Dodaj do ulubionych

Zen. A Ninja Tune Retrospective

28.02.04, 06:11
...a i ja pozwole sobie na mala retrospekcyje wink
Sierpniowy wieczor A.D. chyba 1996. Na skladzie troche nowej muzy, kumpel
wlasnie sciagnal z Reichu i podrzucil pare singli i EPek. Biore pierwszy z
gory i wkladam w odtwarzacz. Slysze winylowe trzaski, a zaraz pozniej jakis
koles dystyngowanym glosem o intonacji godnej spikera BBC zapodaje: "Ninja
Tune... the greatest recording organization in the world... presents
stereophonic disc..." "Ze k... jak?!" - pomyslalem - "ze the greatest?, to
czemu ja o tejze znamienitej organizacji dotad nie slyszalem?". Dzis wiem, ze
ow kolega nie sklamal. I mam na to niepodwazalne dowody, dowody rowniutko
poukladane, sasiadujace z tripami Miles'a, Parliamentowym groove'm, poglosami
Perry'ego i oldschoolowym Grandmaster Flashem.
Ninja rzadzi. Ninja to rewolucja. A raczej kontynuacja rewolucji wszczetej
niegdys przez jazz, a podejmowanej przez be-bop, funk, dub, hip-hop,
elektronike i cala ta wolna muza tworzona "off-the-mainstream". A ze
prawdziwej rewolucji, jak wyrapowal niegdys Gil Scott-Heron, nie pokaza w TV -
pozostaje tylko cotygodniowy Solid Steel wink
Podsumowujac - z okazji Zentrospekcji - winszuje, szacunek i kolejnych tak
owocnych dziesiecioleci. Matt, Jon, PC, Ollie, Scruffy, Amon, Koala, i reszta
zalogi - keep on keepin on & Let Us Listen!
Obserwuj wątek
    • Gość: deja?vu Re: Zen. A Ninja Tune Retrospective IP: *.studio.clubnet.pl 28.02.04, 09:15
      nieinaczej!!

      przy okazji tego wydawnictw mam pyt.czy to są trzy osobne wydawnictwa czy w jednym pakiecie???
    • graficzna Re: Zen. A Ninja Tune Retrospective 28.02.04, 10:54
      I love ninja
      • Gość: domin Re: Zen. A Ninja Tune Retrospective IP: 80.48.249.* 28.02.04, 20:23
        Amon Tobin rulez!!
    • Gość: Nemrod Re: Zen. A Ninja Tune Retrospective IP: *.intelline.pl / *.intelline.pl 29.02.04, 13:03
      silesius.funkulo napisał:

      > Ninja rzadzi. Ninja to rewolucja.

      Amen.
    • Gość: tomjk Re: Zen. A Ninja Tune Retrospective IP: 195.205.180.* 29.02.04, 16:18
      reprezentatywny składak ninji był swego czasu prawie za friko - dołączany do
      śp. machiny. Najlepszy z wszystkich machinowych doczepek.
      • Gość: Nemrod Re: Zen. A Ninja Tune Retrospective IP: *.intelline.pl / *.intelline.pl 29.02.04, 16:29
        Tak jest! Machinogodzilla 14 czyli zamach na owcę wink) Z teledyskiem do More
        Beats & Pieces COLDCUT (klasyk!) i wspomnianym tu Scratchy Noise Herbalisera
        (Ninja Tune, the greatest recording organisation of the world...)
        Klasyczna składanka, ale od tego czasu Ninja poszła już sporo do przodu....
        • Gość: sandi Re: Zen. A Ninja Tune Retrospective IP: *.gorzow.mm.pl 06.03.04, 00:18
          True !

          Ta plytka zrewolucjonizowala moje postrzeganie muzyki,
          od wrzesnia 97 swiat nie byl juz taki sam...

          O tym nawet mi sie nie snilo...
          • Gość: coldcut Re: Zen. A Ninja Tune Retrospective IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 28.06.04, 15:44
            Machinogodzilla to równiez moja kultowa płytka, poznalem ją dzieki starszej siostrze, ktora kupowala machine.
            Od tamtej pory zakochalem sie w wytworni, to bylo coś zupelnie odmiennego, nikt z rówiesnikow nawet nie mial pojecia o istnieniu takiej muzy.
            Z Ninja Tune spedze reszte zycia, ostatnio zachwycil mnie Blockhead(spokojny, instrumentalny hip-hop bez wokalu) polecam

            Pozdrawiam miłośników Ninja Tune!
    • Gość: Humbak Re: Zen. A Ninja Tune Retrospective IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 28.06.04, 16:46
      Może dzięki nim ludzie przekonają się, że samplowanie tworzy fenomenalną
      muzykę. Ninja Tune, oby tak dalej!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka