Gość: Sokrates
IP: *.bialap.sdi.tpnet.pl
08.02.03, 22:40
Ostatnio usłyszałem że mają zlikwidować dostęp do mp3, moim zdaniem to jest
śmieszne a z drugiej strony jest to utopia.Śmieszne dlatego że wszyscy co o
to zabiegają dbają o swoją twórczość i niby tracą na tym wiele banknotów....
z twórczością się trochę zgodzę ale z płyt nie czarujmy się zarabiają grosze
bo płyta choć kosztuje od 60 do 75 zl. to nic nie znaczy bo w tej cenie
wchodzi tylu pośredników jak z warszawy do moskwy i sami przez to nakręcają
piractwo bo ktoś se tak nabił cennik że nie chce z tego schodzić i niby dba o
wykonawców..już w to wierze (śmiech) wiadomo że muzycy najwięcej zarabiają z
tantien( zyski pochodzące z puszczania teledysków w tv lub piosenek w radiu)
i koncertów..... nic dodać nic ująć. A z tą likwidacją to jak z prawami
przestrzeganymi za komuny....... mi korona by nie spadła gdyby na stadionie
sprzedawano moją twórczość....więc obrońcy praw muzyków nie bądzcię tacy
surowi bo muzyka jest dla ludzi a nie dla robotów.
Podziemie rządzi bo w mamonie nie błądzi. "Wiem że wiem niewiele"