Dodaj do ulubionych

Na początek...

18.10.02, 05:37
Witam wszystkich.Bardzo lubię country i rozmowy więc postanowiłam
połaczyć te dwie rzeczy.A ponieważ niełatwo jest spotkać miłośników tej
muzyki mam nadzieję,że uda się tu stworzyć taki mały klub.

Moim ulubieńcem jest Garth Brooks, który zresztą przekonał mnie do
country tak jak wiele innych osób otwierając się na rock,pop i dając
nowoczesne dynamiczne koncerty.Pasja z jaką śpiewa,ciepły głos,sympatia dla
fanów i talent sceniczny przyczyniły się do tego, że jest światowym solowym
rekordzistą w ilości sprzedanych płyt(w każdym gatunku muzycznym)-104
miliony albumów.

Cudownymi balladami - jedną na pewno znacie:"If tomorrow never comes"
przypomnianą niedawno przez Ronana Keatinga -i ostrzejszymi kawałkami (czym
zasłużył sobie na zaproszenie nagrania "Hard luck woman" z KISS,i uznanie
przez zespół tej wersji za lepszą od oryginału!)zjednuje mnie sobie
całkowicie.

Oprócz niego słucham z przyjemnością takich wykonawców jak:Trisha
Yearwood,Chris Ledoux,Jack Ingram,Alison Krauss i chętnie poszerzam listęsmile

Zapraszam do rozmowy,nie jestem żadnym ekspertem i nie o to tu
przecież chodzi-w końcu w muzyce najważniejsze jest to by ją czuć a jeszcze
przyjemniej jest się tym podzielić.Ale pospierać się też jest miło wink

Jedną osobę lubiacą country już tu poznałam -pozdrawiam i mam
nadzieję, że zajrzysz tu niedługo smile


Obserwuj wątek
    • cdstudio Re: Na początek... 19.10.02, 01:47
      cześć
      fanie że komuś się chce tu pisać. od czasu do czasu będę zaglądał. całuski.
      artur www.cdstudio.pl
    • andrzej_z_podbeskidzia Re: Na początek... 19.10.02, 12:27
      Witam w gronie słuchaczy tej wspanialej muzyki.
      Polecam Ci płytę Gartha Brooksa - Double Live.
      Wspaniale się słucha jak kilkadziesiąt tysięcy a może i więcej ludzi śpiewa
      Jego utwory.
      Jest tam równiez Twoja ulubiona ballada If tomorrow Never Comes - wspaniala
      reakcja publiczności po pierwszych taktach muzyki.
      A co powiesz o utworze nr 7 "Unanswered Prayers" z CD1

      Polecam goraco równiez takich wykonawców jak Alan Jackson, Ricky Skaggs czy
      moja ulubiona wykonawczyni Emmylou Harris.
      Pozdrowienia.
      Zajrzę tutaj jeszcze.
    • starshine Re: Na początek... 19.10.02, 17:48
      pomysl z forum jest cudowny. Cos mi mowi, ze bede tu czesto zagladac smile))
      To, ze lubie country, to juz wiesz (hmm.. moze inni czytajacy jeszcze nie
      wiedza, no wiec powtorze - Ja, Starshine, lat 21, zamieszkala chwilowo-nie-we-
      Wroclawiu bardzo lubie starocie country. O)
      Do zobaczenia (na ekranie).
      • garthanka Re: Na początek... 20.10.02, 00:05
        Double Live jest fantastyczne.Mam je co prawda jeszcze tradycyjnie na kasetach
        ale czym jest przewijanie tasmy wobec takiej atmosferysmileA 'unanswered prayers'
        mogłoby dla mnie istnieć tylko w wersji livesmileCoś w tym jest,że śpiewając o
        własnym życiu można porwać za soba ludzi.Zawsze jak jej słucham przypomina mi
        się "a friend to me' z Sevens-może znasz?

        Poszukałam Emmylou i natknęłam się na -mam nadzieję,że nie przekręcam-'making
        believe' i 'the sweetest gift'.Pięknie śpiewa,lirycznie z nutka
        melancholii.Chętnie przesłuchałabym więcej,może mógłbyś mi coś zapropnować
        Andrzeju.

        Miło mi cię goscić.Zapraszam jak najczęściej.


        Starshine witaj.Tak myślałam,że podzielisz mój entuzjazmsmile)A jak już tak
        koniecznie musisz mieć starociewink, to zajrzyj do wątku z linkami-"o
        brother...'to chyba coś dla ciebie.A tymczasem zajrzę na twoje forum-przyda się
        ktoś do odkurzania?smile
        • andrzej_z_podbeskidzia Re: Na początek... 01.11.02, 21:55
          Witam, to znowu ja.
          Po ostrych dzwiękach GB, proponuję kolację we dwoje przy świecach ( oczywiście
          nie ze mną - myślę,że masz jakiegoś swojego kowboja ) i przy muzyce Emmylou
          Harris z płyt "Blue Kentucky Girl " lub "Profile - Best of the Emmylou
          Harris" ) nie Profile II.
          Ostatnio wygrzebałem z dolnej szuflady płytę Roberta Earla Keena jr.
          p/t "Picnic" i na mojej prywatnej liscie przebojów ( którą słucha mój syn i ja )
          znalazły sie dwa utwory - polecam.
          "Shades of Grey" oraz "The Coming Home of the son and brother"

          P.S Ryszardzie J. ( myśle że to przeczytasz ) - nie zaczynaj śliskich tematów,
          rozmawiajmy tutaj tylko o muzyce country i myśle,że będzie wszysto OK.
          POzdrowienia. Jędrek.
          • felix.lynx Re: Na początek... 04.11.02, 17:30
            andrzej_z_podbeskidzia napisał:

            > Witam, to znowu ja.
            > Po ostrych dzwiękach GB, proponuję kolację we dwoje przy świecach (
            oczywiście
            > nie ze mną - myślę,że masz jakiegoś swojego kowboja ) i przy muzyce Emmylou
            > Harris z płyt "Blue Kentucky Girl " lub "Profile - Best of the Emmylou
            > Harris" ) nie Profile II.
            > Ostatnio wygrzebałem z dolnej szuflady płytę Roberta Earla Keena jr.
            > p/t "Picnic" i na mojej prywatnej liscie przebojów ( którą słucha mój syn i
            ja
            > )
            > znalazły sie dwa utwory - polecam.
            > "Shades of Grey" oraz "The Coming Home of the son and brother"
            >
            > P.S Ryszardzie J. ( myśle że to przeczytasz ) - nie zaczynaj śliskich
            tematów,
            > rozmawiajmy tutaj tylko o muzyce country i myśle,że będzie wszysto OK.
            > POzdrowienia. Jędrek.


            Toż napisałem, że z tematem TO jest definitywny koniec. Więc nie prowokuj, abym
            wrócił do niego, bo to nie nastąpi. Było, przeszło, minęło, czas zapomnieć i
            pogodzić się. Waśnie prowadzą do nikąd.

            Natomiast nie do końca jestem przekonany, czy da się dyskutować o samej muzyce,
            bez rozważań na temat jej otoczki. Inaczej dyskusja przerodzi się albo we
            wzajemną klakę, albo w dywagacje na temat gustów. Chyba że odezwą się fachowcy,
            którzy zaczną rozważać czy w danym utworze jego wykonawca zastosował akord C
            sus, czy tylko C 0. Rozmowa o anturażu jest niestety konieczna, jeżeli zależy
            nam na rozwoju country, a nie na zachowaniu dotychczasowych nikłych zdobyczy.
            Ale to tylko i wyłącznie moje zdanie - powód do polemiki.

            Pozdrawiam serdecznie

            Ryszard Jakubowski.
          • garthanka Re: Na początek... 11.11.02, 21:30
            Witaj Jędrek,
            dziękuję za namiary-Emmylou oczywiście mnie nie
            rozczarowała.Zwłaszcza "Together again" jest niepowtarzalne.Zgadzam się z tobą-
            po wysłuchaniu kilku piosenek atmosfera ma prawo stać się naprawdę
            romantyczna ,na pewno kiedyś wykorzystam ten patent smile

            To skoro już tak o romantycznych klimatach to chętnie też ci coś zaproponuję -
            mam nadzieję ,że nie znasz : duet Gartha i Trishy Yearwood "Like we never had
            broken heart" i Faith Hill z Tim'em McGraw'em w "What if I said"-obie bardzo
            nastrojowe polecam.Nie zaniedbujmy młodych wykonawców smile

            Zaintrygował mnie Robert Earl Keen i było warto szukać "Shades of grey"
            wskakują na moją listę przebojów koniecznie ,takiego motywu gitarowego i słów
            szybko się nie zapomina.

            Pozdrawienia dla ciebie i syna- może też tu zajrzy ? smile
            Garthanka.

            • agnes_xxx Re: Na początek... 02.12.02, 15:42

              > dziękuję za namiary-Emmylou oczywiście mnie nie
              > rozczarowała.

              Tak polecacie tą Emmylou, że właśnie zapuściłam szukanie jej piosenek w sieci
              (żeby wiedzieć, o czym mowa)

              > Faith Hill z Tim'em McGraw'em w "What if I said"

              Być może mówimy o różnych piosenkach (albo róznych wersjach) ale z tego, co
              wiem, to "What if I said" śpiewali Anita Cochran (była w Mrągowie kilka lat
              temu) i Stevie Wariner. Piękna piosenka wink

              Skoro już tu jestem, to się przedstawię, bo dzisiaj się tu wpisałam.
              Jestem z Łodzi, mam 24 lata, piszę magisterkę i pracuję. Poza tym uwielbiam
              taniec, badmintona, fotografię, góry i podróże.

              Mam nadzieję, że trochę sobie z Wami pogadam o mojej ulubionej muzyce, bo jak
              normalnie komuś mówię, że słucham country, to patrzą na mnie trochę dziwnie.

              Pozdrawiam serdecznie wszystkich!
              • garthanka Re: Na początek... 02.12.02, 17:29
                agnes_xxx napisała:

                > > Faith Hill z Tim'em McGraw'em w "What if I said"
                >
                Ale obie wersje są piekne smile

                > Skoro już tu jestem, to się przedstawię, bo dzisiaj się tu wpisałam.
                > Jestem z Łodzi, mam 24 lata, piszę magisterkę i pracuję. Poza tym uwielbiam
                > taniec, badmintona, fotografię, góry i podróże.
                >
                > Mam nadzieję, że trochę sobie z Wami pogadam o mojej ulubionej muzyce, bo jak
                > normalnie komuś mówię, że słucham country, to patrzą na mnie trochę dziwnie.
                >
                > Pozdrawiam serdecznie wszystkich!


                Witam serdecznie Agnes -musicie wiedzieć ,że spotkałysmy się na amerykańskim
                forum więc paradoksalnie jaki ten świat wielki żeby tak się naszukać smile

                Bardzo się cieszę ,że zajrzałaś i cos czuję ,że forum zyskało bardzo aktywnego
                uczestnika smile,a ja kompana do pogaduszek o Brooksie smile.

                Jeśli czułaś się do tej pory dziwnie ,to mam nadzieję ,że teraz poczujesz sie
                jeszcze dziwniej ,bo dla niektórych country to taki mały bzik wink-panujemy nad
                tym bez obawy wink

                Ja też kocham tańczyć -mam nadzieję ,że bedziemy miały okazję przekonać się do
                stylu country smile
                Przyjemności na forum

                Garthanka.

    • countrowiec Re: Na początek... 21.10.02, 21:13
      Witaj Garthanko,że powstało to forum.Podobnie jak Ty swoja przygodę z muzyką
      country rozpoczęłem słuchając dźwięków Gartha Brooksa.Do dziś jest on moim
      idolem muzycznym i ulubionym artystą.Ja z kolei w odrożnieniu od Starsine
      preferuję muzykę country młodego pokolenia-Alan jackson,George Strait,Tim
      McGraw,Brooks&Dunn,Randy Travis ,Garth Brooks i inni.Szanuję jednak klasykę i
      mam dla niej wielki szacunek.W końcu to dzięki swoim korzeniom muzyka ta jest
      tak intrygująca.Cieszę się ,że to forum porusza tematy związane z samą
      muzyką ,unikając zbędnych tematów.Tak trzymać!mam nadzieję,że miło się nam
      będzie razem gawędziło.Pozdrawiam serdecznie.
      • starshine Re: Na początek... 22.10.02, 11:06
        o, kolejna osoba, dzieki ktorej bede mogla nauczyc sie czegos, jezeli chodzi o
        nowsze country smile, bo przyznac musze, ze moja wiedza jest dosc skromna. A tak
        w ogole, to milego dnia wszystkim
        • garthanka Re: Na początek... 23.10.02, 16:41
          Witaj countrowcu,po nicku sądząc country to kawałek Twojej duszysmileBardzo się
          cieszę,że do nas zawitałeś tym bardziej,że GB to również mój ukochany wykonawca.

          Młodzi artyści najszybciej do mnie trafiają,pewnie dlatego,że jestem wychowana
          na muzyce pop,rock ale z biegiem czasu widzę,że wpadają mi w ucho klasyczne
          utwory.I bardzo mi się podoba,że country jest takie róznorodne choć czasem
          trochę mniejwink-ostatnio miałam okazję widzieć listę z podziałem na style-było
          ich 30!I jak to ogarnąć?No ale może jakiś specjalista się znajdzie i trochę
          podpowie zainteresowanym stroną teoretyczną.

          Do twojej listy dorzuciłabym Keith'a Urbana ,cudownie gra na gitarze i głos ma
          jakby stworzony dla country.Na okragło słucham 'somebody like you' i'but for
          the grace of god','where the blacktop ends'.Jesli nie znasz polecam.
          (pierwszej piosenki do odsłuchania szukajcie na stronie Capitolu-linki)

          Forum jest jak najbardziej nastawione na country ale w szeroko rozumianym
          znaczeniu tego słowa.Sama muzyka,jej pochodzenie,kultura country-obyczaje,styl
          życia,ubiór, może ktoś będzie chciał coś o westernach i mam kilka pomysłów na
          kącik towarzyski ,oczywiście wszystko w klimatach country.Ale myślę,że będziemy
          zakładac na to odrębne wątki tak żeby każdy mógł dotrzeć do tego co go
          interesuje.Zachęcam do otwierania tematów na jakie macie ochotę a jesli ktoś ma
          pomysł,pytanie czy zażalenie to zapraszam do watku 'Do admina'.Na pewno
          odpowiem i niech to też będzie forum dyskusyjne techniczno-organizacyjne.To
          chyba starczy tych formalności tutajsmile
          Pozdrawiam
          • felix.lynx Re: Na początek... 30.10.02, 16:55
            Witam serdecznie.

            Wybaczcie, że swoją obszerniejszą wypowiedź zamieściłem nie w tym "powitalnym"
            temacie, lecz przy urokach country. Cieszę się, że powstało wolne forum dla
            tych, którzy mają nie tylko klawisze od komputera, ale także coś do
            powiedzenia. I mam nadzieję, że dzięki obowiązkowi logowania się będą to
            wypowiedzi poważne, a nie tablicowy (TO) bełkot, tworzony przy aplauzie
            gawiedzi przez paru wrogów country i środowiska countrowców. Choć nie - nie
            będzie z pewnością dyskusji na poziomie, bo i tu pojawiają się ci spece od
            bezmyślnego walenia w klawisze - byle tylko móc kogoś obrazić. Dlatego
            zaproponowałem aby każdy poważnie myślący o dyskusji przedstawiał się z imienia
            i nazwiska (prawdziwego) oraz podawał do siebie kontakt telefoniczny dla
            sprawdzenia wiarygodności. Z przyjemnością będę dyskutował z każdym, kto może
            się różnić diametralnie swoim zdaniem ode mnie, ale nie wstydzi się swojego
            nazwiska. Natomiast nie odpowiem na żadne listy anonimów! I jeszcze jedno - na
            tym forum mam 100% gwarancji, że moje wypowiedzi nie będą "poprawiane" przez
            usłużnych, którym udało się złamać blokady stosowane na TO w polcountry
            (kilkakrotnie moje posty zostały przerobione!!!). I jestem pewien, że nikt się
            poda za mnie i napisze takie brednie, jakie tylko tępy bezmózgowiec może
            wymyśleć.

            A więc zapraszam do ostrych ale nie anonimowych polemik.

            Ryszard Jakubowski

            mobile 0501 168051
            • garthanka Re: Na początek... 30.10.02, 23:42
              Witam Ryszardzie na forum MC,cieszę się,że trafiła do nas osoba,która zapewne
              ma sporo wiedzy na temat tej muzyki i tego co dzieje się wokół niej a to wiedza
              bardzo cenna i myślę,że wielu tu jej łaknie,dlatego zapraszam do klawiaturysmile

              Forum jest dla wszystkich,tych, którzy mają ochotę zawzięcie dyskutować o
              country i tych którzy po prostu lubią słuchać muzyki i podzielić się swoimi
              odczuciami, więc mam nadzieję,że odpowiedzą na twoje zaproszenie pożądani
              dyskutanci.

              Muszę jednak dac tu małe sprostowanie.Cenzura na MC istnieje w postaci admina
              czyli mnie.W zaproszeniu na TO zaznaczyłam ,że wulgarne wypowiedzi,głupie
              kawały i dodam jeszcze,że dyskusje przekraczające granice dobrego smaku nie
              mają tu prawa bytu i jeśli coś takiego-odpukać-nastąpi będę interweniować.
              Takie wypowiedzi byłyby usuwane ale absolutnie żadna nie będzie przerabiana-w
              kazdym razie z mojej strony możesz być o to spokojny.MC jest miłym miejscem ale
              nie matrixemsmileO takim usunięciu jak najbardziej możemy dyskutować ale to już w
              wątku 'do admina'i tam zapraszam na wszelkie wyjaśnienia,bo najgorzej kiedy
              forum zaczyna zatracać pierwotne przeznaczenie(ten watek czytam jako pierwszy
              więc na pewno nic waznego nie umknie mojej uwadzesmile)

              I jeszcze jedna sprawa-odnosnie anonimowości.Nikt nie jest tu całkiem anonimowy
              ponieważ się loguje i ma swój własny styl wypowiedzi i jeśli pisuje więcej
              staje się rozpoznawalny.Na forach dzieją się różne nieprzyjemne rzeczy, w
              gazecie również i wiele osób zrezygnowało z uczestnictwa nierzadko dlatego,że
              osobiste informacje stawały sie publiczne i zostały wykorzystane przeciwko
              niewinnym osobom.A nasze forum jest otwarte i każdy może tu zaglądać(i między
              innymi dlatego by spopularyzować country, Ryszardzie).Dlatego podawanie danych
              personalnych uważam za kwestię osobistego wyboru.Poza tym country jest muzyką
              ludzi kulturalnych a tacy szanują również netykietęsmile

              Strasznie się rozpisałam ale zależy mi na tym by nie powstawały niepotrzebne
              nieporozumienia.Ale teraz robię już miejsce dla nowych forumowiczówsmileZapraszam
              serdecznie.
              Garthanka
              • felix.lynx Re: Na początek... 31.10.02, 16:30
                Dziękuję za szybką odpowiedź. Zrewanżuję się podobną, oczywiście jeżeli chodzi
                o jej czas pojawienia się.

                Moja wiedza o country jest dość ograniczona, przede wszystkim brakiem
                dostępności informacji i brakiem rzetelnych informacji. A że nie lubię
                sprzedawać przysłowiowego kitu...

                Cenzura na TO zaczęła w pewnym momencie dotyczyć nie tyle formy wypowiedzi, co
                jej treści a nawet autora. Mówiąc inaczej powstała lista proskrypcyjna, jak w
                czasach istnienia Urzedu KPPiW na Mysiej 7 w Warszawie. Lista ta (umowna
                zresztą) zawierała tematy, których pojawienie się nie było mile widziane. I
                tematy te spadały. Później pojawiło się klasyczne blokowanie dostępu, co
                przypomniało mi czasy komuny, w których dany dziennikarz mógł nawet napisać
                tekst wynoszący pod niebiosa tow. Jaruzelskiego, a i tak nie został dopuszczony
                do głosu. Oczywiśie na prywatnym forum admin ma prawo do swoich preferencji.
                Ale TO stała się publicznym forum - na swoje i nasze nieszczęście. W efekcie
                nie ukazało się na niej wiele cennych informacji. Ale to juz przeszłość i nie
                zamierzam do niej wracać. Wszyscy narozrabiali, a tylko paru głupków zdobyło
                się na to, aby przeprosić i wyciągnąć rękę do zgody. Reszta nadal tworzy TWA i
                niech tworzy, Nie bede im przeszkadzał. Szkoda tylko, że TO czytają także
                ludzie spoza srodowiska i nabierają o countrowcach zdania, powielanego później
                nawet przez media.

                I to chyba na razie tyle. Jeżeli ktoś poczuł się urażony moim tekstem, chętnie
                posłucham jego opinii. Mimo wszystko optuję za brakiem anonimowości - ja swoje
                o wiele poważniejsze teksty w prasie podpisuję pełnym imieniem i nazwiskiem.
                Tam za takie publikacje mogę oberwać nie tylko po pysku. Na razie paru
                odważnych dziennikarzy miało spalone mieszkania, zniszczone samochody, wybite
                zęby, jednemu zamordowano żonę... Mimo to ci ludzie nie boją się pisać i nie
                wstydzą własnego nazwiska. Ja wiem, że odwaga kosztuje, ale... Przecież szeryf
                należał zazwyczaj do najodważniejszych w miasteczku, a wielu z nas na koncerty
                przypina sobie charakterystyczną gwiazdę. Skoro mówią "A", niech powiedzą
                chociaż "B". A tym nie dokońca przekonanym przypomnę jeden z największych
                westernów - High noon (W samo południe). Odważnych było wielu, szeryf został
                sam. Nie chciałbym być takim samotnym szeryfem. Razem zawsze weselej, nawet w
                piekle.


                Ryszard Jakubowski
                • garthanka Re: Na początek... 10.11.02, 18:08

                  Zapraszam wszystkich,którzy mają ochotę trochę o sobie opowiedzieć;podzielić
                  się tym czego słuchają albo czego nie lubią.Dajcie się poznaćsmileWątek do waszej
                  dyspozycji.
                  Garthanka.
                  • ozpol Re: Na początek...tez slucham ale... 12.11.02, 07:15
                    .. troche country mniej elektrycznego jak np Garth Brooks - Emmylou Harris (
                    nawiasem widzialem na zywo).
                    Nie wiem czy wiesz ze Keith Urban to Australijczyk.
                    Sadze ze nalezy rozrozniac rozne nurty "country" i kadzy nurt ma
                    swojego "gwiazdora".
                    Bo jednak jest ogromna roznica miedzy Garth a Emmylou, czy Alabama a Dixie
                    Chicks.
                    No ale beda zagladal do was zeby zobaczyc jak sie watek kreci
                    Radosci muzycznych zycze
                    • garthanka Re: Na początek...tez slucham ale... 12.11.02, 13:43
                      ozpol napisał:

                      > .. troche country mniej elektrycznego jak np Garth Brooks - Emmylou Harris (
                      > nawiasem widzialem na zywo).

                      Witaj Ozpol ,
                      cieszę się ,że jesteś kolejnym słuchaczem country.Słuchasz Gartha mniej
                      elektrycznego od innych artystów ,czy tego co jest mniej elektryczne od
                      niego ,bo mam małą niejasność a lubię wiedzieć z kim mogę sobie o nim pogadać smile
                      > Nie wiem czy wiesz ze Keith Urban to Australijczyk.

                      Dzięki ,nie zwróciłam uwagi -taki słoneczny chłopak ,że powinnam się od razu
                      zorientować smile

                      > Sadze ze nalezy rozrozniac rozne nurty "country" i kadzy nurt ma
                      > swojego "gwiazdora".
                      > Bo jednak jest ogromna roznica miedzy Garth a Emmylou, czy Alabama a Dixie
                      > Chicks.

                      Zgadzam się z Toba w zupełności i nie wiem jak inni ,ale ja bardzo chętnie
                      posłuchałabym o stylach w country -nawet bardzo długich wywodów popartych
                      przykładami smile Mam głód tej wiedzy.Może chciałbyś nam to trochę przybliżyć?
                      Jak na razie Yawokim pytał o Nashville sound i podpowiedziałam mu trochę ale
                      przydałoby się ,żeby ktoś dobrze zorientowany się wypowiedział.

                      > No ale beda zagladal do was zeby zobaczyc jak sie watek kreci
                      > Radosci muzycznych zycze


                      Zapraszam i również samych miłych wrażeń przy muzyce życzę smile
                      Garthanka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka