iwa_ja
24.07.06, 23:06
Stałam w przerwie przy szlabanie, aczkolwiek nie robiąc sobie specjalnych
nadziei na spotkanie tego na złoto.
A ponadto:
1. Leszek zaczyna mieć coś z barwą, zmienia mu się w zależności od tego czy
bierze góry, czy doły. Ale poza tym OK.
2. Marzanna zachwycająca.
3. AK - znowu wpadki z tekstem i coś jednak niedobrego czasami robi mu się z
głosem (papieroski?)
4. geniusze - lepiej niż rok temu
5. inne chłopaki - w porządku
6. Królowa Nocy czyli Tatiana Hempel - w górnym rejestrze swoich możliwości
7. wróżki - pomine to milczeniem, ale szanowna pani Kurowska nie żałowała
głosu, darła się po prostu. I było to bardzo niemiłe.
Orkiestra i zgranie z tym co na scenie - hmmmm.
Ale w ogóle szkoda, że to juz moje ostatnie bycie na tegorocznym festiwalu...