Dodaj do ulubionych

Emily in Paris

26.12.21, 01:06
Oglada ktos na Netflix?

Banalna komedia z corka Phila Collinsa w roli glownej, Lilly Collins.

Jej stroje mnie rozwalaja.... Sylvie, jej szefowa wyglada bardziej realistycznie acz tez nie do konca






Obserwuj wątek
    • bergamotka77 Re: Emily in Paris 26.12.21, 01:12
      To taki Sex w wirlokm miescie w odmlodzonym stylu. Oglądałam dzis i nie podoba mi sie po kazanie Petry z Kijowa ( wtf?) jako wschodnioeuropejskiej zlodziejki lubiącej gratisy.
      • bergamotka77 Re: Emily in Paris 26.12.21, 01:12
        * pokazanie
      • princesswhitewolf Re: Emily in Paris 26.12.21, 01:36
        >po kazanie Petry z Kijowa ( wtf?) jako wschodnioeuropejskiej zlodziejki lubiącej gratisy.

        Calkowicie sie zgadzam. Ilosc stereotypow tam jest powalajaca. Ukrainka - zlodziejka, Francuz- Kucharzem albo projektantem lub w zwiazanych z tym zawodach, Francuzka- puszczalska i tworzaca trojkaty, Amerykanka- przesadnie ubrana i wymalowana ale konserwatywna

        Na boga ojca...
        • senin1 Re: Emily in Paris 27.12.21, 08:12
          Amerykanka- przesadnie ubrana i wymalowana ale konserwatywna

          I ta Amerykanka (zdaje sie nieznajaca francuskiego) choc na poczatku dostaje troche po du..ie, to szybko sie ogarnia i pokazuje wszystkim ze jest "the best", no bo wiadomo...Amerykanka crying

          takie mialam uwagi po pierwszych 4 odcinkach, ktore zmoglam. Dalsze juz mnie nie interesowaly.

          Zwaszcza ze owa Lilly colins aktorstwem nie powala, moze tatus jej te role zalatwil. Drewniana do bolu.
      • biala_ladecka Re: Emily in Paris 26.12.21, 11:25
        Wątek z Petrą to wielka żenada. Naiwnie wierzyłam, że poprowadzą tą postać w zupełnie innym kierunku.
    • potworia116 Re: Emily in Paris 26.12.21, 11:00
      Rzecz jest nieoglądalna i wstrząsająca audreyowata śliczność głównej aktorki niewiele tu pomaga.
    • gama2003 Re: Emily in Paris 26.12.21, 11:07
      Oglądałam pierwszą serię, starannie wysysając wzrokiem Paryż. Był wtedy lockdown i dobrze mi to robiło.
      • bene_gesserit Re: Emily in Paris 26.12.21, 16:24
        Paryż, który mógłby być drugim, po wypacykowanej i wiecznie wystrojonej i z nienaganną fryzurą Collins bohaterem filmu, jest tu pokazany cukierkowo. Landszafcik, też wypacykowany. Długa reklama miasta dla tych, którzy chcą je odwiedzić wyłącznie po co, żeby sobie trzasnąć milion fotek na insta.
    • kotejka Re: Emily in Paris 26.12.21, 11:14
      urocze, cukierkowe, mile dla oka
      bajeczka taka, ale warto sie oderwac od polskiej zimy i poczuc sie jak ta emily w czerwonym bereciku
      smile
      dla mnie milo spedzane czas
      stylowki boskie
    • biala_ladecka Re: Emily in Paris 26.12.21, 11:26
      A to się ogląda po coś innego niż jej stroje?
      • princesswhitewolf Re: Emily in Paris 26.12.21, 12:53
        No ciekawsze sa widoki Paryza
        • bergamotka77 Re: Emily in Paris 26.12.21, 12:59
          Zdecydowanie. A Brytyjczyk zmanierowany i zblazowany, za to elegancki, bo oczywiście pracuje w finansach. Mnóstwo kalek.
          • bergamotka77 Re: Emily in Paris 26.12.21, 13:02
            Stroje przekombinowane, młode dziewczyny tak się nie noszą. Już Camille jest bardziej wiarygodna. A Emily wygląda jak 15-latka, przestała mi się podobać. Taka niewyrośnięta dziewczynka. I nawet francuski chef stracił na urodzie...
          • suki-z-godzin Re: Emily in Paris 26.12.21, 17:26
            Berżi narzekająca na stereotypy to jest, trzeba przyznać, coś nowego.
            • bergamotka77 Re: Emily in Paris 26.12.21, 19:05
              Idzie nowe big_grin
    • iberka Re: Emily in Paris 26.12.21, 11:34
      Oglądam. Dla mnie to kategoria SATS - oderwane od rzeczywistości życie, które nigdy nie będzie moim udziałem wink. Za to Paryż 😍
    • alpepe Re: Emily in Paris 26.12.21, 11:46
      To było okropne, banał jak najtańsza guma do żucia z super sztucznymi aromatami.
    • afro.ninja Re: Emily in Paris 26.12.21, 12:15
      Trailer mnie odrzucił. Nawet nie dałam rady do końca obejrzeć.
    • katiemorag Re: Emily in Paris 26.12.21, 12:16
      Kiepskie. Nawet jako zabijasz czasu.
    • alicia033 Re: Emily in Paris 26.12.21, 12:45
      O, spodnie z łowickiego pasiaka! Fajne!
      • princesswhitewolf Re: Emily in Paris 26.12.21, 12:52
        A wg mnie to bardziej w kierunku stroju watykanskich halabardzistow
        • eufonia Re: Emily in Paris 26.12.21, 16:23
          Bingo! Łowicki pasiak wziął się właśnie od stroju watykańskiej straży. Ponoć któryś z panów na Łowiczu zauroczył sie nim i tak zaczął ubierać swoich chłopów.
          • princesswhitewolf Re: Emily in Paris 27.12.21, 01:25
            Aa ciekawe ciekawe
    • nigdynigdynigdy84 Re: Emily in Paris 26.12.21, 15:14
      Nie rozumiem fenomenu tego serialu
      • potworia116 Re: Emily in Paris 26.12.21, 16:14
        nigdynigdynigdy84 napisała:

        > Nie rozumiem fenomenu tego serialu

        Ale nie ma żadnego fenomenu. Nawet ci, którzy oglądają nie mają wątpliwości, że to eskapistyczny shit.
        • asia_i_p Re: Emily in Paris 27.12.21, 08:36
          Fenomenem jest fakt, że to jest miejsce, w które ktokolwiek chce uciekać (nie mam na myśli Paryża, tylko świat tego serialu). Jak mam ochotę na eskapistyczny shit, to oglądam Nisser.
          • potworia116 Re: Emily in Paris 27.12.21, 10:26
            Pocztówkowe lokacje, infantylne fantazje o hajlajfie, samostające się kariery, finansowa beztroska, odjechane ciuchy, brak szczególnej troski o realia i jakieś tam schematyczne romansowe intrygi - moim zdaniem uniwersalna recepta na eskapistyczny shit.
            • asia_i_p Re: Emily in Paris 27.12.21, 10:48
              W ogóle mnie nie odpręża. Moja ogólna recepta na eskapistyczny shit to gatunek, który nie ma jeszcze nazwy, rozpoczęty przez Miasteczko Twin Peaks - skrótowa definicja brzmiałaby "moja mała dziura na skraju dużego lasu to najmroczniejsze miejsce na Ziemi". To mnie odpręża, tam mogę uciekać.
          • mid.week Re: Emily in Paris 27.12.21, 11:27
            asia_i_p napisała:

            >Jak mam ochotę na eskapistyczny
            > shit, to oglądam Nisser.
            >


            Dziewczynka z Nisser jest tak irytująca, że to chyba pierwsza bohaterka filmu, której życzyłam rychłego zniknięcia, w tym przypadku pożarcia przez trolle
    • spirit_of_africa Re: Emily in Paris 26.12.21, 16:06
      Głupoty i mnóstwo stereotypów. Obejrzałam I cześć jak mialam covid tylko dlatego, ze się nudziłam, a Sylvie jest wypisz-wymaluj moją kolezanka z filii w Paryżu.
    • bene_gesserit Re: Emily in Paris 26.12.21, 16:21
      Jest to film skrajnie głupi i zły.
      Nawet ja go nie zmogłam, a lubię głupie i złe filmy. Tego się oglądać nie da.
      • princesswhitewolf Re: Emily in Paris 26.12.21, 17:42
        No wlasnie, ale w swojej glupocie jest czyms niesamowitym. Ja rozumiem w latach 80 poprzedniego wieku takie cos nakrecic ale teraz?
        • bene_gesserit Re: Emily in Paris 26.12.21, 18:01
          No właśnie nie rozumiem tego. I jest druga seria, czyli wiele osób to jednak ogląda. Moim zdaniem ten serial to ciemna strona Netflixa.
    • 3-mamuska Re: Emily in Paris 26.12.21, 17:34
      Stroje są przerysowane…
      Ale francuski chef chce się kolejny raz przespać z Emily a wmawia byłej ze ja kocha 🤦‍♀️
      Toż to toksyczna relacja.
      • princesswhitewolf Re: Emily in Paris 26.12.21, 17:44
        Tez tak mowie. Jak juz ktos wlozy taki kolorowoy zakiet to reszta bedzie gladka, bez wzoru itd.... a tu..wies tanczy i spiewa
        • lewababa Re: Emily in Paris 26.12.21, 18:06
          właśnie oglądam drugi sezon - głupiutki film ale ja traktuję go jako utrwalanie francuskiego
          przy zdychaniu miesiączkowym całkiem fajna rozrywka;P a , że mało ambitna ..cóż, nie zawsze trzeba tylko ambitne filmy oglądać -nie ma co do tego dopisywać ideologii; )
    • chatgris01 Re: Emily in Paris 26.12.21, 18:58
      Zdecydowanie wolę zdzirowatą "Connasse, princesse des cœurs" (The Parisian Bitch, Princess of Hearts) w Londynie tongue_out
      Zero cukierkowości.
      • princesswhitewolf Re: Emily in Paris 27.12.21, 01:34
        Oo ta aktorka jest genialna. Rewelacyjnie grala w Call the agent
    • kkalipso Re: Emily in Paris 26.12.21, 19:03
      Obejrzałam kilka odcinków gdyby nie jej te dziwne stylizacje to może oglądałabym dalej, jak wariatka większości wyglądała.
    • jednoraz0w0 Re: Emily in Paris 26.12.21, 23:07
      Próbowałam to obejrzeć w zeszłym roku kiedy miałam covida i mój umysł był w stanie przetworzyć tylko utwory na poziomie „kac vegas”, ale po jednym odcinku Emily odmówił współpracy.
      • princesswhitewolf Re: Emily in Paris 27.12.21, 01:31
        Ooo tak kac vegas to piekne okreslenie
        • 35wcieniu Re: Emily in Paris 27.12.21, 06:06
          To tytuł filmu.
          • princesswhitewolf Re: Emily in Paris 27.12.21, 11:29
            Ooo musze znalezc
            • mid.week Re: Emily in Paris 27.12.21, 11:34
              Nie gadaj ze przeoczyłaś Kac Vegas, na dodatek x4, bo doczekało się trzech dokrętek...
    • kk345 Re: Emily in Paris 26.12.21, 23:29
      Filmik tak durny, ze chyba nawet piętnastolatka byłaby zażenowana, ogladając go. Szkoda mi kwadransa życia, który poświęciłam na podejście do tego dzieła, a którego nikt mi nigdy nie zwróci. Przecieram oczy ze zdumienia, że jakakolwiek dorosła ematka dyskutuje z powagą na temat tej szmiry.
      • princesswhitewolf Re: Emily in Paris 27.12.21, 01:26
        Bo to jest niezwykle zjawisko.
    • gorzka.gorycz Re: Emily in Paris 27.12.21, 00:13
      Nie wiem, kto to tłumaczył, ale wszechobecna „kolaboracja” mnie odrzuca. Najwyraźniej ten ktoś nie wiedział, jakie znaczenie ma to słowo.

      Reszta głupawa, tak sobie do popatrzenia.
      • kk345 Re: Emily in Paris 27.12.21, 00:33
        No wiesz, przyznaj, ze "kolaboracja" w kontekście Francji ma swój smaczek wink
        • gorzka.gorycz Re: Emily in Paris 27.12.21, 00:35
          Ma. Ale nie wiem, czy o konkretnie o taki chodziło.
        • potworia116 Re: Emily in Paris 27.12.21, 10:30
          Zwłaszcza, że we francuskim środowisku filmowym udział w tej ociekającej antyfrancuskim stereotypem produkcji jest uważany za zawodowy skurw.
      • princesswhitewolf Re: Emily in Paris 27.12.21, 01:30
        Ja ogladalam to po angielsku bo nie mam polskkego Netflixa i collaboration nie jest dziwnym slowem.
        Mnie raczej fascynuje kiczowatosc tejze produkcji.No po prostu jak y ktos chcial trafic trochę w Amelie, troche w Sex and City ( ten sam czlowiek) a trafil na dyskoteke z lat 80-tych.
        • gorzka.gorycz Re: Emily in Paris 27.12.21, 08:14
          A po polsku „kolaboracja” ma ścisłe znaczenie.
          sjp.pwn.pl/sjp/kolaboracja;2563829.html
          Nie używa się zamiennie ze „współpraca”. I tłumacząca dialogi osoba powinna to wiedzieć.
          • ladymercury Re: Emily in Paris 27.12.21, 11:01
            Pierwszy sezon obejrzałam z rozpędu, choć główna bohaterka była taka, że zęby bolą 😬 ale miałam nastrój. Dziewczyny z Francji, poprawcie mnie, ale tak się tam chyba nie ubierają. Ale pracownicy biura ok, Paryż fajny.
            Ale drugi sezon mnie zmulil.
            • ladymercury Re: Emily in Paris 27.12.21, 11:09
              Przerzuciłam się na Plan na miłość 😄

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka