Dodaj do ulubionych

Phil Collins rulez!

IP: 62.233.173.* 21.12.02, 10:27
To odpowiedź na podpisy postów pewnego pana, który ostatnio bardzo zradykalizował w swoich uczuciach do ww. smile)) Fani PC łaczcie sięwink
Obserwuj wątek
    • vulture Fani Phila łączcie się... 21.12.02, 10:46
      ...i idźcie do laryngologa.
      • Gość: ace Re: Fani Phila łączcie się... IP: 62.233.173.* 21.12.02, 11:45
        vulture napisał:

        > ...i idźcie do laryngologa.

        On ci musial chyba cos złego zrobić vulture - zniszczyć dzieciństwo, zgwałcić kota itp.smile Skąd ta programowa nienawiść?
        • vulture Re: Fani Phila łączcie się... 21.12.02, 12:39
          Gość portalu: ace napisał(a):

          > vulture napisał:
          >> On ci musial chyba cos złego zrobić vulture - zniszczyć dzieciństwo,
          zgwałcić k
          > ota itp.smile Skąd ta programowa nienawiść?

          On jest dla mnie po prostu synonimem kaszany najbardziej kaszaniastej ze
          wszystkich możliwych. Zresztą nie chce mi się po raz 2042304924 tłumaczyć-
          znajdź stare wątki na ten temat.
          • Gość: As Re: Fani Phila łączcie się... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 21.12.02, 12:58
            vulture napisał:

            > Gość portalu: ace napisał(a):
            >
            > > vulture napisał:
            > >> On ci musial chyba cos złego zrobić vulture - zniszczyć dzieciństwo,
            > zgwałcić k
            > > ota itp.smile Skąd ta programowa nienawiść?
            >
            > On jest dla mnie po prostu synonimem kaszany najbardziej kaszaniastej ze
            > wszystkich możliwych. Zresztą nie chce mi się po raz 2042304924 tłumaczyć-
            > znajdź stare wątki na ten temat.

            Większa kaszana niż np. Enrique Iglesias czy inne N Sync?
            Nie zapominaj V. że Phil Collins jest bardzo cenionym perkusistą, i chociażby
            za to powinno się mieć do niego szacunek.
            W guncie rzeczy uważam, że twoja nienawiśc do niego jest sztuczna, nachalnie
            demonstrowana po to aby jeszcze bardziej zainstnieć na forum, podobnie jak
            kiedyś uwagi o rozbieraniu się artystów, często nie na miejscu, wtrącane przy
            każdej okazji.

            Pozdrawiam
            • vulture Re: Fani Phila łączcie się... 21.12.02, 13:36
              Gość portalu: As napisał(a):
              > Większa kaszana niż np. Enrique Iglesias czy inne N Sync?

              To nie jest argument - ja rozpatruję to w kategoriach normalnej muzyki, a
              tworów studyjnych dla nastolatek nie biorę w ogóle pod uwagę. Wiadomo, że
              zawsze nawet artysta powiedzmy średnioligowy jest lepszy niż studyjny produkt
              wykreowany na potrzeby pokolenia muzycznych telewizji.


              > Nie zapominaj V. że Phil Collins jest bardzo cenionym perkusistą, i chociażby
              > za to powinno się mieć do niego szacunek.

              No to niech gra na perkusji; mnie denerwuje głównie jego głos oraz kompozycje.
              Dla PC jako wokalisty i kompozytora nie mam litości.

              > W guncie rzeczy uważam, że twoja nienawiśc do niego jest sztuczna, nachalnie
              > demonstrowana po to aby jeszcze bardziej zainstnieć na forum, podobnie jak
              > kiedyś uwagi o rozbieraniu się artystów, często nie na miejscu, wtrącane przy
              > każdej okazji.

              Dziękuję za interpretację, nie będę musiał już iść do psychologa. A tak na
              serio, to chyba wielkie poczucie humoru Cię nie cechuje. No cóż...
              • Gość: As Re: Fani Phila łączcie się... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 21.12.02, 13:52
                vulture napisał:

                > > W guncie rzeczy uważam, że twoja nienawiśc do niego jest sztuczna, nachaln
                > ie
                > > demonstrowana po to aby jeszcze bardziej zainstnieć na forum, podobnie jak
                >
                > > kiedyś uwagi o rozbieraniu się artystów, często nie na miejscu, wtrącane p
                > rzy
                > > każdej okazji.
                >
                > Dziękuję za interpretację, nie będę musiał już iść do psychologa. A tak na
                > serio, to chyba wielkie poczucie humoru Cię nie cechuje. No cóż...


                No cóż, poczucie humoru każdy ma inne. Dla mnie spamowanie forum wątkami o
                przebrzmiałych gwiazdach estrady jest średnio zabawne. A poczucia humoru nie
                można rozpatrywać tylko po jednej krytycznej opinii twoich poczynań ...
                Ale w sumie to mnie rozgryzłeś, jestem raczej ponurym gościem.
                • vulture Re: Fani Phila łączcie się... 21.12.02, 14:10
                  Gość portalu: As napisał(a):
                  > No cóż, poczucie humoru każdy ma inne. Dla mnie spamowanie forum wątkami o
                  > przebrzmiałych gwiazdach estrady jest średnio zabawne.

                  No co, przynajmniej ma związek z muzyką. A co do "Średnio zabawne"... no
                  właśnie, poczucie humoru każdy ma inne.

                  A poczucia humoru nie
                  > można rozpatrywać tylko po jednej krytycznej opinii twoich poczynań ...
                  > Ale w sumie to mnie rozgryzłeś, jestem raczej ponurym gościem.

                  Czyli się raczej zgadzać nie będziemy...
              • loveletter Re: Fani Phila łączcie się... 21.12.02, 18:23
                ty Vulture, dawno takiego poważnego posta nie napisałeś,
                dobrze się czujesz? wink)


                • astir Re: Fani Phila łączcie się... 21.12.02, 20:29
                  teraz już chyba lepiej, poszedł spać (?)
                  tylko po co tyle adrenaliny w temacie jednego faceta?
                  PC - wybacz - twa skryta wielbicielka
            • Gość: ace Re: Fani Phila łączcie się... IP: 62.233.173.* 21.12.02, 13:57
              Gość portalu: As napisał(a):

              > > On jest dla mnie po prostu synonimem kaszany najbardziej kaszaniastej ze
              > > wszystkich możliwych. Zresztą nie chce mi się po raz 2042304924 tłumaczyć-
              >
              > > znajdź stare wątki na ten temat.
              >
              > Większa kaszana niż np. Enrique Iglesias czy inne N Sync?
              > Nie zapominaj V. że Phil Collins jest bardzo cenionym perkusistą, i chociażby
              > za to powinno się mieć do niego szacunek.
              > W guncie rzeczy uważam, że twoja nienawiśc do niego jest sztuczna, nachalnie
              > demonstrowana po to aby jeszcze bardziej zainstnieć na forum, podobnie jak
              > kiedyś uwagi o rozbieraniu się artystów, często nie na miejscu, wtrącane przy
              > każdej okazji.
              >
              > Pozdrawiam

              No właśnie, nie mówiąc o tym, że nagrał z Genesis parę naprawdę dobrych płyt, które wg. mnie dawno weszły już do klasyki rocka. A że nie wie kiedy dać sobie spokój i przejść na emeryturę, to już całkiem inna historia...
              pozdr.
              ace
              • astir Re: Fani Phila łączcie się... 21.12.02, 14:10
                A mówią, że muzyka łagodzi obyczaje...kochani, zmieńcie te płyty, których
                słuchacie w tej chwili - powodują jakieś niekorzystne wibracje - i poszukajcie
                jemioły >albo wspólnego tematu<

                pozdrawiam światecznie i staronoworocznie
                • vulture Re: Fani Phila łączcie się... 21.12.02, 14:23
                  astir napisała:

                  > A mówią, że muzyka łagodzi obyczaje...

                  kochani, zmieńcie te płyty, których
                  > słuchacie w tej chwili - powodują jakieś niekorzystne wibracje

                  Właśnie nic nie leci u mnie, dobry pomysł... gdzieś tu leżała płyta Ordonówny...

                  hehe

                  pozdrawiam
                  • astir Re: Fani Phila łączcie się... 21.12.02, 14:44
                    Ordonka? - no nie wiem, te wibracje mogą być być równie szkodliwe
                    ale...z tej samej półki, trochę bardziej na prawo..nie, nie to...o właśnie,
                    jest!
                    trzynastego! - nawet w grudniu jest wiosna
                    trzynastego! - każda droga jest prosta
                    trzynastego! - a Ty właśnie trzynastego..
                    data inna ale wibracje chyba lepsze

                    pozdrawiam świątecznie i staronoworocznie
                    • vulture Re: Fani Phila łączcie się... 21.12.02, 14:55
                      Eeee.. wolę Ordonkę, jak mi śpiewa, że miłość mi wszystko wybaczy...
                      • astir Re: Fani Phila łączcie się... 21.12.02, 15:13
                        miłość ci wszystko wybaczy bo zaślepia - przynajmniej na chwilę...a Ordonka
                        zmienną była jak i jej piosenki...chyba jednak zmień półkę
                        no to znowu próbuję - może tak "good vibrations" Beach Boys'ów?
                        • vulture Re: Fani Phila łączcie się... 21.12.02, 15:23
                          "Good Vibrations" słuchałem 10 lat temu... potem mi się znudziło. Włączyłem
                          sobie Justina Hawyarda.
                          • astir Re: Fani Phila łączcie się... 21.12.02, 16:17
                            vulture napisał:

                            > Włączyłem
                            > sobie Justina Hawyarda.

                            Chyba lepsze wibracje niż Ordonki, nawer wyerratowany >nie znam - pewnie wstyd?<
                            to ja zostanę przy milky way - Weather Report - mnie zawsze poprawia humor

                            pozdrawiam świątecznie i staronoworocznie
                            • vulture justin hayward 21.12.02, 16:24
                              astir napisała:
                              nie znam - pewnie wstyd?<

                              Skąd, ale warto kiedyś posłuchać... wokalista zespołu The Moody Blues. Czasem
                              nagrywa coś solo albo gościnnie...
                              • astir Re: justin hayward 21.12.02, 17:13
                                vulture napisał:

                                >... wokalista zespołu The Moody Blues. Czasem
                                > nagrywa coś solo albo gościnnie...

                                tego zespołu też nie znam, choć nazwa jakoś tak brzmi znajomo(?), może chodzi o
                                te występy gościnne - sprawdę kiedyś - dzięki
                                pozdrowienia dla ace - i już się nie kłóćcie!
                                sens humorum to nienajgorsze wyjście w takich sytuacjach

                                ojej, biegne mieszać te orzechy z miodem bo mi skamienieją...pa pa pa
                              • loveletter Re: justin hayward 21.12.02, 18:24
                                napisz vulture jakie ma najciekawsze kawałki ok? ten
                                wokal z moody blues mi się podobał więc może jego
                                własnego kompozycje też będą niezłe ...


                        • vulture errata 21.12.02, 15:25
                          miało być: H A Y W A R D A - przepraszam
      • duster Re: Fani Phila łączcie się... 22.12.02, 00:59
        vulture napisał:

        > ...i idźcie do laryngologa.

        Fanem Phila nie jestem ale moim skromnym zdaniem znacznie lepiej wypada w
        branży muzycznej niż filmowej :
        btw, vulture słuchaleś jego ostatniej płytki ? czy na to sobie biedny Phil nie
        zasłużył smile

        pozdrawiam
    • ponurak Re: Phil Collins rulez! 21.12.02, 11:56
      fryzjer a sprawa polska w twórczości PC - traktat o domowym chowie dachowców
    • astir Re: Phil Collins rulez! 21.12.02, 14:19
      a tak przy okazji - lubię Phila C.
    • Gość: dekris Nieprawda. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.02, 14:59
      On rulez gdy byl w Genesis.
    • huney Re: Phil Collins rulez! 21.12.02, 19:01
      Wlaśnie, właśnie. Rozjątrzony Sępu jest tym, co Tygryski lubia najbardziej ,
      hehehe. A tak na stronie- czy ktos z powodu Collinsa dostaje wprost piany na
      ustach?
      A poczucie humoru ponoc swiadczy o INTELIGENCJI, i nikogo nie podciągam pod to
      stwierdzenie.
      • vulture Re: Phil Collins rulez! 21.12.02, 23:31
        huney napisała:

        > Wlaśnie, właśnie. Rozjątrzony Sępu jest tym, co Tygryski lubia najbardziej ,
        > hehehe.


        A to ja bywam "rozjątrzony"? Na ogół to "rozjątrzeni" są polemizujący
        forumowicze...
        • ponurak Re: Phil Collins rulez! 21.12.02, 23:42
          tiaaa, kotek sie odezwał, ale kontrowersyjność jest zawsze ciekawsza od
          bezbarwności.
        • Gość: eska71 Re: Phil Collins rulez! IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.02, 23:43
          vulture napisał:

          >> A to ja bywam "rozjątrzony"?

          Nieee... Ty się tylko rozjuszyłeś, więc nie ma się czym przejmować. wink)))
          • vulture Re: Phil Collins rulez! 21.12.02, 23:58
            Gość portalu: eska71 napisał(a):

            > vulture napisał:
            >
            > >> A to ja bywam "rozjątrzony"?
            >
            > Nieee... Ty się tylko rozjuszyłeś, więc nie ma się czym przejmować. wink)))


            Również się nie rozjuszam... jestem baaaardzo spokojnym człowiekiem...
    • astir Re: Phil Collins rulez! 22.12.02, 00:17
      najdłuższ noc w roku a oni znowu się kłócą...może czas biec do łóżek? i po co
      to wszystko?
      PC przebacz, lecz w taką noc nie potrafię na spokojnie...
      • vulture Re: Phil Collins rulez! 22.12.02, 00:22
        Kto się kłóci?!!! Dawać mi go tu!!!
        • astir Re: Phil Collins rulez! 22.12.02, 00:28
          ależ nikt...tylko spokojnie, ok?
          aaaa, kotki dwa...
          • vulture Re: Phil Collins rulez! 22.12.02, 00:33
            Ach śpij, kochanie...
            Jeśli gwiazdkę z nieba chcesz - dostaniesz...
            • astir Re: Phil Collins rulez! 22.12.02, 00:36
              nie chcę...tyle ich, że oślepiają (hm...a może zaślepiają?)
              a tak przy okazji - każdy chce błyszczeć - czyż nie lepiej poczekać do
              sylwestra?
              ha...najdłuższa noc...schody do nieba
              • vulture Re: Phil Collins rulez! 22.12.02, 00:40
                astir napisała:

                > nie chcę...tyle ich, że oślepiają (hm...a może zaślepiają?)
                > a tak przy okazji - każdy chce błyszczeć - czyż nie lepiej poczekać do
                > sylwestra?
                > ha...najdłuższa noc...schody do nieba

                Now it's time to say goodnight... (The Beatles)
                • astir Re: Phil Collins rulez! 22.12.02, 00:48
                  vulture napisał:

                  > astir napisała:
                  >
                  >
                  > Now it's time to say goodnight... (The Beatles)
                  >
                  Now it's time to say lucky day...(Sonny Rollins)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka