Dodaj do ulubionych

sprawa pilna/jazz

06.07.06, 23:01
kto poleci mi jakas fajną płytke jazzowa???nie znam sie na tym w ogole a chce
zrobic mezowi prezent. ostatnio sluchal niejakiego kenny g czy jakos taksmile.
sprawa pilnasmile
Obserwuj wątek
    • Gość: bob Re: sprawa pilna/jazz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 03:11
      kup mu bitches brew milesa smile albo coś weather report, albo coś mahavishnu
      orchestra... ładne..przyjemne...
    • szklany.czlowiek Re: sprawa pilna/jazz 07.07.06, 10:07
      Jukka Eskola - bardzo przyjemny, pozytywny jazzik smile
    • Gość: Pokrak Re: sprawa pilna/jazz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 10:15
      Jana Garbarka coś.
      • Gość: caroll Re: sprawa pilna/jazz IP: *.toya.net.pl 07.07.06, 10:51
        Ściągnij sobie płyte, do której adres poniżej. Artyści z najwyższej światowej
        półki, bardzo dobrze się słucha. Muzyka rzekłbym - kameralna.
        W ściagnietym pliku masz wszystko, z opisem i okładkami w jpg włącznie.
        Możesz je wydrukować (użyj do pomocy program do okładek, który masz w Nero) i
        zrób własnoręcznie "prawdziwą" płytę. Najmilej przyjmowane są zazwyczaj
        prezenty, do których darczyńca dołozył swoją pracę. Podpowiadam też, ze na
        odwrocie okładki możesz umieścić ładna dedykacje od siebie.
        Link:
        www.lugarus.com/music/stanley_clarke_al_dimeola_j-l_ponty_-_the_rite_of_strings/
        • neder Re: sprawa pilna/jazz 07.07.06, 11:03
          > Najmilej przyjmowane są zazwyczaj
          > prezenty, do których darczyńca dołozył swoją pracę.


          Ściągnąć z netu płytę i dać ukochanemu. Hmmmm....
          Może jestem staroświecka, ale ja bym nie chciała dostać takiego prezentu. Tak
          samo jak płyty zakupionej na Stadionie.
          pzdr
          • Gość: caroll Re: sprawa pilna/jazz IP: *.toya.net.pl 07.07.06, 11:22
            Może to nie tyle staroswieckość, ile pewien brak szerszego spojrzenia poza
            stereotyp.
            Uwierz, że wśród moich znajomych wielkim powodzeniem cieszą się okładki, które
            czasami robię za pomoca photoshopa. Nawet do oryginalnych krążków.
            Ćzasem wychodzi niezłe graficzne dziełko. Rzeczy jednostkowe i oryginalne - to
            ich główna zaleta.
            • Gość: caroll Do neder: IP: *.toya.net.pl 07.07.06, 11:48
              Mimo, iż nie zniosłabyś tego rodzaju "prezentów", specjalnie dla ciebie
              umieszczam "na pamiatke" naszej wymiany zdań jedne z pierwszych moich okładek
              (ich jakość może być obnizona przez konieczność konwersji). Zrobione jakieś 3
              lata temu.
              img155.imageshack.us/my.php?image=thewallkplprzd4bi.jpg
              img138.imageshack.us/my.php?image=lz3to.jpg
              Pozdrawiam i liczę na wyrozumiałość dla takich "głupich" pomysłów.
    • mucha_na_dziko1 Pat Metheny Group 07.07.06, 11:20
      Obecnie chyba jeden z najbardziej na Topie Jazzmanow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka