alighieri3
24.12.06, 13:40
Widzę, że na tym forum dawno nie było żadnych wpisów, daltego chciałem dodać
jeden swój, a przy okazji poruszyć taki wątek: Słucham któregopś z koeli
nagrania Marii Callas i mimo najszczerszych chęci głos ten do mnie absolutnie
nie przemawia. Chciałem zestawić głos Callas z innym sopranem lirico spinto i
dotarłem do Elizabeth Schwarzkopf, zdaje się austriaczki, słyszałem ją m. in.
w niesamowitej arii "Dove sono" z Wesela Figara, po prostu bajka, polecam to
nagranie, zdaje się że z lat 80-tych.
Polecam Waszemu zastanowieniu taką kwestię, czy czasem nie ulegamy złudzeniu?
Wiem, że możliwości głosowe boskiej Callas były ogromne, ale czy nazywając ją
najlepszą śpiewaczką w historii nie ulegamy jakimś stereotypom?
Alighieri...