Dodaj do ulubionych

Przyznajmy się do własnej ignorancji

16.11.02, 18:49
Nie można znać WSZYSTKIEGO. Nie bójmy się przyznać do tego, że nigdy nie
złyszeliśmy czegoś co podobno jest KANONEM.
Będę więc pierwszy. Nigdy nie słyszałem: POPOL VUH, FAUST, AMON DULL, MOJAVE
3, MOGWAI, MIRANDA SEX GARDEN, DEICIDE, BIOHAZARD, DEATH, TYGERS OF PAN TANG,
HAWKWIND (naprawdę!),DAS ICH, JAPAN (wiem - wstyd!) i wielu innych.

Dlatego nie mogę być Guru.....
Obserwuj wątek
    • mallina Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji 16.11.02, 19:06
      70 proc tego o czym piszecie tutaj to nie znam, ale zanim zaczelam tu bywac to
      chyba nie znalam 80 proc artystow tworzacych muzyke..
      niektorych zapewne nigdy nie poslucham..
      a niektorych pewnie slyszalam nawet nie wiedzac ze to oni..
      wiec nie moge byc w zadnym zarzadzie, nawet niewiem czy moge tu bywac..
      • miecio4 Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji 16.11.02, 21:04
        Nie znam dorobku:

        Abused Majesty
        Acid Burn
        Al Sirat
        Antares
        Atrophia Red Sun
        Atropos
        Autumnblaze
        Blazing Eternity
        Choice
        Claustrophobia
        Cold Passion
        Corruption
        Crionics
        Darkespirum
        Dark Legion
        Dark Incarnation
        Dead Men Dream
        Desdemona
        Disloyal
        Dogma
        Dragon's Eye
        Dwarf
        Eclipse
        Eclypse
        Eileithyias
        Exception
        Fenton Lebon
        God's Bow
        Groan
        Hesperos
        Hunter
        Id
        Imaginoid
        K2
        Kayzen
        Laudanum
        Lacrimas Profundere
        M994
        Madhouse
        Medebor
        Melencoliasi
        Mess Age
        Messalian
        The Mind's Eye
        Moon Art
        Morlog
        Mort
        Motorbreath
        Naamah
        Neolith
        Nightwing
        Noctifer
        Psychotron
        Rise Up
        Robór
        Sear
        Second Aid
        Semay
        Sjel
        Sonheillon
        Sophistes
        Space Avenue
        Thy Disease
        Unnamed
        Via Mistica
        Virgin Steele
        The Vision Bleak
        Vox Interium
        Wariant 5


        Jako pokuta nie bede tu pisał przez trzy dni.
        • Gość: As Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 16.11.02, 21:13
          Prawdę mówiąc nazwy 99 % grup o kórych napisałeś Mieciu nic mi nie mówią.
          Ale czy przypadkiem "Eclipse" i "Eclypse" to nie jest jeden i ten sam zespół ?
        • moore_ash Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji 18.11.02, 20:34
          jesuuuuu.... ty to z jakiejs encyklopedii spisales??? 99% nazw(isk) widze
          pierwszy raz w zyciu.....
          • miecio4 Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji 18.11.02, 21:30
            moore_ash napisał:

            > jesuuuuu.... ty to z jakiejs encyklopedii spisales??? 99% nazw(isk) widze
            > pierwszy raz w zyciu.....


            Możesz poznac te zespoły. Wystarczy ze zajrzysz
            www.rockmetal.pl/linki.html
    • Gość: As Re: Przyznajmy się do własnej niewiedzy IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 16.11.02, 21:03
      Myślę, że ingnorancja to o wiele za mocne słowo. "Niewiedza" dużo bardziej tu
      pasuje. Brak znajomości wszystkich płyt Pink Floyd nie jest tak haniebny jak
      np. brak elementarnej wiedzy z zakresu matematyki czy geografii.
      Co do mnie, to ja od razu mogę stwierdzić, że nie wszystko chcę znać.
      Przykłady? Proszę bardzo. Po zapoznaniu się z jednym z albumów Sepultury
      stwierdziłem że wcale a wcale mnie nie interesuje muzyka którą mogę znaleźć na
      jej innych albumach. Po obejrzeniu paru teledysków Marylin Mansona (był kiedyś
      cykl jego wideoklipów na Vivie II) najpierw zrobiło mi się niedobrze, a później
      stwierdziłem że nie mam już ochoty poznawania twórczości tego artysty.
      Przykłady można by mnożyć ... dodam jeszcze że katowanie mnie w dzieciństwie
      radosną twórczością grupy The Beatles na zawsze zabiło we mnie chęć odkrywania
      dla siebie ich muzycznego świata.
      Teraz napiszę czego nie znam, a co chciałbym poznać. Anthrax, wcześni Red Hoci,
      Kansas (znam tylko 2 płyty), większość The Clash (moja znajomośc to tylko
      jedna, duża składanka i album London Calling), solowa twórczość Ozziego (znam
      tylko 2 albumy studyjne i składankę), Suicidal Tendencies (znam tylko 2 płyty),
      Thin Lizzy (znam tylko składankę i "Live & Dangerous) ... sądzę że starczy.
      Są też artyści o których mogę stwierdzić z perspektywy czasu że poznawanie ich
      twórczości było stratą czasu. Np. większość Yes (ta bardziej ambitna bo
      komercyjny Yes do mnie trafia), "podebiutowe" albumy Rage Against The Machine,
      Green Day, niestety większość U2, Korn (choć będę jeszcze próbował).
      Na szczęście, dzięki internetowi a także powolutku rosnącej zasobności portfela
      mam coraz więcej możliwości poznawania tego na czym mi zależy.

      P.S. 1
      Nie pisałem nic o muzyce polskiej, gdyż tu moja niewiedza niestety jest
      zawstydzająca.
      P.S. 2
      Na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że zaliczam się raczej do młodszych
      forumowiczów, także mam jeszcze wiele lat by swoje braki nadrobić.

      Pozdrawiam
      • loveletter Re: Przyznajmy się do własnej niewiedzy 16.11.02, 21:10
        Gość portalu: As napisał(a):

        > P.S. 1
        > Nie pisałem nic o muzyce polskiej, gdyż tu moja niewiedza niestety jest
        > zawstydzająca.


        Loveletter


        > P.S. 2
        > Na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że zaliczam się raczej do młodszych
        > forumowiczów, także mam jeszcze wiele lat by swoje braki nadrobić.
        > Pozdrawiam


        Loveletter


        wiem, że nic nie wiem


        Loveletter


        P.S Sorry, As, za pisanie Asem, ale w sumie to samo bym naskrobałwink))

        • Gość: As Re: Przyznajmy się do własnej niewiedzy IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 16.11.02, 21:15
          loveletter napisał:

          > Gość portalu: As napisał(a):
          >
          > > P.S. 1
          > > Nie pisałem nic o muzyce polskiej, gdyż tu moja niewiedza niestety jest
          > > zawstydzająca.
          >
          >
          > Loveletter
          >
          >
          > > P.S. 2
          > > Na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że zaliczam się raczej do młod
          > szych
          > > forumowiczów, także mam jeszcze wiele lat by swoje braki nadrobić.
          > > Pozdrawiam
          >
          >
          > Loveletter
          >
          >
          > wiem, że nic nie wiem
          >
          >
          > Loveletter
          >
          >
          > P.S Sorry, As, za pisanie Asem, ale w sumie to samo bym naskrobałwink))
          >


          Taki mały, niewinny plagiacik ?
          smile
          • Gość: Jack Re: Przyznajmy się do własnej niewiedzy IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 16.11.02, 22:23
            W zasadzie mógłbym podpisać się w większości pod tym co pisał As - jeżeli
            czegoś nie znam to dlatego że mnie nie rusz - znam kilka kawałków i nie mam
            ochoty poznawac reszty twórczości - tak jest np z wieloma kapelami grającymi
            metal a uznawanymi za klasyczne. Jezeli czuje lub słyszę min z forumże coś jest
            warte uwagi to po prostu znajduję utwory typu best off i albo to mnie chwyta
            albo nie ...
            net daje duże możliwości poznawania muzyki więc nie wyrzucam sobie za bardzo
            mojej ignorancji - gorzej jest gdy wiem ze od roku gotowa jest nowa płyta
            Opposition ale nie mogę jej posłuchac bo zespól nie może znaleźć wydawcy.
            • teddy4 Re: Przyznajmy się do własnej niewiedzy 16.11.02, 22:53
              Gość portalu: Jack napisał(a):

              > W zasadzie mógłbym podpisać się w większości pod tym co pisał As - jeżeli
              > czegoś nie znam to dlatego że mnie nie rusz - znam kilka kawałków i nie mam
              > ochoty poznawac reszty twórczości - tak jest np z wieloma kapelami grającymi
              > metal a uznawanymi za klasyczne. Jezeli czuje lub słyszę min z forumże coś
              jest
              >
              > warte uwagi to po prostu znajduję utwory typu best off i albo to mnie chwyta
              > albo nie ...
              > net daje duże możliwości poznawania muzyki więc nie wyrzucam sobie za bardzo
              > mojej ignorancji - gorzej jest gdy wiem ze od roku gotowa jest nowa płyta
              > Opposition ale nie mogę jej posłuchac bo zespół nie może znaleźć wydawcy.

              To się zrzućmy! A tak poważnie - nie dziwię się. Materiał może bowiem sprawiać
              wrażenie zrobionego na siłę. Czasy "Intimacy" niestety nie wrócą.
              BTW - Mieciu, z tego co wymieniłeś to ja znam tylko Nightwing. Nie masz czego
              żałować.



              • miecio4 Re: Przyznajmy się do własnej niewiedzy 16.11.02, 22:55
                teddy4 napisał:


                > BTW - Mieciu, z tego co wymieniłeś to ja znam tylko Nightwing. Nie masz czego
                > żałować.

                To pokuta nieważna???
                Ja chce Opposition!!!!
              • Gość: As Re: Przyznajmy się do własnej niewiedzy IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 16.11.02, 23:04
                teddy4 napisał:


                > BTW - Mieciu, z tego co wymieniłeś to ja znam tylko Nightwing. Nie masz czego
                > żałować.

                A ja za to słyszałem u kumpla niedawno Virgin Steele. To chyba taki rycerski
                metal, no nie? Ten gość lubi taką muzę.
    • vulture Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji 16.11.02, 23:28
      Nie widziałem nigdy rozbieranych zdjęć Ireny Santor.
      • Gość: Tomek Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 16.11.02, 23:54
        > Nie widziałem nigdy rozbieranych zdjęć Ireny Santor.

        A są ponoć takie. Bo pani Irena lubi duety wink
        A co do mojej kompetencji i ignorancji - wiele rzeczy znam, ale jeszcze więcej
        nie znam i nie poznam, co jest oczywiste, bo wszystkiego znać nie można. Ale
        np. w życiu nie słyszałem (przynajmniej świadomie) niczego Spencer Davis Group,
        bardzo jestem zacofany z tematów Zappa, Talking Heads, nie słyszałem nigdy
        Tortoise, Eels, w zasadzie Smashing Pumpkins są też dla mnie nieznani... Ze
        starych rzeczy powinienem więcej słuchać SBB (tylko pierwszy album znam), nie
        znam tez dokonań Small Faces, Pretty Things i wieeeeeeeeelu innych. Aż głupio
        kontynuowac tę wyliczankę. Ale Popol Vuh znam smile))
      • Gość: Marcel Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.02, 16:31
        vulture napisał:

        > Nie widziałem nigdy rozbieranych zdjęć Ireny Santor.
        Nie czytałem jeszcze ani jednego Twojego postu, w którym napisałbyś coś na
        poważnie.
        • ilhan Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji 17.11.02, 17:02
          Gość portalu: Marcel napisał(a):

          > vulture napisał:
          >
          > > Nie widziałem nigdy rozbieranych zdjęć Ireny Santor.
          > Nie czytałem jeszcze ani jednego Twojego postu, w którym napisałbyś coś na
          > poważnie.

          Myślisz, że z tym też wkręca?
          Ja jednak byłbym skłonny uwierzyć...smile))
        • vulture Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji 18.11.02, 20:19
          Gość portalu: Marcel napisał(a):

          > vulture napisał:
          >
          > > Nie widziałem nigdy rozbieranych zdjęć Ireny Santor.
          > Nie czytałem jeszcze ani jednego Twojego postu, w którym napisałbyś coś na
          > poważnie.

          Ale ja na poważnie nie widziałem. Jakbym widział, to puściłbym link wink
    • homohedonistus Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji 17.11.02, 00:00
      Kiedyś w metrze widziałem Muńka Staszczyka i go całkowicie zignorowałem...
      Nie wiem czy o to chodziło, ale niczym więcej pochwalić się nie mogę...
      • martolka Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji 17.11.02, 00:15
        homohedonistus napisał:

        > Kiedyś w metrze widziałem Muńka Staszczyka i go całkowicie zignorowałem...
        > Nie wiem czy o to chodziło, ale niczym więcej pochwalić się nie mogę...

        Ja zignorowałam parę razy Steczkowską jak jeszcze mieszkała w tym samym budynku
        co i ja, a jeśli chodzi o nieznane mi zespoły i wykonawców to wymieniać nie
        będę, bo wyjdzie z tego encyklopedia muzyczna. Dużo tego, bardzo dużo. Niestety.
        • teddy4 Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji 17.11.02, 00:52
          martolka napisała:

          > homohedonistus napisał:
          >
          > > Kiedyś w metrze widziałem Muńka Staszczyka i go całkowicie zignorowałem...
          > > Nie wiem czy o to chodziło, ale niczym więcej pochwalić się nie mogę...
          >
          > Ja zignorowałam parę razy Steczkowską jak jeszcze mieszkała w tym samym
          budynku

          Jak mogłaś zignorować biedną Justysię!
          >
          > co i ja, a jeśli chodzi o nieznane mi zespoły i wykonawców to wymieniać nie
          > będę, bo wyjdzie z tego encyklopedia muzyczna. Dużo tego, bardzo dużo.
          Niestety

          Z tego co mi wiadomo to w najbliższym czasie powstanie PKWZIM. Przyforumowy
          Komitet Walki Z Ignorancją Muzyczną. Na pierwszych obowiązkowych zajęciach cała
          dyskografia Zappy a potem od razu kolokwium sprawdzające (podobno będą pytania
          z "libretta" "Joe's Garage").
          • Gość: As Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.11.02, 11:13
            teddy4 napisał:


            > Z tego co mi wiadomo to w najbliższym czasie powstanie PKWZIM. Przyforumowy
            > Komitet Walki Z Ignorancją Muzyczną. Na pierwszych obowiązkowych zajęciach
            cała dyskografia Zappy a potem od razu kolokwium sprawdzające (podobno będą
            pytania z "libretta" "Joe's Garage").


            To ja urywam się z zajęć, możecie nawet mnie usunąć z funkcji.
          • ilhan Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji 17.11.02, 11:29
            teddy4 napisał:
            > Z tego co mi wiadomo to w najbliższym czasie powstanie PKWZIM. Przyforumowy
            > Komitet Walki Z Ignorancją Muzyczną. Na pierwszych obowiązkowych zajęciach
            cała dyskografia Zappy a potem od razu kolokwium sprawdzające (podobno będą
            pytania z "libretta" "Joe's Garage").

            A kto to jest ten Zappa?
            Ktoś w ogóle wie o co chodzi?
            wink))))))))))
            • cze67 Re: Przyznajmy sie˛ do w?asnej ignorancji 17.11.02, 13:18
              Nie znam wielu zespolow powstalych w latach 90. Najbardziej brakuje mi wiedzy
              muzycznej na temat Tool.
          • Gość: furry Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji IP: *.chello.pl 18.11.02, 19:04
            Nie przyznaje się!

            Zappa to marka zapalniczek przecież, a Camel też jakoś z
            tej branży. O co wam chodzi z tymi płytami???

            fr
    • h8red Nie musze się przyznawac :))) 17.11.02, 09:08
      Poczytalem, poczytalem... i wcale nie jest mi smutno z powodu ignorancji!!!
      Powod jest prosty jak ABC. Jesli mialbym sluchac wszystkiego co jest
      wartosciowe to przeciez nie mialbym czasu na zasluchiwanie sie w mojej
      ulubionej muzyce!!! W zyciu nie bylym w stanie wymienic jednym tchem wszystkich
      plyt Slayera czy innej ulubionej grupy. Nie mowiac juz o nuceniu sobie w glowie
      tekstow piosenek.

      JESTEM IGNORANTEM I MI Z TYM DOBRZE !!!
    • Gość: gaspar Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji IP: *.opa-carbo.com.pl 17.11.02, 19:53
      teddy4 napisał:

      > Nie można znać WSZYSTKIEGO.

      Z tym się absolutnie zgadzam,kanon nie kanon,ale trudno znależć kogoś kto by
      się znał na CAŁEJ muzyce,dlatego nie jest w tym żadna ignorancja że się nie zna
      jakichś tam kapel,ot normalna sprawa.Ja np. nie znam Iron Maiden,AC/DC,Metalliki
      (!!!)i innych zespołów metalowych,nie znam też Yes,Black Sabbath,Soundgarden,w
      ogóle nie znam się na rapie i hiphopie i to jest OK.
      PS.Z tym Yes i Black Sabbath trza będzie chyba nadrobić...
    • kosz.marny Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji 18.11.02, 12:01
      przyznaję się
      • Gość: Jednak-nie-laik Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.02, 17:39
        A ja nie.Moja wiedza w tym zakresie jest ponadprzeciętna.Ja frunę,wy tylko
        pełzacie.
    • moore_ash Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji 18.11.02, 20:47
      to ja tak:
      zanim zaczalem czytac forum uwazalem sie za czlowieka, ktorego wiedzamuzyczna
      jest, powiedzmy wieksza od pzrecietnej... pozniej wpadlem PRZEZ WAS w kompleksy
      za co wam serdecznie dziekujesmile
      pozatym moja polowica, ktora zawsze podkreslala, ze sie na muzyce nie zna
      kiedys zaskoczyla mnie kapelka o wdziecznej nazwie LEGENDARY PINK DOTS... ja o
      niej nic nigdy nei slyszalem a ona poznala wokaliste.... no nic...
      a za ignmorancje tez tego nie uwazam... bardziej za braki w uzebieniutongue_out.. do
      nadrobienia ofkorstongue_out
    • huney Re: Przyznajmy się do własnej ignorancji 19.11.02, 18:40
      teddy4 napisał:

      > Nie można znać WSZYSTKIEGO. Nie bójmy się przyznać do tego, że nigdy nie
      > złyszeliśmy czegoś co podobno jest KANONEM.
      > Będę więc pierwszy. Nigdy nie słyszałem: POPOL VUH, FAUST, AMON DULL, MOJAVE
      > 3, MOGWAI, MIRANDA SEX GARDEN, DEICIDE, BIOHAZARD, DEATH, TYGERS OF PAN TANG,
      > HAWKWIND (naprawdę!),DAS ICH, JAPAN (wiem - wstyd!) i wielu innych.
      >
      > Dlatego nie mogę być Guru.....


      Kazda kura chce żądzić, ale kogut jest tylko jedensmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka