Dodaj do ulubionych

Fender czy Gibson

IP: *.dowco.com 21.06.02, 22:22
ktora wolisz, na jakiej grasz....
Obserwuj wątek
    • buh Re: Fender czy Gibson 21.06.02, 23:14
      Gość portalu: jas napisał(a):

      > ktora wolisz, na jakiej grasz....

      Wolę Gibsona, więc mam Epiphone'a wink
      • Gość: Kazek Re: Fender czy Gibson IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 22.06.02, 12:53
        Nie chce Cie dołowac, ale epiphone to jednak uboższy kuzyn... tylko najdroższe
        egz są naprawdę dobre. Co zresztą tyczy też fendera i gibsona. No chyba że się
        po prostu trafi. Ale i tak najlepszy jest greg.
        • buh Re: Fender czy Gibson 22.06.02, 19:30
          jeśli mnie zdołowałeś, to tylko tym, że nie zrozumiałeś ironii w moim wpisie...
          • Gość: Kazek Re: Fender czy Gibson IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 23.06.02, 20:08
            ależ zrozumiałem, wyluzuj stary...
            sam gram na fenderze, w dodatku z meksyku.
            nie jest najgorszy, ale jak można się domysleć - żadna rewelacja...
    • Gość: Lukas Re: Fender czy Gibson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 14:15
      Fender jest najlepszy.Fender + Hammondy to jest to !!
      • teddy4 Re: Fender czy Gibson 22.06.02, 14:49
        Gitary - wolę Washburny bo mają cechy obu w/w marek
        Basy - Fendery są bardziej uniwersalne, ale takiego brzmienia jakie ma Gibson
        Thunderbird nie osiągnie się na żadnym innym basie
    • Gość: andrews Re: Fender czy Gibson IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 15:26
      A ja lubie gitary obu firm. Tylko nie trzymam sie marki jako takiej, bo sa tez
      rewelacyjne kopie np. Stratocasterow i Les Pauli wykonane przez inne firmy. I
      to sa dla mnie 2 podstawowe modele i nikt nie wymyslil pozniej nic lepszego.
      Te wszyskie wyczynowki typu Ibanez Jem itp sa po prostu pozbawione duszy. Nie
      lubie tez gitar "kompromisowych", czyli troche ze Strata, troche z LP, bo to
      tez nie brzmi za dobrze. Zeby nie wyjsc na totalnego zgreda i konserwatyste,
      to jeszcze podobaja mi sie MusicMan'y (np. Shilluette), ale w tej firmie tez
      pracowal wielki Leo Fendersmile.
    • Gość: dekris Re: Fender czy Gibson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 19:17
      gram na Epiphonie (Made in Korea - wykonanie w sumie dobre, ale jest to efekt
      produkcji seryjnej)

      ale z przyjemnoscia pogralbym na Telecasterze, Stracie, PRS, Ibanezie 7-
      strunowym.

      pozatym sa jeszcze efekty...
      • Gość: Poker Re: Fender czy Gibson??? IP: *.acn.waw.pl 22.06.02, 19:35
        Ważniejsze chyba kto gra? Ja gram na HOHNERze i wystarczy, żeby grać na Fenderze
        czy innym Lespolu trzeba najpierw na to zasłużyć.
        • teddy4 Re: Fender czy Gibson??? 23.06.02, 00:03
          Powiedz to pani Rodowicz.
          • Gość: xsal Re: Fender czy Gibson??? IP: *.dowco.com 25.06.02, 20:43
            Jakie efekty sa najleprze, co sadzicie o wah wah
            • Gość: Kazek Re: Fender czy Gibson??? IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 25.06.02, 21:16
              o tym warto by w osobnym wątku!
              Wah wah rulez, szczególnie cry baby.
              dobry są przestery gitarowe pochodzące bezpośrednio z pieców - Marshall,
              Carvin.
              • Gość: Crotalus Re: Fender czy Gibson??? IP: 157.25.121.* 26.06.02, 11:55
                Co to za porównanie. Gibson jest beznadziejny (czytaj nieporęczny, chociaż
                ładnie wykończony), a na Fenderze grał Jimi. Dlatego sam ma czarnego Fendera.
                • czorny10 Re: Fender czy Gibson??? 10.07.02, 11:46
                  Gość portalu: Crotalus napisał(a):

                  > Co to za porównanie. Gibson jest beznadziejny (czytaj nieporęczny, chociaż
                  > ładnie wykończony), a na Fenderze grał Jimi. Dlatego sam ma czarnego Fendera.

                  chyba jesteś w błędzie. gibson zwłaszcza les paul jest zajebistą gitarą. i wielu
                  wielkich utożsamiło się z tą gitarą np.J.Page. prawdą jest natomiast że jest to
                  gitara zupełnie inna niz strat. ale dyskusja, która leprza przypomina dyskusję o
                  wyższości świąt wielkiej nocy nad świętami bożego narodzenia. zwykle są dwie
                  szkoły; falenicka i otwocka. i tutaj podobnie. albo wyobraź sobie Iomi'go bez SG.
                  albo B.B.Kinga bez S-335. albo Slasha. ja uwielbiam masyw brzmienia les paula,
                  choć pewnie nigdy sobie nie kupię. po prostu trzeba zapłacić ok. 10.000 pln
                  (ponad 2.000 $). Kirk Hamet również posiada dwa les paule. jak chyba każdy
                  gitarzysta którego na niego stać. ta gitarę, tak jak strata po prostu trzeba
                  mieć, bo od tych dwóch gitar nikt niczego leprzego nie zrobił. tyle. pzdrw.

              • Gość: Sasza Re: Fender czy Gibson??? IP: *.tvsat364.lodz.pl 26.06.02, 18:21
                Gość portalu: Kazek napisał(a):

                > o tym warto by w osobnym wątku!
                > Wah wah rulez, szczególnie cry baby.
                > dobry są przestery gitarowe pochodzące bezpośrednio z pieców - Marshall,
                > Carvin.

                Piszesz o przesterze z Marshalla lampowego, czy z tranzystora? Bo jeśli o tym
                drugim to jest on beznadziejny. Obcina basy i brzmi, jakby ktoś nabierał suchy
                piach na metalową łopatę.

                • Gość: Kazek Re: Fender czy Gibson??? IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 27.06.02, 20:50
                  Nie no, nie mówmy o rzeczach oczywistych! OIczywiście, że chodzi mi o lampę!
                  chociaż... czasem wydaje mi się, że najgorsza część Marshalla to glośniki -= te
                  Celestiony są słabiutkie, no a jak to zapakuja do małego tranzystorowego combo,
                  to faktycznie efekt jest beznadziejny. kiedys spróbowałem tak: cpmbo
                  (tanzystorowe!) Marschalla jako przedwzmiacniacz + końcówka mocy i paczka Messa
                  Boogie i wierz mi, że efekt był rewelacyjny. Chociaz to akurat tylko do ostrej
                  muzy sie nadaje. A na lampowym Marshallu można grac wszystko.
    • aric Re: Fender czy Gibson 26.06.02, 12:26
      Fender Telecaster Kitha Richardsa nastrojony na puste E.
      • Gość: ster Re: Fender czy Gibson IP: *.dowco.com 26.06.02, 21:08
        Jimi nie tylko gral na fenderach, choc w zasadzie w wiekszosci.
        czy ktos moze ma doswiadczenie z Wah Wah + Fuzz firmy Dunlop
        jezeli tak to prosze o informacje. Czy lepiej kupic to czy oddzielnie
        wah wah i fuzz, dzieki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka