15.11.05, 23:35
To niemożliwe, że wszyscy tutaj mają takie same upodobania smile Callas, Dessay,
to chyba najbardziej pokojowe forum na tym portalu wink
Obserwuj wątek
    • marquis Re: Sielanka 16.11.05, 00:07
      Mnie też aż wierzyć się nie chce, to wprost nieprawdopodobne na forach
      dyskusyjnych. No ale jednak coś nas dzieli: kwestia baroku wink Chyba, że za
      jakiś czas się do niego przekonam i już będziemy mieli towarzystwo wzajemnej
      adoracji wink
      • monami5 Jaka sielanka?.... 16.11.05, 00:19
        Co?..... Ty nie kochasz Baroku marquis???..... WOJNA!!!.... wink
        • marquis Re: Jaka sielanka?.... 16.11.05, 00:20
          Ano nie, przeoczyłas mój wątek "barocco-srocco"? wink
          • monami5 Ano.... 16.11.05, 00:31
            ...jak na razie tylko rzuciłam okiem na tytuł owego wątku i myślałam, że majaczę!!.... smile
    • aaneta Re: Sielanka 17.11.05, 14:08
      lilypons napisała:

      > To niemożliwe, że wszyscy tutaj mają takie same upodobania smile Callas, Dessay,
      > to chyba najbardziej pokojowe forum na tym portalu wink

      Nie widzę w tym nic złego smile

      A poza tym towarzystwo tu tak nieliczne, że trudno się dziwić. Dołączam więc z
      przyjemnością i z nadzieją, że w ślad za mną dołączą inni, chociaż nie
      spodziewam się, że będzie tu tłumnie i gwarnie. Ale może to i dobrze.

      Trafiłam tu oczywiście za sprawą Marquisa, który niedawno trafił na TWA, gdzie
      ja udzielam się od jakiegoś czasu, ale gdzie prawie nikt poza mną nie przyznaje
      się do słuchania muzyki operowej, a niektórzy nawet zarzekają się, że absolutnie
      i nigdy w życiu, dlatego ucieszyłam się bardzo, że wreszcie trafiła tam jakaś
      bratnia dusza. Tym bardziej, że ja też preferuję operę XIX-wieczną, Verdi,
      Bellini, Donizetti i Rossini u mnie stanowczo w czołówce, a z wykonawców
      oczywiście Maria Callas, bezdyskusyjnie i bezapelacyjnie smile
      Marquisa pozdrawiam więc gorąco, a pozostałych witam serdecznie smile

      Co do baroku, to zaczęłam ostatnio ostrożnie próbować, chyba z ciekawości i z
      potrzeby posmakowania czegoś innego, zwłaszcza że na Mezzo co i rusz coś
      barokowego się trafia, z reguły zupełnie nowe wykonania, bardzo intrygujące.
      Jest więc duża szansa, że kiedyś zachwycę się barokiem na dobre, gorzej
      natomiast jest z czasami późniejszymi, bo już nawet Wagner mnie nie pociąga. No
      dobrze, Puccini bywa piękny, ale trochę zbyt dołujący. W ogóle preferuję opery
      liryczne, tragicznego Verdiego nie znam w ogóle, ale nie wykluczam w
      przyszłości, może dorosnę.

      To tyle tytułem wstępu i powitania, ale obiecuję, że postaram się odzywać
      regularnie, choć nie jestem pewna, czy potrafię mówić o muzyce, zwłaszcza o
      swoich przeżyciach z nią związanych, bo do tej pory tego nie praktykowałam, a
      wiedzę teoretyczną mam niewielką, ale może dzięki Wam się rozkręcę smile
      • marquis Re: Sielanka 17.11.05, 23:27
        Aanetko, serdecznie dziękuje za pozdrowienia! To wspaniale, że nam się powieksza
        grono dyskutantów. NIe martw się niewielką wiedzą teoretyczną, to jest forum
        przede wszystkim dla miłośników a nie wytrawnych analityków dzieł operowych smile
        Tak jak forum Książki jest głównie dla moli ksiązkowych a nie literaturoznawców wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka