Dodaj do ulubionych

Franz Ferdinand

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 16:35
Bardzo serdecznie witam wszystkich którzy kliknęli na ten wątek smileMam małe
pytanie: co sądzicie o zespole Franz Ferdinand? Od jakiegoś czasu jestem nimi
bardzo zauroczona, ale zastanawiam się czy to chwilowe... W moim wieku ludzie
rzucają się na bezwartościowe zespoły a póżniej sami nie wierzą że byli tacy
ślepi i głupi. Niedawno przeżyłam takie coś z zespołem Linkin Park i
chciałabym zasięgnąć opinii znawców.
Z góry dziękuję za opinie
Fanka Franza Ferdinanda

p.s.Wiem że moję rozważaniea tyczące się mojego gustu muzycznego są strasznie
głupie, w końcu albo się coś lubi albo nie, ale chce wiedzieć co o tym myślą
inni smile
Obserwuj wątek
    • Gość: xseper Re: Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 16:43
      hehee to fakt dość dziwne pytanie, ale coś w tym jest: w sumie tez tak miałem,
      ale to właściwie dobrze bo poznaje się różne utwory myzyczne różnych styli, a
      najlepsze zostawia się gdzieś na dysku... ja po wielu latach amm mnustwo
      różniastych pojedyńczych utworów i płyt które kiedyś z uporem maniaka słuchałem,
      po latach bardzo miło się do tego wraca. teraz zaś codziennie jestem fanem czego
      innego: raz słucham polskie rege, raz jakiś melodyjny metal, potem rzucam się na
      muzyke elektroniczną i syntezatorowąsmile aaa i nie moge zapomnieć o
      noworomantycznych rodzynkach z lat 80 które uwielbiam. ale żem sie rozpisałsmile
      no więc krótko: trzeba być mobilym

      a co do franca ferrdinanda to słyszałem ich tylko kilka kawałków, ale myśle że
      możesz wyjsć z tym do ludzismile

      pis
    • Gość: xseper Re: Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 17:04
      z tego co widze jakiej muzyki słuchasz... proponuje ci zlustrować zespół(a
      raczej jedynego jego członka) NIN (niene inch nails) bardzo dobry industrial
      który powinien ci się spodobaćsmile polecam płyte "the donward spiral" Jak by ci
      się spodobało to mam na kompie płyte której nigdzie nie mozna dostać piekne
      ballady na pianinku, cymbałkach i inne + wokal własnie jego wykonaniasmile
    • Gość: As Re: Franz Ferdinand IP: *.vline.pl / *.65.rev.vline.pl 06.03.06, 17:21
      Dla mnie Franz Ferdinand to żenada. "Rockowy" zespół o pseudorockowym
      brzmieniu, i o melodiach zalatujących banałem na kilometr... Brzmienie gitar
      jeszcze bardziej żałosne i amatorskie niż na debiucie Iron Maiden sprzed 26
      lat (kto zna, to wie do czego porównuję). Zwykle jestem łagodny w wypowiedziach
      na forum, ale przytoczę opinię mojego przyjaciela, który na moje pytanie "co to
      jest ten franz ferdinand" odparł: "a, takie popiaste g ówno z Wielkiej
      Brytanii".

      Nie polecam
      • pszemcio1 Re: Franz Ferdinand 06.03.06, 21:02
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Dla mnie Franz Ferdinand to żenada. "Rockowy" zespół o pseudorockowym
        > brzmieniu,

        a czym sie rózni jedno od drugiego?

        >i o melodiach zalatujących banałem na kilometr

        j.w.

        >Brzmienie gitar
        > jeszcze bardziej żałosne i amatorskie niż na debiucie Iron Maiden sprzed 26
        > lat (kto zna, to wie do czego porównuję)

        no tak FF i IM. wspólne korzenie, ta sama tradycja grania, jest co porównywać,
        taaa

        >> jest ten franz ferdinand" odparł: "a, takie popiaste g ówno z Wielkiej
        > Brytanii

        jakis spięty jesteś

        • Gość: As Re: Franz Ferdinand IP: *.vline.pl / *.65.rev.vline.pl 07.03.06, 01:26
          pszemcio1 napisał:


          > >Brzmienie gitar
          > > jeszcze bardziej żałosne i amatorskie niż na debiucie Iron Maiden sprzed
          > 26
          > > lat (kto zna, to wie do czego porównuję)


          Nie porównuję stylu muzycznego ani estetyki, tylko realizację studyjną - to,
          jak muzyka jest "podana" i "opakowana". Czytaj uważnie.
          • Gość: glebogryzarka Re: Franz Ferdinand IP: *.polskieradio.pl 07.03.06, 11:51
            > Nie porównuję stylu muzycznego ani estetyki, tylko realizację studyjną - to,
            > jak muzyka jest "podana" i "opakowana". Czytaj uważnie.

            Wiesz, nie każdy realizator musi nagrywać gitary tak, żeby brzmiały jak w Creed
            albo Starsailor. Chyba, że w Polsce, tutaj chlubne wyjątki (the best of them
            all Maciej Cieślak) można policzyć na palcach jednej nogi.
            Jak dla mnie obie płyty Franza są zrealizowane i zmiksowane po prostu świetnie,
            brudno ale selektywnie, na pograniczu rocka (niemało naturalnego reverbu) i
            funku (wysunięta sekcja - jak bym tak nagrał bas i bębny, to też bym się
            pochwalił ;>wink.
            O kompozycjach się nie wypowiem, rzecz gustu. Dla mnie sama radość. Ale nie
            piszcie, że to są źle nagrane albumy... Nawet nie są bardzo przekompresowane, a
            to już ewenement.
            • Gość: Jacenty Re: Franz Ferdinand IP: *.chello.pl 09.03.06, 09:32
              Z całym należytym szacunkiem, ale ta liczba mnoga ("nie piszcie") odrobinę na
              wyrost wink Co do całej reszty to wspomniany szacunek.

              Pozdrawiam
    • Gość: xseper Re: Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 17:28
      jak widzisz moje opinie nie są mirodajnesmile jestem tworem hipisopodobnym i
      poprostu szanuje wszysko i nie umiem mieszać z błotem.... twierdze że wszysko
      może sie komuś podobaćsmile

      pis
      • Gość: FFF Re: Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 20:05
        Do xseper:
        Dzięki za wsparcie smile Szczególnie spodobało mi się zdanie: "Trzeba być
        mobilnym". Zapamiętam to sobie smile Masz racje, poznawanie różnych styli
        muzycznych może dużo dać, nigdy nie wiadomo co ci się spodoba. No a wspomnienia
        które pozostają na dysku też mogą sie przydać smile Co do NIN to nie miałam do tej
        pory stycznosci, ale na pewno się zapoznam smile
        Aha, jeszcze jedno: hasło "pis" niektórym źle się kojarzy, szczególnie "tworom
        hipisopodobnym" (czyli mi też) wink

        Do As:
        Dzięki za głos w mojej sprawie. Mam tylko nadzieję, że nie wyrabiasz sobie
        zdania na podstawie opinii kolegów...
        • Gość: xseper Re: Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 20:38
          fakt - jestem fanem skrajnego liberalizmu...; więc sie poprawie "pokuój"(peace)...

          a jak bedziesz chciał coś z mojej muzyki to sie zgłoś xseper(małpa)tlen.pl
    • Gość: teddy boe Re: Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 20:08
      A mnie tam sie Franz Ferdinand podoba. I dla mnie to koniec tematu, chciażby
      miałoby to byc "popiaste gó.. z wilekiej brytanii"
      i co z tego, ze mi napiszecie, ze mam fatalny gust/ nie wszyscy muszą słuchać
      czegoś co nie jest 'popiastym gównem", bo świat byłby nudny
      • Gość: FFF Re: Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 20:20
        teddy boe, zostałeś/aś członkiem fanklubu wink
        • Gość: teddy boe Re: Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 20:27
          nie no, zaszczycona jestem, cała przyjemnosć po mojej stronie, ale na serio nie
          musiałaś
    • theagata Re: Franz Ferdinand 06.03.06, 22:40
      Gość portalu: FFF napisał(a):

      > co sądzicie o zespole Franz Ferdinand? Od jakiegoś czasu jestem nimi
      > bardzo zauroczona, ale zastanawiam się czy to chwilowe...

      lubię Franz Ferdinad. po wspaniałej płycie debiutanckiej druga też mi się
      bardzo podoba. słucham ich na zmianę i wcale mi się nie nudzą. ze
      wszystkich "grzywek" dla mnie FF są najlepsi. teksty i muzyka sprawiają że
      twórczość Alexa Kapranosa i jego kolegów ma działanie rozweselające. bardzo
      dobra muzyka na smutki.

      have fun
    • carnivore69 Re: Franz Ferdinand 07.03.06, 00:38
      Proba ciekawa, ale wydaje mi sie, ze podobnie jak w przypadku wymienionego
      Linkin Park nie wytrzyma tworczosc FF proby czasu. Takie wesole granie, niemniej
      mam wrazenie, ze wiekszosc tych pomyslow juz gdzies sie pojawiala. Tak jak np.
      riff z Trampled Underfoot LZ, ktory mozna bylo uslyszec na ich pierwszym singlu.

      Gdyby jakis bukmacher przyjmowal stosowne zaklady, obstawilbym, ze za 10 lat
      wsrod dzisiejszych fanow FF wieksza popularnoscia bedzie sie cieszyl Revolver
      Beatlesow niz ktorakolwiek z plyt ich obecnie ulubionego zespolu.

      Pozdrawiam
      • Gość: FFF Re: Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 16:11
        carnivore69 napisała:
        > Gdyby jakis bukmacher przyjmowal stosowne zaklady, obstawilbym, ze za 10 lat
        > wsrod dzisiejszych fanow FF wieksza popularnoscia bedzie sie cieszyl Revolver
        > Beatlesow niz ktorakolwiek z plyt ich obecnie ulubionego zespolu.

        The Beatles to chyba mimo wszystko zupełnie inna kategoria. FF nigdy nie będą
        taką ikoną jak oni. Ale zgadzam się z opinią, że czasem strasznie ich
        przypominają ( i nie tylko ich) . Z resztą ktoś mądry kiedyś powiedział, że
        najlepsza muzyka została już napisana smile
    • Gość: roger Re: Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 01:29
      Mam ich pierwsza plyte. Napedza mnie pozytywnie przed pojsciem do pracy. Druga
      stylistycznie troche inna, ale tez niezla. W sumie to b. solidne brytyjskie
      gitarowe granie bez kompleksow, a wiec z definicji jestes bezpieczna.

      Nie rozumiem dyskusji o probie czasu, porownan do Iron Maiden, itp. Nie
      zapominajmy, ze mowimy tu tylko o muzyce pop.

      Aha, FF widzialem na zywo w Manchesterze - dobrze zainwestowane pieniadze.
      Mozesz przekonac sie zreszta sama, bo w Empiku mozna kupic ich koncertowy DVD.

      A zatem jesli FF Ci sie podoba, wchodz w to i nie zastanawiaj sie, czy za iles
      tam lat bedziesz uwazac sie za glupia. Ja sluchalem kiedys Modern Talking i nie
      sadze, zeby byl to powod do rumienienia sie dzis. Wszyscy sie zmieniamy.

      I jeszcze jedno: z FF mam problem, bo mojej zonie niezmiernie przypadl do gustu
      Alex Kapranos. Nie moge jej oderwac od tego koncertowego DVD wink

      Pozdrawiam,
      Roger

      • Gość: FFF Re: Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 16:17
        roger napisał:
        > Aha, FF widzialem na zywo w Manchesterze - dobrze zainwestowane pieniadze.
        > Mozesz przekonac sie zreszta sama, bo w Empiku mozna kupic ich koncertowy DVD.

        Mam wielką nadzieję że uda mi się ich zobaczyć na żywo na Opener Festival. Może
        to nie to samo co ich indywidualny koncert, ale to i tak baaaaardzo dużo smile
        Pozostaje mi tylko przebłagać rodziców i nazbierać kase uncertain
    • Gość: Jacenty Re: Franz Ferdinand IP: *.chello.pl 07.03.06, 08:59
      FF to zespół dla młodzieży i jako taki spełnia swoje zadanie. Ich debiut jest
      wtórny i pretensjonalny zarazem, ale ludzie, którzy ze względu na wiek słyszeli
      nieco mniej, odnajdują Kapranosa & co jako oryginałów i rewolucjonistów
      muzycznych. To nie zarzut w stosunku do odbiorców tylko stwierdzenie faktu. Z
      kolei część starszych fanów lubi ich przez skojarzenia z wcześniejszymi
      "epokami" w muzyce. Na drugiej płycie wykonali krok do przodu więc coś tam
      rokują. Tak to widzę wink

      btw,
      opiniami frustratów typu Asa bym się nie przejmował wink

      pozdrawiam
      • Gość: As Re: Franz Ferdinand IP: *.vline.pl / *.65.rev.vline.pl 07.03.06, 09:52

        > btw,
        > opiniami frustratów typu Asa bym się nie przejmował wink
        >
        > pozdrawiam


        Każdy kto krytykuje to frustrat ? Normalnie jakbym słyszał prezesa
        Kaczyńskiego ...
        • Gość: Jacenty Re: Franz Ferdinand IP: *.chello.pl 07.03.06, 09:58
          "Frustrat" to żartobliwe nawiązanie do wypowiedzi pszemcia smile

          Krytyka merytoryczna mile widziana. Wybacz, ale w Twojej wypowiedzi nie było mi
          dane doszukać się jakichkolwiek merytorycznych argumentów.
          • Gość: xseper Re: Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 16:53
            niech nas połączy nienawiść do Kaczyńskich heehhe

            pis(peace)
            • Gość: FFF Re: Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 19:40
              hehehe. A żeby ich kacza grypa wykończyła smile A tak poza tym to oczywiście pis
              (peace) smile
    • Gość: aha Re: Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 10:45
      FF to najlepszy zespół świata, wyrzuciłem już wszystkie pozostałe płyty i
      słucham FF
      • Gość: jarka Re: Franz Ferdinand IP: 150.254.93.* 28.03.06, 14:05
        W muzyce FF slychać wszystko co wazne w brytyjskim popie i rocku od Beatlesow i
        Kinks począwszy. Rewelacja!
    • Gość: panna a Re: Franz Ferdinand IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.06, 14:30
      jak dla mnie troche zbyt przestylizowani (image i te cale dopieszczenia
      studyjne), ale posłuchać lubię.
      (a że "Tell Her Tonight" i "Van Tango" są moimi ulubionymi kawalkami, to
      zupełnie inna część tortu).
    • Gość: ju Re: Franz Ferdinand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 12:19
      Nie odbieraj sobie tej przyjemności spędzania czasu z muzyką FF, tylko dlatego,
      że ktoś inny uważa ich za kiczowatą gwiazdę jednego sezonu. Mam obie płyty FF i
      myślę, że to jedna z radośniejszych rzeczy jakie dała nam w ostatnich latach
      muzyczna Wlk. Brytania. Są świetną odtrurką na psychodelię Radiohead ( wszystko
      trzeba sobie dawkować umiejętnie).
      Oczywiście zawsze jest ryzyko, że wielu mędrców będzie Ci zarzuć dyletantyzm i
      nieznajomość historii muzyki rockowej, ale tak to już jest, że prawdziwych
      artystów i geniuszy, którzy znienili bieg muzycznej historii jest kilku, reszta
      to niezwykle utaletowani epigoni. Żyj chwilą, a ta chwila należy teraz do FF smile
      Ostatnio często trafiały mi się ich teledyski ma MTV2, tak...świetnie się ich
      słucha i ogląda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka