quasthoff 02.03.04, 13:09 Florence Foster Jenkins - a kto tego głosu posłucha, zapomnieć nie może. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arana A kysz! 02.03.04, 13:38 quasthoff napisał: > Florence Foster Jenkins - a kto tego głosu posłucha, zapomnieć nie może. Znowu straszysz?! Po pierwszym wysłuchaniu już jakoś doszłam do siebie, a Ty znów przypominasz! Czy wiesz, jak lubię koloraturę? To wykonanie to dla mnie gorzej niż horror! Arana Odpowiedz Link Zgłoś
jaga_klarnecistka jak mam zły humor to jej słucham... 02.03.04, 14:05 ktoś mi kiedyś póścił całą jej płyte... Niezapomniane wrażenia! Chociaż jest to tragedia!!! Ale śmiesznie się jej słucha. Zawsze można pomyśleć, że instnieje taka Florens, która jest gorsza ode mnie a zarobiła kupę kasy... (tak mogą pocieszać się śpiewaczki...). Ale zdecydowanie najlepszym kawałkiem z jej płyty jest duet, który wykonuje ze swoim uczniem... Radzę posłuchać))) Pozdrawiam wszystkie śpiewaczki... Odpowiedz Link Zgłoś
arana Re: Jak mam zły humor 02.03.04, 14:16 jaga_klarnecistka napisała: >[...] Radzę posłuchać))) > Za nic!!! Już po pierwszym wysłuchaniu musiałam wygłosić do siebie czułą przemowę, jak Pan Cogito do swej duszy! )) Arana Odpowiedz Link Zgłoś
jaga_klarnecistka Re: Jak mam zły humor 02.03.04, 20:44 Ale naprawdę warto się pośmiać z tej kobiety... Ale jak nie chcesz to nie... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
arana Re:Jago, miałaś rację! 03.03.04, 21:28 jaga_klarnecistka napisała: > Ale naprawdę warto się pośmiać z tej kobiety... Ale jak nie chcesz to nie... > Pozdrawiam. Miałam dziś koszmarny dzień i takiż nastrój. Przypomniałam sobie Twoją radę, posłuchałam Florence Foster Jenkins, no i uśmiechnęłam się, trochę nerwowo, ale zawsze... A myślałam, że to niemożliwe. Dziękuję, Jago i pozdrawiam. Arana Odpowiedz Link Zgłoś
jaga_klarnecistka Re:Jago, miałaś rację! 03.03.04, 22:45 proszę bardzo i zawsze do usług!!! ) Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff Re:Jago, miałaś rację! 03.03.04, 23:53 Co z tego, że ten temat poruszałem. Jak wstaję lewą nogą, puszczam sobie nagranie "śmiesznej" Florence to i humor się poprawia. Odpowiedz Link Zgłoś
oboistka Re:Jago, miałaś rację! 04.03.04, 18:13 A ja tego nie znam i w ogóle nie wiem o co chodzi Laiczka... Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff Re:Jago, miałaś rację! 04.03.04, 18:45 Proponuję zajrzeć na stronę: capitan-tajada.homeip.net/misc.html Odpowiedz Link Zgłoś
arana Niesamowita Florence! :) 04.03.04, 18:50 oboistka napisała: > A ja tego nie znam i w ogóle nie wiem o co chodzi Laiczka... Oboistko, nie może Cię ominąć ta przyjemność, więc dodaję link, który już był w "Wykonaniach przedziwnych". forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10242&w=3788076&a=10858995 Nie życzę wrażeń, bo wiem, że i tak będą! Arana Odpowiedz Link Zgłoś
filip.melanchton Ludzie a co to? 28.03.04, 19:59 Błagam, nie każcie mi słuchać takich rzeczy! SZOK! Na szczęście pod ręką była Lucia Popp na odtrucie! Odpowiedz Link Zgłoś
arana Re: Ludzie a co to? 28.03.04, 22:18 Drogi Filipie, sztuka powinna wstrząsać, więc Twoja reakcja jest prawidłowa. ) Pozdrawiam Arana, ongiś też wstrząśnięta. Odpowiedz Link Zgłoś
filip.melanchton Re: Ludzie a co to? 30.03.04, 13:46 Tak, tak, mam na półce książkę pt. "Estetyka szoku", to chyba o tym Odpowiedz Link Zgłoś
arana Zdumienie :) 30.03.04, 15:03 filip.melanchton napisał: > Tak, tak, mam na półce książkę pt. "Estetyka szoku", to chyba o tym A więc masz przygotowanie teoretyczne, a w estetycznych przestrzeniach współczesności nie znajdujesz właściwego miejsca dla zdumiewającej Florence?! Arana Odpowiedz Link Zgłoś
iwa_ja Re: Zdumienie :) 30.03.04, 22:59 W WOK w "Czarodziejskim flecie" zawsze wystawiają leciwe panie do "Królowej Nocy". Zawsze trzymam kciuki, zeby im wyszło. I, kurcze, zawsze wychodzi. A moje serce? Co sezon boję się, że dostanę zawału... Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff WOK 30.03.04, 23:16 Polemizowałbym z tym zaawansowanym wiekiem. A zresztą w tym roku to będzie dużo naprawdę młodych, zdolnych energicznych oraz energetycznych. Pozdrawiam. "Der Hölle Rache" Odpowiedz Link Zgłoś
iwa_ja Re: WOK 30.03.04, 23:29 quasthoff napisał: > Polemizowałbym z tym zaawansowanym wiekiem. A zresztą w tym roku to będzie dużo > > naprawdę młodych, zdolnych energicznych oraz energetycznych. Pozdrawiam. "Der > Hölle Rache" Czyli kto? Masz juz jadłospis na festiwal? PS. Gdzie można kupić cd "Die Zauber Flutte"? Odpowiedz Link Zgłoś
arana Re: WOK - repertuar 31.03.04, 13:08 iwa_ja napisała: >[...] Masz juz jadłospis na festiwal? [...] Proszę bardzo: www.wok.pol.pl/repertuarpol.htm Zwróć uwagę na pierwszą pozycję - chyba dołączę do antyglobalistów. Arana Odpowiedz Link Zgłoś
bwv1004 Re: WOK - repertuar 31.03.04, 15:44 arana napisała: > Zwróć uwagę na pierwszą pozycję - chyba dołączę do antyglobalistów. > Przecież WOK jest z kilometr od strefy zero! Odpowiedz Link Zgłoś
arana Re: WOK - repertuar 31.03.04, 21:15 bwv1004 napisał: > Przecież WOK jest z kilometr od strefy zero! > Mam dosyć stref zero, zon, baz itd... Odpowiedz Link Zgłoś
bwv1004 Re: WOK - repertuar 31.03.04, 21:18 No właśnie - skąd taki absurd jak odwoływanie przedstawienia w budynku tak odległym (( Odpowiedz Link Zgłoś
arana Re: WOK - repertuar 31.03.04, 21:23 bwv1004 napisał: > No właśnie - skąd taki absurd jak odwoływanie przedstawienia w budynku tak > odległym (( A dojazd? Odpowiedz Link Zgłoś
arana Re: Aria Królowej Nocy - jaka? 31.03.04, 21:54 Skoro już mowa o tej arii... Spotkałam się ze zdaniem, że powinna być zaśpiewana z nieludzką doskonałością albo wcale. Czy tak? Odpowiedz Link Zgłoś
iwa_ja Re: Aria Królowej Nocy - jaka? 01.04.04, 22:14 Generalnie: tak. Ale jaki jest punkt odniesienia? Jezeli Klimczak może śpiewać w Requiem, chociaż nie jest basem? Najważniejsze są odczucia, że tak powiem subiektywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff Andrzej Klimczak 01.04.04, 22:34 Klimczak jest basem a tak naprawdę bas-barytonem. Czy więc nie może śpiewać basowej partii w Requiem? Odpowiedz Link Zgłoś
iwa_ja Re: Andrzej Klimczak 01.04.04, 22:42 quasthoff napisał: > Klimczak jest basem a tak naprawdę bas-barytonem. Czy więc nie może śpiewać > basowej partii w Requiem? O Jesuuu, czepiasz się. Przecież może (kocham go platonicznie). Starałam się dać jakieś wyjaśnienie na temat, kto może, a kto nie może spiewać partię "Królowej Nocy". Każdy / każda może, moim zdaniem. Podobnie jak Rozynę. Tylko, żeby... Odpowiedz Link Zgłoś
arana Re:Królowa i Rozyna 02.04.04, 14:51 iwa_ja napisała: >[...] Starałam się dać jakieś wyjaśnienie na temat, kto może, a kto nie może spiewać partię "Królowej Nocy". Każdy / każda może, moim zdaniem. Podobnie jak Rozynę. Tylko, żeby... ...no własnie chodziło o to 'żeby...' - punktem odniesienia była Królowa Nocy z filmu Bergmana, ponoć zbyt ludzka według mojego rozmówcy: aria powinna być zaśpiewana z zastygłą, wręcz martwą doskonałością - dowodził. Iwa: [...] podobnie jak Rozynę. O, co do Rozyny, to mam swoje kaprysy, nawet Callas ich nie zaspokaja! Ponieważ "Cyrulik" to jedna z moich najulubieńszych oper, życzę sobie Rozyny umiarkowanie lirycznej, lekkiej, dowcipnej, z poczuciem humoru, podającej koloraturę z przymrużeniem oka - jednym słowem - Carmen Oprisanu. Pozdrawiam Arana Odpowiedz Link Zgłoś
iwa_ja Re:Królowa i Rozyna 02.04.04, 15:43 > O, co do Rozyny, to mam swoje kaprysy, nawet Callas ich nie zaspokaja! > Ponieważ "Cyrulik" to jedna z moich najulubieńszych oper, życzę sobie Rozyny > umiarkowanie lirycznej, lekkiej, dowcipnej, z poczuciem humoru, podającej > koloraturę z przymrużeniem oka - jednym słowem - Carmen Oprisanu. > Jednym słowem - Berganza Odpowiedz Link Zgłoś
arana Re: Rozyna 02.04.04, 21:16 iwa_ja napisała: >[...] Jednym słowem - Berganza Tak było, dopóki nie usłyszałam Oprisanu. (Moja pierwsza w życiu Rozyna - Magda Ianculescu - też była Rumunką.) A widziałaś w WOK-u "Cyrulika", w którym głównym bohaterem stał się Mahler jako Bartolo? Pozdrawiam zgodnie z tematem, czyli koloraturowo. Arana Odpowiedz Link Zgłoś
iwa_ja Re: Rozyna 02.04.04, 22:32 arana napisała: A widziałaś w WOK-u "Cyrulika", w którym głównym bohaterem stał się Mahler jako Bartolo? Nie, niestety. Też koloraturowo. Chociaz w moim przypadku, dramatycznie. Odpowiedz Link Zgłoś