Dodaj do ulubionych

Polski jazz: Robotobibok i Maestro Trytony

IP: *.betanet.pl 01.01.05, 18:29
i niech mi jeszcze ktoś powie, że w polskiej muzyce nic się nie dzieje...
Obserwuj wątek
    • Gość: paramah Re: Polski jazz: Robotobibok i Maestro Trytony IP: 83.238.131.* 06.01.05, 11:34
      A kto mówi, że nic wink
      Dzieje się dużo, naprawdę sporo - ale (no właśnie jak zawsze) problem tkwi w tym, że niestety ale informacje o "pobocznych" nurtach muzycznych przechodzą do mediów sporadycznie, albo wcale. Wydaje mi się, że z jednej strony mamy olbrzymie zaplecze genialnych muzyków, z drugiej zaś całą masę "krzykaczy". Ci pierwsi siedzą w pokojach i grają, drudzy wypełzają do mediów i krzyczą, że ich sie nie promuje.

      Reasumując. Współczesna scena muzyczna w naszym kraju jest bardzo ciekawa, ale zalewa ją cała masa pseudo artystów (artyztów).
      • Gość: RunDLL32 Re: Polski jazz: Robotobibok i Maestro Trytony IP: 195.245.217.* 06.01.05, 16:03
        Aha, czyli jak coś jest popularne, to robi się również bezwartościowe?... Nie
        dostrzegłeś trzeciej kategorii - gości zdolnych, ciekawych i promowanych.
        Robotobibok thumbs up. Brzmieniowo jeden z najciekawszych polskich projektów.
        • Gość: paramah Re: Polski jazz: Robotobibok i Maestro Trytony IP: *.sander.eu.org 27.01.05, 14:17
          Sorry za idle smile
          Misiek nie zrozumiałeś może do końca przekazu. Nie tyle że popularne jest do bani - nie o to chodzi. Zobacz sobie "machine" promocyjną np. "Ich troje" a nie wiem "Robota" to są inne światy przecież. Celowo nie pisze "porównaj" bo sie tego porównać nie da smile
          Chodzi o to, że przekaz medialny muzyki jest jaki jest. Większość tego co sie pojawia w massmediach (poza wyjątkami) jest ogólnie rzecz biorąc co najwyżej na dyskotekę i to taką jaką promuje Akurat na płycie "Pomarańcza" smile
      • Gość: Jazz Re: Polski jazz: Robotobibok i Maestro Trytony IP: 156.17.253.* 12.01.05, 10:35
        Oj dzieje się i bardzo dobrze. MASZ RACJĘ PISZĄC,ŻE chłam pleni się, ale na
        szczęście to słuchacze ich eliminują nie kupując ich płyt i olewając ich
        koncerty.
        Dla mnie i wielu genialny jest Leszek Możdżer (koncert listopadowy w Imparcie
        oraz w Filharmonii z Dinozaurem)to była powtórka z Carnegie Hall,ale dużo, dużo
        lepsza.Życzyłabym sobie żeby takich fenomenalnych muzyków było więcej, a przede
        wszystkim takich indywidualności.
    • Gość: początkujący Re: Polski jazz: Robotobibok i Maestro Trytony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 12:23
      Ostatnio pośrod mojego błąkania się po różnych muzycznych obszarach dotarłem
      nareszcie w obszary jazzujące.Podkreślam jazzujące, bo czysty i tradycyjny jazz
      jakoś mnie (może na razie) nie kręci.Interesują mnie zjawiska takie jak:new
      jazz, electro jazz, acid jazz.Czy słyszał ktoś może nową płytę Tworzywa
      Sztucznego?Właśnie formacja ta tworzy bardzo ciekawą muzykę.Zastanawiam się czy
      jest więcej takich zespołów.Czy ktoś na tym forum jest w stanie podać mi nazwy
      zespołów grających jakieś ciekawe, unowocześnione odmiany jazzu???Nie znam się
      na tym, bo dopiero wkraczam w ten nurt muzyczny, dlatego proszę o
      opinię.Pozdrawiam.
      • Gość: RunDLL32 Re: Polski jazz: Robotobibok i Maestro Trytony IP: 195.245.217.* 12.01.05, 12:44
        > Czy ktoś na tym forum jest w stanie podać mi nazwy
        > zespołów grających jakieś ciekawe, unowocześnione odmiany jazzu???

        Jeśli uważasz Tworzywo Sztuczne za jazz, to możesz być zawiedziony, ale spróbuj:

        RH Factor "Hardgroove"
        Buckshot LeFonque "Music Evolution"
        The Solsonics "Jazz in the Present Tense"
        Digable Planets "Reachin'"
        Greg Osby "3D Lifestyles"
        Steve Coleman "Tale of Three Cities"

        Możesz sięgnąć po ostatnie składanki typu "Chillout Cafe", "Smooth Jazz
        Cafe", "Pieprz i wanilia", "Klubowe granie" (ta ostatnia jest chyba najlepsza),
        jest tam trochę jazzowych klimatów, ale raczej unikaj pełnych albumów
        wynalazków typu Jazzanova czy Truby Trio - to bardziej easy listening.
        • Gość: początkujący Re: Polski jazz: Robotobibok i Maestro Trytony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 12:57
          Zdaję sobie sprawę, że Tworzywo Sztuczne to nie jazz, ale podobne klimaty,
          właśnie takie jak TS ostatnio biorą górę nad moją dusząsmileDzięki za
          propozycje.Pozdrawiam.
          • luvski Re: Polski jazz: Robotobibok i Maestro Trytony 12.01.05, 13:52
            www.beyondjazz.net/index.php?
            Sprawdź sobie ten serwis. Po jego 'lekturze' może będziesz bardziej krytyczny
            wobec wypisywanych tu "rad" znawcy polskiego hh...
            Przy okazji przyjrzyj się katalogowi Ubiquity, wytórni, która w zgodej opinii
            uzytkowników bardziej eklektycznego podejścia do muzyki zdobyła w 2004 miano
            tłoczni roku w corocznym zestawieniu Gillsa Petersona.

            www.ubiquityrecords.com/
            poza tym zanotuj sobie takie nazwiska jak bembe segue, dj mitsu the beats,
            bugz in the attic, marc de clive-lowe, moodyman, sleepwalker, kaidi tatham, ig
            culture, domu...a nie jakies składaki z tesco typu 'pieprz i wanilia'. ktoś ci
            chyba krzywde chciał zrobić.


            • Gość: RunDLL32 Re: Polski jazz: Robotobibok i Maestro Trytony IP: 195.245.217.* 12.01.05, 14:10
              > a nie jakies składaki z tesco typu 'pieprz i wanilia'. ktoś ci
              > chyba krzywde chciał zrobić.

              Przejrzałeś mnie na wylot. Wiesz, jestem wynajęty przez Tesco jako chodząca
              reklamówka i dlatego polecam takie Całkowite Gó... Po przeczytaniu twojej
              miażdżącej krytyki wycofam się jednak i ostentacyjnie samospalę.
              • luvski Re: Polski jazz: Robotobibok i Maestro Trytony 12.01.05, 14:13
                prosze bardzo. podam ci jeszcze zapałki.
                • Gość: RunDLL32 Re: Polski jazz: Robotobibok i Maestro Trytony IP: 195.245.217.* 12.01.05, 15:04
                  luvski napisała:

                  > prosze bardzo. podam ci jeszcze zapałki.

                  Ach, jesteś kobietą. Plus dla ciebie, bo gdyby nie to, napisałbym że jesteś
                  zadufanym pie..nym snobem.
                  • Gość: luvski Re: Polski jazz: Robotobibok i Maestro Trytony IP: *.icpnet.pl 12.01.05, 17:08
                    liczy się jeszcze coś takiego jak rzetelność informacji, a ty, zamiast podawać
                    fakty, dezinformujesz, pewnie bez złych intencji.
                    pie..nego snoba ci daruje.
                    • Gość: dizkret aka dizky Re: Polski jazz: Robotobibok i Maestro Trytony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 03:28
                      piona za luvski za breakdown brzmien. sprawdzcie DKD, bugz, mark de clive lowe
                      jeszcze nie wydana plyte tide`s arising, seiji, sa-ra creative partners,
                      platinum pied pipers (dla mnie najciekawsza propozycja z hopowo-soulowych
                      klimatow bo neosoul umarl),
                      w Polsce srednio, chociaz dobre projekty sa w drodze
                      • Gość: nobo w Polsce NIGDY nie bedzie ciekawych projektow.... IP: *.phil.east.verizon.net 04.06.05, 05:17
                        tego typu bo to nie sa EUROPEJSKIE klimaty. Malo wysublimowane, dla malo
                        wymagajacych, gladka, rowna, falujaca muzyka. Slowem nic ciekawego. Jesli ktos
                        jest bardziej wyedukowany - obsluchany, taka muzyke zcisza po minucie. NUUUUUDAAAA.
            • Gość: nobo typowe babsie rytmy IP: *.phil.east.verizon.net 04.06.05, 05:13
              wystarczy posluchac kilka pierwszych taktow zeby zorientowac sie kto poleca ta
              muzyke. Nie trzeba byc obsluchanym by sluchac takiej muzyki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka