Po przeprowadzce do Warszawy, która w moim wypadku nastąpiła jakiś czas temu
pomyślałem sobie,że może znajdę sobie tutaj ludzi, z którymi może uda mi się
STWORZYĆ ZESPÓŁ. I tak to na początku wyglądało - udzielałem się w ośmiu
projektach (?1?), pograłem trochę dźwięków (obcych i własnych) i w chwili
kiedy trzeba było się na kogoś zdecydować to słyszałem STARY FANTASTYCZNIE,
MUSIMY COŚ RAZEM ZROBIĆ. A potem.... a to ktoś za dużo wypił poprzedniego
dnia, a to ktoś nie zagra dopóki mu nie zasponsoruję dżointa a to ktoś umówił
się na próbę z pięcioma zespołami w tym samym czasie itd. Postanowiłem więc
dać anons tutaj - szukam wokalisty/wokalistki i perkusisty/perkusistki.
Jeżeli ktoś śpiewa i na czymś jeszcze gra - to tym lepiej.
Nie ma dużo czasu bo na 7 czerwca program musi być gotowy - są kompozycje i
trochę tekstów. Muzyka - myślę,że dobra na te czasy. Asie - jestem dość
nieźle wyedukowanym ekonomistą, więc nie będę sprzedawać demagogii i
populizmu

))).
Jeśli ktoś jest chętny to niech pisze na mojego priva. Propozycja jest jak
najbardziej poważna.