Gość: m&m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 00:19 Hej. Czy zespół Radiohead wydał płytę typu "Greatest Hits" ??? A jeśli nie to którą z płyt tej grupy najlepiej polecacie ??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kama Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 00:23 Nie wydał Greatest.(dzięki Bogu) A jeśli zaczynasz dopiero przygodę z nimi to zacznij po Bożemu od The Bends, poprzez Ok Computer, aż po Kid A, Amnesiac i Hail to the thief. Każda inna droga będzie myląca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scribs Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 01:43 Mała korekta: jeśli już po Bożemu, to można i od pierwszej, debiutanckiej, słabej i nieciekawej płyty "Pablo Honey", ale która zawiera wielki hit, swojego czasu, "Creep". A potem można posłuchać już o wiele ciekawszą zbiórkę singli, mini-album, czy to, ep-kę "My Iron Lung". A dalej, tak jak napisała kama. To pierwszy wariant... A drugi. W ogóle zacząć słuchać od "Ok Computer", nie biorąc pod uwagę nic co było przedtem. Trzeci. Tak jak pierwszy wariant, ale bez "Kid A" i "Amnesiac" Czwarty. Odwrotnie niż w pierwszym wariancie. Anty-chronologicznie. Piąty. Zacząć od "Hail To The Thief", póżniej kolejno "The Bends", "Kid A", "Ok Computer", "Amnesiac", no i "My Iron Lung" oraz jednej piosenki "Creep". Szósty. Tak jak czwarty, tyle że, słuchać należy jednocześnie "The Bends" i "Kid A", tzn. zmieniać płytę co jeden, dwa utwory, i tak dalej z kolejnymi parami. Oczywiście wyłączywszy "My Iron Lung", bo tylko w tym przypadku mamy parzystą liczbę albumów. "My Iron..." nie łączymy z żadnym z albumów. Można też dokonywać, w obrębie tej czwórki albumów, różnych przetasowań i zmian, wedle uznania. Zawsze warto troszkę poeksperymentować. pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacenty Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.chello.pl 11.05.05, 08:19 "Pablo Honey" to słaba i nieciekawa płyta? "My Iron Lung" zbiórka singli? Ignorancja nie zna granic, jak widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kama Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 08:26 Jacenty - ja się zgadzam ze scribsem w sprawie płyty Pablo honey - dlatego nawet jej nie wymieniłam wcześniej. Dla mnie to tylko jeden z wielu albumów jakie wypłynęły na fali brit popu. NAtomiast The bends już niosło zapowiedź z jakim to zespołem mamy do czynienia. Co do Epki - rzeczywiście, na rozgrzewkę przed The Bends jak znalazł Scribs - Twoje opcje wariantów mnie po prostu rozwaliły ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacenty Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.chello.pl 11.05.05, 08:33 To tylko dowód na to, że ignorancja bywa bardziej powszechna niż człowiek podejrzewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scribs Ignorancja?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 15:45 Jacenty, napisałem, jeśli się nie mylę, że "My Iron Lung" to albo, zbiórka singli, albo epka, albo mini-album, epka na 100%, wiem, że część utworów z "My Iron Lung" Radiohead wydało na B-stronach singla "My Iron Lung"(w różnych wersjach w różnych ilościach), pomiędzy "Pablo Honey" a "The Bends". Inna sprawa, co do mojej oceny płyty "Pablo Honey", jest to moja osobista opinia, słuchałem tą płytę, i nie podoba mi się. Koniec i kropka. Tak, że przepraszam, ale ignorantem to ja niestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Ignorancja! IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 11.05.05, 16:43 Są jednakowoż osobniki na tym świecie (albo przynajmniej jeden ) które twierdzą, że "Pablo Honey" jest fajniejszą i ciekawszą płyta niż "The Bends". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacenty Re: Ignorancja?! IP: 195.245.217.* 11.05.05, 17:25 Między stwierdzeniem "jest nieciekawa i słaba", a "nie podoba mi się" jest różnica, dla niektórych zasadnicza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scribs Re: Ignorancja?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 20:16 może być tak: "Nie podoba mi się, bo jest nieciekawa i słaba." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: divad Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 18:38 scribs, jestes psychopata??? Odpowiedz Link Zgłoś
scribs Re: PYTANIE O RADIOHEAD 12.05.05, 18:46 cóż, to jest tak że, udało mi się zdobyć klucze do gabinetu dyrektora, gdzie on ma komputer i stałe łącze, tak więc czasem mogę sobie posurfować, i poprodukować się na tym forum, ale oczywiście nie po na trankwilizatorach, i nie wczasie dyżuru siostry Ratchedowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablo honey Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 21:09 Zgadzam sie, ze jest to najslabsza plyta Radiohead. Rowniez zgadzam sie, ze jest nieciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
bemii Re: PYTANIE O RADIOHEAD 15.05.05, 03:51 może i najsłabsza, ale na pewno nie nieciekawa. pomijając Creep - jest tu jeden z moich ukochanych kawałków Radiohead: "Anyone Can Play Guitar", cudne jest "Lurgee" i "I Can't", uwielbiam "Vegetable". "Blow Out" - bardzo ciekawe zakończenie tej "nieciekawej" płyty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cinderella Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: 213.77.2.* 11.05.05, 09:25 faktycznie DZIĘKI BOGU, bo byłby nie mały problem z umieszczeniem tych naprawdę wielkich hitów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: newyearsday1981 Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 09:24 RADIOHEAD jest bardzo specyficznym zespołem i chociaż ogólnie rzecz biorąc charakter ich płyt jest zbliżony(z wyjątkiem PABLO HONEY),to każdyb z albumów ma swój niepowtarzalny klimat i trudno powiedzieć co się komu będzie podobało i od czego ma zacząć.Ja dostałam fioła na punkcie CREEP i pierwszą płytą RADIOGŁOWYCH u mnie była właśnie PABLO HONEY i wcale nie uważam,by była ona taka najgorsza.Po prostu zaczęli bardziej...tradycyjnie?Następne albumy też mi się podobały(faworytem jest tu OK KOMPUTER,choć KID A też nie jest bez znaczenia),mimo,że klimat sporo się zmienił w stosunku do pierwszego,co nie każdemu moze odpowiadać.Mi osobiście odpowiada.przy czym zgadzam się jak najbardziej z opinią,że "Dzięki Bogu,nie wydali greatest hits"To nie ten styl.Jeżeli jednak chodzi o to,to naprawdę polecam CREEP,a potem OK KOMPUTER.Później wg uznania.Pozdrawiam,miłego słuchania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cinderella Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: 213.77.2.* 11.05.05, 09:24 a ja myślę że powinien zacząć od "OK Computer" bo wcześniejsze nie w pełni oddają to co tak naprawdę potrafi ten zespół...po Pablo... ogarnęło mnie takie troche zniechęcenie, choć ta płyta nie jest zła. Odpowiedz Link Zgłoś
grrrg Re: PYTANIE O RADIOHEAD 11.05.05, 13:45 Dyskredytowanie płyty z "Anyone Can Play Guitar", "Stop Whispering", "Vegetable" czy "Prove Yourself" wydaje mi się nieco dziwne. "The Bends" i "OK Computer" rzeczywiście są lepsze, ale co do późniejszych, to bym już polemizował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cinderella Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: 213.77.2.* 11.05.05, 13:51 właśnie w "KID A" i "Amnesiac" tkwi prawdziwe Radiohead moim zdaniem, są to płyty trudniejsze w odbiorze ale w koncu dopada Cię myśl: "To najlepsze płyty jakie kiedykolwiek słuchałem/am" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: divad Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 18:43 o, widze ze cinderella wie o co chodzi!! wreszcie ktos w tej grupie piszacych napisal ze Kid A i Amnesiac rzadza!!! a ktos kto preferuje the bends to pozostal jeszcze na etapie gitar w swoim muzycznym rozwoju. bo tak naprawde dopiero od Kid A i mojego ukochanego National Anthem widac na co stac Radiohead, ze nie sa kolejnym li tylko gitarkowym zespolem. bo na OK Computer poza Climbing Up The Walls i Paranoid Android nie ma wiele ciekawego i odkrywczego. taka jest prawda... Odpowiedz Link Zgłoś
scribs Re: PYTANIE O RADIOHEAD 12.05.05, 19:16 A mógłbyś/mogłabyś sprecyzować, co to znaczy, na etapie gitar w muzycznym rozwoju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homek_toft Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 22:07 Jest w ogóle tak z Radiohead dziwnie, że jak się ich poznaje to albo do gustu przypada OK Computer albo Kid A. Kiedy jedno już zwycięży to drugie idzie w odstawkę. Przynajmniej w moim przypadku tak było. Najpierw najlepszy był OKC ze względu na przystępność. Potem, po paru podejściach do Kid A (która to płyta wcale nie jest taka trudna i poje..a, jak niektórzy próbują wmówić sobie po prostym nieskumaniu o co chodzi w tej muzyce), właśnie ten album stał się dla mnie najlepszym w dyskografii Radio. Praktycznie trudno wybrać z Kida parę najlepszych utworów, to trzeba zawsze przesłuchać od początku do końca. Kiedyś nawet myślałem, czy to czasem nie jakiś dziwny concept-album, ale zarzuciłem próby interpretacji tego w ten sposób Z OKC rzeczywiście zostaje Climbing Up The Walls, najbardziej paranoiczny kawałek, no i nie widziałem jeszcze tekstu zwięźlej opisującego agresywną depresję Paranoid Android przejada się po setnym przesłuchaniu. A do Kida wracam ciągle i zawsze odnajduję tą samą przestrzeń. Z The Bends jak dla mnie trzy kawałki: Street Spirit (razem z teledyskiem ta piosenka jest nie do pokonania, wyzwalająca jest), High and Dry, no i The Bends. Pablo Honey dla mnie w ogóle pomyłka, ale może się komuś spodobać taki garaż. Amnesiac podobne odczucia jak do Kid A. Album chyba najtrudniejszy ze względu na swoje poku..enie, ale warto przebrnąć te parę razy i dorosnąć, choćby dla Morning Bella zrywającego mózg w posadach. Jest też parę ciekawych bisajdów, jak np. prosty ale świetny Inside My Head. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: divad odpowiedz dla scribsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 00:11 po mojemu to byloby tak: 'etap gitar w muzycznym rozwoju' - nie trzeba wielkiego tlumaczenia - po prostu stworzenie piosenki na podstawie riffu czy tam akordu nie wymaga od artysty wielkiego umyslu (przy okazji to w zadnym wypadku nie jestem artysta czy kims takim, ja muzyki tylko slucham). natomiast zrobienie czegos nie opierajacego sie na prostym temacie, proby kombinowania i tworzenia wariacji roznorakich (z uzyciem elektroniki zwlaszcza) sa juz wyzszym etapem tworczym (tu niedoscigniony jak na razie moj ideal to 'cold house' Hooda). i tak sie to przeklada na rozwoj muzyczny zwyklego sluchacza - najpierw lubimy proste piosenki. potem jednak szukamy i szukamy i zaglebiamy sie w dzwieki roznorakie i dochodzimy do takich cudow jak Themselves, Fennesz, Deru. proste gitarowe piosenki wowczas nuza. ale na to trzeba czasu i przy okazji kogos kto poprowadzi muzyczny rozwoj i wskaze droge... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scribs Re: odpowiedz dla scribsa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 01:22 Bardzo to wszystko prosto, ale też i koślawo się przedstawia Może się tylko czepiam, ale właściwie sam stwierdzasz, że za pomocą gitar też można stworzyć skomplikowaną kompozycję, co prawda, dodajesz, zwłaszcza elektroniki, co jest już tylko kwestią gustu. Wyrażenie gitarowa muzyka nie jest równoznaczne, prosta, nieskomplikowana, oparta na kilku akordach czy riffach. A z twojej wypowiedzi tak wynika. Inna sprawa, ja nie widzę nic złego w prostocie, to jest czasem sztuka stworzyć coś prostego i zarazem pięknego. Przypomnę straszny banał: wszystko co proste jest piękne. A jabym sprecyzował, proste, a klarowne, ścisłe, treściwe. A może inaczej, jak dialogi Hemingwayowskie, z pozoru krótkie, bez opisów, zbędnych tłumaczeń, OZDOBNIKÓW, PROSTE, ale ukrywające coś pod powierzchnią. Pierwszy utwór z płyty Radiohead "Kid A", "Everything In Its Right Place", czy to jest utwór który ma skomplikowaną melodię, kompozycję, nawet rytmikę? Nie. Jest jeden motyw, dośc prosty, zagrany na synthezatorze, słychać jakieś hałasy w tle, w pewnym momencie zapętla się głos Yorke'a. Utwór dość minimalistyczny, nie przekombinowany. Ale jakie wywiera wrażenie. Jakie moze wywołac emocje. Natomiast ten rozwój zwykłego słuchacza... Ja naprzykład lubie sobie posłuchać Skalpel, którego co prawda nie wiem czy można nazwać elektroniką, albo Squarepushera, lub LTJ Bukema, czy "Vespertine" Bjork, gdzie ją wspomagał Matmos lub też te dwie płyty Radiohead, "Kid A" i "Amnesiac", ale nie tylko te. Lubie też posłuchać jazzu, a też czasami, niestety rzadko, muzyki klasycznej, która wymaga dość dużego skupienia jeśli chcemy sie wpełni nią nacieszyć. A lubie też jak dziś, posłuchać proste piosenki, utwory na gitare i perkusje, "The White Stripes", prościuteńke chwilami, ale jakoś nie wielu przychodzi do głowy coś takiego. Nie wiem może jestem cofnięty w rozwoju muzycznym, nie udało mi sie natrafić na owego odpowiedniego "przewodnika" , i mam taki "atawizm muzyczny". Proste gitarowe granie czas od czasu. Cóż Jak śpiewał Kazik "chodzą przypadki po ludziach a ja jestem przypadkiem rzadkim," zresztą jak każdy psychopata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: divad Re: odpowiedz dla scribsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 11:39 jasne ze za pomoca gitar mozna stworzyc jakies zakrecone cudenko. nie twierdze bynajmniej ze jest inaczej. tyle ze trzeba odroznic na-sile-promowane-badziewie w stylu franz ferdinand od np mogwai'a. tu i tu tylko gitary a jakze inne! ale sluchaczowi dysponujacemu nie wyrobionym uchem franz wyda sie swietna przebojowa muzyka a mogwai bedzie jedna wilka sciana dzwieku w ktorej nie mozna sie polapac. a przeciez muzyka mogwai'a nie jest przekombinowana, mimo to jest trudna w odbiorze. tak wiec dopiero po pewnym czasie mozna docenic to co ze soba niesie. piszac 'muzyka gitarowa' mialem na mysli wlasnie takie proste granie w stylu franza i innych takich. tak samo jest z nowa elektronika. co do zasady ktos kto uslyszy u mnie cos z anticonu czy warpa najchetniej wylaczylby sprzet grajacy, bo dla niego to nie niesie zadnego przekazu, tylko jakis bezlad dzwiekow. jeszcze kilka lat temu pewnie zrobilbym to samo i poprosil o pearl jam trzeba po prostu czasu, zeby zrozumiec, ze w chaosie dzwiekow u wielu artystow cos sie kryje i ze nie jest to tylko jakas pretensjonalna zabawa muzyka na komputerze. wreszcie ostatnie moje 'poszukiwania' muzyczne doprowadzily mnie do znalezienia takich rzeczy jak 'hawk and a hacksaw' a z drugiej strony zachwycilem sie plyta 'i see a darkness' willa oldhama. tak wiec ja nie odrzucam prostej muzyki gitarowej (tyle ze jest roznica miedzy niezlym the white stripes a tragicznym franzem!) ale uwazam ze mowienie ze plyta the bends jest tak dobra jak Kid A troche sie mija z rzeczywistoscia (ciekaw jestem co na to Thom...?). a ten 'psychopata' nie mial zabrzmiec jakos negatywnie, po prostu propozycja 6 sciezek dojscia do RH jest dla mnie troche smieszna. z reguly najlepiej jest pojsc od pierwszej plyty w kolejnosci chronologicznej. tak samo jest w przypadku RH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scribs Re: odpowiedz dla scribsa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 12:13 > e. piszac 'muzyka gitarowa' mialem na mysli wlasnie takie proste granie w stylu > franza i innych takich. Wcześniej z twojej wypowiedzi co innego wynikało, ale mniejsza już z tym . Nie podobało mi sie właśnie to zbytnie ougólnianie. Dochodzi też sprawa gustu, ja np. Franza Ferdinanda też czasem lubię sobie posłuchać. >ale uwazam ze mowienie ze plyta the bends jest tak dobra jak Kid A troc > he sie mija z rzeczywistoscia (ciekaw jestem co na to Thom...?) Płyta "The Bends" i "Kid A" są to rzeczy które nie bardzo się da porównywać, co prawda to prawda. Thom Yorke, ponoć mówił, że po "OK Computer" dostał awersji do "brzmienia gitar", i chciał już coś innego. No i powstał "Kid A" i "Amnesiac". Ale przecież na tych płytach też są utwory gdzie gitary odgrywają rolę nie poślednią, choć jest ich zdecydowanie mniej. A za "psychopatę" się nie obraziłem, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: divad Re: odpowiedz dla scribsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 00:10 ja bym powiedzial tak: to ze na koncertach juz nie graja rzeczy sprzed OK Computer (a nawet z tej plyty zadko sie juz nieliczne pojawiaja) to wydaje mi sie ze znaczy ze Thom i spolka sie odcieli od tych wczesniejszych plyt. jesli uwazaliby je nadal za warte grania to chyba by grali. tak mi sie wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
ninedin Re: odpowiedz dla scribsa 07.06.05, 12:35 e tam, czasem jeszcze grają: na koncertach w 2003 grali i "Street Spirit", i "The Bends", i 'My Iron Lung" - a kawałki z OKC ("Paranoid Android","Lucky", No Surprises", "Exit Music") też się dość konsekwentnie pojawiały. Zobacz www.bootleg.freakin.nl, tam jest parę koncertów z 2003 POzdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robercik Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.chello.pl 13.05.05, 00:25 Jeśli używasz pojęcia "garaż" w stosunku do "Pablo Honey" to znaczy, że o muzyce garażowej masz zero pojęcia. Uwielbiam ludzi, którym się wydaje, że wiedzą o czym mówią, podczas gdy bzdury plotą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: divad Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 00:38 to do mnie?! ja nic o garazu nie pisalem.... Odpowiedz Link Zgłoś
grrrg Re: PYTANIE O RADIOHEAD 13.05.05, 08:59 Tak czytam te wszystkie wypowiedzi i widzę, że fani późniejszego okresu w twórczości Radiohead jakby się uważali za kogoś lepszego Że niby więcej słyszą, dysponują bardziej wyrafinowanym gustem muzycznym etc. A gdzie tolerancja i skromność?! Znam ludzi którzy na co dzień słuchają muzyki znacznie bardziej skomplikowanej pod względem formalnym, a nie chełpią się swym odlotowym gustem. Gdybym przytoczył parę opinii o Amnesiac czy Kid A parę osób mogłoby się poczuć urażonych, tylko po co?! Pozdrawiam wszystkich tolerancyjnych fanów R Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: divad Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 11:48 to pewnie do mnie.. Kid A czy Amnesiac nie sa dla mnie jakimis plytami szczytowymi w muzyce, tak sie sklada ze znam rzeczy 'trudniejsze', ale to nie jest istotne. dla mnie istotne jest to ze potrzeba w pewnym stopniu bardziej wyrafinowanego gustu muzycznego zeby polubic Kid A niz zeby polubic The Bends. bo jesli uwazasz ze jest inaczej to sie nie dogadamy. ja nie powiedzialem ze ktos kto lubi Pablo Honey jest uposledzony pod wzgledem muzycznym albo cos. to ze mniej slyszy jednak dla mnie jest oczywiste. a ze slucha tego czego slucha to jego sprawa. przeciez nie bede na sile nikogo namawial zeby sobie wlaczyl Kid A kiedy tego nie lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
grrrg Re: PYTANIE O RADIOHEAD 13.05.05, 12:26 Spytam jeszcze raz dla pewności: ktoś, kto lubi Pablo Honey mniej słyszy, czy tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cinderella Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: 213.77.2.* 13.05.05, 14:08 oj nie jest tak...w każdej płycie radiohead jest coś wartego posłuchania a że niektórzy lubia jedną płytę od drugiej to ich sprawa Ja uważam płyty KID A i AMNESIAC za lepsze od innych bo jakoś strasznie emocjonalnie do nich podchodzę ale to kwestia wyłącznie mojej osoby, więcej tolerancji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 13.05.05, 18:30 Człowieku ale bzdury wypisujesz. Ja jestem człowiekiem o mało wyrafinowanym guście (Metallica, Iron Maiden, Black Sabbath, AC/DC itp) a "Kid A" podoba mi się kilka razy bardziej niż "The Bends". No chyba że jestem wyjątkiem potwierdzającym Twoją teorię Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scribs do divada i innych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 19:09 jak już pisałem wcześniej, na przykładzie "Everything In Its Right Place", moim zdaniem, gdy chodzi o pewne emocje wywołane danym utworem, pewne wrażenie, to w tym przypadku gust nie wchodzi w rachubę. Mi się wydaję że, Radiohead udało się zrobić coś naprawdę wartościowego, nie płytkiego, na poziomie, a zarazem w pewnym stopniu przystępne, nie przkombinowane. Oczywiście bez przesady, większość fanów Hip Hopu, czy tam Britney, czy jeszcze tam czegoś,raczej nie słuchają Radiohead.(choć też nie jestem pewny - jakiś producent Hip Hopowy W Stanach miał płyty Radiohead w Domowej kolekcji). A ja wiem z życia, że niektórzy słuchający czy to metalu, czy klubowicze, których poznałem, też lubią czasem posłuchać Radiohead, i między innymi właśnie tą płytę "Kid A". Z "Amnesiac" jest już trochę inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubasa Re: do divada i innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 21:15 Gość portalu: scribs napisał(a): Oczywiście bez przesady, większość fanów Hip Hopu, czy tam > Britney, czy jeszcze tam czegoś,raczej nie słuchają Radiohead.(choć też nie > jestem pewny - jakiś producent Hip Hopowy W Stanach miał płyty Radiohead w > Domowej kolekcji). Taki Madlib by sie pewnie niezle usmial jakby uslyszal ze posiadanie plyt Radiohead mialoby byc dla niego nobilitujace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homek_toft Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 17:07 A ja uwielbiam ludzi, którzy strofują innych, kiedy wydaje im się że wiedzą lepiej, co oznaczają bardzo proste słowa. Po co chcesz wchodzić w dyskusję, kto wie, co to jest garaż a kto nie? Człowieku, lepiej gazetę przerzuć albo węgiel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homek_toft Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 17:09 Wyluzować trzeba, to tylko płyty Zwątpienie w jeden album, który lubisz, nie przekreśla w moich oczach sensu Twojego istnienia Odpowiedz Link Zgłoś
grrrg Re: PYTANIE O RADIOHEAD 13.05.05, 18:13 Żebyś Ty był taki kompetentny jak wyluzowany ;D Odpowiedz Link Zgłoś
ronron Re: PYTANIE O RADIOHEAD 13.05.05, 22:37 Aleś Ty ćwok brachu, jakem Ron!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cinderella Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: 213.77.2.* 13.05.05, 19:08 macie problemy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scribs Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 19:13 to jest forum dyskusyjne, a nie kółko wzzajemnej lub czyjejś adoracji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cinderella Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: 213.77.2.* 13.05.05, 19:32 ale ten temat już był na forum o ile pamietam i nie ma sensu dyskusja która płyta jest słaba a która dobra i inne pierdoły, ale róbcie co chcecie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robercik Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.chello.pl 14.05.05, 00:46 Nadęcie fanów Kid A to niezła histo/eria. No, ale jak dla kogoś Pablo Honey to "garaż, to wszystko jasne. Żeby było jasne debiut Radiohead powala mnie mniej więcej tak jak Kid A, czyli wcale ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homek_toft Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 10:36 Chodziło mi o to, że to jest nagrane jak jakaś kompletna amatorka, w jakimś garażu. Poza Creepem wszystko brzmi jakoś prymitywnie, prostacko, jak nie Radiohead. Może na początku chcieli robić coś zupełnie innego, dopiero potem im się odwidziało i zaczęli iść w stronę swoich aktualnych osiągnięć. Strasznie mi zależy żeby być kompetentnym jeśli chodzi o płyty jakiegoś zespołu. Bez kitu, aż się trzęsę z tej chęci udowodnienia, że wiem, co oznacza słowo "garaż". Uh. Odpowiedz Link Zgłoś
dzika_rzeka Re: PYTANIE O RADIOHEAD 14.05.05, 11:03 Zważywszy fakt, że Pablo Honey nagrano w 1993r, zespół był nikomu nie znanym debiutantem (ergo - wytwórnia nie zainwestowała przesadnych pieniędzy w producenta, studio, mastering), to trudno się przyczepiać do brzmienia tej płyty. Ja pamiętam jak ta płyta brzmiała w 1993 i naprawdę nie można jej było wiele zarzucić. Rozumiem dzisiejsze rozterki po 12 latach, ale wtedy to było jedno z wielu wydawnictw z Wysp, brzmiących w ten sam sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ### Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 13:52 Pytanie do Państwa (z zupełnie nienacechowanej pozycji zwolennika tej bądź innej blaszki RH...): jeden z bardziej niepokojących utworów (oczywiście w tym gatunku), "Rabbit in your Headlights" z wokalem pana Yorke'a - to jeszcze Radioheadowskie? Mimo że nie dla tego składu - dla mnie sedno. Czołgam się, kiedy go słyszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.chello.pl 26.05.05, 14:08 nie, to utwór unkle. Odpowiedz Link Zgłoś
good_morning Re: PYTANIE O RADIOHEAD 26.05.05, 18:12 czesciowo jednak tak:slowa i muzyka Thom Yorke i DJ Shadow. radze obejrzec klip. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marazm Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: 213.77.2.* 31.05.05, 18:29 aporpos radiohead to ja bym sobie bardzo zyczyła koncertu w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scribs Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 19:27 Radiohead zagrał koncertw Polsce, w 1994 roku na Festiwalu w Sopocie, ale coś im się tam nie spodobało, bo po tym nie wystąpili w żadnym kraju we Środk.-Wsch. Europie. Słyszałem, gdzieś, że ponoć nigdzy już nie zagrają w tej części Europy. Ciekawe czemu. Cóż się takiego wydarzyło wtedy latem 1994 w Sopocie. Może są zbyt wrażliwi jak na realia tej części kontynentu - owa postkomunistyczna, posowiecka rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: 213.77.2.* 01.06.05, 07:36 dzięki, scribs, co prawda słyszałam coś o koncercie w Polsce ale nie wiedziałam dokładnie kiedy to było, ciekawe czy ma ktoś jakieś nagranie z tego Wydarzenia (przez duże W) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m&m Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 23:00 Witam Wszystkich Widzę, że wątek nieźle się rozwinął Ale mieliście tak różne sugestie, że sama już nie wiedziałam od jakiej płyty Radiohead zacząć więc zaczęłąm od pierwszej czyli "Pablo Honey" i powiem Wam, że bardzo mi się spodobała mimo wszystko Odrazu zakochałam się w "Creep" i teraz jest to jedna z moich najlepszych piosenek! Bardzo lubię też: "Anyone Can Play Guitar", "You", "Stop Whispering", "Vegetable" i "Blow Out". Reszta z Pablo też jest ok Postanowiłam, że jak zaczęłam od samego początku to teraz kolej na "The Bends" Jak się już z nią osłucham to napiszę Wam wrażenia Pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 10:49 creep to świetny utwór! pablo honey - fajna plytka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 21:48 radiohead to swietny zespol, jak chce sie go poznac to trzeba zaczac wlasnie od poczatku Odpowiedz Link Zgłoś
bender_rodriguez Re: PYTANIE O RADIOHEAD 05.06.05, 23:51 powstrzymywałem się długo, ale już nie mogę. dzieki takim wątkom pałam dziką wprost niechęcią do fanatyków radiohead i ich "muzyki przez duże M". a kiedyś lubiłem i pierwszą i drugą i i potem też. a teraz, jak gdzieś słyszę rzeczony zespół mam przd oczami bojówki radioheadowców, które przerabiają wszystkie litery "m" w wyrazie "muzyka" pojawiające się we wszystkich wzmiankach o zespole r. uważam, ze poziom zblazowania i ekscytacji pokazowej sięga tu szczytu. "wszyscy kochamy radiohead a nienawidzimy komerchy u2 (tez nie lubię) i manaamu" - hasło przewodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
good_morning Re: PYTANIE O RADIOHEAD 06.06.05, 00:12 1.jest tylko jedna litera m w wyrazie muzyka. nie za wiele pracy dla bojowek 2.a czemu na to, czego lubisz sluchac, mialaby wplywac liczba fanatykow??? im wieksze zainteresowanie w ogole, tym mniejsze Twoje? akurat... 3.ekscytacja pokazowa - ladny termin. Odpowiedz Link Zgłoś
bender_rodriguez Re: PYTANIE O RADIOHEAD 06.06.05, 00:15 ad 1) ale jeżeli pojawi się pięćdziesiąt razy w tekście? o to chodziło ad 2) naprawdę brzydnie mi wszystko, co nabiera takiej oprawy. wydaje mi się, że się lepię od takich tekstów. a i jeszcze sam się taki zrobię... a nie lubię i koniec Odpowiedz Link Zgłoś
good_morning Re: PYTANIE O RADIOHEAD 06.06.05, 00:21 a co ma sama muzyka do peanow na jej czesc? mam rezygnowac, bo nagle jest wieksze zainteresowanie jakims wykonawca??? albo mam sluchac, bo jest mniejsze i jestem ach, jaka awangardowa? Odpowiedz Link Zgłoś
bender_rodriguez Re: PYTANIE O RADIOHEAD 06.06.05, 00:28 nic takiego nie sugerowałem nikomu. nigdy nie bylem wielkim fanem radiohead ale jakos tam mi wchodziła ich muzyka. a teraz mam obrzydłośc, bo jest jakaś tak maniakalna manierycznośc wśród słuchaczy, która mnie niepokoi i kala mi wizje. kiedy czegoś słucham, budzi to jakieś tam skojarzenia, mysli konkretne i takie tam pierdoły. a jak teraz słyszę radiohead to mam teraz w głowie tylko: "Muzyka, duże M, artyści najlepsi, przemierzanie przestrzeni (to cytat z jednego głupka, który zalozył straszny wątek), przenoszenie się do swiata innego" i podobne androny, których plecenie działa na mnie wykrztuśnie. nie chodziło o liczbę fanów, tylko o powód jej zmanierowania. podobna rzecz robi się z wieloma innymi zespołami. i to mnie wpienia. nienawidzę czegoś takiego "ja czuję więcej i mam bardziej wyrobiony słuch i gust, bo słucham tego i tamtego". Odpowiedz Link Zgłoś
good_morning Re: PYTANIE O RADIOHEAD 06.06.05, 01:00 przyznam,ze nie zaczytuje sie w recenzjach, opisach, historiach powstania tego czy owego (i opiniach o przemierzaniu obszarow). sa dzwieki i nic poza tym.a nawet jak cos tam czytam,to mi w niczym nie przeszkadza. to istnieje na marginesie. tak samo jak osoby, ktore epatuja swoim muzycznym obyciem.co mnie to obchodzi.a odbiegajac od tematu (bo mi sie nie chce do innego watku skakac): merzbow to bardziej nudzi albo rozsmiesza, niz straszy. ale z Pattonem to nawet jest strawny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :P Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 15:21 e tam chyba przesadzasz. ja tam uwielbiam radiohead i wcale nie myslę o sobie, że mam wyrobiony gust czy, że jestem zmanierowana. Jest pare zespołów, które lubie i nie dlatego, że to tacy czy inni artyści, zwyczajnie cos powoduje, że czasem masz gęsią skórke, kiedy czegos słuchasz i tyle pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ..... Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 10:42 .....moim zdaniem najlepsza plyta to najnowasza plyta..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 12:27 czesc! Polecam OK Computer,wiekszosc krytykow by ja polecilo, to juz klasyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joechip Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 16:04 Bez sensu moim zdaniem jest pisanie ta plyta jest lepsza tamta gorsza -akurat jesli chodzi o oxfordczykow to tu standartowe kryteria po prostu zawodza. Zespol z plyty na plyte sie rozwija a robi to w sposob niedostepny dla innych Trzymajmy kciuki za nowy material ktory podobno ma sie objawic na wiosne i moze tym razem nie trzeba bedzie jezdzic do Berlina zeby zobaczyc chlopakow na zywo czego sobie i wszystkim fanom muzyki zycze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 14:37 dla mnie najlepsza jest "Pablo Honey", uwielbiam "Creep" i "Anyone can play guitar" pozdrawiam wszystkich radioglowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G Re: PYTANIE O RADIOHEAD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 14:55 NAJLEPSZA JEST CREEP I JUZ A CO ZA TYM IDZIE? ZE PABLO HONEY Odpowiedz Link Zgłoś