:45
      Prawdę rzekł. Ciąża to nie choroba.
      • kornelcia75 Re: Ten lekarz jest Aniołem 02.04.07, 16:06
        Gość portalu: Jasiu napisał(a):

        > Prawdę rzekł. Ciąża to nie choroba.


        zgadzam się
        .
    • asiak21 Re: Ten lekarz jest Aniołem 13.04.07, 22:39
      Jak rodziłam moją córkę, to trafiłam akurat na jego dyżur, nie był moim
      lekarzem, a zajął się mną cudownie. Dowcipkował i ze mną i z moim mężem,
      doglądał co chwilę czy wszystko u mnie w porządku. Dzięki niemu bardzo miło
      wspominam ten poród. Teraz jestem jego pacjentką i jestem super zadowolona, na
      każdej wizycie mnie bada, bez problemu daje skierowania (na usg również). Tak
      się zastanawiam, czy w tym wątku jest mowa o tym samym lekarzu. A ciąża to
      rzeczywiście nie choroba.
    • Gość: anka Moje dziecko zaostalo Aniołem dzieki temu lekarzow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 13:53
      Jesli ten czlowiek jest Aniolem to Aniolem śmierci.Nie podjal zadnej proby
      ratowania mojej ciazy w 22 tygodniu ( trzeba nie miec serca mowiac, - zajdzie
      pani w nastepna ciaze i urodzi...) tylko doprowadzil do przedwczesnego porodu.
      Nie trzeba byc dobrym ginekologiem gdy prowadzi sie ciaze bez komplikacji, o
      fachowosci decyduje fakt, gdy doprowadza do szczesliwego zakonczenia ciaze z
      komplikacjami.
      Jesli "ciaza to nie choroba" to do czego potrzebny jest wtedy lekarz?
Pełna wersja