Gość: Krwawa M
IP: *.lubin.dialog.net.pl
24.06.02, 20:16
Nie wiem jak wasze odczucia, ale mnie za przeproszeniem cholera bierze, jak
widzę tego koczodana prowadzącego Idola ( chodzi o Paulinkę, czy jak jej tam ).
Nie wiem kto ją uczył zachowania scenicznego, ale jest ono bardziej kiczowata i
odtawia większą chałturę niż szacowny pan Wiśniewski. Pomijając fakt, że
wygląda jak obskubany kurczak z wepchniętą na siłę sztuczną szczęką,to na
dodatek cierpi na jakiś paraliż ust, bo bez przerwy szczerzy ząbki i odstawia
minki jak aktoreczka z miernego przedstawienia, zupełnie jakby reklamowała
nową pastę do zębów. Skąpo ubrana naśladuje chyba Patrycję Wódz ( przecież ma
co pokazać

). Zresztą inteligencją, elokwencją i talentem na pewno jej
dorównuje. Powinna obejrzeć chociaż jeden odcinek ze swoim udziałem, albo
lepiej nie - biedaczka pewnie by się załamała ( w Polsce mamy dużo dobrych
psychiatrów ). Nieudolny cynizm, maskarada i odrażający wygląd. Pani Paulino,
jestem na Nie !!!!!!!!
Krwawa Mery